Skocz do zawartości
maniek10141

Opryski rzepaku i innych oleistych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
proxy8441    72

dziś zastosowałem 4,5kg siarczanu + 3l randapu 360SL/ha

 

desykację przeprowadza się gdy rzepak posiada ok 70% nasion przynajmniej brunatnych w przeciwnym razie możemy spodziewać się nasion poślednich po zastosowaniu desykacji parametrach nie wspomnę.

 

ja stosuję 200l/ha w zupełnośći wystarcza aby pokryć wszystkie rośliny i części asymilacyjne.

 

 

agroglutynanta nie dawałem, słyszałem opinię że po jego zastosowaniu mogą nawet w najgorszym przypadku nasiona spleśnieć również obniżając parametry nasion- chyba nie musze wyjaśniać dlaczego.

Edytowano przez proxy8441

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafciu    0

ja jutro rano planuje, 3,5l glyfosatu i 0,5l Claistra na ha. Odmiana Visby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Michalmeer    366

dzisiaj desykowałem obydwie odmiany na moje to już nie ma co czekać wyjechałem o 4 rano wiec fajnie szło . poszło 4 l/ha kilera plus niu film max 1 l na 3 ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RAPSCASE    1

Dopiero myślicie o sklejaniu? Ja już zrobiłem to tydzień temu na jeszcze zielone łuszczyny. Rok temu też wcześnie dałem sklejacz i efekt był lepszy niż późne sklejanie. Choć na próbę nie na wszystkich polach sklejałem. Za 2 tygodnie może już będzie pora na reglone, na dziś jeszcze daleko się wydaje do żniw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

RAPSCASE a zauważyłeś może nasiona spleśniałe był jakiś udział wgl takich nasion u Ciebie po zastosowaniu agroglutynanta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    165

Panowie mam zamiar przetrzymac rzepak do zimy nie wiem jednak czy suszyc czy bez suszenia bedzie miał dobra wilgotność do przetrzymania. I teraz pytanie potraktowac go glifosatem czy czekac az sam dojdzie. Jest wgl możliwość że bez desykacji osiagnie taka wilgotność żeby nadawał sie do przechowania? Czy po prostu nie pryskac i od razu na suszarnie go zawieść?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
anto    8

Oczywiście, w tamtym roku bez desykacji rzepak miał 6% a to jest całkowicie bezpieczna wilgotność.

ile czasu po tych desykowanych kosiłeś i jak się kosiło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Quercus78    5

Koledzy mam pytanko, czy można razem z round*pem dodać sklejacz? Miałem nie desykować ale dzisiaj patrzyłem i jest dużo trawicy, miotły, przytulia sie trafia i na dodatek część ma zielone strąki, a część już się otwiera. Co robić ? poradźcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RAPSCASE    1

RAPSCASE a zauważyłeś może nasiona spleśniałe był jakiś udział wgl takich nasion u Ciebie po zastosowaniu agroglutynanta?

Spleśniałe? I że to przez sklejacz? Raczej nie. Może pryszczarek i pogoda się do tego może przyczynić ale sklejacz raczej bym wyeliminował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

tak spleśniałe, słyszałem takie opinie od specjalistów, łuszczyny "sklejone" są pokryte cienką warstwą uniemożliwiającą wymianę gazową w łuszczynie i być może dzieje się tak w przypadku łuszczyn jeszcze zielonych w czasie zabiegu.

 

Ja w ub. roku desykowałem część rzepaku to nie ma porównania, rzepak lekko poddaje się omłotowi- sprawniejszy wydajniejszy i efektywniejszy zbiór, eliminacja zachwaszczenia i co najważniejsze zauważyłem mniej strat nasion co za tym idzie mniej uciążliwych i jak wiemy żywotnych nasion w glebie i samosiewów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

A czy o tej porze desykacja ma jeszcze sens, bo trochę przegapiłem termin. Po tych 2 dniach upałów rzepak charakterystycznie już szeleści, ciężko znaleźć zielone nasionka, dużo łuszczyn już jest suchych. Tak poza tym to plonu rewelacyjnego nie będzie bardzo dużo łuszczyn jest nie zawiązanych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro330    1

chciałbym sie zapytac czy lepiej desykowac z rana czy bardziej pod wieczór chodzi mi o strate plonu czy to nie ma róznicy ;p

 

grego a masz duzo takich zielonych luszczyn powstałysz z nowo wytworzonych pędów??

Edytowano przez jaro330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

głownie na przejazdach trochę ich jest, ale w polu zbytnio nie widać tyle że rzepak leży jak dywan i część chciałem desykować aby ułatwic zbiór, tylko że jest już dużo suchych łuszczyn i z pewnością będą się osypywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro330    1

u mnie jest to samo ale musowo desykowac bo z 30 wilgotnosci pokaze a skoro az tak lezy to masz moze monolita ;p;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Nie pryskamy rzepaku na dosuszanie jak i na sklejanie. Ale moim zdaniem na sklejacz to już jest za późno ( nie mam praktyki ale sklejacz powinien iść ok. tydzień przed desykacją).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

u mnie jest to samo ale musowo desykowac bo z 30 wilgotnosci pokaze a skoro az tak lezy to masz moze monolita ;p;D

 

Trafiłeś, skusiłem sie na monolita bo polski stosowałem wszystkie regulatory, a on leży jak dywan na calutkim areale podczas gdy rzepaki sąsiadów stoją ładnie, siałem już californie, casoara, remy, sherlocka, i parę innych i czegos takiego nie widziałem jeszcze jak ten monolit, ehh szkoda gadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    186

czy słyszał z was ktoś metodę dosuszania rzepaku wodą + saletra ? podobno można tak taniej a równie skutecznie dosuszyć łan? wypowie się ktoś na ten temat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro330    1

no ja tez mam monolita i czytałem ze lubi go tak wykiprowac ;/ <_<

Edytowano przez jaro330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×