Skocz do zawartości
maniek10141

Opryski rzepaku i innych oleistych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
leszek59    2

Dzięki Ogar za podpowiedż tylko że wróble zaczęly od obrzeży a teraz posuwają sie w gląb rzepaku i niszczą zdrowe luszczyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek554    10

W moim rzepaku jest trochę uszkodzonych łuszczyn. Popękane, ale nie ma w nich robaków? To też od pryszczarka lub chowacza"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Alio    64

Łuszczyny popękane bo larwy albo już się z nich wydostały albo ptaki je wydziobały. Z tymi ptakami to koledzy prawdę piszą. Żerują tylko tam, gdzie są larwy pryszczarka. Zdrowych łuszczyn nie ruszają. Mam przykład niedaleko siebie. Na polu gdzie już 2 lata był rzepak gośc zostawił samosiewy jako "poplon". Nic nie pryskał, nic nie nawoził i rośnie to tak sobie samo. nad tym kręcą sie całe stada ptaków. Obok przez miedzę rzepak znajomego w normalnej uprawie z ochroną i żaden ptaszek nawet nie usiądzie. 


Sprzedam tegoroczne nasiona facelii tanio. 

Pomogłem choć trochę? Wciśnij zieloną strzałkę. To nic nie kosztuje....
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kapec22    26

ta akurat, u mnie dziobią wróble co popadnie a żadnego robactwa nie ma, przydał by się jakiś realny sposób

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sawka71    3

Witam.Koledzy mam pytanie o sklejanie i desykację, czy robicie to osobno czy razem? A jeśli razem to czy to ma jakiś sens skoro sklejanie powinno być trzy, cztery tygodnie wcześniej a desykacja dwa tygodnie.Hmm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    291

Witam.Koledzy mam pytanie o sklejanie i desykację, czy robicie to osobno czy razem? A jeśli razem to czy to ma jakiś sens skoro sklejanie powinno być trzy, cztery tygodnie wcześniej a desykacja dwa tygodnie.Hmm.

2 tyg to jeszcze za wcześnie na desykację, cześć osypuje się w trakcie zabiegu, zmniejszasz plon o kilka %, czyli mówiąc w skrócie walczysz o plon 11 miesięcy po to żeby zawalić to jednym nie do końca przemyślanym zabiegiem. Desykacja glifosatem ma sens tylko w przypadku zachwaszczonej plantacji. Nawet w przypadku nierównomiernego dojrzewania wystarczy sklejanie bez desykacji. Odpowiednio sklejony rzepak nie osypie się choćby miał stać do września.

Chyba że masz odmiany odporne o osypywanie się to w sumie i sklejanie i desykacja jest zbędna, tym bardziej jak ktoś dysponuje opryskiwaczem 12m, więcej szkody niż pożytku.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radek88    0

Czyli załóżmy, że plantacja jest zachwaszczona to trzeba jeszcze 2 zabiegi wykonać?

Teraz skleić i za około 2 tyg. desykacje??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    291

Czyli załóżmy, że plantacja jest zachwaszczona to trzeba jeszcze 2 zabiegi wykonać?

Teraz skleić i za około 2 tyg. desykacje??

 

Dokładnie tak.

Może napisze coś dziwnego ale mniejszy plantator rzepaku powinien być bardziej staranny niż wielkoobszarowiec, ponieważ ma czas żeby każdy zabieg wykonać w czasie. Dlatego małoobszarowy rolnik powinien na 1 miejscu traktować rzepak np odporny na osypywanie dlatego że mały rolnik nie dysponuje opryskiwaczem samojezdnym o szerokości belki 24m lub więcej. Mały rolnik powinien dążyć do tego żeby zabieg na pryszczarka był ostatni, każdy zabieg w późniejszym terminie opryskiwaczem zawieszanym o belce 12m ciągnikiem o małym prześwicie może przynosić więcej strat niż korzyści.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masa24    59

wybaczcie pewnie glupie pytanie , ale o jakie straty chodzi. nigdy nie mialem rzepaku.  jak jezdzimy po sciezkach to o jakich stratach mowa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    154

Przejdź się po sąsiada rzepaku to zrozumiesz.


