Skocz do zawartości
maniek10141

Opryski rzepaku i innych oleistych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
nunu85    82

dlatego napisali, ze zwalcza pierwsze naloty słodyszka, ze wówczas jeszcze rzepak nie kwitnie i nie ma pszczół, ktore tez zwalcza.

 

Wszystkie następne naloty słodyszka też załatwi, ale przy okazji i pszczoły, wiec lepiej sobie odpuść teraz chloropiryfos.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
d4rek    16

Takie pytanie w proteusie jest deltametryna więc zakładam że delcapsem moge prysnac i do tego propico 0.5l ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

staszek131415    2143

Jak chcesz spac w nocy to nie siejesz rzepaku, proste. Stasiu przestan szczekac bezmyslnie.

 

Chłopie chcesz to pryszcz czy ja Ci bronię ja nie zamierzam bo nie muszę i te bajki dla dzieci zachowaj u mnie nikt w nocy ni pryszcze i jakoś pszczołom nic ie szkodzi a co drugi ma pszczoły ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie    578

dla pszczół najbezpieczniejszymi s. cz. wśród zalecanych są acetamipryd (neonikotynoidy) i tau-fluwalinat (pyretroidy),

chowacz podobnik jest bardzo wrażliwy na pyretroidy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    94

Taka dygresja w tym wszystkim :

Ile lejecie wody w oprysku na platka?

300 obowiązkowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crazy29    6

tak czytam i czytam i ciekaw jestem cóż to za wspaniały środek stosuje Staszek ??? pewnie nie zdradzi tego sekretu. a to bardzo ciekawe bo pszczoły by były bezpieczne a ja bym spokojnie spał w nocy zamiast pryskać. z góry dziękuję za odpowiedź!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2143

A czy ja tu piszę o pryskaniu na robaki ?Ale nie gadajcie bzdur że jak woda spadnie na pszczołę to jej do ula nie wpuszczą :P :P :P jakby tak było to wogóle w dzień nie można by pryskać bo stale jakas pszczoła lata ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    171

Idąc tym tokiem rozumowania deszcz jak spadnie na pszczołe to też do ula nie wpuszczą? Śmiech. Niektórzy to nie używają mózgu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarek22B    0

Co jest bardziej bezpieczne - opóźnienie zabiegu na platka czy przyspieszenie? Mam na polu obok siebie dwie odmiany i nie równo kwitną... Jeden na jutro pojutrze już by się nadawał a drugi może w połowie tygodnia... Chcę to zrobić jednym przejazdem i wybrać mniejsze zło...

 

czym zamierzasz pylić? i przed czym bardziej chciałbyś chronić (zgnilizną twardzikową czy czernią krzyżową)?

zabieg wykonasz w 1 przyjeździe czy musisz zrobić kilka opryskiwaczy?

 

osobiście wolałbym przyspieszyć zabieg niż go opóźnić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crazy29    6

staszko mam rozumiec ze u ciebie nikt naa robalka nie psika????? ty tez nie??  niektórzy tu faktycznie maja nadmiar fantazji, zaraz wymysla ze RSM tez zabija pszczolki, i nawet dym z komina traktora tez. oni pewnie sieja rzepak i nie pokazuja sie na polu az do zniw zeby pszczoly przezyly. prawda jest taka ze mozna miec pasieke na polu rzepaku ale trzeba miec troszke rozumu i przestrzegac etykiet. tyle wystarczy zeby nic sie nie stalo naszym pszczolkom. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    141
Napisano (edytowany)

Ja miałem dziś wizytę pszczelarzy na polu. Wyjechałem koło 19. Przed wjazdem poszedłem się przejść po polu i nie widziałem pszczół, mało tego na czereśniach i wisniach też nie. Panowie oczywiście zaczęli mnie nagrywać, to grzecznie się spytałem o co chodzi, oczywiście, usłyszałem, że zabieg robię za wcześnie, na co odpowiedziałem że sprawdzałem rośliny i pszczół nie było, mimo wszystko poprosili żebym zjechal z pola i wrócił później. Z natury jestem ugodowy więc tak zrobiłem. Najlepsze jest to, że to sąsiad postawił swoje ule (nigdy wcześniej nie miał pszczół) i pozwolił im postawić swoje obok mojej plantacji nic mi o tym nie mówiąc. Szkoda. Wystarczyłby jeden telefon z jego stronyn i nie byłoby tej sytuacji.

Edytowano przez Kula07

Zapraszam na mój Vlog ;)

www.youtube.com/user/KulaXT/feed

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

czym zamierzasz pylić? i przed czym bardziej chciałbyś chronić (zgnilizną twardzikową czy czernią krzyżową)?

zabieg wykonasz w 1 przyjeździe czy musisz zrobić kilka opryskiwaczy?

 

osobiście wolałbym przyspieszyć zabieg niż go opóźnić

Jadę ok 200g azoksy i ok 380g prochloraz....

Muszę wykonać co najmniej 2 opryskiwacze a jak zwiększę ilość cieczy (kolega miwigos wysunął taką sugestię) to nawet 3 beczki...

