Skocz do zawartości
maniek10141

Opryski rzepaku i innych oleistych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

eMWu    484

Panie doradco BASF, bez konkretów (czyli wyników badań) nie uwierzę. Toprex charakteryzuje lepsze działanie dzięki zastosowaniu s.a. faktycznie powodującej skarłowacenie i rozkrzewienie, środek ma jeszcze dodatkowo bardzo dobry fungicyd w składzie, natomiast caryx jest może i dobrym regulatorem wzrostu, nie wiem, nie próbowałem, ale jest słabym fungicydem, gdyż taka ilość metkonazolu nie uchroni odpowiednio uprawy jesienią. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest sam metkonazol. Można jeszcze wymieszać caryx z tebukonazolem/metkonazolem/alertem, ale to pójście w koszta. Syngenta przynajmniej przedstawia faktyczne wyniki polowe z ubiegłej zimy, a od Was cisza. W dodatku caryx z wszystkich rozwiązań jest najdroższy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Naskom    10

Ja mam dosyć niekorzystną przygodę z Caryxem, nie podziałał mi w takim stopniu jak u mojego znajomego Toprex. Na wiosnę rzepak mojego znajomego wyglądał na znacznie lepiej rozkrzewiony niż mój, a nasza pozostała agrotechnika jest na podobnym poziomie. I nie zawsze lepszym rozwiązaniem jest wybór droższego środka. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



proxy8441    72

jak wolisz jeśli rzepak te 4 liście już ma włąściwe to skracaj a następnie p. jednoliściennym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

stianek    0

Czy odmiany liniowe ( Adriana) też skraca się ? W tej chwili ma 3-4 liście i mniej. Czy jak się nie da środka na skracanie to rzepak gorzej będzie się krzewił?

Rośnie średnio, nawet zastanawiam się czy nie dać jakiejś dolistnej odżywki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

panowie co pierwsze zrobić, skracać czy zwalczać jednoliścienne?

Zdecydowanie zwalczać jednoliścienne, szczególnie gdy ich presja jest duża. rośliny rzepaku konkurują z nimi o wiele spraw , a jedna z nich jest światło, w związku z czym pędzą ze stożkiem wzrostu do nieba tak szybko ze żaden, że środków nie jest w stanie temu zapobiec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

eMWu    484

Mam okropny problem z gorczycą w rzepaku (spadek po poprzednim dzierżawcy), kerb można stosować wyłącznie od 4 liści (w tej chwili mam 2 liście i 2 liścienie, mam nadzieję że spodziewany deszcz nie okaże się wyłącznie spodziewanym i będą warunki do oprysku)? Koszt okropny, ale jeśli tego nie zrobię to stożek chyba wyleci w kosmos... Są jakieś alternatywy do tego środka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

BASF    19

Panie doradco BASF, bez konkretów (czyli wyników badań) nie uwierzę. Toprex charakteryzuje lepsze działanie dzięki zastosowaniu s.a. faktycznie powodującej skarłowacenie i rozkrzewienie, środek ma jeszcze dodatkowo bardzo dobry fungicyd w składzie, natomiast caryx jest może i dobrym regulatorem wzrostu, nie wiem, nie próbowałem, ale jest słabym fungicydem, gdyż taka ilość metkonazolu nie uchroni odpowiednio uprawy jesienią. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest sam metkonazol. Można jeszcze wymieszać caryx z tebukonazolem/metkonazolem/alertem, ale to pójście w koszta. Syngenta przynajmniej przedstawia faktyczne wyniki polowe z ubiegłej zimy, a od Was cisza. W dodatku caryx z wszystkich rozwiązań jest najdroższy.

 

Widzę,że zwrócił Pan na to uwagę i domyslam się,że obawia Pan się,że skuteczność produktu może byc niewystarczająca.

