News
maniek10141

Opryski rzepaku i innych oleistych

Polecane posty

Andrju65    25
9 minut temu, miwigos napisał:

Sieje 40 ha i nie dosuszam ,kosze suchy 7do 10 % wilgotności max,coś nie tak z nawożeniem u was 

A morze z klasa gleby ja mam 1 i długo zielony a daję 300kg.saletrosanu początek marca i 300kg. saletrzaku do 25 marca i żadnych odrzywek po tym.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    208

Mocny  też dojdzie nie mam słabych rzepaków,tylko że póżniej najpierw pszenice skoś ,póżniej rzepak

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Aroo22    18

Też jeszcze nigdy nie dosuszałem i nie zamierzam. 2-3 dni dłużej się poczeka i sam dojdzie, a kosi się zazwyczaj od 15 do 25 lipca zależy jaki rok, Nie potrzebnie wydana kasa i straty podczas zabiegu. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andrju65    25
11 minut temu, miwigos napisał:

Mocny  też dojdzie nie mam słabych rzepaków,tylko że póżniej najpierw pszenice skoś ,póżniej rzepak

Tak tylko mam usługę a potem przestawiają się na zboża i kto mi to wykosi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
s17    9
50 minut temu, marian_machler napisał:

Jak rzepak lichy to "dojdzie" naturalnie bez desykacji 😉

Uważam, że jest odwrotnie. Dobre rzepaki dojrzewają równomiernie i nie potrzebują dosuszania. Warto desykować tylko słabe, zachwaszczone plantacje.

  • Like 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD1052    96

Desykacja to nie jest zabieg od tak jak sobie dużo ludzi uważa, to zabieg z konieczności np zachwaszczenia, to sie kupy nie trzyma żeby całą wegetacje walić chemie i nawozy w dużych ilosciach aby maksymalnie przedłużać wegetacje a potem palić glifo bo długo na polu stoi???

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    190

Dobre rzepaki równo dojrzewają pod warunkiem że jest na polu ta sama klasa ziemi i jest w miarę cywilizowane ukształowanie terenu. Zanim doczekałbym się na mozajkach zanim doleci na dołkach to na płowinie na górce dawno obsypałby się ;) 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aroo22    18

Żadne, nie sklejam. Dobra odmiana odporna na osypywanie i nie ma potrzeby sklejać, ale to tylko moja opinia.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agrof    3
2 godziny temu, tomek73 napisał:

Tylko nie amator, jak już to profesjonalista. 

I po drugie skąd wiesz że glifosatem jesteś wróżką. 

myślę, że z kontekstu zdania można wyczytać znaczenie słowa amator, ale skoro jest z tym problem...
za słownikiem synonimów "amator" entuzjasta, zapaleniec, miłośnik, zwolennik, stronnik, maniak, pasjonat, fanatyk, obsesjonista, sympatyk, wielbiciel...


a co chcesz mi wcisnąć kit że ktoś pryska reglone które jest do 5 razy droższe ?  Daj namiary ustawimy scenę i będziemy oglądać, będzie show :)
policzmy razem (ceny z internetu dla beczki 20l)
reglone : 2-3 l/ha 120-180zł (1200zł)
glifosat : 2-4 l/ha 24-48zł (240zł)
 

1 godzinę temu, Andrju65 napisał:

A czy Wy siejecie rzepak???

tak sieje rzepak, w zeszłym niedosuszany sypał 4,6t/ha. wilgotność - za suchy (czytaj strata na wadze:)

------------------------------------------------------

wspomniani amatorzy pryskania cały sezon chuchają, dmuchają (bo to robaczek, bo grzybek, bo za długi), a na koniec zabiją rzepak kiedy tworzy się jeszcze MTZ - do samego końca w zasadzie.
zaścianek się nauczył i pryska nie jako konieczność, ale jako standard. Z tego co widziałem to już część bardziej światłych gospodarzy w mojej okolicy tego nie robi, pryskają ci bardziej "bogaci" co strata po oprysku glifosatem im nie straszna :P

Ja pryskałem 2 razy klika lat temu. pierwszy raz uważam, że to była głupota, ot tak, bo inni jechali to i ja pojechałem za ich namową, strata była widoczna gołym okiem, część rzepaku była brązowa i chudziutka nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałem (tak - zabieg w terminie), a drugi raz konieczność, bo na jednym kawałku z mojej winy był mega chwast.

