Skocz do zawartości
maniek10141

Opryski rzepaku i innych oleistych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Chowacze nie odpuszczają!

galeria
Rzepak Sherlock
MiRol    18

ja gdzies doczytalem ze toprex przez 3-4 h od oprysku zeby kolo 10-12 bylo, by sie wchlonął..

mam pytanie czy w 5-7 lisci toprex zahamuje wzrost? czy lepiej caryx?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mat93    30

byłem dziś na polu u mnie rzepak na 20% pola ma 2 liście a reszt 4 5 miałem pryskać cary 0,5l plus orius 0.5 poczekać aż ten mały dojdzie do 4 liści czy taka dawka mu nie zaszkodzi a szyjka się wciągnie w większym ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wilhelm    401

Nim ten mały dojdzie do 4-5 liści, to nie będzie już miało większego sensu żadne "skracanie". Rzepak ok. połowy października sam zaczyna zmieniać pokrój na "siedzący", a temu w którym szyjka i stożek są mocno wyniesione nad podw. gleby, żadne skracanie nie pomoże. Tymbardziej na zróżnicowanych we wzroście plantacjach, nie powinno się nic "skracać". Do tego dochodzi jeszcze obsada.. nie zauważyłem efektu skracania przy obsadzie do ok. 40 roślin/m2.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wilhelm    401

Rzepak w takiej obsadzie nie ma tendencji do wybujałości.. Ale w Polsce nadal wielu ludzi sieje po 4-5 kg nasion bez uwzględniania MTN i w sprzyjających warunkach robi sie kapusta już we wrześniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wilhelm    401

Zależy co kto rozumuje pod pojęciem "kapusta"... To niech będzie "szałot" ale napewno nie wiesz co to takiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SawekBraczyk    14

Ja u siebie leciałem pierwsze tebukanazol w dawce 1l ale rzepak nic z tego se nie robił więc ostatnio tak około półtora tygodnia temu dałem tebukanazol 0,7l + stabilan też 0,7l no i nawet zatrzymało dobrze rzepak tzn.siednoł sobie  wreszcie . 

Edytowano przez SawekBraczyk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tompil    3965

Ja wam powiem, że jesienią nigdy rzepaku specjalnie nie skracam, ani nie walę azotu, tylko tyle co poszło w polifosce i trochę mocznika i odżywek dodaje do oprysku na szkodniki i nigdy nie było problemu z przezimowaniem, a plon ok. 4 ton mam przy normalnym roku, także nie ma co przesadzać z tymi zabiegami. Nawet w tym roku połowa rzepaku w rejonie wyleciała, a u mnie w miarę był beż żadnego skracania jesienią i 3,5 tony ostatecznie wyszło. Jak przychodzą krótsze dni i przymrozki to rzepak sam przygotuje się do zimy i przysiądzie.

Kilka lat temu jak nie było takiej presji szkodników to jesienią tylko pryskałem od chwastów i więcej w rzepak nie wjeżdżałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slonju77    12

Nim ten mały dojdzie do 4-5 liści, to nie będzie już miało większego sensu żadne "skracanie". Rzepak ok. połowy października sam zaczyna zmieniać pokrój na "siedzący", a temu w którym szyjka i stożek są mocno wyniesione nad podw. gleby, żadne skracanie nie pomoże. Tymbardziej na zróżnicowanych we wzroście plantacjach, nie powinno się nic "skracać". Do tego dochodzi jeszcze obsada.. nie zauważyłem efektu skracania przy obsadzie do ok. 40 roślin/m2.

Nie mam doswiadczenia z rzepakiem,w tym roku zasiałem 1 raz ,ale obsada 60 roslin na 1 m kwadratowy wydaje mi się nieporozumieniem,w mądrej książce wyczytałem że 70 % plonu jest na pędach bocznych a tylko 30 na pędzie głownym więc po co siać tak gęsto u mnie rzepak około 30 sztuk na metr kwadratowy i jakby było jeszcze troche mniej to wcale nie było by żle, rzepak nie skracany pieknie leży blisko ziemi a na uwrociach gdzie jest trochę gęsciej zasiany juz jest wyższy

Edytowano przez slonju77

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mat93    30

czyli co sugerujesz nie skracać na jesieni w moim przypadku ? jest to odmiana populacyjna więc obsada około 65 szt/m2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matiuss    12

Chlopmalorolny, możesz miesząc, rzepak przyjmie praktycznie każdą mieszankę, tylko upewnij się że BOR który masz, można mieszać w jednym roztworze, bor ma to do siebie że może zważyć roztwór i będzie do niczego.

