Skocz do zawartości
maniek10141

Opryski rzepaku i innych oleistych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
tommmek    6

nie miałem oprysku w sobotę i nie opryskalem na owada czy teraz w takie chłody jakiś cyperkill nie zaszkodzi? Czy teraz chowacze i pryszczarek szkodzą czy czekają na ciepło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault9514    49

Warto dodać asahi na opadanie do symetry i proteusa ? koszt nie duży, a nadają przymrozki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Kurdę jakby koszt był nie duży to bym nie zadawał pytania tylko lał, tak jak z owadami w zbożach. Z tego co wiem to Asahi czy Kelpak idzie PO sytuacjach stresowych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wilhelm    401

A to Asahi jakieś działanie "rozgrzewające" posiada, że przed przymrozkami ma chronić...? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137
Napisano (edytowany)

Dokładnie. Jeżeli wystąpią i u mnie spore przymrozki -3 i w dół, to napewno zastosuje jakiś stymulator i całkiem możliwe, że będzie to Asahi. Zresztą korci mnie żeby pojechać po bandzie i do Propulse dorzucić 0,5l tebu a dodatkowo dać 0,5kg Agravite 48 (bo mam) + 0,5l Asahi. Koszt byłby o ok 120zł/ha wyższy ale efekt podobno piorunujący (uprzedzam post Staszka- nie tylko w portfelu).

Edytowano przez Kula07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Dobrze byłoby zrobić taką kontrolę, ale trzeba mieć wagę żeby to wszystko przeważyć i było to miarodajne  :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Może do żniw się dorobie wagi, wyjdzie chyba zamówić z 5l Asahi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daro189    11

A ja zapytam - co jest bardziej wrażliwe na przymrozek - nierozwinięte pąki czy już wykształcone kwiatki? mam późną odmianę, na pędzie głównym niektórych roślin widać jakieś zawiązki łuszczyn, na większości bocznych pędów ma twarde zielone pąki. Czy nie ma znaczenia w jakiej są fazie? 
Na grzyba dopiero w poniedziałek da się wjechać - pójdzie 1l tilmora + 0,4 strobi, ewentualnie jak lepiej przetrwa to jeszcze 0,4 tebukonazolu do pełnej dawki.
A co do asahi - to działa u mnie, szczególnie jak podpala fasole na piaskach, jak są odpowiednie warunki to widać efekt po jednym, czasem dwóch dniach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2018
Napisano (edytowany)

jak by go wycieło w 80 % to grosze by już nie były tylko szkoda by było tej pracy co sie wniego wsadziło i sie oczekiwało 5 ton z ha a nie 1 tony

 

Kto Ci da 80 % w maju?

Bo z tego co wiem to do 20 maja max 40 % sumy ubezpieczenia :rolleyes:

Edytowano przez staszek131415

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
toperz    3

A ja zapytam - co jest bardziej wrażliwe na przymrozek - nierozwinięte pąki czy już wykształcone kwiatki? mam późną odmianę, na pędzie głównym niektórych roślin widać jakieś zawiązki łuszczyn, na większości bocznych pędów ma twarde zielone pąki. Czy nie ma znaczenia w jakiej są fazie? 

Na grzyba dopiero w poniedziałek da się wjechać - pójdzie 1l tilmora + 0,4 strobi, ewentualnie jak lepiej przetrwa to jeszcze 0,4 tebukonazolu do pełnej dawki.

