Skocz do zawartości
maniek10141

Opryski rzepaku i innych oleistych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

mroz ja zniszczy , u mnie tez lekko od miedzy komosy ale to wymarznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

FisKars    3

Czy mogę pryskać Tarcza Łan + odżywki gdy temperatura odczuwalna jest niższa niż 15 stopni? dziś jest około 10 -12 stopni.

Na ocieplenie będę musiał czekać do 17 października rzepak wtedy będzie w fazie około 5-6 liści miejscami więcej.

Myslę że teraz jest na to optymalna pora ale niestety jest zimno.

Czy jest jakiś śrdoek grzybowy ktory można stosować w temperaturach około 10 stopni?

Edytowano przez FisKars

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krychu    43

Ja pryskalem caryxem w 12, 11 stopniach wyższej w tygodniu nie zapowiadają a termin naglil.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl




kodzi    0

jezeli stosowałem caryx w dawce 0.8l/ha to czym moge poprawic skracanie bo rzepak rośnie jak szalony?moze jeszcze raz caryx 1l/ha?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

BARABUS    6

u mnie Visby po Caryxie pięknie przysiadł, Adam F1 troche słabiej ale to dopiero tydzień po oprysku więc może jeszcze usiądzie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek73    188

u mnie po Tebukonazolu 1l , CCC 0,5l i amonowy octan cynku, też pięknie siadł. Zrobiłem mijaka to rzepak z 15 cm wyższy. Przy hybrydach może będę poprawiał, ale raczej odpuszczę sobie drugi zabieg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

atomik    145

co to jest amonowy octan cynku ? gdzie to zdobyłeś i jakie ma właściwości ? srogo żeś zaserwował

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek73    188

To jest biostymulator.

Jak na razie w dwóch firmach to znalazłem i stosowałem oba środki.

Rout z Dalgetty

Patron gold z Agra z Wrześni, przy czym patron jest jeszcze z adiuwantem witaminą C i B1

Koszt to jakieś 55-60 zł/ha przy dawkach zalecanych.

Stosuję to już z 4 lata i ładnie się sprawdza.

Ma za zadanie obniżyć stożek wzrostu, pogrubić korzeń, lepiej ukorzenić rzepak i zboża.

I sprawdza się tak jak piszę. Bardzo ładnie przygotowuje do zimy.

Może zrobię zdjęcia rzepaku i będzie widać jak zadziałało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

BASF    19

jezeli stosowałem caryx w dawce 0.8l/ha to czym moge poprawic skracanie bo rzepak rośnie jak szalony?moze jeszcze raz caryx 1l/ha?

 

Uczciwie mówiąc to powyżej 7 liścia stosowanie fungicydu o działaniu regulatora wzrostu jest raczej niecelowe. Jednak jesli był stosowany Caryx w dawce 0,8l to ewentualnie można poprawić dawką 0,7l ha, poniewaz metkonazol zawarty w produkcie zdecydowanie najsilniej wpływa na skócenie, ponadto chlorek mepkwatu będzie miał wpływ na część łodygową. Efekt nie gwarantowany nie zależnie od tego jaki produkt by Pan wybrał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

eMWu    484

Tak, poprawić 0,7l/ha, przez co koszty, licząc z przymrużeniem oka robociznę i paliwo przekroczą 250zł na hektar... I tak już skracanie nic nie da, trzeba było pryskać przy 3-4 liściach. Zima może nie będzie tak okropna jak poprzednia, jeżeli będzie 20 cm śniegu to nawet przerośnięty rzepak spokojnie przetrwa zimę. A nawiasem mówiąc, już nie jest zbyt ciepło, aby rzepak jakoś strasznie bił na wzrost, w dodatku w tych temperaturach działanie WSZYSTKICH regulatorów będzie znikome, przez co zabieg nie ma praktycznie sensu.

 

EDIT: chociaż teraz patrzę na pogodę (windguru.cz), i w przyszłym tygodniu ma być maks 16*C bez wiatru. Południe kraju. Ale gdybym miał źle rokujący na zimowanie rzepak i tak bym go teraz nie pryskał. Ubezpiecz go od zimowania, to chyba najlepsze rozwiązanie.

Edytowano przez eMWu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

FisKars    3

Postanowiłem jednak pryskać zawsze to coś zadziała, a rzepak jak był mały praktycznie do początku października tak teraz zaczął rosnąć jak szalony.

będzie akurat 15 stopni w dzień 6 stopni w nocy to nie tak tragicznie kolejny dzień to 15 w dzień 9 w nocy tj 15-16 październik. rzepak 4-6 liści tarcza łan ma na etykiecie że można stosować do 8 liści zobaczę co z tego wyjdzie.

Rok wcześniej z tebu stosowałem również zwykły ccc w bardzo małej dawce chyba 0,4 czy ma to jakiś sens mieszać te środki i do tego odżywki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek73    188

ccc coś da na pewno. Ja dawałem 0,5 ale można do 0,75, tak na stabilanie piszę.Pryskałem z 4 odżywkami. Tylko że w fazie 4-5 liści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

globus512    17

Ja swój pryskałem w fazie 6 liści tydzień temu 0,3 Toprexa plus sporo odżywek, ale nie wiem czy poprawiać czy nie. Ponieważ popryskałem o 9 a o 11 zaczęło kropić i wątpie że Toprex się wchłonoł, ale kolor rzepaku znacznie się poprawił i jest mocno zielony i różni się bardzo mocno od Monolitu sąsiada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


patrykDF    4

 

Efekt nie gwarantowany nie zależnie od tego jaki produkt by Pan wybrał.

