Skocz do zawartości
maniek10141

Opryski rzepaku i innych oleistych

Polecane posty

tomek73    195

Ile kosztuję rosasol, ja dałem z intermagu psyhio 53 fosforu po 6 kg.ha. Do tego siarczan 10kg/ha,i w czystych składnikach mn 160g/ha i bor 100g/ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    195

u mnie visby chyba tez zaczyna cos pokazywac tzn niektóre liscie dosc mały procent same brzegi zaczynaja robic sie fioletowe. jak skracałem dałęm mikrokompleks, bor, mocznik. Czy jest sens cos jeszcze dawać bo wyglada ogólnie bardzo łądnie tylko moze jakies 10 % lisci zaczyna sie przebarwiac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

ja już sobie darowałbym od środy zapowidane jest znaczne obniżenie temperatury i nocne mrozy także nic z tego nie weżmie rzepak


Thug

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

aro1975    116

czy jest sens pryskać teraz od suchej zgnilizny - rzepak ma 10 liści na niektórych widac objawy chorobowe, pryskany był tebukonazolem 12.09

proszę o pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krychu    43

Nie ma sensu śniegi z deszczem idą. A te przebarwienia fioletowe są od tego że noce są zimne i fosfor jest nie przyswajalne. Rok temu było podobnie z odmiana visby pytałem wielu osób i mi odradzono powiedzieli że lepiej przeznaczyć to na wiosne. Tak było zrobione przezimowal świetnie, tylko ze rok rokowi nierówny choć i tak myślę że w tym momecie jest to zbędne. Poczekać do wiosny z tym o ile będzie nam to dane 21.12.2012 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafto    29

Co za białe małe robaki mogą jeść korzenie rzepaku i w nich siedzieć ??

Edytowano przez rafto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

szczerze to już nie pamiętam ile ten rosasol kosztował @rafto np. chowacz galasówek

Edytowano przez atomik

wieśniactwo to stan umysłu a nie miejsce zamieszkania

dopiero kiedy wytniemy ostatnie drzewo zostanie wycięte, ostatnia ryba złowiona, zatruta zostanie ostatnie rzeka, zrozumiemy, że nie da się jeść pieniędzy

jeśli pomogłem kliknij zieloną strzałkę obok postu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35

Jeśli larwa żeruje na zewnątsz korzenia to chowacz galasówek. jeśli siedzi w środku w pobliżu szyjki korzeniowej to chowacz brukwiaczek. A co do zapytań o dokarmianie rzepaku w obecjej chwili nie ma to sensu. Lada dzień przyjdą przymroski więc będo to pieniądze wyrzucone w błoto. Jeśli się rzepak robi fioletowy to oznaka niedoboru fosforu. A jak wiadomo fosfor jest pierwiastkiem którym bardzo ciężko dokarmić dolistnie. Skuteczność dokarmiania to zaledwie kilka procent. W obecnej chwili jest dość wilgotno, oznacza więc to że brak tego makroelementu w ziemi. Zalecam więć fosoran lub Polidap na wiosnę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtekkk123    0

Members nie podważam twojej wiedzy ale Chowacz brukwaiczek nie żeruje o tej porze , jego biologia jest bardzo prosta, lot następuje już przy temperaturze 6 stopni jaja są składane do łodygi ok 1 cm poniżej wierzchołka pędu , larwa po przepoczważeniu co trwa 14-20 dni, a potem owad zimuje w ziemi . co do chowacza galasówka to już musztarda po obiedzie bo żeruje do listopada max,

