Skocz do zawartości
News
maniek10141

Opryski rzepaku i innych oleistych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
ogar118    65

dziękuję bardzo za podpowiedz bo gdyby nie Twoja super inteligentna podpowiedz to nigdy bym sie nie dowiedział. Tak nabijasz sobie posty brawo

 

dzięki bardzo Konario i Slawek nie stosowałem tego środka wcześniej, już jest po zabiegu najtanszy też nie jest ale licze na dobry plon

 Zwróciłem uwagę na oczywisty błąd a ty jesteś wielce urażony. Przecież możesz wypisywać bzdury i nazywać łuszczyny jak chcesz. Pojedziesz na dni pola albo do punku sprzedaży sor i wypalisz ze stronkami w rzepaku z pewnością zrobi się weselej.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kapec22    26

będę dawał yamato + proteus i jak opryskam wieczorem to na drugi dzień się nie potrują pszczoły bo jest ich wyjątkowo dużo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

loquito    48

Czy w niskobudżetowym zabiegu fungicydowym na płatka sprawdzi się 0,8l/ha Tebukonazol 250g/l  + 0,8l/ha Topsin 500?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czy galera zniszczy gorczyce polna w rzepaku jarym ?

 

może i całkowicie nie zniszczy ale z tego co widzę u siebie to napewno  trochę ja przyhamuje a w międzyczasie rzepak powinien sporo nadgonić. u mnie jest ten sam problem ale jest nadzieja że rzepak ja zagłuszy... dobrze że jest ciepło i pada deszcz bo do tej pory to kiepsko to wyglądało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BENNY82    54

mam pytanie? robic oprysk na płatka teraz bo temperatury znacznie spadły zośka i Bonifacy co prawda na minusie nie ma ale róznica jest. będę aplikował yamato a w nim jest tetrakonazol triazol a ten potrzebuje mininmum 15 stopni ciepła. oprysk wieczorem będzie wiec chłodno. 2 tygodnie temu oprysksłem buldockiem i dałem 0,5 litra topsinu tak zapobiegawczo a teraz chce wjechać z właściwym zabiegiem na płatka bo kwitnienie jest na półmetku sądząc po ilości pąków pozostałych. strasznie nie równo dochodzi ten rzepak w tym roku a wody ma pod dostatkiem wiec jeszcze bedziee kwitł ze 2 tygodnie na luzie. czekac do czwartku na ocieplenie? słodyszek piep... się na potege a chowacz jest ale siedzi w pąkach potruty i raczej nie żeruje.dodatkowo codziennie pada przelotnie i tak ma być dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
m_i_c_h_a_l    3

Właśnie tak jak piszę kolega BENNY82 obecnie pogoda nie pozwala na wykonanie oprysku na płatek i w związku z tym mam takie pytanie być może bez sensu ale jak to mówią nie ma głupich pytań tylko są głupie odpowiedzi :-)

 

Czy koniecznie trzeba wykonać oprysk na płatek jeżeli nie ma żadnych oznak czerni lub zgnilizny?

Czy lepiej wykonać oprysk zapobiegawczo teraz niż później w przypadku wystąpienia czerni lub zgnilizny?

 

Pytanie wynika z tego, że patrzę na łan rzepaku i widzę jak ładnie się rozkrzewił zasłaniając ślady kół po poprzednich opryskach to na samą myśl o tym, że muszę wjechać i łamać go kołami serce mnie boli :-(

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    154
Napisano (edytowany)

Między innymi dlatego oprysk na płatka wykonuje się najlepiej w nocy gdy roślina jest wilgotna i bardziej elastyczna. Strat w ścieżkach nie da się uniknąć, można je jedynie zredukować.

Dodatkowo zabieg ten w porownaniu z poniesionymi do tej pory kosztomi jest znikomy więc nie ma się co zastanawiać.

Edytowano przez Kula07

Zapraszam na mój Vlog ;)

www.youtube.com/user/KulaXT/feed

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    135

Właśnie tak jak piszę kolega BENNY82 obecnie pogoda nie pozwala na wykonanie oprysku na płatek i w związku z tym mam takie pytanie być może bez sensu ale jak to mówią nie ma głupich pytań tylko są głupie odpowiedzi :-)

 

Czy koniecznie trzeba wykonać oprysk na płatek jeżeli nie ma żadnych oznak czerni lub zgnilizny?

