Skocz do zawartości
maniek10141

Opryski rzepaku i innych oleistych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Jak zadbać o ochronę rzepaku?

galeria
Opryski
jinxxx85    0

chyba nie będe pryskał. Na grzyby pryskane było wcześniej.

 

 

 

Opryszcz chociaż obrzerza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
garu    6

jeżeli na roślinach nie widać chowaczy i pryszczarków to można pryskać proteusem czy czekać aż się pojawią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chrzan86    0

w tamtym roku pryskał mi znakomy tym samolotem jak ja to nazywam :) na polu 5 przejazdów na 12ha jak dobrze pamiętam. Po desykacji 10cm rzepaku położone. Taka przyjemność kosztowała mnie 9dyszek za ha :unsure: w tym roku na płatka pryskałem C360 i 0 śladów po przejazdach a z desykacją też polecę sam, wydaje mi się że straty nie będą aż tak duże?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

fryciol    7

jeśli będzie równomiernie dojrzewał i pogoda będzie sprzyjała to desykacje sobie odpuść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukejro    145

Ten rok jest w ogóle dziwny, nie było nalotu chowacza, praktycznie zero słodyszka, pryszczarka też nie widać... Normalnie robiłem jakieś 4-5 zabiegów insektycydami, w tym roku był tylko jeden(profilaktycznie na chowacza)...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

potwierdzam...

wczoraj u siebie również lustrowałem plantację i tylko sporadycznie spotkałem chowacza...

pryszczarka nie zauważyłem...

dzisiaj pada więc mają dzień wolny..:)

ja tam za tymi szkodnikami nie tęsknie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adasko13    0

czy pryskał ktoś na platka propulse 250?? mam w dobrej cenie ale nie wiem czy wjeżdżać ... w tamtym roku nie pryskałem na platka i ponad 4 t mi dał ,grzybka nie widać ale ta pogoda może wszystko zmienić..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czesc, nie wiecz, czy to dobre miejsce na to pyatnia, ale czy ktos z Was oddaje rzepak do Kruszwicy? Szukam porady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrenalina    10

Panowie Pryskalem na Platka wczoraj padało po 2 godzinach od oprysku czy zadziała ? Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault85-15TX    167

A jakie mogą być teraz straty w rzepaku po przejechaniu ciągnikiem? Bo zauważyłem przy pryskaniu ze strasznie położyło mi rzepak i jestem pewien że już nie wstanie. I jestem dlatego ciekawy jakie mogą być straty w plonie a przede wszystkim czy ten rzepak będzie się dojrzewał równomiernie z pozostałym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    118

po oprysku na płatek jeszcze sporo roślin wstanie - no chyba że pryskałeś naprawde niskim zestawem

Panowie Pryskalem na Platka wczoraj padało po 2 godzinach od oprysku czy zadziała ? Pozdrawiam

Zadziała spokojnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrenalina    10

Dziekować za Odpowiedź kolego losktos :) Moim zdaniem duzo strat nie bedzie wszystki rzepak wstanie na scieżkach :) W tym roku wyjatkowo wysoki jest :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A jakie mogą być teraz straty w rzepaku po przejechaniu ciągnikiem? Bo zauważyłem przy pryskaniu ze strasznie położyło mi rzepak i jestem pewien że już nie wstanie. I jestem dlatego ciekawy jakie mogą być straty w plonie a przede wszystkim czy ten rzepak będzie się dojrzewał równomiernie z pozostałym.

 

 

Zależny od rzepaku. U mnie na 1 polu prawie nie widać przejazdów a na innym położył się. W ścieżkach będzie prawdopodobnie dojrzewał później,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault85-15TX    167

I tego się właśnie obawiałem że już nie wstanie i będzie się dojrzewał później. Mój rzepak ma ok. 180 - 200cm chociaż był skracany wiosną ale jakoś chyba słabo zadziałał środek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alio    61

Też dziś pryskałem. U mnie poszło Yamato z Mospilanem plus 20 kg N na ha. Bardzo lubię ten zabieg. Żółty łan, piękny zapach kwiatów i praca nocą przy światłach...

Co do dyskusji o ścieżkach, łamaniu i tak dalej to się nie przyłączę, Moim zdaniem koniecznie trzeba robić ten zabieg, koniecznie później sklejacz i koniecznie glifosat. Jak ktoś myśli inaczej ma do tego prawo. Wolny kraj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gomez181    9

Też dziś pryskałem. U mnie poszło Yamato z Mospilanem plus 20 kg N na ha. Bardzo lubię ten zabieg. Żółty łan, piękny zapach kwiatów i praca nocą przy światłach...

Co do dyskusji o ścieżkach, łamaniu i tak dalej to się nie przyłączę, Moim zdaniem koniecznie trzeba robić ten zabieg, koniecznie później sklejacz i koniecznie glifosat. Jak ktoś myśli inaczej ma do tego prawo. Wolny kraj.

 

 

 

o 20N na ha to całkiem sporo zeby nie powiedziec max na płata;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RAPSCASE    1

Też dziś pryskałem. U mnie poszło Yamato z Mospilanem plus 20 kg N na ha. Bardzo lubię ten zabieg. Żółty łan, piękny zapach kwiatów i praca nocą przy światłach...

Co do dyskusji o ścieżkach, łamaniu i tak dalej to się nie przyłączę, Moim zdaniem koniecznie trzeba robić ten zabieg, koniecznie później sklejacz i koniecznie glifosat. Jak ktoś myśli inaczej ma do tego prawo. Wolny kraj.

Ja też lubię, lubię pracować w nocy, do tego przyjemny zapach ;) Zazwyczaj na płatka lecę w godz 21-1. Staram się dużą rosę omijać. Co do łamania to plandeka po ciągnikiem jest obowiązkowa, w moim przypadku zmiana traktora na większy, z większym prześwitem. Z tym łamaniem to nie jest źle, w końcu jeszcze potem idzie sklejacz i desykacja. W tym roku na próbę na kilka ha nie dam sklejacza, doradca twierdził że przy stosowaniu amistaru xtra nie jest to konieczne, ile w tym prawdy zobaczymy. A glifosat wg mnie w rzepaku to ostateczność, za duże ryzyko zdrobnienia nasion, za wcześnie źle, za późno też źle. Od 2 lat daje reglone, jest sporo drożej ale po kilku dniach po zabiegu można kosić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aro1975    114

również w nocy pryskałe propulse+mospilan i o dziwo mój doradca twierdzi że po propulse nie trzeba stosować sklejacza - w internecie nie znalazłem info na ten temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek472    15

To jak ja pryskałem od 18-20 to za wcześnie było? Pszczół już nie było tylko bąki. pryskałem ponad tydzień temu i rzepak leży połamany bez kwiatków tylko pare łuszczyn zostało, za rok zamiast same rollera podczepie zetora może lepiej. Kiedy tym reglone pryskać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×