Skocz do zawartości
maniek10141

Opryski rzepaku i innych oleistych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
nie    570

Niemieccy agronomowie zalecają stosowanie w rzepaku ozimym bezpośrednio po siewie Perlki (cyjanamid wapnia) - nawozu azotowo-wapniowego o spowolnionym działaniu, który prawdopodobnie uwalnia substancje, które działają jako repelenty w stosunku do nalatujących much śmietki kapuścianej, a tym samym ograniczają składanie przez nie jaj. Zalecana dawka to 200-300 kg na hektar. W składzie nawóz ten zawiera 19,8% azotu (N) oraz 50,0% wapnia (CaO).

 

ma się ochłodzić to i robali będzie mniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

na regulację i ochronę dam 0,5 CCC i 0,5 tebu + 10% mocznika, a mam jeszcze pytanie bo mam problem z fiołkiem na jednym polu i mam z ub. roku Navigator tylko co do tego środka mam pewne wątpliwości bo w ub. roku cuda się działy z rzepakiem nim potraktowanym + metazachlor i mam dylemat a fiołka bardzo dużo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

proxy8441    72

wróć parę postów wyżej bo chyba na forum ktoś też pisał albo wejdź do galerii pod jakimś ubiegłotygodniowym zdjęciem pt. rzepak- problem chyba taki był tytuł, objawy podobne do mączniaka rzekomego były tyle że było dość chłodno w nocy po zabiegu. Teraz się waham czy nim tego fiołka przelecieć?

 

co polecacie dodać na tantnisia, gnatarza i śmietkę bo wszystko mam na plantacji łącznie z muchówkami śmietki własnie, coś fosforoorganicznego czy pyretroid zważywszy na panujące temperatury oczywiście i co z tych środków wychodzi najtaniej?

Edytowano przez proxy8441

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ambrilo93    0

Witam Panowie,

 

Pilnie potrzebuję pomocy ponieważ chyba a nawet na pewno przegapiłem moment na skracanie rzepaku.. Wschody strasznie nierówne niestety. Wrzucę kilka fotek i proszę o pomoc co mogę teraz zastosować. Dodam że u mnie straszna susza, od siewu (22.08) nie spadła ani kropla wody. Jak widać na zdjęciach poniżej na górkach, glinach  rzepak nawet nie powschodził (pojedyncze rośliny na m2). Tydzień temu zastosowałem oprysk na robactwo ale teraz zauważyłem że sporo liści ma dziurki..

 

Z góry dziękuję za każdą opnie!

 

Pozdrawiam

 

https://zapodaj.net/eeb2b3195b33d.jpg.html

https://zapodaj.net/8893d9f9fe7b5.jpg.html

https://zapodaj.net/5f1cee0503d73.jpg.html

https://zapodaj.net/1c17933750b22.jpg.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

powiem Ci że piękny rzepak się zapowiada, skracania nie przegapiłeś ale ostatni moment na te piękne rośliny masz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    80

Daj caryx + tebukonazol po pół litra,jak będzie się mocno rozwijał to kolejne 0,5 l caryxu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
d4rek    16

Ile dni po navigatorze mozna jechac toprex+mocznik+siarczan ? Przy wiekszej ilosci lisci bor+mangan itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Yankess    3

Co roku podawałem na 4 liść azot, była to saletra saletrzak bądź saletrosan. W fazie 8 liścia później jechałem molibdenem który podobno usuwa znaczną część wody z rośliny. Tylko w tym roku mi wymarzł dlatego że był mały miał może 7-8 liści i kiepsko toprex osadził stożek wzrostu. Dlatego teraz tylko będę na jesień stosował caryx.

Co do podawania N nie mam doświadczenia, ale w zeszłym roku na "skracanie" zastosowałem ccc+tebukonazol i uważam, że to był błąd. Stożek wzrostu bowiem był słabo osadzony i rośliny mocno dostały zimą. Dwa lata wstecz z kolei, stosowałem 1l Caryx w fazie średnio 6 liści, a może i nawet 7-8 się zdarzało. Stożek wzrostu dosłownie "zglebowany" min nad ziemią. Dlatego w tym roku również Caryx 1l/ha w fazie 6-7 liści. Toprexu nie stosowałem, ale ponoć należy go stosować we wcześniejszej fazie. 

 

 

Chciałbym spytać czy do zabiegu Caryxem dodać (prócz boru) jakieś mikroelementy? Coś ktoś poleca, czy nie warto? 