jeżeli chodzi o dokarmianie to jak najbardziej tylko jest jeden warunek min 6-8 dni do regularnych mrozów bo tyle rzepak potrzebuje na wbudowanie składników w komórki . jeżeli mrozy wystąpią wczesniej możemy doprowadzić do rozhartowania rośliny a co za tym idzie osłabiamy zimotrwałość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Jeśli larwa żeruje na zewnątsz korzenia to chowacz galasówek. jeśli siedzi w środku w pobliżu szyjki korzeniowej to chowacz brukwiaczek. A co do zapytań o dokarmianie rzepaku w obecjej chwili nie ma to sensu. Lada dzień przyjdą przymroski więc będo to pieniądze wyrzucone w błoto. Jeśli się rzepak robi fioletowy to oznaka niedoboru fosforu. A jak wiadomo fosfor jest pierwiastkiem którym bardzo ciężko dokarmić dolistnie. Skuteczność dokarmiania to zaledwie kilka procent. W obecnej chwili jest dość wilgotno, oznacza więc to że brak tego makroelementu w ziemi. Zalecam więć fosoran lub Polidap na wiosnę.

No to teraz kolego strzeliłeś samobója. Może i fosfor jest słabo przyswajalny dolistnie ale i tak lepiej niż fosfor dany pogłównie w formie sypkiej. Fosfor wcale nie migruje w glebie! Stosowanie fosforu ma sens tylko doglebowo.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35

Nie jestem pewny czy zrozumiałeś mojego wcześniejszego posta. Fosfor nie migruje w glebie bo jest pierwiastniem słabo ruchliwym ale zato jego formy wprowadzane w postaci superfosforanu silnie ulegają uwstecznieniu i są wykorzystywane w pierwszym roku zaledwie w 10-20%. Co to oznacza? A właśnie to żeby na roślinach niedochodziło do niedoboru tego pierwiastka musi on znajdować się wcześniej w glebie. A jak wiadomo dolistnie jest całkowicie niemożliwe zaspokoić pełne zapotrzebowanie na ten makroelement. Dlatego stosowanie tego rodzaju nawozów nalistnych ma charakter doraźny i dużo nie pomoże przy wyskoim niedoborze w momęcie gdy rośliny wykazują antycyjanowe przebarwienia liści.

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZETTI77    1

u mnie też coś się wgryzuje tak jak pisaliśćie 1-2 cm poniżęj stożka biała larwa czy to zwalczyć teraz?dziś temp odczuwalna może 2-4 C

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35

W chwili obecnej nie sądze by co kolwiek pomogło. Na tego rodzaju szkodniki są najlepsze fosforoorganiki ale to preparaty systemiczne i działają w temp. powyżej 10 stopni C. Perytrojdy i nikotynoidy działają powierzchniową więc larwie która siedzi pod ziemią dużo nie narobią. Nie pozostaje ci nic innego jak zaczekać do wiosny i wtedy określić sytuacje na ile jest groźna.

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtekkk123    0

major_90 ma rację ,ale jeżeli jest duże nasilenie to proponował bym 0,6l/ha pyrynexu lib dursban temperatury są już niskie ale koszt zabiegu nie jest duży i trochę może pomóc środki te działają najlepiej w 15-20 stopniach podkreślam najlepiej!!! w niższych temperaturach też będą działać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Nie jestem pewny czy zrozumiałeś mojego wcześniejszego posta. Fosfor nie migruje w glebie bo jest pierwiastniem słabo ruchliwym ale zato jego formy wprowadzane w postaci superfosforanu silnie ulegają uwstecznieniu i są wykorzystywane w pierwszym roku zaledwie w 10-20%. Co to oznacza? A właśnie to żeby na roślinach niedochodziło do niedoboru tego pierwiastka musi on znajdować się wcześniej w glebie. A jak wiadomo dolistnie jest całkowicie niemożliwe zaspokoić pełne zapotrzebowanie na ten makroelement. Dlatego stosowanie tego rodzaju nawozów nalistnych ma charakter doraźny i dużo nie pomoże przy wyskoim niedoborze w momęcie gdy rośliny wykazują antycyjanowe przebarwienia liści.