 

 

Mat93, poczekaj, mój rzepak też był nierówny, z powodu suszy, przyszedł deszcz to pięknie powschodził i się wyrównał, sam niedawno pryskałem regulatorem. Taka dawka jak podałeś mu nie zaszkodzi.

Edytowano przez matiuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krychu    43

Caryx działa od 5 stopni ale tylko jako regulator natomiast metkonazol substancja grzybowa która jest w caryxie działa dopiero od 10 stopni. Także jeśli zależy wam na samym przychamowaniu lepiej zapodać mu medax albo czekać do wyższej temp. po to by również caryx zadziałał jako fungicyd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miniarka kapuściana
Alfazot 025 EC, Bulldock 025 EC, Golden Alpha 100 EC, Rodan 400 EC, Fastac 100 EC, Karate Zeon 050 CS, Fury 100 EW, Ammo Super 100, EW Decis 2,5 EC, Nurelle D 550 EC, Talstar 100 EC, Ripcord Super 050 EC i Cyperkill Super 25 EC.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Farmkeen    7

Koledzy mam problem z rzepakiem. Nie opryskałem go na chwasty, ponieważ bardzo słabo nierówno wschodził i nie byłem pewny czy go wogóle zostawię. Przez ostatni tydzień zaczęło padać praltycznie codziennie. Rzepak który wzeszedł normalnie (ok 40 %)  ma teraz 5-6 lisci natomiast reszta dopiero wschodzi. Mam kupiony metazchlor i Navigator tylko nie wiem czy jeszcze mozna tym pryskać.  Co byście mi poradzili w tej sytuacji zrobić ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    190

0,3 nawigatora i 1 litr metazachloru. Ja przesiewałem 3 września i będe pryskał może w sobotę. Rzepak ma 4-5 liści. A dwa tygodnie temu pryskałem rzepak 5-7 liści i dałem 1,3 metazachloru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    52

Ja nie mogę odżałować że nie przesialem we wrześniu ale po raz zmylił mnie rzepak wschadzacy we wrzesniu spodziewalem się że będzie go więcej po dwa powiedzialem sobie że trzeci rok z rzędu nie będę przesiewac no i mam..wszystko do likwidacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek15h
      Interesuje mnie kwestia siewu nawozów pod rzepak?Dotych czas siałem nawozy po zaoranym polu natomias w tym roku chciałbym zrobić nieco inaczej ,mianowicie posiać nawozy na ztalezowane ściernisko a potem przeorać i siać.Prosze o opinie tych którzy mają coś do powiedzenia w tej tematyce???Pozdrawiam
    • Przez witek
      witam mam do was pytanie...w tym roku po raz pierwszy mam zamiar zasiac rzepak...a wiec moje pytania
      -czy rzepak na ziemni 2b i 3a urosnie??
      -jak odmiany ??
      -jak opryski nawozy i jakie dawki ??
      -jak jest opłacalnośc takie uprawy ??
      -nom i oczywiscie jak sa ceny na skupach ??...bo nigdy nie przyglądałem sie cenom bo nigdy nie siałem...a jeszce jedna rzecz jak ciąc z pnia czy z pokosu ??
    • Przez kornas
      Witam. Czy ktoś z forumowiczów prubował pryskać rzepak ozimy navigatorem wiosną w celu zwalczenia maku polnego? Wiem że nie ma rejestracji na stosowanie wiosną, ale bardziej chodzi mi o to czy może on uszkodzić rzepak nawet przy zmniejszeniu dawki?? No chyba że znacie coś innego co zwalczy mak?? pozdrawiam
    • Przez TopAgroPlus
      Witam mam pytanie odnośnie nawozów pod rzepak ?Jakie dawkowanie soli potasowej i fosforanu amonu?
    • Przez damiandg
      Koledzy mam zamiar na przyszły rok posiać pierwszy raz rzepak na około 2,5h. Nie spodziewam się na początku jakiś wielkich plonów ale wiadomo że każdy musi nauczyć się uprawiać tę roślinę. U mnie w promieniu około 25km nikt nie sieje rzepaku a co za tym idzie w okolicy nie ma żadnego skupu. Powiedzcie mi jaką odmianę zasiać na pierwszy rok która mniej więcej wybacza drobne błędy i gdzie w okolicach Dąbrowy Górniczej (Śląsk, Małopolska) można sprzedać bez problemu taką małą ilość rzepaku?
×