Czy lepiej wykonać oprysk zapobiegawczo teraz niż później w przypadku wystąpienia czerni lub zgnilizny?

 

Pytanie wynika z tego, że patrzę na łan rzepaku i widzę jak ładnie się rozkrzewił zasłaniając ślady kół po poprzednich opryskach to na samą myśl o tym, że muszę wjechać i łamać go kołami serce mnie boli :-(

 

W zeszłym roku nie pryskałem i plon był 4t, oznak chorób brak, odmiana monilit i visby. Ale być może byłby wyższy bo było trochę uszkodzonych łuszczyn przez insekty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
m_i_c_h_a_l    3

Między innymi dlatego oprysk na płatka wykonuje się najlepiej w nocy gdy roślina jest wilgotna i bardziej elastyczna. Strat w ścieżkach nie da się uniknąć, można je jedynie zredukować.

 

Dodatkowo zabieg ten w porownaniu z poniesionymi do tej pory kosztomi jest znikomy więc nie ma się co zastanawiać.

 

Tylko weź wykonaj go w nocy jak obecnie po rozkrzewieniu nie widać kolein i w dzień miałbym problem aby opryskać go bez mijaków a co dopiero w nocy :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Pryskam Proteusem 10 dni temu na słodyszka i chowacza podobnika Proteusem niestety nowy nalot podobnika czy mospilan plus cypermetryna wystarczy.czy raczej za słaby

Edytowano przez WaldemarNowicki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BENNY82    54

na mospilan to słodyszek się uodpornił poprzez chłopską głupotę a cypermetryna to raczej zakazana i będzie pszczoły truła nie polecam. buldock 0,25 wychodzi tanio i skutecznie na chowacza i pryszczarka. jutro zabieg uzupełniający na płatka plus robal ocieplenie przybyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

na mospilan to słodyszek się uodpornił poprzez chłopską głupotę a cypermetryna to raczej zakazana i będzie pszczoły truła nie polecam. buldock 0,25 wychodzi tanio i skutecznie na chowacza i pryszczarka. jutro zabieg uzupełniający na płatka plus robal ocieplenie przybyło.

Kolego przeczytaj co pisze na np. Cyperlix max.i buldock i cyperlix należą do grupy pyretroidy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    146

Między innymi dlatego oprysk na płatka wykonuje się najlepiej w nocy gdy roślina jest wilgotna i bardziej elastyczna. Strat w ścieżkach nie da się uniknąć, można je jedynie zredukować.

 

Dodatkowo zabieg ten w porownaniu z poniesionymi do tej pory kosztomi jest znikomy więc nie ma się co zastanawiać.

Jak się pryska na początku opadania płatków to straty są zerowe

 

Tylko weź wykonaj go w nocy jak obecnie po rozkrzewieniu nie widać kolein i w dzień miałbym problem aby opryskać go bez mijaków a co dopiero w nocy :-(

W rzepaku tyle razy się jeżdzi że nie trzeba trzymać kierownicy ,traktor sam jedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    154

Guzik prawda, w zeszłym roku pryskałem jak Bóg przykazał, czyli jak pierwsze płatki opadały i było widać zalążki pierwszych łuszczyn, rzepak był tak rozbudowany, że miejscami było czuć jak ciągnik słabnie do tego tak wysoki, że często dostawał lancami po łbie a podnieść je mogę na 2m.


Zapraszam na mój Vlog ;)

www.youtube.com/user/KulaXT/feed

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lesbycool    12
Napisano (edytowany)

czy w rzepaku jarym można stosować toprex jeśli tak to ile go dać i kiedy go podać  ?