Rzeczywiście w porównaniu z poprzednikiem Caryxu - Carambą ilość metkonazolu jest mniejsza, ale napewno zauwazył Pan też, że obok metkonazolu Caryx zawiera jeszcze jedną substancje aktywną - chlorek mepikwatu. Substancje wzajemnie się uzupelniają. Kluczowa sprawą jest jednak formulacja Caryxu - bo jak wiadomo środek ochrony roślin to nie tylko substancja aktywna, ale tez nośniki, które odpowiadają za wnikanie produktu w roslinę. BASF kładzie szczególny nacisk na nowe technologie i właśnie dzięki innowacyjnej formulacji mozliwe było obniżenie ilości metkonazolu - bez uszczerbku na skuteczności preparatu. Dzięki nowym nośnikom Caryx błyskawicznie się wchłania, bez strat substancji aktywnej. Własnie ze względu na tą innowacyjną formulację Polska Akademia Nauk i Puls Biznesu w ubiegłym roku przyznały produktowi CARYX tytuł "Innowacja Roku 2011". Po za tym na stronie internetowej http://www.agro.basf.pl/agroportal/pl/pl/doradztwo_i_informacje/plonowanie_2011.html publikujemy wyniki plonowania rzepaku z trzech stacji doświadczalnych, które wykazują znaczące wzrost plonowania po naszej technologii ochrony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mam okropny problem z gorczycą w rzepaku (spadek po poprzednim dzierżawcy), kerb można stosować wyłącznie od 4 liści (w tej chwili mam 2 liście i 2 liścienie, mam nadzieję że spodziewany deszcz nie okaże się wyłącznie spodziewanym i będą warunki do oprysku)? Koszt okropny, ale jeśli tego nie zrobię to stożek chyba wyleci w kosmos... Są jakieś alternatywy do tego środka?

Warunkiem skuteczności preparatu Kerb jest temperatura, Oprysk we wrześniu przy średniej temperaturze zbliżonej do średniej czerwca-lipca jest mało lub nawet nieskuteczny. Kerbem od zarania dziejów pryskało się z końcem pażdziernika w zimnych latach lub w listopadzie a nawet początku grudnia w latach cieplejszych.

Co do alternatywy , to najskuteczniejszym środkiem zwalczającym gorczycę polną jest spadek temperatury przy gruncie do ok -4 st , jest to środek wyjątkowo tani, nanoszony dokładnie na cala powierzchnię bez zakładek i co ważne w wypadku wymarznięcia rzepaku nie pozostaje w glebie.

Kerb natomiast stanowi problem finansowy i selektywny względem następstwa w wypadku wymarznięcia rzepaku.

I co najważniejsze, mimo iż podobno zwalcza gorczycę, nie po to on służy w rzepaku i nie taki jest cel jego zastosowania.

Proces zwalczania chwastów przez Kerb jest stosunkowo długotrwały, a zarejestrowany jest tylko z uwagi na zwalczanie uporczywych chwastów ozimych.

Edytowano przez xemit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

eMWu    484

Co do temperatury to wiem... Za kilka dni ma być ochłodzenie, wtedy chciałem popryskać. Agronom z pioneera poradził pozostawić tą gorczycę, co chyba zrobię. Ale tej gorczycy jest z kilkaset sztuk na metrze, cholewcia, oby śnieg w tej zimie popadał, aby wyrośnietego na pół metra rzepaku mróz nie połamał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


LeF    24

Godzę się z opinią co do Caryxu. Zastosowany na jesieni 2011 zadziałał bardzo dobrze, łodygi rzepaku były grube, stożki nisko osadzone, rzepak idealnie przygotowany do zimy. Wręcz książkowy pokrój. Ale miejscami obserwowałem oznaki suchej zgnilizny... coś jednak brakuje..

Rzepak jako jedyny w okolicy przezimował, na wiosnę poszedł Toprex w obawie przed presją chorób. Zadziałał idealnie, rzepak był zdrowy do oprysku na płatek, maiła dużo rozgałęzień bocznych i zaplonował bardzo dobrze.

 

Dodam, że rzepaki tej samej odmiany traktowane Toprexem nie przetrwały zimy.

Teraz mam w planach jesień-caryx a wiosna - toprex. No chyba, że pokombinuje z większą dawką Toprexu na jakiejś kontroli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



metiu20    13

Faza 6 liścia jest wtedy gdy 7,8 zaczyna sie pojawiać, a 5,6 jest już rozwinięty, czy gdy 5,6 się pojawia ? bo już się pogubiłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tobago    6