 

To po co przepłacać?

 

kodzi dalej lepiej tebukonazol a caryx zostaw na wiosne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

goodkat    1

pryskacie jeszcze regulatorami? u mnie ze wzgledu na pogode nie moge wjechac w pole.

W literaturze 'Nowoczesna Uprawa Rzepaku" jest napisane, że oprysk rzepaku regulatorem wzrostu po 10 pażdziernika jest bezcelowy....

macie jakieś doświadczenia w tym kierunku?

Proszę o wasze doświadczenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam Was mi wczoraj kolega doradzil taki zestawik na rzepak mam hybryde. po siewie byl narazie tylko butisan i command a teraz mam zrobic oprysk siarczan magnezu + bor (solbor chyba tak sie pisze) + brasifun+antywylegacz +jakis Szarpa tak sie chyba pisze i wszystko po koleji wlewac do opryskiwacza . teraz jade szukac gdzie taniej to dostane . co o tym myslicie Koldzy wiem ze ci pseudo doradzcy to jak w aptece zawsze doradza co najdrozsze albo najwiekszy maja profity z tego pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

stianek    0

Przy takich niskich temperaturach jakie zapowiadają to chyba mija się z celem pryskanie regulatorem, rzepak i tak zatrzyma się w rozwoju. Chyba, że u kogoś będzie ciepły pażdziernik. U mnie popryskane Caryxem gdzieś końcem września 7-8 liść rzepak Adrianna, 1l/ha i mniej 0,8l/ha. Działanie widać-zwłaszcza na tych o rzadkiej obsadzie. Na których roślinach dostało się więcej środka to stożka nie ma tylko wypustki z kąta liścia np. po 2 nowe stożki wzrostu.

Na wiosnę nie pójdzie już regulator, pewnie by zepsuł rzepak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ogar118    62

w jaki sposób wiosenny zabieg skracanie może popsuć rzepak??

 

Nie cytuj poprzedniego posta.

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


eMWu    484

No faktycznie dziwna teoria. Chyba że to półkarłowiec - go wiosenne skracanie może (ale nie musi) go patologicznie obniżyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

atomik    145

pryskacie jeszcze regulatorami? u mnie ze wzgledu na pogode nie moge wjechac w pole.

W literaturze 'Nowoczesna Uprawa Rzepaku" jest napisane, że oprysk rzepaku regulatorem wzrostu po 10 pażdziernika jest bezcelowy....

macie jakieś doświadczenia w tym kierunku?

Proszę o wasze doświadczenia

zeszła jesień pokazała że celowy ponieważ jesień była wyjątkowo długa choć sucha, póki co jest trochę inaczej obecnie i na dzień dzisiejszy nie ma sensu pryskać chyba że ktoś stosuje ochronę na grzyba to jak najbardziej z tym że temperatura nie sprzyja. Ja zasiałem późno bo 28 sierpnia i na dzień dzisiejszy mógłby być większy choć toprex dostał tydzień temu i inne słodycze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

stianek    0

w jaki sposób wiosenny zabieg skracanie może popsuć rzepak??

 

Nie cytuj poprzedniego posta.

 

Jak widzę w jaki skuteczny sposób podziałał teraz Caryx to jak dowalę rzepakowi jeszcze raz na wiosnę to obawiam się, że głównego stożka wzrostu nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek15h
      Interesuje mnie kwestia siewu nawozów pod rzepak?Dotych czas siałem nawozy po zaoranym polu natomias w tym roku chciałbym zrobić nieco inaczej ,mianowicie posiać nawozy na ztalezowane ściernisko a potem przeorać i siać.Prosze o opinie tych którzy mają coś do powiedzenia w tej tematyce???Pozdrawiam
    • Przez witek
      witam mam do was pytanie...w tym roku po raz pierwszy mam zamiar zasiac rzepak...a wiec moje pytania
      -czy rzepak na ziemni 2b i 3a urosnie??
      -jak odmiany ??
      -jak opryski nawozy i jakie dawki ??
      -jak jest opłacalnośc takie uprawy ??
      -nom i oczywiscie jak sa ceny na skupach ??...bo nigdy nie przyglądałem sie cenom bo nigdy nie siałem...a jeszce jedna rzecz jak ciąc z pnia czy z pokosu ??
    • Przez kornas
      Witam. Czy ktoś z forumowiczów prubował pryskać rzepak ozimy navigatorem wiosną w celu zwalczenia maku polnego? Wiem że nie ma rejestracji na stosowanie wiosną, ale bardziej chodzi mi o to czy może on uszkodzić rzepak nawet przy zmniejszeniu dawki?? No chyba że znacie coś innego co zwalczy mak?? pozdrawiam
    • Przez TopAgroPlus
      Witam mam pytanie odnośnie nawozów pod rzepak ?Jakie dawkowanie soli potasowej i fosforanu amonu?
    • Przez damiandg
      Koledzy mam zamiar na przyszły rok posiać pierwszy raz rzepak na około 2,5h. Nie spodziewam się na początku jakiś wielkich plonów ale wiadomo że każdy musi nauczyć się uprawiać tę roślinę. U mnie w promieniu około 25km nikt nie sieje rzepaku a co za tym idzie w okolicy nie ma żadnego skupu. Powiedzcie mi jaką odmianę zasiać na pierwszy rok która mniej więcej wybacza drobne błędy i gdzie w okolicach Dąbrowy Górniczej (Śląsk, Małopolska) można sprzedać bez problemu taką małą ilość rzepaku?
×