 

być może nie każdy zdaje sobie sprawę, ale glifosat trafia do plonu, a potem do oleju i na nasze stoły. To może od razu przed robotą walnijcie sobie kielicha glifosatu, a co wam szkodzi ?

tak na marginesie znam debila co i ziemniaki glifosatem suszy... smacznego...

 

NO DOBRA A CO NA TO ETYKIETA roundup?

"UWAGA: Dopuszcza się zastosowanie na plantacji rzepaku lub jej części gdy stan uprawy lub warunki pogodowe uniemożliwiają osiągnięcie w sposób naturalny jednoczesnej fazy dojrzałości rzepaku do zbioru. "

 Środka nie stosować:
− w zbożach przeznaczonej na materiał siewny

zwróćcie uwagę na słowo "dopuszcza się". 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robercikj100    94

nie wiem jak tam na waszych glebach ale na moich przy plonie powyżej 4 ha jak plantacja jest zadbana bez chwastów i jakichś samosiewów które lubia czasami  zakwitnąć drugi raz to glifosat jest zbedny . dobre rzepaki  lepiej i równomierniej dojrzeją bez glifosatu a i wilgotność potrafi zejść nawet poniżej 7 %

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian_machler    225
agrof napisał:

2 godziny temu, tomek73 napisał:

Tylko nie amator, jak już to profesjonalista. 

I po drugie skąd wiesz że glifosatem jesteś wróżką. 

myślę, że z kontekstu zdania można wyczytać znaczenie słowa amator, ale skoro jest z tym problem...
za słownikiem synonimów "amator" entuzjasta, zapaleniec, miłośnik, zwolennik, stronnik, maniak, pasjonat, fanatyk, obsesjonista, sympatyk, wielbiciel...


a co chcesz mi wcisnąć kit że ktoś pryska reglone które jest do 5 razy droższe ?  Daj namiary ustawimy scenę i będziemy oglądać, będzie show :)
policzmy razem (ceny z internetu dla beczki 20l)
reglone : 2-3 l/ha 120-180zł (1200zł)
glifosat : 2-4 l/ha 24-48zł (240zł)
 

1 godzinę temu, Andrju65 napisał:

A czy Wy siejecie rzepak???

tak sieje rzepak, w zeszłym niedosuszany sypał 4,6t/ha. wilgotność - za suchy (czytaj strata na wadze:)

------------------------------------------------------

wspomniani amatorzy pryskania cały sezon chuchają, dmuchają (bo to robaczek, bo grzybek, bo za długi), a na koniec zabiją rzepak kiedy tworzy się jeszcze MTZ - do samego końca w zasadzie.
zaścianek się nauczył i pryska nie jako konieczność, ale jako standard. Z tego co widziałem to już część bardziej światłych gospodarzy w mojej okolicy tego nie robi, pryskają ci bardziej "bogaci" co strata po oprysku glifosatem im nie straszna :P

Ja pryskałem 2 razy klika lat temu. pierwszy raz uważam, że to była głupota, ot tak, bo inni jechali to i ja pojechałem za ich namową, strata była widoczna gołym okiem, część rzepaku była brązowa i chudziutka nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałem (tak - zabieg w terminie), a drugi raz konieczność, bo na jednym kawałku z mojej winy był mega chwast.

 

być może nie każdy zdaje sobie sprawę, ale glifosat trafia do plonu, a potem do oleju i na nasze stoły. To może od razu przed robotą walnijcie sobie kielicha glifosatu, a co wam szkodzi ?

tak na marginesie znam debila co i ziemniaki glifosatem suszy... smacznego...

 

NO DOBRA A CO NA TO ETYKIETA roundup?

"UWAGA: Dopuszcza się zastosowanie na plantacji rzepaku lub jej części gdy stan uprawy lub warunki pogodowe uniemożliwiają osiągnięcie w sposób naturalny jednoczesnej fazy dojrzałości rzepaku do zbioru. "

 Środka nie stosować:
− w zbożach przeznaczonej na materiał siewny

zwróćcie uwagę na słowo "dopuszcza się". 

