Skocz do zawartości
maniek10141

Opryski rzepaku i innych oleistych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie



thug    196

panowie , ja gospdaruje od niedawna i dwie rzeczy rzucaja sie w oczy.  o chwaleniu szkoda gadac. u mnie tez kazdy ma pszenice po  8 ton , bez ochrony fungi, z marnym nawozeniem azotowym. jeden taki co mowil ze ma 8 ton, jak kupowl sor to sprzedawczyni pytal ile jego opryskiwacz wody na hektar pryska:D 

druga sprawa to wiara w cuda.  tak obserwuje rozne tematy i jakies cuda , nie wididy, sypanie mocznikia juz teraz itp. do tego dochodzi wiara w przerozne wynalazki ktore  wpychaja przedstawiciele handlowi. a 90 % rolnikow nie zna zasobnosci gleby w skladniki oraz nie zna ph!!!!   omija nawozenie wieloskladnikiem. zmniejsza nawozenie azotowe i rezygnuje z ochrony!! rezygnuje sie z podstwowych rzeczy a w zamian sypie jakies cuda  ktore polecaaj przedstawiciele handlowi za grube pieniadze. Jest kompletna ignorancja podstaw natomiast skupianie na jakis detalach, nie istotnych rzeczach. uwazam ze w zla strone to wszystko idzie

 

bardzo trafny post pomijając już wszystkie nowiki i naciaganie ludzie  PH gleby to jest najważniejsza i podstawowa  zasada należy tak prowadzić nawożenie Cao aby utrzymać ph w odpowiednich przedziałach dla gleb lekkich,średnich i ciężkich .Wapno to życie w glebie i mozliwość walki o naprawdę wysokie plony , niestety niektórzy myślą wapno raz na 20 lat i nadgonimy nawozami NPK a niestety co roku mniej dostępne składniki z powodu zakwaszania gleby poprzez brak wapnowania i możemy nawet po tonie saletry walic i tak plon w gorę nie pójdzie .Napisze tylko żeby ludzie mieli ogólne pojęcie na około 500kg saletry jako równoważnik potrzebne jest około 250 kg Cao czyli jakieś 500 kg wapna węglanowego .to jest obraz w jaki sposób npk bez Cao potrafi degradować glebę wapno jest najtańszym nawozem którym podniesiemy plon.

sam pracuje w branży ale Twój post naprawdę samo sedno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


icek1    178

Oj mało jest chyba takich światłych rolników co dają się tak naciągać przedstawicielom tych cudownych wynalazków np.  odkwaszanie gleby preparatem -wapno  w płynie do opryskiwacza /bo nawet takie wynalazki są/

Edytowano przez icek1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

masa24    55

ja mysle ze jest ich calkiem sporo i co chwile lapia sie na roznego rodzaku nowosci.  ostatnio kolega kupil nawoz za 2000 toba , z blizej nieokrslonym skladem,  ktory to bedzie lezal i czekal na pogode.  nie bardzo wie co to za nawoz ale kupil bo pani mowila ze nowosc:)

niekoniecznie tez chodzi mi o takie extremalne wynalazki. ale roznego rodzaju programy nawozenia dolistnego ktore sa polecane.  jestem ciekaw jakie ma to przelozenie na plon , a koszt tez jest nie maly. czy robiac wogole takie nawozenie dolistne w pelnym programie ma to jakies ekonomiczne uzasadnienie

a w ten sposob wracam do poczatku mojej mysli, ze jaki jest sens pchac kase w programy dolistne skoro npk przedsiewnie zostalo okrojone do minimum?bo tu jest najwieksza oszczednosc dla rolnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek73    188

Może to PRP, oni nie podają składu, tylko ze 60 % to wapno.Sam zastanawiam się nad nim, bo widzę efekty u znajomych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mat22889    11

ale te wapno w płynie to chyba nie do odkwaszania tylko do zaspokojenia potrzeby na wapno dla danej rośliny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

losktos    120

w glebie nigdy nie będzie na tyle mało wapna aby nie wystarczyło dla rośliny, a jeżeli już bedzie go ekstremalnie mało to roślina przestanie rosnąć przez toksyczny glin który pojawia się przy niskiem pH a nie z braku wapna.

Tak więc wydając pieniadze na odżywki dolistne z wapnem lepiej zastosować wapno. Za koszt takiej odżywki na hektar będziemy mieli 1-2 t wapna węglanowego i na przestrzeni czasu na pewno efekt będzie lepszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

major_89    35

Wapno w płynie czy inne tego rodzaju Mrówczan Wapnia stosujemy w celu poprawy jakości i wytrzymałości owoców miękich, rośliny pestkowe, jagodowe, jabłonie. W takim celu jak najbardziej rozumiem. Jeśli ktoś ma chęć stosować to w uprawach rolnych znaczy ,że ma za dużo pieniążków. Jeśli tak to z chęcią je od was wezmę. 

Resztę tematu wyczerpał  kolega : losktos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek73    188

Nie koniecznie tak jak napisałeś. Wapnow płynie powinno sią stosować na zboża jak jest duży problem z  PH ale to bardziej interwencyjnie, jak np. pszenica zaczyna żółknąc, wtedu powinno się jeschać wapnem   w oprysku i liczyć że to tego brakuję.

Ja tak kiedyś uratowałem pszenice, pole tyle co wziołem w  dzierżawę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

losktos    120

jak pszenica żółknie z powodu pH to nie dlatego ze jej brakuje wapna a dlatego że toksyczny glin nie daje jej rosnąć. Dolistnie nie zmienimy pH gleby więc i glinu się nie pozbędziesz.