Akurat Ty nie zrozumiałeś, albo ja napisałem zbyt niezrozumiale. Chodziło mi o ten fosforan podany wiosną, wiele on nie da(jak sam napisałeś nie migruje w glebie) czyli fosfor który podasz będzie tylko na powierzchni gleby.. Sól potasowa jak najbardziej, fosforan nie.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krychu    43

Pyrinex spekulowal bym moim zdaniem powinna być mieszanka przynajmniej dwóch środków która będzie tworzyć bardzo mocnego smierdziucha. Dam Ci mieszankę która zadziała napewno lecz trochę chyba drozej wyjdzie nie orientuje się w cenach (alfa hit 200 ml + bi 58 150 ml + sherpa 100 ml) /ha podczas wykonywania zabiegu obowiązkowo maska. 2 lata temu stosowane o podobnej porze dokładnie 29.10.2010.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krychu    43

Czy stosował ktoś z państwa środek o nazwie "asahi sl" jeżeli tak to prosiłbym o jakieś wnioski czy oplaca sie oraz czy są takie efekty jak piszą w ulotce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darolee    3

Ja zamierzam asahi zastosować wiosna. Rozmawiałem na jednym ze szkoleń z doktorkiem z poznania i sobie go bardzo chwalił. Generalnie na moje nie ma znaczenia jakie bio-stymulator zastosujesz bo jest ich na rynku mnóstwo, ważne aby coś dać. Ale to teoria osobiście praktyka dopiero będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35

Asahi stosowałem i to wielokrotnie ale w szczególnoći w uprawie buraka. Ale cała prawda o tym produkcie jest taka: stosuje się go w pszypadku gdy roślina poddana jest jakiemuś czynikowi stresowemu. (np: uszkodzenie przez przymrozek, fitotoksyczna reakcja na herbicyd, w przypakdu niedoboru pierwiastków pokarmowych ale zabieg łącznie z odrzywką nalistną.) Nie ma go po co stosować gdy roślina rozwija się normalnie w prawidłowych warunkach, zabieg wtedy jest nieekonomiczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    195

Byłem dzisiaj na polu rzepaku, gdzie 19 pryskałem fosforem z intermagu. Rzepak był strasznie fioletowy i byle jak wyglądał.

Dzisiaj byłem w szoku. Rzepak ładny zielony, żadnych objawów braku niczego. Całkiem inne pole.

Nawet do KWS wysłałem wiadomość co może być z tą odmianą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek15h
      Interesuje mnie kwestia siewu nawozów pod rzepak?Dotych czas siałem nawozy po zaoranym polu natomias w tym roku chciałbym zrobić nieco inaczej ,mianowicie posiać nawozy na ztalezowane ściernisko a potem przeorać i siać.Prosze o opinie tych którzy mają coś do powiedzenia w tej tematyce???Pozdrawiam
    • Przez witek
      witam mam do was pytanie...w tym roku po raz pierwszy mam zamiar zasiac rzepak...a wiec moje pytania
      -czy rzepak na ziemni 2b i 3a urosnie??
      -jak odmiany ??
      -jak opryski nawozy i jakie dawki ??
      -jak jest opłacalnośc takie uprawy ??
      -nom i oczywiscie jak sa ceny na skupach ??...bo nigdy nie przyglądałem sie cenom bo nigdy nie siałem...a jeszce jedna rzecz jak ciąc z pnia czy z pokosu ??
    • Przez Adam07
      Witam.
      Zastanawiam się nad jednym,jeśli posieje się rzepak jary czy jego plon będzie znacznie mniejszy od tego ozimego ?
      Jeśli ktoś wie o tym dużo proszę o informacje .
    • Przez kornas
      Witam. Czy ktoś z forumowiczów prubował pryskać rzepak ozimy navigatorem wiosną w celu zwalczenia maku polnego? Wiem że nie ma rejestracji na stosowanie wiosną, ale bardziej chodzi mi o to czy może on uszkodzić rzepak nawet przy zmniejszeniu dawki?? No chyba że znacie coś innego co zwalczy mak?? pozdrawiam
    • Przez TopAgroPlus
      Witam mam pytanie odnośnie nawozów pod rzepak ?Jakie dawkowanie soli potasowej i fosforanu amonu?
×