Ponadto można jakoś zaradzić jak wystąpiło dużo samosiewów rzepaku sprzed 2 lat? Na szczęście odmiana ta sama, ale czy nie będzie to powodowało jakichś perturbacji w prowadzeniu uprawy? Oprócz miejscowo dużego zagęszczenia oczywiście  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kundza150    5

Panowie można dodać coś na poprawkę samosiewow do tego caryx i tebu na skrócenie? Nie bedzie to zbyt duży szok dla rzepaku dodam że od 2 tygodni nie było deszczu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie powinno się łączyć grzybówki z chwastami. Zawsze jeden z tych środków będzie działał słabiej. Najlepiej, zanim zrobi się chłodno, najpierw zrobić chwasty, ew. do tego dodać coś na robaczka, jakiś Dursban czy Pirynex. Fajnie jakby temu zabiegowi towarzyszyła fajna, słoneczna pogoda.

Za minimum 3 dni lecisz Caryxem 1 L lub mieszaniną jaką sobie życzysz :) Do grzybówki dodaj bor i siarczan magnezu. Będzie git :)


wróć parę postów wyżej bo chyba na forum ktoś też pisał albo wejdź do galerii pod jakimś ubiegłotygodniowym zdjęciem pt. rzepak- problem chyba taki był tytuł, objawy podobne do mączniaka rzekomego były tyle że było dość chłodno w nocy po zabiegu. Teraz się waham czy nim tego fiołka przelecieć?

 

co polecacie dodać na tantnisia, gnatarza i śmietkę bo wszystko mam na plantacji łącznie z muchówkami śmietki własnie, coś fosforoorganicznego czy pyretroid zważywszy na panujące temperatury oczywiście i co z tych środków wychodzi najtaniej?

 

Masz na razie ładną pogodę, ważne żeby rzepak miał 4 liście.

W przypadku szkodników najlepszy będzie Dursban albo pyrinex, 1,5 l/ha, litr z większego opakowania kosztuje około 30 zł. Pyretroid nie złapie śmietki i za słaby na tantnisia. Szybciutko to rób, najlepiej na pełnym słońcu. Fosforoorganiki działają pow.18 stopni gazująco więc zabieg będzie skuteczny. Nie wiem czy to załatwi sprawę tantnisia, odporności ma ostatnio na Dursban. Ja bym chyba jakąś bombę miksowała na niego ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszek59    2

na regulację i ochronę dam 0,5 CCC i 0,5 tebu + 10% mocznika, a mam jeszcze pytanie bo mam problem z fiołkiem na jednym polu i mam z ub. roku Navigator tylko co do tego środka mam pewne wątpliwości bo w ub. roku cuda się działy z rzepakiem nim potraktowanym + metazachlor i mam dylemat a fiołka bardzo dużo.

witam, mnie przepuścilo komose i fiolka , mam zamiar poprawić fox-em 0,8l na ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Soulshakin    79

Nie powinno się łączyć grzybówki z chwastami. Zawsze jeden z tych środków będzie działał słabiej. Najlepiej, zanim zrobi się chłodno, najpierw zrobić chwasty, ew. do tego dodać coś na robaczka, jakiś Dursban czy Pirynex. Fajnie jakby temu zabiegowi towarzyszyła fajna, słoneczna pogoda.

Za minimum 3 dni lecisz Caryxem 1 L lub mieszaniną jaką sobie życzysz :) Do grzybówki dodaj bor i siarczan magnezu. Będzie git :)

 

Masz na razie ładną pogodę, ważne żeby rzepak miał 4 liście.

W przypadku szkodników najlepszy będzie Dursban albo pyrinex, 1,5 l/ha, litr z większego opakowania kosztuje około 30 zł. Pyretroid nie złapie śmietki i za słaby na tantnisia. Szybciutko to rób, najlepiej na pełnym słońcu. Fosforoorganiki działają pow.18 stopni gazująco więc zabieg będzie skuteczny. Nie wiem czy to załatwi sprawę tantnisia, odporności ma ostatnio na Dursban. Ja bym chyba jakąś bombę miksowała na niego ;)

Z tym  zabiegiem na pełnym słońcu to chyba przesadziłaś, przy upałach i temperaturze powyżej 25C następuje zbyt szybkie odparowanie z cieczy roboczej co powoduje zmniejszenie skuteczności zabiegu. Dodatkowo część substancji może ulec częściowego rozpadowi pod wpływem zbytniego nasłonecznienia. 

 

Co do chloropyrifosu to dawka 1,5l/ha według mnie jest za wysoka,  wystarczy 0.9 a jeśli są mszyce to 1,1 l/ha.

Edytowano przez Soulshakin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daro189    11

A jaki fungicyd sprawdzi  się w niskich temperaturach zapobiegawczo, ale taki który nie będzie zarazem regulatorem?

