Skocz do zawartości
maniek10141

Opryski rzepaku i innych oleistych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
zetor1991    3

pictor max 0,4l/ha oraz proteus w zalecanych dawkach na opadanie płatka

fajnie tylko ze proteusa mozesz uzywac dopiero po wieczornym oblocie pszczol rano lub w nocy dlatego polecam mospilan:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafto    29
Napisano (edytowany)

A mówią że proteus jest bezpieczny dla pszczół ;) proteus + orius + bor wykonany pod sam wieczór ;) mało jest więc można było sobie pozwolić na przesunięcie do późniejszej godz ;) miałem nie inwestować w ten rzepak ale szkoda by było go tak zostawić miejmy nadzieję że będę na koniec w miarę zadowolony ;) żeby tylko koszty się wróciły ;) w końcu to jest moje poletko doświadczalne oraz przerwanie monokultury zbożowej :rolleyes:

Edytowano przez rafto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie    571

PROTEUS 110 OD

OKRES PREWENCJI DLA LUDZI, ZWIERZĄT IPSZCZÓŁ

okres zapobiegający zatruciu: NIE DOTYCZY

 

na dursbanie delta 200 cs tez pisza

OKRES PREWENCJI DLA PSZCZÓŁ (okres zapobiegający zatruciu)

nie dotyczy

ale dodaja: Nie stosować w czasie kwitnienia rzepaku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wrc1994    0

Panowie można stosowac jeszcze asahi na płatka ??

Mam miejscami poprzypalany rzepak(karłowaty i nie może zakwitnąć), prawdopodobnie od leoparda bo zastosowałem zbyt późno. Na słabszej ziemi jest gorzej porażony odmiana digger, natomiast na lepszej ziemi jest posiany visby i ucierpiał tyllko na nakładach. Mam zamiar pryskać traperem w dawce ok 0,7l i mospilanem i nie i nie wiem czy jest sens dac asahi, czy będzie to miało jakieś znaczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heniekii    1

JPH2

 

czemu pictora 0,4l max? zalecaja 0,5l a znowu 0,3 moze isc z nastepnym fungicydem

 

masz jakies doswiadczenia z pictore?tez chcem jechac pictorem bo przeliczajac wszystkie dobre srodki to jakos pictor wychodzi najkozystniej tylko czy te 0,4l ochroni go wmiare potrzeb myslalem zaoszczedzic i zrobic 0,45L a 0,4 sie obawiam bo mam bardzo ladny rzepak 45ha i niechcem potem pluc sobie w brode podczas mucenia

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witam.Otóż opryskałem jęczmień jary trendem+ granstarem. i wszystko ładnie,tylko proso zostało.Czy znacie jakiś środek który je zwalczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

PROTEUS 110 OD

OKRES PREWENCJI DLA LUDZI, ZWIERZĄT IPSZCZÓŁ

okres zapobiegający zatruciu: NIE DOTYCZY

 

na dursbanie delta 200 cs tez pisza

OKRES PREWENCJI DLA PSZCZÓŁ (okres zapobiegający zatruciu)

nie dotyczy

ale dodaja: Nie stosować w czasie kwitnienia rzepaku

 

środek może i pszczoły nie zabije, ale koleżanki w ulu tak, bo będzie miała inny zapach :( dbajmy o pszczoły, bo z roku na rok jest ich coraz mniej, ja uważam że nie należy kwitnącego rzepaku pryskać.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

A jak pryskać to o odpowiednich porach, pszczoły kończa oblot po godz 18, a trzmiele nawet do 22. No teraz troche wcześniej bo jednak dzień tak długi nie jest. Najlepiej samemu obserwować do kiedy na polu widac pszczoły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darolee    3

pictor max 0,4l/ha

Od 3 czy 4 lat stosuję zalecaną dawkę 0,5l/ha i jest bardzo ładnie. Nie wiem skąd wziąłeś ten max 0,4?

 

jaka prędkością i jakim ciśnieniem pryskacie?

zapewne różnymi pryskamy. Zobacz jakie masz rozpylacze, sprawdź zakresy ciśnień na stronie producenta i tyle.

 

Dursban nie ma rejestracji w rzepaku i jest straszną trucizna dla pszczoł!!!!

Dursban 480 ma wznowioną rejestrację na rzepak od marca, Dursban delta miał cały czas w tym roku. A to że się nie pryska przy kwitnieniu, bo trucizna dla pszczół to druga sprawa.

