Skocz do zawartości
maniek10141

Opryski rzepaku i innych oleistych

Polecane posty

Senator    44

@panczo tobie jeszcze coś w ścieżkach zostało? Bo latasz co chwilę z tym opryskiwaczem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymon17    1

Kolego @panczo za bardzo panikujesz. Czasami efekty środka widać dopiero po tygodniu dlatego radzę Tobie nie chodzić tak często na polę. Duży wpływ na działanie ma sama pogoda.

Słusznie napisał Ci kolega BARABUS.

Jeżeli chcesz mogę Ci zrobić zdjęcia mojego pola i sąsiada.

U sąsiada zobaczysz efekt działania larw w łuszczynach.

Ja pryskałem 5-05-2012 Proteusem+Mondatak i spokój do teraz (w fazie opadania pierwszego płatka i zawiązywania się pierwszych łuszczyn i tak powinnieneś zrobić.)

Teraz wydaję mi się już troszeczko pózno żeby coś naprawić i czymkolwiek pryskać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

panczo1922    68

@panczo tobie jeszcze coś w ścieżkach zostało? Bo latasz co chwilę z tym opryskiwaczem.

 

Zostało zostało:) nawet jest dosyć gęsto... Rzepak tego roku coś wyjątkowo niski...

chociaż n ie powiem dosyć ładny...

 

Kolego @panczo za bardzo panikujesz. Czasami efekty środka widać dopiero po tygodniu dlatego radzę Tobie nie chodzić tak często na polę. Duży wpływ na działanie ma sama pogoda.

Słusznie napisał Ci kolega BARABUS.

Jeżeli chcesz mogę Ci zrobić zdjęcia mojego pola i sąsiada.

U sąsiada zobaczysz efekt działania larw w łuszczynach.

Ja pryskałem 5-05-2012 Proteusem+Mondatak i spokój do teraz (w fazie opadania pierwszego płatka i zawiązywania się pierwszych łuszczyn i tak powinnieneś zrobić.)

Teraz wydaję mi się już troszeczko pózno żeby coś naprawić i czymkolwiek pryskać.

Może masz racje że za często na tym polu jestem..:)

Ale już widzę na najstarszych łuszczynach gdzieniegdzie są larwy pryszczarka i przez to zaczynają się wyginać..Nie jest to co prawda to co w ubiegłym roku ale wole dmuchać na zimne... Może mówisz że późno bo u Ciebie rzepak już przekwitł ale u mnie dopiero kończy kwitnienie ten co później sie odrodził i wbrew pozorom pole jest jeszcze żółte więc chce trochę jeszcze ochronić to co będzie zawiązywane... Oczywiście na opadanie płatka też pryskałem... zresztą ja chyba co tydzień coś tam robie:) A że zostało mi trochę środka więc postanawiam go wykorzystać. Niech giną robale paskudne!!!:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymon17    1
Napisano (edytowany)

Może środki masz stare i dlatego nie działają??? Może warto zmienić pośrednika od którego kupujesz???

Sama "chemia" na tym Twoim polu powinna już być. A nie masz przy łące Tego pola???

Życzę powodzenia w walce, daj znać czy udało Ci się zwalczyć "robaszki".

Polecam środek Sadofos na hektar 20zł wychodzi- nie rejstrowany jest ale pryskaj bardzo póżno ponieważ przy 30 stopniach słabo działa. Wszystko powala, człowieka też. Bardzo pachnący jest.

Edytowano przez szymon17

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

Może coś jest z tym pośrednikiem bo od kiedy u niego się zaopatruje to z pryszczarkiem nie mogę ujechać, albo to po prostu zbieg okoliczności..:) Pole nie graniczy z żadną łąką...

Dziisiaj wieczorem już chyba ostatni raz pojade... Lece mieszanką Mospilanu+Fastac (wszystko ze śroidków które zostały z ostatnich oprysków)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafi313    0

Koledzy, może mi ktoś powiedzieć ile plonu może zjeść słodyszek przez 2 dni nie pryskany. Jest to rzepak jary, w poniedziałek zaczął wypuszczać pędy kwiatowe. Pierwsze osobniki słodyszka zaczęły pojawiać się wczoraj, ze względu na warunki pogodowe oprysk będę mógł wykonać dopiero jutro wieczorem. Dzisiaj było około 10 osobników na roślinie. Za wszelkie odpowiedzi z góry dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
barthez96    1
Napisano (edytowany)

Panowie, od czego można pryskać rzepak ozimy na etapie końca kwitnienia (sporadycznie miejscami są jeszcze płatki) ? Dzisiaj widziałem pewnego rolnika który pryskał rzepak i bardzo mnie to zaciekawiło.