Chyba jak większość mam w jednym miejscu po 5-6 liści, w innym, miejscu wychodzi, a zapobiegawczo z odżywkami chciałbym coś dodać.

Odmiana dk sensei, wg charakterystyki nie wymaga skracania, poza tym jest sucho i nie chce go dobić skracaniem.

Tam gdzie wychodzi dam chyba saletrosan aby go podgonić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek554    9

I w jakiej dawce mocznik i siarczan magnezu . 

8%mocznika i 5% siarczanu

Z tym  zabiegiem na pełnym słońcu to chyba przesadziłaś, przy upałach i temperaturze powyżej 25C następuje zbyt szybkie odparowanie z cieczy roboczej co powoduje zmniejszenie skuteczności zabiegu. Dodatkowo część substancji może ulec częściowego rozpadowi pod wpływem zbytniego nasłonecznienia. 

 

Co do chloropyrifosu to dawka 1,5l/ha według mnie jest za wysoka,  wystarczy 0.9 a jeśli są mszyce to 1,1 l/ha.

A Decis poradzi sobie z mszycą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Soulshakin    79

@up

 

Powinien sobie poradzić ale zdecydowanie większą skuteczność można uzyskać np mieszając chloropiryfos z pyretroidem lub użyć gotowej mieszanki np pyrinex supreme. Cenowo jak najbardziej jest opłacane stosowanie pyretroidów, szczególnie przy okazji z innymi zabiegami, a zawsze można poprawić czymś mocniejszym, jednak wszystko zależy od nasilenia i stanu plantacji. Przy dużym nasileniu raczej bym się skłaniał na dursban/pyrinex lub mieszaninę.

 

No i na temperatury patrzyć, pyretroidy do 20C działają najlepiej, fosforganiczne powyżej 15C, jednak w 10-15 też działają lecz słabiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

kurcze FOXA się boję mam 4-5 liści i sporo fiołka ryzykowac tego foxa? i kiedy nim wykonac zabieg najlepiej? coś z mikro z borem dobrego znacie lub sam bor?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheBociek1996    515

Może ktoś wie co to za chwasty i czym to tanio zwalczyć może razem z samosiewami zbóż? Metazanex i Kalif nie dał rady. Występuje to placowo. Czy jest to fiołek polny?

post-27008-0-13071900-1474276005_thumb.jpg

post-27008-0-16742200-1474276036_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszek59    2

kurcze FOXA się boję mam 4-5 liści i sporo fiołka ryzykowac tego foxa? i kiedy nim wykonac zabieg najlepiej? coś z mikro z borem dobrego znacie lub sam bor?

stosowalem  foxa efekt spoko, warunek suche rośliny od czterech liści rzepaku wzwyż, najlepiej pużnym popoludniem przy slabym naslonecznieniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

Może ktoś wie co to za chwasty i czym to tanio zwalczyć może razem z samosiewami zbóż? Metazanex i Kalif nie dał rady. Występuje to placowo. Czy jest to fiołek polny?

 

 

pierwsze foto to fiołek a drugie to fiołek z tasznikiem z lewej.

 

leszek kurcze bo tego fiołka mam sporo jeszcze poczekam aż słabsze rośliny dojdą do tych min 4 dobrze wykształconych liści i będę musiał myśleć o zabiegu a jaką dawkę stosowałeś Foxa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheBociek1996    515

Proxy tak myslałem. Ja jednak chyba dam sobie z nim spokój bo trochę poczytałem to specjaliści twierdzą że nie jest on groźny ani konkurencyjny dla rzepaku i go zagłuszy a na plon nie powinien wpłynąć. Szkoda osłabiać rzepaku kolejnym herbi.

Edytowano przez TheBociek1996

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszek59    2

pierwsze foto to fiołek a drugie to fiołek z tasznikiem z lewej.

 

leszek kurcze bo tego fiołka mam sporo jeszcze poczekam aż słabsze rośliny dojdą do tych min 4 dobrze wykształconych liści i będę musiał myśleć o zabiegu a jaką dawkę stosowałeś Foxa?

jeżeli masz tylko fiolka to możesz odpuścić, nie jest zbyt konkurencyjny, ja mam sporo komosy i miejscami fiolek, a stosowalem foksa 2 lata wstecz 0,8l na hektar i efekt byl dobry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JohnWick    0

Witam. Mam pytanie odnośnie pryskania herbicydem. Rzepak był pryskany przedwschodowo commandem ale widać, że niewiele to dało, więc czy poprawiać to na jesień jakimś navigatorem, czy wstrzymać się z poprawką do wiosny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    118

odchwaszczanie wiosenne rzadko się udaje, także ja bym robił kolejny zabieg teraz na jesieni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×