A co do asahi - to działa u mnie, szczególnie jak podpala fasole na piaskach, jak są odpowiednie warunki to widać efekt po jednym, czasem dwóch dniach

 

zwarty zielony pąk zawsze lepiej przetrzyma przymrozek , także  nie martw się o tę późniejszą odmianę  , (tylko pilnuj słodyszka na niej ) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TurekR    1

Rzepak taki sobie co powiecie na tebu + mondatak i proteus na płatka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrom13    0

Witam wszystkich,

Co będzie najlepszym rozwiązaniem w rzepaku w terminie początek kwitnienia-opadanie płatków

Tazer 0,5l + Prochloraz 1,5l (ok 110 zł)

Acanto 0,5l + Prochloraz 1,5l (ok.127 zł

Tazer 0,5l + Yamato/Matador 1,4l (ok. 135 zł)

Amistar xtra 0,9l (ok.135 zl)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Audi213    3
Napisano (edytowany)

Witam. Mam pytanie co dzieje się temu rzepakowi (zdjęcia poniżej) czy jest to jakaś choroba, czy efekt temperatury?
1 Maja rzepak został opryskany na słodyszka Proteusem. Był to zabieg już drugi gdyż wcześniej zastosowałem cyperkill + helios lecz niestety nie było widać żadnych efektów a było jeszcze gorzej. Dzisiaj byłem i na jednym polu występowanie słodyszka jest dość widoczne(zdjęcia poniżej zostały zrobione rzepakowi z tego pola ).Co poradzilibyście mi w takiej sytuacji zrobić.



69c5d5e22b7a5.jpg146418f8144d0.jpg

Edytowano przez Audi213

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Pryskałeś zboża od chwastów przed tym jak wjechałeś w raps? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slonju77    12

Stosuje ktoś lub stosował opryskiwanie rzepaku w fazie kwitnienia wodą na noc aby ochronić kwiaty przed mrozem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XTRO    159

pięknie, u nas dzisiaj na noc nadają -3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tigon    3

raczej przed mrozem się nie pryska niczym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pięknie, u nas dzisiaj na noc nadają -3

A przy ziemi pewnie ok5oC będzie także piękna zima tej wiosny!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Audi213    3

Pryskałeś zboża od chwastów przed tym jak wjechałeś w raps? 

Nie pryskałem zboża przed wjazdem w raps tylko 25 kwietnia pryskałem na słodyszka cyperkill+ helios, ale nie było to skuteczne i poprawiłem 1 Maja Proteusem. Rzepak tak wygląda tylko na jednym polu  z pośród 6 pod względem wyglądu i słodyszka, pozostałe 5 jest już w pełni kwitnienia, nie widać tam oznak potencjalnych chorób a słodyszek występuje pojedynczo na kwiatku, a wykonałem takie same zabiegi na wszystkich polach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

raczej przed mrozem się nie pryska niczym

"Pryska" się, np właśnie Asahi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tigon    3

ja nie praktykuje bo nie ma zbytnio czym xD, a wgl jest jakiś efekt po nim? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek20    71

to ile panowie u was już jest bo umnie już tylko 2 stopnie ciepła może po dzisiejszej nocy wzruci sie ubezpiecznie z nawiazką

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Audi213    3

Witam. Mam pytanie co dzieje się temu rzepakowi (zdjęcia poniżej) czy jest to jakaś choroba, czy efekt temperatury?

1 Maja rzepak został opryskany na słodyszka Proteusem. Był to zabieg już drugi gdyż wcześniej zastosowałem cyperkill + helios lecz niestety nie było widać żadnych efektów a było jeszcze gorzej. Dzisiaj byłem i na jednym polu występowanie słodyszka jest dość widoczne(zdjęcia poniżej zostały zrobione rzepakowi z tego pola ).Co poradzilibyście mi w takiej sytuacji zrobić.

 

 

 

69c5d5e22b7a5.jpg146418f8144d0.jpg

Panowanie mam pytanie jeszcze odnośnie tego rzepaku.Mam zamiar wykonać zabieg na płatka i tu moje pytanie jaki środek zastosować. Czytałem że zabiegu Pictorem nie można opóźnić a nie chciałbym sytuacji w której żniwa rzepaku zostaną bardzo opóźnione. Temperatura niestety nie rozpieszcza. Jaki środek lub środki polecacie do zastosowania ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×