Skocz do zawartości
maniek10141

Opryski rzepaku i innych oleistych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Cihu    123

Ktoś znalazł jakąś informację jak długo działa Proteus? Rzepak pryskany tydzień temu. Wczoraj byłem na polu i w pasie przybrzeżnym zauważyłem sporo chowacza. Po deszczu zrobiło się ciepło i słonecznie i pojawił się nowy nalot. Zastanawiam się czy proteus jeszcze chroni plantację czy już nie. Rzepak będzie kwitł pewnie jeszcze z tydzień albo lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pabloooo    13

Proteus działa ok 6 dni, tak sam producent środka pisze w różnych reklamach w gazetach rolniczych, tzn może jasno nie pisze ale na wykresach pokazuje i stąd taki wniosek można wyciągnąć . ja poprawiłem po 6 dniach  i jest czyściutko, rzepak już u mnie przekwitł, tylko że woła o wodę , susza totalna się robi , a nadają że w moim regionie nie ma padać następne dwa tygodnie...jak się to sprawdzi to będzie tragedia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    123

Właściwie to szukałem i szukam i nigdzie nie mogę znaleźć informacji o których piszesz. Pryskałem na robala na początku kwitnienia, poprawka po 7 dniach razem z  zabiegiem na opadanie. Mija kolejny tydzien i robale się pojawiają. Muszę poobserwować. Może jeszcze Proteus działa i za moment robale padną. Sam zabieg to nie problem, gorzej że rzepak już wielki i szkoda mi go niszczyć w ścieżkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

FisKars    3

Najmłodsze łuszczyny te na samym czubku są zwiędnięte takie żółto-białe co może byc przyczyną? Przymrozek, przyszczarek lub to że pryskałem przed kwitnieniem 2 razy dużą ilością mocznika (20) siarczanu (5) i boru (150g) przerwa między zabiegami 7 dni

Dodam że widziałem trochę białych larw. Na opadnie stosowałem Fastac 0,12 L + Amistar xtra. Jesienią i na wiosne Toprex

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BENNY82    34

byłem rzucic okiem na rzepak a tam słodyszka w chu..... jeszcze w tym roku tyle nie widziałem całe szczescie spózniony zapłon żaden chowacz w oko mi sie nie rzucił w pułapkach 2szt w przeciagu kilku dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FisKars    3
Napisano (edytowany)

łuszczyny poskręcane? Obstawiam pryszczarka

 

Nie są powykręcane. Tak jest tylko z tymi małymi jeszcze nierozwiniętymi łuszczynami na samej górze rośliny. Łuszczyny na rozgałęzieniach są ok.

Edytowano przez FisKars

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Moim zdaniem czegoś brakuje np wody i po prostu następuje redukcja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BENNY82    34

Koledzy czy warto pryskac dursbanem jak w luszczynach gdzie nie gdzie są glisty

 

głowe sobie wodą skrop.... a własciwie kubeł wody lodowatej na ten zak.... łeb dursban?!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aro1975    114

Te "Glisty" to On może mieć w układzie pokarmowym, ale na pewno nie w łuszczynach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid199303    13

wyczytałem ze na płatka można dać mocznik. a czy po opadzie tzn 60% płatków juz opadło to czy jeszcze mogę dać mocznik? i w jakiej dawce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    123

Na płatek dawałem stężenie 3% w pierwszym tygodniu kwitnienia i poprawka za tydzień znowu 3%. Przypaleń nie widzę. Chyba nic złego się nie stało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid199303    13

Nie wiem ale na ziarno nie da nic jak się będzie rozwijać?? wole się zapytać może wyjdę na idiotę przez te pytania ale dopiero się uczę co kiedy na co dawać ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aro1975    114

jak się uczysz to zapamiętaj ziarno jest u zbóż, a rzepak wydaje nasiona.

spokojnie dolistnie można dać 10-20kgN/ha w formie mocznika podczas kwitnienia i na łuszczyny. w tamtym roku dawałem i plon wyniósł powyżej 5t (azot poprawia wypełnienie łuszczyn), często roślina nie nadarza z transportem składników odżywczych do łuszczyn jak roślina szybko rośnie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    196