Chcę uzyskać optimum ochrony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    47

u nas dzis poszedl proteus na rzepak w dawce 0,6 l a napltek nie bede dawal rzadnego fungicydu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82
Napisano (edytowany)

głupota

oszczędziłeś 60-80zł na hektarze (tanie kombinacje typu 0,8 tebu plus 0,8 mondataku też daja rade) , a jak ci jakas choroba porządnie zaatakuje, co przy dotychczzasowym przebiegu pogody nie byłoby niczym dziwnym, to strat bedzie na pare tysiecy z hektara.

 

No ale widac niektórzy muszą odczuć na własnej kieszeni i dopiero sie nauczą.

Edytowano przez nunu85

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    141

Wiem, dlatego szkoda, że sąsiad nic nie mówił.


Zapraszam na mój Vlog ;)

www.youtube.com/user/KulaXT/feed

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol19920    12

Ja tam staram się rozumieć pszczelarzy. Z roku na rok jest ich coraz mniej i musimy przestrzegać pewnych zasad

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crazy29    6

u mnie za to pszczelarze wyskakuja nie wiadomo z kad. stawiaja sobie ule jak najblizej rzepakow nikogo nie informujac na dzialkach swoich znajomych oczywiscie na nich jest jakis nieuzytek luz zboze. jednego takiego zauwazylem jak przywiozl 30 uli i sie go pytam z jakiej okazji te ule stawia 6m od rzepaku?? a on ze kolega mu pozwolil, kolega ma rzepak 200m dalej i juz nastepnego dnia "KOLEGA" pszczelarza polecial w poludnie psikac i pewnie woda nie psikal bo 3 dnia spotkalem pszczelarza ponownie i mi pokazuje ze pszczolki leza przed ulem, toche ich zdechlo dobrze ze nie wszystkie. jaki byl zdziwiony gdy sie dowiedzial ze jego wielki kolega pryskal w samo poludnie:D mnie to generalnie rybka czy zaczne o 20 czy 21 wazne ze opryskam bezpiecznie. najwyzej skoncze przed 4 rano a nie przed 3. czlowiek rozsadny wie ze pszczola majaca ul obok pola w sloneczny cieply dzien bedzie latala w kwitnacym rzepaku nawet do 21, wystarczy sie wybrac na rzepak i to sprawdzic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Riczson    1

czy fungicydy też trują pszczoły według mej wiedzi nie ale może się mylę

 

truć może i nie ale pszczoła opryskana czymkolwiek nie zostanie wpuszczona do ula inne potraktują ja jako wroga i zniszczą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

piszesz to, bo znasz sie na pszczelarstwie, czy powtarzasz zasłyszane slogany?

tylko szczerze proszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
garu    6

Ponawiam pytanie czy można dodać boru do zabiegu na płatek. Mam DR GREEN RZEPAK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crazy29    6

z tym CZYMKOLWIEK to mega przesądza, jednak taka ciekawostka TEBU 250EW ma rejestracje na wiśnie i jest napisane zabieg wykonać poza czasem aktywności pszczół czy jakoś tak. przy rzepaku już tej uwagi brak na etykiecie. Etykieta rzecz święta musi być respektowana przez PIORIN i inne instytucje więc tego trzeba się pilnować. a jak ktoś ma inne dziwne wymysły i pomysły to niech sam się do nich dostosowuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    187

u nas były przypadki że osoby nie zajmujące się wczesniej pszczelarstwem nagle narwały się na to, potem okazało się że celowo wytruwają całe rodziny w ulach po to by dostać odszkodowanie, a potem pieprzą tak w tej telewizji że neonikotnoidy szkodzą pszczołom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek15h
      Interesuje mnie kwestia siewu nawozów pod rzepak?Dotych czas siałem nawozy po zaoranym polu natomias w tym roku chciałbym zrobić nieco inaczej ,mianowicie posiać nawozy na ztalezowane ściernisko a potem przeorać i siać.Prosze o opinie tych którzy mają coś do powiedzenia w tej tematyce???Pozdrawiam
    • Przez witek
      witam mam do was pytanie...w tym roku po raz pierwszy mam zamiar zasiac rzepak...a wiec moje pytania
      -czy rzepak na ziemni 2b i 3a urosnie??
      -jak odmiany ??
      -jak opryski nawozy i jakie dawki ??
      -jak jest opłacalnośc takie uprawy ??
      -nom i oczywiscie jak sa ceny na skupach ??...bo nigdy nie przyglądałem sie cenom bo nigdy nie siałem...a jeszce jedna rzecz jak ciąc z pnia czy z pokosu ??
    • Przez Adam07
      Witam.
      Zastanawiam się nad jednym,jeśli posieje się rzepak jary czy jego plon będzie znacznie mniejszy od tego ozimego ?
      Jeśli ktoś wie o tym dużo proszę o informacje .
    • Przez kornas
      Witam. Czy ktoś z forumowiczów prubował pryskać rzepak ozimy navigatorem wiosną w celu zwalczenia maku polnego? Wiem że nie ma rejestracji na stosowanie wiosną, ale bardziej chodzi mi o to czy może on uszkodzić rzepak nawet przy zmniejszeniu dawki?? No chyba że znacie coś innego co zwalczy mak?? pozdrawiam
    • Przez TopAgroPlus
      Witam mam pytanie odnośnie nawozów pod rzepak ?Jakie dawkowanie soli potasowej i fosforanu amonu?
×