Podejrzewam że Twojej pszenicy było coś innego i po prostu zabieg wapnem był "zbiegiem okoliczności"

No ale, może się mylę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

thug    196

w glebie nigdy nie będzie na tyle mało wapna aby nie wystarczyło dla rośliny, a jeżeli już bedzie go ekstremalnie mało to roślina przestanie rosnąć przez toksyczny glin który pojawia się przy niskiem pH a nie z braku wapna.

Tak więc wydając pieniadze na odżywki dolistne z wapnem lepiej zastosować wapno. Za koszt takiej odżywki na hektar będziemy mieli 1-2 t wapna węglanowego i na przestrzeni czasu na pewno efekt będzie lepszy

 

można się bawić interwencyjnie granulatem pogłównie a ekonomicznie i skutecznie sypkie i pilnowanie ph  bardzo mądrze podpowiadasz  nie myślałeś o pracy w branży rolniczej wiedza jest  na wysokim poziomie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


thug    196

szkoda  ze drugi koniec Polski bo warto byłoby pogadać pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


losktos    120

dla sprawdzenia niedoboru boru wyrwij parę roślin i rozetnij korzeń. Jeżeli będzie cały wypełniony to boru nie brakuje, jeśli będzie widać pękniecia, brązowe przebarwienia - niedobór boru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

major_89    35

Rośliny rzepaku- wegetacja trwa. Na jesieni spękań raczej nie zaobserwujemy,  środek szyjki korzeniowej w przypadku niedoboru boru będzie zczarniały, a pęknięcia pojawią się wraz z intensywnym wzrostem rośliny wiosną. Z załączonego zdjęcia  przyblokowany fosfor wnioskuje. Moim zdaniem nie ma się czym teraz przejmować. rośliny wyglądają całkiem całkiem jak na to pore

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

thug    196

Objawy niedoboru boru?

 

to nie bor tylko fosfor

 

typowo czerwony to azot

ciemniejszy czerwony bor

na bor trzeba uważać nie dopuszczać do niedoborów decyduje on miedzy innymi o ilości zawiązanych łuszczyn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek73    188

 Liście żółte to brak azotu, a tu to brak fosforu, ale to może być tez wina zimna i wtedy rzepak nie pobiera makro z ziemi.

U nas u normalnych rolników ładne zielone rzepaki, u  byle jakich rolników  już całe fioletowe i czerwone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

thug    196

teraz to trzeba sobie dać spokój z niedoborami i tak nic nie poradzisz

zależy jak żółte bo brak potasu też na żółto-kremowo się objawia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

major_89    35

wiosną po ruszeniu wegetacji  do początku kwitnienia , dawka 10-20 kg /ha 

stosuj z borem, innymi mikroelementami, mocznikiem

Nie stosuj z odżywkami fosforowymi  chyba ,że lubisz  latać za opryskiwaczem z szczoteczką do czyszczenia dysz.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak się okazało objawy bardziej zbliżył się do braku azotu teraz już tak bez znaczenia ze względu na ochłodzenie,jedyny negatywny czynnik wydłużenie szyjki Korzeniowski i jej przewożenie z 1,5 do około 1 cm u 40 procent roslin

post-163701-0-40666600-1451650549_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

magikw    6

Tzn ze pierwszy zabieg opryskiwacze to bór. A ile go podać. A powiedzcie czy nie było lepiej bor podać jesienią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

losktos    120

bor najlepiej jest podawać 3 razy (1x jesień, 2x wiosna - po ruszeniu wegetacji i na zielonego pąka). Bor słabo sie przemieszcza w roślinie stąd zaleca się podawać go kilka krotnie. Co do dawki 600-700 g/ha łącznie w 3 zabiegach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek15h
      Interesuje mnie kwestia siewu nawozów pod rzepak?Dotych czas siałem nawozy po zaoranym polu natomias w tym roku chciałbym zrobić nieco inaczej ,mianowicie posiać nawozy na ztalezowane ściernisko a potem przeorać i siać.Prosze o opinie tych którzy mają coś do powiedzenia w tej tematyce???Pozdrawiam
    • Przez witek
      witam mam do was pytanie...w tym roku po raz pierwszy mam zamiar zasiac rzepak...a wiec moje pytania
      -czy rzepak na ziemni 2b i 3a urosnie??
      -jak odmiany ??
      -jak opryski nawozy i jakie dawki ??
      -jak jest opłacalnośc takie uprawy ??
      -nom i oczywiscie jak sa ceny na skupach ??...bo nigdy nie przyglądałem sie cenom bo nigdy nie siałem...a jeszce jedna rzecz jak ciąc z pnia czy z pokosu ??
    • Przez kornas
      Witam. Czy ktoś z forumowiczów prubował pryskać rzepak ozimy navigatorem wiosną w celu zwalczenia maku polnego? Wiem że nie ma rejestracji na stosowanie wiosną, ale bardziej chodzi mi o to czy może on uszkodzić rzepak nawet przy zmniejszeniu dawki?? No chyba że znacie coś innego co zwalczy mak?? pozdrawiam
    • Przez TopAgroPlus
      Witam mam pytanie odnośnie nawozów pod rzepak ?Jakie dawkowanie soli potasowej i fosforanu amonu?
    • Przez damiandg
      Koledzy mam zamiar na przyszły rok posiać pierwszy raz rzepak na około 2,5h. Nie spodziewam się na początku jakiś wielkich plonów ale wiadomo że każdy musi nauczyć się uprawiać tę roślinę. U mnie w promieniu około 25km nikt nie sieje rzepaku a co za tym idzie w okolicy nie ma żadnego skupu. Powiedzcie mi jaką odmianę zasiać na pierwszy rok która mniej więcej wybacza drobne błędy i gdzie w okolicach Dąbrowy Górniczej (Śląsk, Małopolska) można sprzedać bez problemu taką małą ilość rzepaku?
×