Podstawa to rzutowo wpakować N, a potem można sie bawić w mocznik dolistnie. Ciekawe czy tyle co pakujecie dolistnie N, przełożyć na zwykle dostarczenie i zadbanie o mikro nie okaże sie lepsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sunf    9

Stosował ktos po zasiewie glifosat lub glifosat z doglebowka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    54

A ja trochę z innej beczki. Mogę wziąć 2 hektary w dzierżawę(zapewne na wieczne nieoddanie) po rodzinie. Chciałbym zasiać tam rzepak, tylko trzeba by ostro się wziąć za to pole. Nie znam odczynu gleby, ale trochę wapna musiałbym rozrzucić to przede wszystkim. Pole jest ogólnie zachwaszczone. W tym roku wujek pszenicę opryskał jednak 2 razy na chwasty, jesienią expertem i wiosną huzarem, więc trochę chyba się przetarło. Ale teraz zasadnicza kwestia.

Czy dam radę opanować chwasty w rzepaku?? Mam taki plan aby po siewie dać devrinol Top+Metaz oraz później poprawić po wschodach Navigatorem. Dodatkowy problem to perz, ale tu chyba 2 opryski połową dawki leoparda/agil powinny chyba załatwić sprawę bez przyhamowania rzepaku. Dodam, że składniki to jakieś tam powinny być, zawsze rzucał te 200 kg/ha polifoski, słomę przyorywał, gorzej z azotowymi. Co sądzicie warto się w to pobawić, w perspektywie obrabiania tego pola przez conajmniej najbliższe 2-3 lata.(klasa 3a i 3b)

Edytowano przez koczas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek15h
      Interesuje mnie kwestia siewu nawozów pod rzepak?Dotych czas siałem nawozy po zaoranym polu natomias w tym roku chciałbym zrobić nieco inaczej ,mianowicie posiać nawozy na ztalezowane ściernisko a potem przeorać i siać.Prosze o opinie tych którzy mają coś do powiedzenia w tej tematyce???Pozdrawiam
    • Przez witek
      witam mam do was pytanie...w tym roku po raz pierwszy mam zamiar zasiac rzepak...a wiec moje pytania
      -czy rzepak na ziemni 2b i 3a urosnie??
      -jak odmiany ??
      -jak opryski nawozy i jakie dawki ??
      -jak jest opłacalnośc takie uprawy ??
      -nom i oczywiscie jak sa ceny na skupach ??...bo nigdy nie przyglądałem sie cenom bo nigdy nie siałem...a jeszce jedna rzecz jak ciąc z pnia czy z pokosu ??
    • Przez kornas
      Witam. Czy ktoś z forumowiczów prubował pryskać rzepak ozimy navigatorem wiosną w celu zwalczenia maku polnego? Wiem że nie ma rejestracji na stosowanie wiosną, ale bardziej chodzi mi o to czy może on uszkodzić rzepak nawet przy zmniejszeniu dawki?? No chyba że znacie coś innego co zwalczy mak?? pozdrawiam
    • Przez TopAgroPlus
      Witam mam pytanie odnośnie nawozów pod rzepak ?Jakie dawkowanie soli potasowej i fosforanu amonu?
    • Przez damiandg
      Koledzy mam zamiar na przyszły rok posiać pierwszy raz rzepak na około 2,5h. Nie spodziewam się na początku jakiś wielkich plonów ale wiadomo że każdy musi nauczyć się uprawiać tę roślinę. U mnie w promieniu około 25km nikt nie sieje rzepaku a co za tym idzie w okolicy nie ma żadnego skupu. Powiedzcie mi jaką odmianę zasiać na pierwszy rok która mniej więcej wybacza drobne błędy i gdzie w okolicach Dąbrowy Górniczej (Śląsk, Małopolska) można sprzedać bez problemu taką małą ilość rzepaku?
×