Skocz do zawartości
maniek10141

Opryski rzepaku i innych oleistych

Polecane posty


andrzejoo7    5

dobra pyt z innej beczki przestaje wiać jest 9 st na noc ma być 1 czy warto startować z odżywkami(bor siarczan mocznik agrawita)czy szkoda kasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

monix    3

czy mozna stosowac tera sorb foliar jak rzepak zaczyna kwitnąć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

S-Piotr    48

Rohan F1 jajfajna odmiana samo kończąca, po przejeździe na płatka,pięknie postawił się do pionu (w ścieżkach). miałem chodź srogo doświadczony raz wymarznięciem (2012) drugi raz mocne gradobicie. jest na liście tego rocznych zasiewów .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


staszek131415    2032

stasio co rok to sie nie wapnuje to po pierwsze.  

to gratuluje znamienitych sasiadow. to ciekawe skad takie tragiczne wyniki  ph w badaniach przeprowadzane w skali kraju.      

jestem z war maz  i z mniejszych gospodarzy nie widzialem zeby ktos wapnowal. takie sa realia. a rzepak jest siany czesto.   a jezeli nawet ktos wapnuje to nie bardzo wie czym i jak i takie wapnowanie mozna sobie wsadzic . .     

nadmiaru wody nie ma,  owszem w zatoiskach rzepaku nie ma wogole ale to ze dwa  miejsca na polu po 10 m kwadratowych.   korzen zdrowyy.  cholera moze faktycznie to te zaprawianie samemu nupridem

 

Widzę że mnie nie zrozumiałeś napisałm wapnują co roku nie wszystkie działki czyli np każda działka przez 4 lata będzie zwapnowana co do tych badań to pewnie u Was przez tych nie wapnujących ta średnia tak wychodzi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Agaiko    0

Mam pytanie czy pryskac juz na slodyszka jak w zwartych pakach go nie widac ani w zoltej misce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

loquito    14

Wydaje mi się, że lepiej zrobić zabieg w momencie nalotu słodyszka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


loquito    14

U nas też nie ma słodyszka. Na tygodniu ma się ocieplić, wiec jak się tylko temperatury podniosą do ok 12 - 15 stopni to i się słodyszek pokaże i wtedy będzie on groźny. Wolimy zrobić zabieg w momencie nalotu niż 2 -3 dni za szybko i żeby nam później tych 2 -3 dni ochrony przed słodyszkiem nie brakło. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

karol19920    12

U mnie skubany siedzi w pąkach. Zimno jak piernik a jemu to nie przeszkadza. Wprawdzie próg nie przekroczony ale trzeba obserwować co się będzie działo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

slonju77    12

byla pszenica pryskana lancetem.  ale na innym polu tez pryskalem lancetem i nie ma takiego klopotu

 

jest jeszcze dac te asahi jak troche sie ociepli?

na jesieni go nie skracalem

Ja bym stawial na ph ,sprawdż dokładnie odczyn gleby , u mnie na jednej dzialce jest rzepak, ph 5,5 ale sypie troche wapna co roku i rzepak wygląda naprawde ładnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowany)

Czy w tej fazie jest sens podawać jeszcze bor? Dostał już raz a teraz zapewne będzie pryskany od robactwa jak się zrobi ciepło...

post-216021-0-35135800-1492935931_thumb.jpg

post-216021-0-33708000-1492936128_thumb.jpg

Edytowano przez Adam19750000

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

loquito    14

Pewnie że można jeszcze podawać bor, w fazie zielonego pąka, jak najbardziej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gen    50

A czy zrobi się ciepło ? prognozy są fatalne ,rzepak zacznie kwitnąć a słodyszek nie naleci 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Zenonim    47

U mnie był nalot i jakoś w ostatnie dwa dni jak jeszcze ciepło było dursbanem było psikane i po 2 dniach chodziłem to leżał do góry kołami. teraz go nie ma , a rzepak zaraz będzie w fazie lużnego pąka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Arturos21    4

panowie mam pytanie skróciłem rzepak toprexem 0.5 litra i na jednym polu trochę późniejsza odmiana trochę znosiło oprysk i tam gdzie się założyło po 2 metry rzepak ma z 30 cm a gdzie nie ma około 80-100 cm czy z tego rzepaku jeszcze coś będzie bo łodygę trochę tam ma ale 20 cm co robić 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wilhelm    401

