Skocz do zawartości
maniek10141

Opryski rzepaku i innych oleistych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
edpawel    0

Ja stosowałem Metazanex i navigator... rzepak czysciutki ( na wiosne tylko poprawiłem samosiewy zbóż ,ale niepamiętam czym pryskałem , musiał bym znaleśc faktóre)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Witam!!! Mam do was pytanie w sprawie pryskania rzepaku na dosuszanie. Byliśmy dziś oglądać rzepak i zauważyliśmy, że nie równo dojrzewa, w jednym miejscu się już sypie a w drugim jest jeszcze zielony w dodtaku jest w nim jeszczę tzw; lepczyca, przez którą potrącają na zanieczyszczeniu i wilogtności . Doszliśmy do wniosku, żeby poprsykać na dosuszanie ,tylko teraz pytanie czy to opłacalne??? chiałbym ,żebyście mi doradzili w tej sprawie, czy to się opłaca jeśli tak to czym poprsykać , żeby wyszło jak naj taniej i w jakiej dawce na ha.

Bardzo proszę o waszą pomoc

dziękuje z góry

Pozdrawam

  • 0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

zetorcrystal niestety owies już wykształcony a desykacja stoi pod znakiem zapytania jeszcze. Tylko i aż rumian mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert812    51

A ja od kilku dni patrzę w niebo i czekam na odpowiedni moment na desykację. Jak na razie pada codziennie po kilka razy. Ehh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zetorcrystal niestety owies już wykształcony a desykacja stoi pod znakiem zapytania jeszcze. Tylko i aż rumian mam.

To go nie odwiejesz i poleci ci w zanieczyszczenia... Ja mam troche owsa głuchego w pszenicy to sie przejdę kiedyś i go powyrywam. Bo jak na skupie akurat znajdą to na konsumpcje nie pójdzie

 

Witam!!! Mam do was pytanie w sprawie pryskania rzepaku na dosuszanie. Byliśmy dziś oglądać rzepak i zauważyliśmy, że nie równo dojrzewa, w jednym miejscu się już sypie a w drugim jest jeszcze zielony w dodtaku jest w nim jeszczę tzw; lepczyca, przez którą potrącają na zanieczyszczeniu i wilogtności . Doszliśmy do wniosku, żeby poprsykać na dosuszanie ,tylko teraz pytanie czy to opłacalne??? chiałbym ,żebyście mi doradzili w tej sprawie, czy to się opłaca jeśli tak to czym poprsykać , żeby wyszło jak naj taniej i w jakiej dawce na ha.

Bardzo proszę o waszą pomoc

dziękuje z góry

Pozdrawam

  • 0

 

Czy opłacalne?? hmmm gdybym ja miał pewność że lato będzie długie, słoneczne, bez deszczu to bym nie desykował (mam czyściutki rzepak). Sklejacz działa podobnie do folii, nie przepuszcza z zewnącz wilgoci do środka strąka ale za to wypusza ze strąka na zewnącz - jeden plus. W razie gradu ( małego nie mówie o takim jak teraz są 8 cm srednicy) lub nawet mocnego deszczu rzepak nie sklejany ma większą tendencje do wysypywania się niż rzepak sklejany- drugi plus. Wiadomo że desykowany dojrzeje wcześniej a w ostatnich latach rzepak który młuciłem jako pierwszy oddawałem po wyższych cenach - trzeci plus. W rzepaku mogą zdarzyć sie odrosty, i teraz jeżeli będziesz desykował to odrosty uschną, a jeżeli nie to mogą zapchać się na klawiszach w kombajnie - więc czwarty plus. Ja desykowałem, desykuje i desykować będę bo nawet bizonem lepiej się młuci taki rzepak. Srodki to Klinik 360sl (3,5L/HA) + Spodnam 555EC (0,6L/HA). I pryszcze tak żeby wychodziło mi około 250 l wody na hektar żeby rośliny były dobrze "oblane" cieczą.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldek25    3

ja sklejałem rzepak w tamtym tygodniu ,,vicea pack'' czy cos takiego , i za ok 1.5 tygodnia będe palił glifosatem narazie się nie spiesze bo jeszcze jest troszkę zielony niech jeszcze przybierze na masie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pabloooo    13

dziś przeprowadziłem desykacje swojego rzepaku(pojawiło się kilka nowych odrostów) 3l Gallupa+3 kg mocznika+ 1l folii wpłynie na ha,teraz pozostaje tylko czekanie i modlenie się o pogodę ,aby coś innego go nie wymłóciło niż kombajn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

widze że mi rumian w rzepaku przekwitł i powoli zasycha dostanie się coś do rzepaku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pabloooo    13

nie,tak jak napisałem to jest folia w płynie akrylowa,dostaniecie w każdym sklepie malarskim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Naskom    10

jaki oprysk stosujecie po zasiewie rzepaku

 

