Skocz do zawartości
maniek10141

Opryski rzepaku i innych oleistych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Chowacze nie odpuszczają!

galeria
Rzepak Sherlock
Marq    0

a czy przy stosowaniu nawozów typu insol, plonvit ma znaczenie temperatura powietrza? tzn jeśli nocą są przymrozki to można pryskać?

 

ja zamierzam prysnąć Oriusem + plonvit r/ekosol + siaczan magnezowy ok 5kg/ha jeśli w najbliższych dniach pojawi się temperatura powyżej 12 stopni (wg. etykiety Oriusa), jeśli nie to sama odżywka - oczywiście biorąc pod uwagę pierwsze moje pytanie... :) rzepak jest w fazie ok 8 liści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

silva    18

A faza? Ile liści. Jakbyś miał te maxymalne co podałeś to w ostateczności można by.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

Ja bym już nie pryskał, wszystkie "grzybówki" potrzebują ciepłej pogody. Piszesz, że masz 2 stopnie a przy gruncie moze być 0.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vril    1

Nie pytajcie dla czego ale jeszcze nie popryskałem na samosiewy.

Warto jeszcze na dniach popryskać jeśli temperatury dość niskie oraz miejscami jest dość duży rzepak i liście

mocno okrywają glebę przez co osłaniają samosiewy .Dodam że zakupiłem Elegant.

Pryskać teraz czy czekać do wiosny kiedy liście odkryją trochę glebę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacekrol    31

własnie przez okrcie lisci rzepaku zabieg jesienny bedzie malo skuteczny, i raczej tak pozne zwalczanie chyba juz nie ma sensu, i tak juz pokroju rozety samosiewy nie zmieną, wiec zostaje tylko walka ze zmniejszeniem zanieczyszczenia nasion. raczej lepiej pysnąc na wiosne, no chyba ze nasilenie jest duze i chcesz poprawiac wiosną.

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

Nie pytajcie dla czego ale jeszcze nie popryskałem na samosiewy.

Warto jeszcze na dniach popryskać jeśli temperatury dość niskie oraz miejscami jest dość duży rzepak i liście

mocno okrywają glebę przez co osłaniają samosiewy .Dodam że zakupiłem Elegant.

Pryskać teraz czy czekać do wiosny kiedy liście odkryją trochę glebę ?

sam sobie odpowiedziałeś na pytanie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kryssr    50

Zaobserwowałem dziś na swoim rzepaku że zrobił się lekko purpurowy. I teraz pytanie czy to może normalne po przymrozkach czy też nie ? Jest sens dać mu odżywkę teraz jeszcze ?? jest również u mnie już dosyć sucho, liści ma ok 7-8 dobrze wykształconych a rozwijając doliczyłem się 11 ale ostatnie są bardzo małe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vril    1

Dzięki Panowie :) -Chyba się wstrzymam do wiosny ale pójdę jeszcze raz na lustrację pola ponieważ problem

jest w tym że na tej działce wiosną przeważnie jest mokro no jest problem z wejściem w pole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eryko    19

A faza? Ile liści. Jakbyś miał te maxymalne co podałeś to w ostateczności można by.

 

Faza 7 liści.

Pryskać nie pryskać? co radzicie?Bo rzepak nie czeka i cały czas rośnie.

Edytowano przez Eryko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chomik111    18

jeśli zrobił się purpurowy rzepak tzn że albo ma za mało azotu na jesieni ale jeśli dasz mu więcej przy ruszaniu wegetacji to ruszy z kopyta i będzie dobrze gorzej jeśli to wygląda na braki fosforu.... jeśli są temperatury takie jak teraz poniżej 10 stopni to raczej nic to nie pomożesz... może trochę na zimowanie poradzisz bo soki w roślinie większe stężenie będzie miała....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kryssr    50

to jest tylko lekkie przebarwienie gdzie z daleka nawet tego nie widać. Mam pierwszy raz rzepak na nasiona i dostał odpowiednio nawozu, a na dodatek w tamtym roku było nawożone pole obornikiem pod kukurydzę i raczej ma składników dość.

Raczej na razie do wiosny nic nie będzie robione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
duru90    0

witam,

czy jest sens pryskania rzepaku Srodkiem Tebu na grzyba i zeby go troche przychamowal? czy juz za pozno na ten zabieg?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszkopa    0

ja w tamtym roku też pryskałem rzepak tebu dość późno bo rok był mokry a rzepak też był słaby nie zalecali mi pryskać ale opryskałem i jeden z nielicznych przetrwał na wiosnę wszyscy się dziwili ze taki ładny rzepak jest więc według mnie na pewno nie zaszkodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobago    6

Też się zastanawiam nad opryskaniem na grzyba. Niby ma byc jeszcze ciepło. Rzepak nie jest jakoś specjalnie wyrośnięty więc raczej chodzi o ochronę grzybową jak regulacje wzrostu. Tę z kolei wydaje mi się że wykonam wczesną wiosną. Dość spore koszta by ryzykować i pryskac teraz, gdzie skuteczność środka będzie bardzo niska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

U nas poniedziałek odżyweczka poszła przy temp ok 12 stopni a w nocy koło 8. Tylko mniej azotu by zbyt go nie ruszyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

04l/ha molibdenit, 1l/ha bormax, 10kg/ha siarczan m. siedmiowodny, 5kg/ha mocznika, 3kg/ha plonvit phospho. 300l wody na ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

Nie było żadnego problemu pryskać. Troszke place były. A teraz zobaczymy czy coś sie zmieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×