Zapraszam na mój Vlog ;)

www.youtube.com/user/KulaXT/feed

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek554    10

bez przesady z tymi stratami. Ją pryskalem rok temu c360, na przodzie osłoną która kładzie rzepak i było ok, tylko to co.pod.kołami zniszczone. Resztę kombajn elegancko zbiera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
annasprobio    0

Najlepszy będzie produkt o nazwie PBM probiominarał, czysty ekologicznie puder o silnym działaniu probiotycznym. Służy on do zaprawiania nasion oraz ochrony systemów korzeniowych i cebulek. Jest wykorzystywany również jako szczepionka doglebowa. Poprzez swoją obecność sprzyja intensywnej kolonizacji szczepów pro biotycznych, co skutkuje wypieraniem pleśni i likwidacją toksyn. Wykazuje swoje pozytywne działanie na polach  jako na przykład zaprawa do nasion soi czy ziemniaków. Niewielki koszt owocuje zaprawą organiczną (na 100 kg soi potrzeba 100 do 200 g PBM). Cena hurtowa netto wynosi 70 zł za kg. Więcej informacji pod numerem telefonu 502 591 511. Strona internetowa http://annasprobio.wix.com/sprobio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    291

bez przesady z tymi stratami. Ją pryskalem rok temu c360, na przodzie osłoną która kładzie rzepak i było ok, tylko to co.pod.kołami zniszczone. Resztę kombajn elegancko zbiera

Dlatego napisałem że mogą wystąpić straty ale nie muszą, dlatego niech każdy oceni czy każdy dodatkowy wjazd w wysoki rzepak przyniesie korzyści.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukejro    209

O desykacji to trzeba już myśleć przy zabiegu "na płatka". Oprysk robić w kierunku przeciwnym do planowanego przejazdu kombajnem. Tam gdzie rzepak jest wysoki to ju z delikatnie położy się w ścieżkach. I teraz przy desykacji nie ma problemów, przejazdy w tym samym kierunku co zabieg na płatka, do tego plandeka pod ciągnikiem no i oczywiście zabieg wykonujemy nad ranem.  Straty naprawdę nie są duże, zwłaszcza w porównaniu  do tego ile rzepaku potrafi się wysypać w oczekiwaniu aż spody same dojrzeją... Ja od kilku lat desykuję, zniżek plonu nie zauważyłem a na pewno poprawiły się parametry (wilgotność i zanieczyszczenia) do tego dochodzi niesamowity komfort koszenia. Poza tym biorąc pod uwagę, że w żniwa najczęściej cena leci z dnia na dzień w dół to zdjęcie rzepaku z pola kilka dni wcześniej stanowi kolejną korzyść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Konario    1

Fakt straty nie są duże, w porównaniu do komfortu zbioru i jakości towaru, ważne aby tylko przestrzegać kilku zasad jakie wyżej zostały wymienione przy ostatnich zabiegach i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
anto    10

najważniejszą sprawa to jest trafić w odpowiedni moment desykacji , za wczesnie lub za późno zrobi więcej szkody niż pożytku zwłaszcza na mozaikach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek15h
      Interesuje mnie kwestia siewu nawozów pod rzepak?Dotych czas siałem nawozy po zaoranym polu natomias w tym roku chciałbym zrobić nieco inaczej ,mianowicie posiać nawozy na ztalezowane ściernisko a potem przeorać i siać.Prosze o opinie tych którzy mają coś do powiedzenia w tej tematyce???Pozdrawiam
    • Przez MiRol
      Jakie odmiany rzepaku siejecie??
      Jaka odmiana jest najodporniejsza na mrozy i jaka najwięcej "sypie"??
    • Przez witek
      witam mam do was pytanie...w tym roku po raz pierwszy mam zamiar zasiac rzepak...a wiec moje pytania
      -czy rzepak na ziemni 2b i 3a urosnie??
      -jak odmiany ??
      -jak opryski nawozy i jakie dawki ??
      -jak jest opłacalnośc takie uprawy ??
      -nom i oczywiscie jak sa ceny na skupach ??...bo nigdy nie przyglądałem sie cenom bo nigdy nie siałem...a jeszce jedna rzecz jak ciąc z pnia czy z pokosu ??
    • Przez cedox
      Witam, w związku z tym iż w tym roku mój rzepak jest trochę powalony to zamierzam kupić do mojego Claasa Dominatora 78 kosę boczną gdyż bez niej może być ciężko go skosić. Przed żniwami mam w planach zaopatrzyć się w samą kosę boczną, a w późniejszym terminie dokupić do niej stół. Co roku sieję około 10ha rzepaku, stąd moje pytania do Was:
      - jaki rodzaj napędu kosy bocznej wybrać,
      - którego producenta możecie polecić, a którego odradzić,
      Może jakieś pozostałe uwagi odnośnie kos bocznych.
       
      Dziękuję wszystkim serdecznie za odpowiedzi.
    • Przez Krakers16
      Witam :mellow: Zbliza sie zima a wiec czy ubezpieczacie swoj rzepak ? Jesli tak to w jakich firmach jakie sa ceny? i jakie pakiety wybieracie? Wgoloe to mam takie pytanie czy mozna teraz ubezpieczyc rzepak jakimis dwoma pakietami a wiosna na lato nastepnymi jesli tak to czy doplata bedzie obowiazywal dwa razy czy tylko raz?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.