Tylko że dikwat już został wycofany z użycia, a glifosat nie. Więc nie wiem skąd ten "zachwyt" nad Reglone..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agrof    3

przedstawiam sucha dane - porównanie ceny, bo ktoś zarzuca mi wróżbiarstwo ...
nie masz racji dikwat będzie w sprzedaży do 30 listopada 2019. i jest dodatkowo czas na zużycie zakupionego środka. Nim zaczniesz tworzyć bajki sprawdź.
 

a co do glifosatu, pozwolę sobie coś zacytować:

" Zgodnie z rozporządzeniem wykonawczym Komisji (UE) 2016/1313 z dnia 1 sierpnia 2016 r. zmieniającym rozporządzenie wykonawcze (UE) nr 540/2011 w odniesieniu do warunków zatwierdzenia substancji czynnej glifosat (Dz. UE L 208 str. 1 z 2.8.2016) stosowanie środków ochrony roślin zawierających glifosat w celu kontroli czasu zbioru lub optymalizacji młócki nie może być uznane za zgodne z dobrą praktyką rolniczą.

Według tego rozporządzenia takie zastosowania glifosatu mogą być niezgodne z przepisami art. 55 rozporządzenia (WE) nr 1107/2009. Stąd też przy udzielaniu zezwoleń na stosowanie środków ochrony roślin państwa członkowskie powinny zwracać szczególną uwagę na zgodność zastosowań przed zbiorami z dobrą praktyką rolniczą.

Należy przy tym przypomnieć, że Komitet do Spraw Oceny Ryzyka (RAC) Europejskiej Agencji Chemicznej (ECHA) w marcu tego roku utrzymał klasyfikację glifosatu jako substancji wywołującej poważne uszkodzenia oczu, która działa toksycznie na organizmy wodne, powodując długotrwałe skutki. Jednocześnie RAC stwierdził, że dostępne dowody naukowe nie pozwalają sklasyfikować glifosatu jako substancji kancerogennej, mutagennej albo szkodliwej dla rozrodczości, z czym nie zgadzają się międzynarodowe organizacje ochrony zdrowia. "

Żródło: https://nawozy.eu/wiedza/porady-ekspertow/rosliny/desykacja-rzepaku-glifosatem-niezgodna-z-dobra-praktyka-rolnicza.html

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian_machler    225

Jak ja stosowałem glifosat, to Ty siurem w piaskownicy pisałeś, więc przestań pitolić. Będzie glifosat wycofany - nie będziemy go stosować. Póki jest dopuszczony do użytku, można go stosować. Amen.

  • Like 1
  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roman176    2225
12 minut temu, marian_machler napisał:

Jak ja stosowałem glifosat, to Ty siurem w piaskownicy pisałeś, więc przestań pitolić. Będzie glifosat wycofany - nie będziemy go stosować. Póki jest dopuszczony do użytku, można go stosować. Amen.

nareszcie mądra i dobra odp ... jak ja mam ciężkie ziemie co trzymają wilgoć przy wysokości od 170 do 2 m ja ma dojrzeć duł ? mam 2 razy kosić pierwsze góra później duł ?

do tego jestem z południa t.z. bramy Morawieckiej najszybsza wegetacja słabe zimy lub wo gule klimat odpowiada rzepakowi ... 

znawcy a jak mam to robić myślę ze szybciej skosił bym pszenice niż rzepak ze stołem siec zboża ? 


Lewaki to ludzie silnie zaburzeni emocjonalnie. Ciągle są czymś PRZERAŻENI, gdyż sami to ciągle w wypowiedziach potwierdzają. Stąd tez u nich 100% emocji i 0% logiki i stąd też nie potrafią być skuteczni, bo nie potrafią podejmować racjonalnych działań w kryzysowych sytuacjach.

A jak chcesz lewaka totalnie rozmiękczyć i rozchwiać emocjonalnie, to pokazujesz biedne dzieci:

 

Prawica - charakteryzuje ją szacunek dla tradycji, autorytetów, religii, istniejącej hierarchii społecznej oraz wstrzemięźliwość przy dokonywaniu zmian w systemie społeczno-gospodarczym i politycznym. Poglądy prawicowe są przeciwstawiane lewicowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian_machler    225

Myślę pożyć jakieś 300 lat, więc do półmetka jeszcze trochę brakuje 😝 Pewnie jeszcze wiele się wydarzy w agrochemii za mojej kadencji 😋

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD1052    96
7 godzin temu, Roman176 napisał:

nareszcie mądra i dobra odp ... jak ja mam ciężkie ziemie co trzymają wilgoć przy wysokości od 170 do 2 m ja ma dojrzeć duł ? mam 2 razy kosić pierwsze góra później duł ?

do tego jestem z południa t.z. bramy Morawieckiej najszybsza wegetacja słabe zimy lub wo gule klimat odpowiada rzepakowi ... 

znawcy a jak mam to robić myślę ze szybciej skosił bym pszenice niż rzepak ze stołem siec zboża ? 