 

A mówią że proteus jest bezpieczny dla pszczół ;)

Ja tam pszczoły i pszczelarzy szanuję. Chodzi szeroka opinia, iż pszczoła trafiona "bezpiecznym" dla niej środkiem owadobójczym nie zostanie wpuszczona do ula. Więc z ukłonami dla mych zapylaczy pryskam wieczorami. We środę u mnie była idealna pogoda - w nocy zupełnie nie było rosy wiec z tego skorzystałem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JPH2    25

Dlatego 0,4l/ha pictora aby nie opóżniać na maxa zbioru rzepaku.Pictor w dawce 0,5l/ha wydłuża dojrzewanie rzepaku,owszem plon może być super, ale kto ma stalowe nerwy i i będzie czekał aż rzepak będzie gotowy do młócenia razem z pszenicą np we wrześniu?MoZe inni mają inne doświadczenia z tym środkiem,ale pan z Agro-As sam zwróciL uwagę na wysokość dawki ,a jest kompetentny w tej dziedzinie.Pictor ma działanie , jakby to powiedzieć, i do tyłu i na zapas i jeszcze działa na fomę w przeciw. do amistaru W zeszłym roku tez stosowany był amistar w dawce pon. zalecanej i było okey.Na Pictora jest w tej chwili za póżno, na moim terenie stosuje się go pod koniec kwietnia.

A co do teminów oprysków z tym to nie ma żadnych problemów,bo zawsze robione to jest od 18.30 wzwyż, chyba że lecą same odżywki ,ale rzepaki jeszcze nie kwitną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Naskom    10

Zostaje zawsze zabieg desykacji ze sklejaczem i można czekać na super plon bez nerwów. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Dlatego 0,4l/ha pictora aby nie opóżniać na maxa zbioru rzepaku.Pictor w dawce 0,5l/ha wydłuża dojrzewanie rzepaku,owszem plon może być super, ale kto ma stalowe nerwy i i będzie czekał aż rzepak będzie gotowy do młócenia razem z pszenicą np we wrześniu?MoZe inni mają inne doświadczenia z tym środkiem,ale pan z Agro-As sam zwróciL uwagę na wysokość dawki ,a jest kompetentny w tej dziedzinie.Pictor ma działanie , jakby to powiedzieć, i do tyłu i na zapas i jeszcze działa na fomę w przeciw. do amistaru W zeszłym roku tez stosowany był amistar w dawce pon. zalecanej i było okey.Na Pictora jest w tej chwili za póżno, na moim terenie stosuje się go pod koniec kwietnia.

A co do teminów oprysków z tym to nie ma żadnych problemów,bo zawsze robione to jest od 18.30 wzwyż, chyba że lecą same odżywki ,ale rzepaki jeszcze nie kwitną.

100g strubiluryny, w 0.5l Pictora to nie licz że ci do września rzepak zielony potrzyma. ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
patrykDF    4

Stosuje na początku kwitnienia np. prochloaz + tebukonazol na koniec kwitnienia idzie 0,5 Pictora i nie kosze rzepaku w wrześniu. Nie wierz w to ze pictor działa tak długo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heniekii    1

zetor 1991

 

mylisz sie ze proteusa mozna uzywac wieczorem lub rana go trzeba urzywac tylko i wylacznie wieczorem i to max do 24 bo on dziala gazowo i w roslinie i jak opryskasz z rana to gaz zostanie w lanie pszczola przyleci i kitnie

 

Wkoncu wiem czym bede pryskal rzepak 0,3 pictor+0,1 acanto+0,5 proteus+1kg boru on w tej fazie dziala na plon bo bor nieprzemieszcza sie w roslinie i podobnie do sklejacza luszczyn zapobiega opsypywaniu no i basfolira

 

koledzy jeszcze taka ciekawostka do proteusa 0,5l to juz wystarczajaca dawka w rzepaku tylko nie wolno dodawac mocznik bo on tak schladza ciecz ze uposledza dzialanie proteusa

 

pozdrwiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kramer    0
Napisano (edytowany)

Dlaczego akurat 0,3 pictor + 0,1acanto ktoś ci tak doradził czy sam tak uznałeś że będzie dobrze jeśli sam to dlaczego akurat takie dawki ja mam w planie dać 0,8 acanto ale jeszcze sie zastanawiam i interesuje mnie czyjś sposób rozumowania

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BARABUS    6

ja dałem 0,8 Acanto + 0,6 Proteusa + 20l RSM32 / ha już tydzień temu, u mnie rzepak na dziś dzień już właściwie bez kwiatka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelek98    34

mam pytanko koledzy czy mospilan długo w roślinie siedzi bo , dzień po opysku sporo podobnika było, byc może jak ugyzie to padnie? troche tylko może kiepsko ze wzgędu na pszczoły bo w godz popołudniwych prysnąłem sugerując się etykietą ale mam nadzieje że mi wybaczą.

