Skocz do zawartości
maniek10141

Opryski rzepaku i innych oleistych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@mathewc385: Są dwie opcje: 1. chowacz galasówek, 2. kiła kapusty. Objawy na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, ale łatwo jest je odróżnić - w naroślach spowodowanych przez chowacza są larwy, a narośla kiły są nieregularne. Lepiej żeby to był chowacz, bo na polu zakarzonym kiłą masz spokój na 10 lat z rzepakiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rami    6

no tak i promieniu 5km nikt nie może siać rzepaku tak słyszałem ale nie wiem czy tak jest na prawdę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kramer    0

Zakaz siewu w obrębie 5 km obowiązuje w przypadku stonki kukurydzianej w kukurydzy co do kiły nie ma takiej kwarantanny a na dodatek chyba już są odmiany rzepaku odporne na kiłę rzepaczaną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

milanreal1    290

Mam wcześnie posiany rzepak. Ma już po 10 - 11 liści i nie był skracany ani opryskany fungicydem. Wybujał bardzo, czy mam jeszcze szansę go skrócić i trochę podratować? Czy jest duże ryzyko, że pójdzie do góry i zakwitnie? Albo nie przezimuje? Albo inne zagrożenia? Napiszcie,bo bardzo się martwię

No to niestety nie pociesze Cię bo juz zdecydowanie za późno. Zawsze możesz go jeszcze skrócić ale w takiej fazie to już będzie mało skuteczne. Terminu skracania jesiennego trzeba pilnować. Zagrożenia? Bardzo duże ryzyko wymarznięcia. Módl się o łagodna zimę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
golab    0

A czy do tlimora w dawce 0,75l, czyli tebukonazolu i protiokonazolu moge dodac carambe 0,15l c zyli metkanazol. Wiekszosc roslin posiada juz 7-8 lisci jendak czesc jest bardzo mala wyksztalcila 2 liscie wlasciwe. Czy nie skroci go za bardzo ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BASF    19

mam zamiar na dniach pryskac caryxem 1l/ha rzepak. Rosliny sa nie rowne z powodu suszy, trafiaja sie rosliny po 2 liscie a miejscami nawet po 6, 80% pola jest w fazie 4 lisci.

Pytanie brzmi: pryskaC pełną dawką caryxu czy minimalnie zredukować? np do 0,8l/ha

dodam, że na polach nadal jest sucho:/ rejon północno-zachodni

 

 

Jezeli 80% pola jest faktycznie w fazie 4 liści proponuje zastosowac dawke 0,8l/ha czyli taką jaka Pan planował.

 

 

Mam wcześnie posiany rzepak. Ma już po 10 - 11 liści i nie był skracany ani opryskany fungicydem. Wybujał bardzo, czy mam jeszcze szansę go skrócić i trochę podratować? Czy jest duże ryzyko, że pójdzie do góry i zakwitnie? Albo nie przezimuje? Albo inne zagrożenia? Napiszcie,bo bardzo się martwię

 

Stosowanie regulatora w tej fazie nie wiele pomoże. Niestey w zalezności od tego jaki będzie przebieg pogody w zimie, ilości śniegu i temperatur istnieje spore ryzyko przemaznięcia części nadziemnej. Bardzo często jest tak, że rzepak odbije od korzenia, plon w takim wypadku może być znacznie niższy, trzeba to mieć na uwadze. Jeśli nie było nic robione w tej sytuacji namawiałbym do zrobienia zabiegu pod kątem chorób własnie, można wybrac fungicyd o dziłaniu regulatora, z tym, że mozna sie spodziewac tylko efektu fungicydowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