Ja też jestem z bramy morawskiej(chyba o taką Ci chodziło? a nie morawieckiej) i też czasami wystepuje ten problem bo rzepak w tym samym czasie co zboża... ale niektórzy mają ten problem na swoje zamównienie np. siejąc mocznik na zielony pąk....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kobek    17

@marian_machler o ile dobrze wiem to glifosat jest herbicydem i z tego rozporządzenia wynika, że nie jest dopuszczony do dosuszania, wiec to chyba Ty nie pitol. Możesz sobie nim chwasty pryskać, a nie rzepak. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    309
10 godzin temu, agrof napisał:

myślę, że z kontekstu zdania można wyczytać znaczenie słowa amator, ale skoro jest z tym problem...
za słownikiem synonimów "amator" entuzjasta, zapaleniec, miłośnik, zwolennik, stronnik, maniak, pasjonat, fanatyk, obsesjonista, sympatyk, wielbiciel...


a co chcesz mi wcisnąć kit że ktoś pryska reglone które jest do 5 razy droższe ?  Daj namiary ustawimy scenę i będziemy oglądać, będzie show :)
policzmy razem (ceny z internetu dla beczki 20l)
reglone : 2-3 l/ha 120-180zł (1200zł)
glifosat : 2-4 l/ha 24-48zł (240zł)
 

tak sieje rzepak, w zeszłym niedosuszany sypał 4,6t/ha. wilgotność - za suchy (czytaj strata na wadze:)

NO DOBRA A CO NA TO ETYKIETA roundup?

"UWAGA: Dopuszcza się zastosowanie na plantacji rzepaku lub jej części gdy stan uprawy lub warunki pogodowe uniemożliwiają osiągnięcie w sposób naturalny jednoczesnej fazy dojrzałości rzepaku do zbioru. "

 Środka nie stosować:
− w zbożach przeznaczonej na materiał siewny

zwróćcie uwagę na słowo "dopuszcza się". 

Dlatego ze profesjonalista bo amatorowi środka nie sprzedadzą, musi mieć szkolenie i pole. 

Od 3 lat nie dosuszam wcale, i w tamtym roku miałem malutki problem z  wilgotnością ale 10% to nie problem bo waga większa i na plus się wychodzi. A przez ostatnie lata dosuszałem Reglone, zamiennik po 80 kupowałem i 2 litry stosowałem. 3 dni przed zbiorem. Mi lepiej się opłacało. 

Edytowano przez tomek73

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    331

3 dni przed zbiorem to straszne straty na ścieżkach 80% wyleciało.


Dostarczam wapno nawozowe  głownie z kopalni Kieleckich weglanowe Morawica  i z magnezem Radkowice. Kontakt PW lub tel 602888262

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    309

To fakt, po 3 latach stosowania Reglone  całkiem zaniechałem stosowania. Teraz to i pszenica pierwsza idzie, potem rzepak. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
90210grzesiu    61
9 godzin temu, Roman176 napisał:

nareszcie mądra i dobra odp ... jak ja mam ciężkie ziemie co trzymają wilgoć przy wysokości od 170 do 2 m ja ma dojrzeć duł ? mam 2 razy kosić pierwsze góra później duł ?

do tego jestem z południa t.z. bramy Morawieckiej najszybsza wegetacja słabe zimy lub wo gule klimat odpowiada rzepakowi ... 

znawcy a jak mam to robić myślę ze szybciej skosił bym pszenice niż rzepak ze stołem siec zboża ? 

Kolego chodzi o Bramę Morawską od Moraw a nie od premiera.

Edytowano przez 90210grzesiu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Kamilek1
      witam, stosowal ktos z was ten makuch ? niby tam jest lepsza przyswajalnosc bialka od zwyklego itp cena to ok 1500 zł netto tona, wiec sporo drozej, pytanie czy warto. ?
       
      https://www.agrolok.pl/surowce-paszowe/amirap-standard-33-7-non-gmo-1000kg.htm (mozna tam pobrac etykiete i dane)
      Czy sprawdzi sie to w zywieniu opasow? czy lepiej zamaist makuchu zwykla sruta rzepakowa?
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.