Ja w tatym roku dalem colzor trio+metazenex i pozniej agil z odzywka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pabloooo    13

żadnych a koszt na ha ok15 zł,są to żywice epoksydowe ,które nie pozwalają nasiąkać łuszczynom wodą, łuszczyny wyglądają jakby ktoś je polakierował

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

pabloo to wilgoci nie przyjmą nasiona ale też i nie oddają pewnie, no i oczywiście coś odporności na osypywanie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sylwi    6

Pablo a ile dajesz wody? próbowałeś to wcześniej czy pierwszy rok? a w ogóle jak to wymyśliłeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pabloooo    13

ja stosuje to już drugi rok,w tamtym sprawdziło się super, stosuje tylko 200 l/ha bo głownie chodzi mi o zabezpieczenie górnych łuszczyn, które są już prawie suche, a powiedział mi o tym kolega , który kończył agronomie, a wilgoci nie przyjmuje łuszczyna

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
redek    47

A pomyślałeś o tym, że może w ten sposób trujesz ludzi ?

Bo domyślam się, że nie masz żadnych wyników badań na temat braku szkodliwości żywic epoksydowych dla zdrowia człowieka.

Edytowano przez redek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sylwi    6

Ja posiadam wyniki takich badań które mówią o przedłużeniu życia człowieka o 2 lata po jednokrotnym zastosowaniu.

Dziękuję Pablo,że podzieliłeś się informacją wnoszącą bardzo wiele do technologi uprawy rzepaku.

Jutro jadę do składu materiałów budowlanych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

wczoraj przeszło gradobićie u nas wielkości czereśni przez ok. 5 min. szacuję ok. 30% ubytku plonu już zgłoszone do ubezpieczalni :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek15h
      Interesuje mnie kwestia siewu nawozów pod rzepak?Dotych czas siałem nawozy po zaoranym polu natomias w tym roku chciałbym zrobić nieco inaczej ,mianowicie posiać nawozy na ztalezowane ściernisko a potem przeorać i siać.Prosze o opinie tych którzy mają coś do powiedzenia w tej tematyce???Pozdrawiam
    • Przez witek
      witam mam do was pytanie...w tym roku po raz pierwszy mam zamiar zasiac rzepak...a wiec moje pytania
      -czy rzepak na ziemni 2b i 3a urosnie??
      -jak odmiany ??
      -jak opryski nawozy i jakie dawki ??
      -jak jest opłacalnośc takie uprawy ??
      -nom i oczywiscie jak sa ceny na skupach ??...bo nigdy nie przyglądałem sie cenom bo nigdy nie siałem...a jeszce jedna rzecz jak ciąc z pnia czy z pokosu ??
    • Przez kornas
      Witam. Czy ktoś z forumowiczów prubował pryskać rzepak ozimy navigatorem wiosną w celu zwalczenia maku polnego? Wiem że nie ma rejestracji na stosowanie wiosną, ale bardziej chodzi mi o to czy może on uszkodzić rzepak nawet przy zmniejszeniu dawki?? No chyba że znacie coś innego co zwalczy mak?? pozdrawiam
    • Przez TopAgroPlus
      Witam mam pytanie odnośnie nawozów pod rzepak ?Jakie dawkowanie soli potasowej i fosforanu amonu?
    • Przez damiandg
      Koledzy mam zamiar na przyszły rok posiać pierwszy raz rzepak na około 2,5h. Nie spodziewam się na początku jakiś wielkich plonów ale wiadomo że każdy musi nauczyć się uprawiać tę roślinę. U mnie w promieniu około 25km nikt nie sieje rzepaku a co za tym idzie w okolicy nie ma żadnego skupu. Powiedzcie mi jaką odmianę zasiać na pierwszy rok która mniej więcej wybacza drobne błędy i gdzie w okolicach Dąbrowy Górniczej (Śląsk, Małopolska) można sprzedać bez problemu taką małą ilość rzepaku?
×