Edytowano przez barthez96

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

Kiedyś u nas pryszczarek tak atakował że zwykłe na opadnie nic nie dało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
smerf5030    0

witam.czy ktos z was producentow stosuje sklejacze luszczyn? czy to naprawde dziala i czy jest to oplacalny zabieg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kodzi    0

ja stosowałem w tamtym roku flexi, naprawdę byłem zadowolony. co prawda ciężej trochę się młóci ale warto jak dla mnie stosować. w tym roku będę sklejał środkiem trochę tańszym Spodnam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

W tamtym roku miałem z tym doświadczenie 3 sklejaczy i powiem Wam że rzepak na zostawionych kawałkach został z miesiąc po młóceniu i żadnej różnicy nie było. Nie wiem jak to jest gdy daje sie do tego dosuszacz ale bez niego nie widać różnicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

Koledzy kwitną wam jeszcze rzepaki?? Mój kwitnie już od miesiąca! Najstarsze łuszczyny są już pięknie wykształcone a to co odrodziło się w kwietniu po tych mrozach to teraz jest w pełni kwitnienia i jak tak patrze na pole to prawie całe jest jeszcze żółte! Nie będzie problemów ze zbiorem? co myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Senator    44

witam.czy ktos z was producentow stosuje sklejacze luszczyn? czy to naprawde dziala i czy jest to oplacalny zabieg

 

Ja mam takie samo zdanie jak @silva, stosowanie sklejaczy według mnie jest bez sensu, kilka lat temu nasz rzepak był młócony 28 sierpnia bo nie mieliśmy swojego kombajnu ze stołem, i przepadywał deszcz i tak wyszło z terminem, może mi nie uwierzycie ale nic się nie wysypało (ewentualnie tyle co przy normalnym terminie, bo jakieś tam straty zawsze będą).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ksys    2

@ panczo u mnie w ubiegłym roku po gradzie to rzepak podczas zbioru był w fazie kwitnienia,wilgotność była 16 proc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mam takie pytanie czy command 480 ec bo ja prysnąłem po cukinii i dyni i ona już powschodziła i tak mam pytanie bo znalazłem ze pryskać najpóźniej 2 dni po wysianiu a ja prysnąłem po wschodach co tej plantacji grozi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek001    0

panowie co radzicie na opadanie płatka od robaka? pierwszy raz pryskałem proteusem a drugi mospilanem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pabloooo    13

dziś przejechałem swój rzepak Bi Nowy ,Już kompletnie przekwitł więc to co chowacz i pryszczarek na szkodził mam nadzieje że zatrzyma,bo presja w tym roku tych szkodników ogromna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

mam takie pytanie o command 480 ec bo ja prysnąłem po cukinii i dyni i ona już powschodziła i tak mam pytanie bo znalazłem ze pryskać najpóźniej 2 dni po wysianiu a ja prysnąłem po wschodach co tej plantacji grozi ?

Edytowano przez wojciech675DT

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Wiatam! stosował ktoś z was asahi w rzepaku?? widzicie jakies efekty tego środka??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
murtek    122

Taaa, około połowy lipca na Dolnym Śląsku już rzepaku nie będzie...

 

lukaszbor

 

Około 2 tyg przed spodziewanym zbiorem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek15h
      Interesuje mnie kwestia siewu nawozów pod rzepak?Dotych czas siałem nawozy po zaoranym polu natomias w tym roku chciałbym zrobić nieco inaczej ,mianowicie posiać nawozy na ztalezowane ściernisko a potem przeorać i siać.Prosze o opinie tych którzy mają coś do powiedzenia w tej tematyce???Pozdrawiam
    • Przez witek
      witam mam do was pytanie...w tym roku po raz pierwszy mam zamiar zasiac rzepak...a wiec moje pytania
      -czy rzepak na ziemni 2b i 3a urosnie??
      -jak odmiany ??
      -jak opryski nawozy i jakie dawki ??
      -jak jest opłacalnośc takie uprawy ??
      -nom i oczywiscie jak sa ceny na skupach ??...bo nigdy nie przyglądałem sie cenom bo nigdy nie siałem...a jeszce jedna rzecz jak ciąc z pnia czy z pokosu ??
    • Przez kornas
      Witam. Czy ktoś z forumowiczów prubował pryskać rzepak ozimy navigatorem wiosną w celu zwalczenia maku polnego? Wiem że nie ma rejestracji na stosowanie wiosną, ale bardziej chodzi mi o to czy może on uszkodzić rzepak nawet przy zmniejszeniu dawki?? No chyba że znacie coś innego co zwalczy mak?? pozdrawiam
    • Przez TopAgroPlus
      Witam mam pytanie odnośnie nawozów pod rzepak ?Jakie dawkowanie soli potasowej i fosforanu amonu?
    • Przez damiandg
      Koledzy mam zamiar na przyszły rok posiać pierwszy raz rzepak na około 2,5h. Nie spodziewam się na początku jakiś wielkich plonów ale wiadomo że każdy musi nauczyć się uprawiać tę roślinę. U mnie w promieniu około 25km nikt nie sieje rzepaku a co za tym idzie w okolicy nie ma żadnego skupu. Powiedzcie mi jaką odmianę zasiać na pierwszy rok która mniej więcej wybacza drobne błędy i gdzie w okolicach Dąbrowy Górniczej (Śląsk, Małopolska) można sprzedać bez problemu taką małą ilość rzepaku?
×