Arturos A co chcesz zrobić teraz z nim ? No nic nie zrobisz, przecież protezy mu nie wstawisz w pęd, żeby go przedłużyć ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

karol19920    12

Myśle że będzie ok. U mnie na uwrociach i na klinach gdzie zrobiły się nakładki jest tak samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

michalsoft    2

witam w tym roku pierwszy raz zasiałem odmianę półkarłową. Czy to normalne że ona ma teraz 20 cm wysokości ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

BENNY82    34

ja w tamtym roku miałem na spróbowanie półkarła  i takie moje spostrzeżenia  co prawda obsada licha sucha jesień a później wymarznięcia nadawało się pod pług ale zostawiłem z ciekawości. co do wysokości to nie odbiegał normalnym odmianom ale sypa ciut lepiej pomimo obsady 6-8 roślin na metr. wg zaleceń nie trzeba skaracać na jesieni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

michalsoft    2

ja zastosowałem następująca agrotechnikę: pod korzeń 400 kg/ha npk, 100 litry rsm 28, i tebukonazol, na wiosnę 450 kg Dasmagu, 260 l rsm 28 i według zaleceń firmy 0.25 l tobrexu+ 0,5 L tebukonazolu, plus oczywiście zabiegi micro i robaki. Rzepak ma obsadę odpowiednią a właśnie jest taki niski i ma pełno rozgałezień, jest o 20-25 cm niższy od mieszańca zasianego obok. Czy dawać mu jakiś wspomagacz typu tytanit? czy on taki ma być?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


yaroslaw    2

panowie mam pytanie skróciłem rzepak toprexem 0.5 litra i na jednym polu trochę późniejsza odmiana trochę znosiło oprysk i tam gdzie się założyło po 2 metry rzepak ma z 30 cm a gdzie nie ma około 80-100 cm czy z tego rzepaku jeszcze coś będzie bo łodygę trochę tam ma ale 20 cm co robić 

 

czekać  na ocieplenie ,  nic mu nie będzie  co najwyżej  będzie więcej rozgałęzień  ale to nie problem ;-)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek15h
      Interesuje mnie kwestia siewu nawozów pod rzepak?Dotych czas siałem nawozy po zaoranym polu natomias w tym roku chciałbym zrobić nieco inaczej ,mianowicie posiać nawozy na ztalezowane ściernisko a potem przeorać i siać.Prosze o opinie tych którzy mają coś do powiedzenia w tej tematyce???Pozdrawiam
    • Przez witek
      witam mam do was pytanie...w tym roku po raz pierwszy mam zamiar zasiac rzepak...a wiec moje pytania
      -czy rzepak na ziemni 2b i 3a urosnie??
      -jak odmiany ??
      -jak opryski nawozy i jakie dawki ??
      -jak jest opłacalnośc takie uprawy ??
      -nom i oczywiscie jak sa ceny na skupach ??...bo nigdy nie przyglądałem sie cenom bo nigdy nie siałem...a jeszce jedna rzecz jak ciąc z pnia czy z pokosu ??
    • Przez kornas
      Witam. Czy ktoś z forumowiczów prubował pryskać rzepak ozimy navigatorem wiosną w celu zwalczenia maku polnego? Wiem że nie ma rejestracji na stosowanie wiosną, ale bardziej chodzi mi o to czy może on uszkodzić rzepak nawet przy zmniejszeniu dawki?? No chyba że znacie coś innego co zwalczy mak?? pozdrawiam
    • Przez TopAgroPlus
      Witam mam pytanie odnośnie nawozów pod rzepak ?Jakie dawkowanie soli potasowej i fosforanu amonu?
    • Przez damiandg
      Koledzy mam zamiar na przyszły rok posiać pierwszy raz rzepak na około 2,5h. Nie spodziewam się na początku jakiś wielkich plonów ale wiadomo że każdy musi nauczyć się uprawiać tę roślinę. U mnie w promieniu około 25km nikt nie sieje rzepaku a co za tym idzie w okolicy nie ma żadnego skupu. Powiedzcie mi jaką odmianę zasiać na pierwszy rok która mniej więcej wybacza drobne błędy i gdzie w okolicach Dąbrowy Górniczej (Śląsk, Małopolska) można sprzedać bez problemu taką małą ilość rzepaku?
×