Edytowano przez lesbycool

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    65

Jak się pryska na początku opadania płatków to straty są zerowe

 

W rzepaku tyle razy się jeżdzi że nie trzeba trzymać kierownicy ,traktor sam jedzie

Zgadzam się po wczesnym zabiegu (opadanie pierwszych płatków) nie widać wcale miejsc w których ścieżka przebiegała. W zeszłym roku trochę opóźniłem zabieg i ścieżki strasznie wyglądały.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    146

Guzik prawda, w zeszłym roku pryskałem jak Bóg przykazał, czyli jak pierwsze płatki opadały i było widać zalążki pierwszych łuszczyn, rzepak był tak rozbudowany, że miejscami było czuć jak ciągnik słabnie do tego tak wysoki, że często dostawał lancami po łbie a podnieść je mogę na 2m.

Bez obrazy ale takim sprzetem nie warto pryskać rzepaku ,bo to strata kasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    154

Takim czyli jakim?


Zapraszam na mój Vlog ;)

www.youtube.com/user/KulaXT/feed

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamils    5

Sam sie zastanawiam czy jechać jescze w rzepak ! mam zakupiony amistar xsta i zostało mi jeszcze litr pictora i albo dwa hektary pictorem i reszta amistar albo pomieszam jeszcze sam nie wiem ? nigdy nie mieszałem tych środków jak myślicie mieszać czy jechać solo ? a może nie robić nic ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    146

Takim czyli jakim?

Piszesz że lancami ciągniesz rzepak,u mnie niema śladu po pruskaniu,w tym roku to wogóle rzepak do pasa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    154
Napisano (edytowany)

Rozumiem, że to świadczy o dziadowskim sprzęcie czy może o rzepaku?

Edytowano przez Kula07

Zapraszam na mój Vlog ;)

www.youtube.com/user/KulaXT/feed

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kadore    8

Ja wczoraj po 20 zrobiłem prawdopodobnie ostani zabieg w tym sezonie , na płatek -dałem topsin +mospilan , jakie macie zdanie o topsinie na płatek ?

 

P.S. Pryskałem po oblocie pszczół ,mam uprawnienia chemizacyjne i opryskiwacz z atestem ,a zabieg wpisałem do książki wykonywanych zabiegów chemicznych .

mówię jak by coś ktoś że stosowałem owadobójczy na kwitnący rzepak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
m_i_c_h_a_l    3

10 dni temu jechałem grzybobójczym i mospilanem i teraz jaki kolejny zabieg ? owadobójczy znów ?

Ja wczoraj pojechalem na platek i mam nadzieje ze to juz ostatni oprysk ☺ poza opryskiem roundapem przed zbiorem bo w niektorych miejscach mam duzo ziela.

Piszesz że lancami ciągniesz rzepak,u mnie niema śladu po pruskaniu,w tym roku to wogóle rzepak do pasa

U mnie Sensei srednio metr wysokosci ale to i dobrze bo dalo rade zwyklym 400 litrowym opryskiwaczem po recznym podniesieniu na maksa lanc opryskac .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez tomek15h
      Interesuje mnie kwestia siewu nawozów pod rzepak?Dotych czas siałem nawozy po zaoranym polu natomias w tym roku chciałbym zrobić nieco inaczej ,mianowicie posiać nawozy na ztalezowane ściernisko a potem przeorać i siać.Prosze o opinie tych którzy mają coś do powiedzenia w tej tematyce???Pozdrawiam
    • Przez MiRol
      Jakie odmiany rzepaku siejecie??
      Jaka odmiana jest najodporniejsza na mrozy i jaka najwięcej "sypie"??
    • Przez MrRozgunek
      Witam tak jak w temacie: Jak oceniacie wydajność rzepaku biorąc pod uwagę zaistniałą suszę? Mówiąc szczerze u mnie myślałem, że będzie gorzej jednak biorąc pod uwagę właśnie tę suszę to plon nie jest najgorszy. A plon kształtował się na poziomie około 3 t/ha. Pozdrawiam!  
       
    • Przez Agaiko
      Panowie ile siejecie rzepaku kg na h mieszanca na 3 klasie ziemi pozdrawiam
    • Przez wojtek15gut
      witam
      Mam pytanie czy ktoś sieje swoje nasiona rzepaku i jak zaprawia. Jak tak to prosze o jakąś podpowiedź jak i czym zaprawić swoje nasiona
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.