A co sądzicie o regulatorach opartych na samym tebukonazolu (np. Horizon Bayernu)? Różnica cenowa dośc spora w porównaniu np do Caryxu gdzie na ha wychodzi w granicach 110zł a Horizon 65zł. Na etykiecie podano termin jesienny i działanie regulujące wzrost ale jak to na prawdę jest. Ktoś ma doświadczenia? Horizon podałem jako pierwszy z brzegu ale jest szereg środków z tebukonazolem. Sądzicie że wszystkie nadają sie do tego celu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ZETTI77    1

panowie to czym w końcu prysnąć caryxem czy toprexem bo wode z mózgu robią każdy swoje chwali się wkurze i dam po polowie chyba albo wogle jak doświadczenia u was po tej zimie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

proxy8441    72

ja stosowałem Toprex, głównie chodziło mi o uregulowanie wzrostu ale nie ukrywam że o choroby też i myśle że podziałał jak na niego przystało, rzepak przezimował a ten co zjedzony przez zwierzyne oczywiście nie ale to juz było przed mrozami. a Caryxu nie stosowałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

aro1975    114

dzisiaj pryskałem na ograniczenie wzrostu preparatem riza (1l/ha 50zł) + bormax (0,8/ha 8zł)+ foliq microfix (0,6l/ha 20zł) niewiem czy dobrze - robiłem to pierwszy raz. siałem 10.08 odmiana populacyjna monolit na tym polu nigdy nie było rzepaku - 5ha. miałem pryskac toprexem ale nie było w hurtowni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

u1212    2

Z tego co gdzieś wyczytałem i praktykuję u siebie na jesień zazwyczaj wystarcza oprysk tebukonazolem, dopiero wiosną stosuję metkonazol, bądź jego mieszaninę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ZETTI77    1

no tak poruwnując substancję ze zwykłego tebukonazolu i z toprexu to albo się nie znam albo oby dwa pochodzą z grupy triazoli jakiś chemik by się przydał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tobago    6

Znać tu się za wiele nie trzeba, wszystko jest opisane na etykiecie danego środka. Faktycznie wszystkie substancje są z grupy triazoli. Ogólnie rzecz biorąc są cztery warianty: Caryx, Horizon (tebukonazol) i jego odpowiedniki, Tilmor i Toprex. Ja pośrodkuje koszta i decyduje sie na Toprex. W zeszłym roku była Caramba, ale juz jej nie robią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

eMWu    484

Caramby już nie produkują? To lipa, bo zamierzałem nią skracać półkarłowca. Toprex może go za bardzo skarlić, ale jak nie da rady z dostać caramby to chyba go zastosuję tebu + ccc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek15h
      Interesuje mnie kwestia siewu nawozów pod rzepak?Dotych czas siałem nawozy po zaoranym polu natomias w tym roku chciałbym zrobić nieco inaczej ,mianowicie posiać nawozy na ztalezowane ściernisko a potem przeorać i siać.Prosze o opinie tych którzy mają coś do powiedzenia w tej tematyce???Pozdrawiam
    • Przez witek
      witam mam do was pytanie...w tym roku po raz pierwszy mam zamiar zasiac rzepak...a wiec moje pytania
      -czy rzepak na ziemni 2b i 3a urosnie??
      -jak odmiany ??
      -jak opryski nawozy i jakie dawki ??
      -jak jest opłacalnośc takie uprawy ??
      -nom i oczywiscie jak sa ceny na skupach ??...bo nigdy nie przyglądałem sie cenom bo nigdy nie siałem...a jeszce jedna rzecz jak ciąc z pnia czy z pokosu ??
    • Przez kornas
      Witam. Czy ktoś z forumowiczów prubował pryskać rzepak ozimy navigatorem wiosną w celu zwalczenia maku polnego? Wiem że nie ma rejestracji na stosowanie wiosną, ale bardziej chodzi mi o to czy może on uszkodzić rzepak nawet przy zmniejszeniu dawki?? No chyba że znacie coś innego co zwalczy mak?? pozdrawiam
    • Przez TopAgroPlus
      Witam mam pytanie odnośnie nawozów pod rzepak ?Jakie dawkowanie soli potasowej i fosforanu amonu?
    • Przez damiandg
      Koledzy mam zamiar na przyszły rok posiać pierwszy raz rzepak na około 2,5h. Nie spodziewam się na początku jakiś wielkich plonów ale wiadomo że każdy musi nauczyć się uprawiać tę roślinę. U mnie w promieniu około 25km nikt nie sieje rzepaku a co za tym idzie w okolicy nie ma żadnego skupu. Powiedzcie mi jaką odmianę zasiać na pierwszy rok która mniej więcej wybacza drobne błędy i gdzie w okolicach Dąbrowy Górniczej (Śląsk, Małopolska) można sprzedać bez problemu taką małą ilość rzepaku?
×