to że część nadziemna zmarznie a korzeń nie dokońca też może być mylne, po ruszeniu wegetacji rzepak może funkcjonować a po 2-3 tygodniach korzeń obgnije i albo roślina się przewróci w późniejszej fazie albo będzie wykształcona ale nie da plonu ponieważ uszkodzony korzeń nie będzie w stanie wyżywić wystarczająco rośliny w składniki pokarmowe. póki co mleko się rozlało, to że ten rok był mroźny nie oznacza że następny taki będzie bo rzepak dobrze wykształcony przeżyje spokojnie krótkie okresy mrozu do -20 bez okrywy śnieżnej. MI w tym roku wcześnie posiany jęczmień ozimy przezimował w 90 % a było -22 bez śniegu gdzie każdy lamentuje że do -15 maks wytrzymuje. wiele osób wcale nie skraca na jesieni i czasem lepiej robi bo na wiosnę przy silnym mrozie nawet te po regulacji nie przeżyją.

@BASF proszę o ustosunkowanie się do mojej wypowiedzi na poprzedniej karcie odnośnie triazoli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

Mam wcześnie posiany rzepak. Ma już po 10 - 11 liści i nie był skracany ani opryskany fungicydem. Wybujał bardzo, czy mam jeszcze szansę go skrócić i trochę podratować? Czy jest duże ryzyko, że pójdzie do góry i zakwitnie? Albo nie przezimuje? Albo inne zagrożenia? Napiszcie,bo bardzo się martwię

 

 

 

 

Trzeba pryskać. Lepiej późno niż wcale. Napewno nie zkwitnie bo rzepak musi przejść jarowizacje, bez tego nie wyda plonu więc nie zakwitnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mocher    8

zakwitnie zakwitnie, 2-3 lata temu mi tak zrobił, ciepło było i pole było oddalone od domu jakieś 10 km i za często tam nie bywałem :D aż w listopadzie zajechałem a tu rzepak kwitnie :D

 

Koledzy co sądzicie o środku Orius? dobry on jest, bo w zeszłym roku dałem tebu i byłem z niego zadowolony a teraz zaproponowano mi Oriusa 1L 58zł. A wiecie może ile caryx kosztuje na 1ha?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nemezis    1

Ja za caryx płaciłem 100zł netto za litr w 5l butli , orius też jest dobrym środkiem u mnie za butelkę 1l kosztuje 55zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafto    29

U nas orius kosztuje 1l 62 zł :/ skoro zakwitł to nasiona musiały zawierać rzepak jary;)

Edytowano przez rafto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krychu    43

Czy jest duza roznica miedzy alfa hit a sadofosem ? Chce dac to na robaki a alfy mi nie starczy za to mam sadofos ale nie wiem czy go dac czy dokupic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymon17    1

panowie mam pytanie co zrobić :)

mianowicie dziś robiłem oprysk Caryxem i odżywkami, zauważyłem że w niektórych miejscach sa nadal chwasty, są miejsca bardzo czyściutkie ale sa i tez takie place z masa chwastów, głównie chaber, tobołek polny i fiołek, i teraz moje pytanie, czy jest sens teraz to pryskać kiedy to rzepak ma juz prawie 6 liści i w 80% przykrył ziemię czy poczekać lepiej do wiosny i wtedy wykonać zabieg powtórny, jak tak to jaki środek polecacie, czytałem coś że Galera można na wiosnę opryskać, czy ma ona jakieś ujemne skutki na rzepak, nie zahamuje mi go na wiosnę ? ewentualnie co innego byście polecili ??

 

Masz ten sam problem co Ja kolega :)

Nie pryskaj na wiosnę, pryskaj teraz. Ja zastosowałem Galere. Ja chyba już Tobie pisałem że słabo działa Butisan na chabra.

U mnie fox nie podziałał. Galera słabo działa na przytulię.

Galera 440zł/3h

Lontrel 390zł/3h

navigator 420zł/3h ???

Edytowano przez szymon17

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Navigator 450zł/l, przynajmniej ja tyle płaciłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinus    2

jakim środkiem można zwalczyć powschodowo komose? bo troche przepuśćił mi butisan na jednym kawałku (lekka gleba) teraz na wiosne czym to popryskac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×