Ale coś czuje że chyba poteusem tzeba będzie popawic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crimer    0

Panowie mam do was pytanie. Jestem z woj. podkarpackiego, wszystkie rzepaki w około juz prawie przekwitły niektóre jeszcze maja cos wiecej kwiatów. Rzepaki sasiadów zakwitły jakies 2 dni wczesniej, moj rzepak zakwitł prawie w 100% około 2 maja i nadal kwitnie uprawiam trzy odmiany: Canti, Pamela i polska odmiane Kane. Wszystkie wyglądają tak samo pięknie kwitną i maja ładny żółty kolor, ostatnią dawkę azotu dałem około 3 tygodnie przed kwitnieniem a zaden z sasiadów jej nie dawał i moze tym jest to spowodowane. Heh i teraz troche głupie pytanie z mojej strony: to dobrze czy źle,że ten rzepak jeszcze kwitnie?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszbor    0
Napisano (edytowany)

Czy dobrze pewnie jesli ma dużo nawozu to bedzie kwitł dłużej ale efek zobaczysz dopiero w zbiorniku :)

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JPH2    25

W twoim rejonie wegetacja jest opóżnina w stosunku do mojego rejonu-woj. opolskie,u mnie rzepaki już przekwitają,nie wiem jakie masz odmieny pod względem dojrzewania- wczesne ,śr.póżne czy póżne.W kazdym bądż razie będziesz miał dobry plon.moze być trochę opóżniony zbiór w stosunku do sąsiadów,przypilnuj teraz oprysku na owady i choroby grzybowe- b. ważne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek15h
      Interesuje mnie kwestia siewu nawozów pod rzepak?Dotych czas siałem nawozy po zaoranym polu natomias w tym roku chciałbym zrobić nieco inaczej ,mianowicie posiać nawozy na ztalezowane ściernisko a potem przeorać i siać.Prosze o opinie tych którzy mają coś do powiedzenia w tej tematyce???Pozdrawiam
    • Przez witek
      witam mam do was pytanie...w tym roku po raz pierwszy mam zamiar zasiac rzepak...a wiec moje pytania
      -czy rzepak na ziemni 2b i 3a urosnie??
      -jak odmiany ??
      -jak opryski nawozy i jakie dawki ??
      -jak jest opłacalnośc takie uprawy ??
      -nom i oczywiscie jak sa ceny na skupach ??...bo nigdy nie przyglądałem sie cenom bo nigdy nie siałem...a jeszce jedna rzecz jak ciąc z pnia czy z pokosu ??
    • Przez kornas
      Witam. Czy ktoś z forumowiczów prubował pryskać rzepak ozimy navigatorem wiosną w celu zwalczenia maku polnego? Wiem że nie ma rejestracji na stosowanie wiosną, ale bardziej chodzi mi o to czy może on uszkodzić rzepak nawet przy zmniejszeniu dawki?? No chyba że znacie coś innego co zwalczy mak?? pozdrawiam
    • Przez TopAgroPlus
      Witam mam pytanie odnośnie nawozów pod rzepak ?Jakie dawkowanie soli potasowej i fosforanu amonu?
    • Przez damiandg
      Koledzy mam zamiar na przyszły rok posiać pierwszy raz rzepak na około 2,5h. Nie spodziewam się na początku jakiś wielkich plonów ale wiadomo że każdy musi nauczyć się uprawiać tę roślinę. U mnie w promieniu około 25km nikt nie sieje rzepaku a co za tym idzie w okolicy nie ma żadnego skupu. Powiedzcie mi jaką odmianę zasiać na pierwszy rok która mniej więcej wybacza drobne błędy i gdzie w okolicach Dąbrowy Górniczej (Śląsk, Małopolska) można sprzedać bez problemu taką małą ilość rzepaku?
×