Skocz do zawartości
maniek10141

Opryski rzepaku i innych oleistych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
hh600    0

alert jest w 1 grupie toksyczności... wycofany na opadanie najlepiej dać Propulse

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Panowie, co myślicie o takiej strategii ochrony: alert 375 na pierwszy strzał po ruszeniu wegetacji, na przedłużający się główny pęd amistar lub jego wersja extra, na płatek jeszcze pomyślę co. Rzepak półkarłowy, nie wymaga skracania, jesienią poszło 0,7l caryxu i 0,35l tebukonazolu 250EW. I jeszcze jedno pytanie: kiedy najlepiej prysnąć alertem? Planuję za tydzień, jeżeli pogoda będzie ok, RSM mam zamiar lać do środy. Mile widziany komentarz majora_89. :)

 

I jeszcze jedno pytanie: opłaca się stosowanie teraz nawożenia dolistnego? Tak z 3,5kg nawozu 10-30-30 + siarczan magnezu.

Czy dobrze rozumiem że na wiosnę chcesz dać 3 razy fungicyd? Czemu tak bogato?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

losktos    118

@eMWu amistar daj na płatek, a po ruszeniu wegetacji daj Toprex lub Tebu albo ten Alert aczkolwiek nie wiem jak on się sprawdza w rzepaku.

2 zabiegi spokojnie wystarczą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    190

Osobiście to Alert 375 polecam na płatka, świetną robotę robi, według mnie dużą lepszą niż Pictor, mam to sprawdzone.

W tamtym roku dałem karbendazym z caryxem i super wyszło.

Nic innego teraz nie chcę.

 

Coś niechce mi się wierzyć że Alert lepszy od Pictora aż może samemu trzeba będzie test zrobić. Tebukonazol wydaje mi się już lepszy z strobi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Alert z tego co pamiętam na płatka daje się 1,2 l/ha,ale nie będę się sprzeczał, bo wszystko może się zmienić, i są dwa alerty jeden można, stosować, drugi nie. Różnią się nośnikiem, teraz nie pamiętam, ale np., jeden CS a drugi CG

W tamtym roku agrolok mi go przysłał, firma handlująca koło mnie, zamówiła, przywiozła na plac, i nawet z samochodu go nie wyjeli, zabrali z powrotem.

Jesienią idealnie w 4 liścia 0,7-0,8 chyba Tebu i 0,5 amonowy octan cynku, czyli Patron gold, lub z Dalgety Rout.

W tamtym roku 0,5 patronu i 0,2 toprex, i za mocno skruciłem, wbiło go w ziemię.

 

Alertem pryskałem z 6 lat temu pierwszy raz, byłem mega zadowolony, w dalgety namówili mnie na Pictor, zastosowałem, plon słabszy, rzepak [rzy zbiorze był porażony chorobami. Po roku znów zastosowałem Alert, i w czasie koszenia przyjechał na pole przedstawiciel dalgety i jak zobaczył mój rzepak to tylko zaklnął i spytał się czym pryskałem że mam tak zdrowy rzepak, nie wierzył

Potem stosowałem jakąłś mieszankę, dwa lata temu Stratego 250 z tebu, czyli strobilurynę, a w tamtym roku znowu wróciłem do Alertu i to był szczał w dzięsiątkę.

Wierzcię lub nie, jak dla mnie alert 375 jest najlepszy.

Jak pierwszy raz pryskałem rzepak parę lat temu to wszyscy się śmiali co ja robię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

a moim zdaniem nie ma nic lepszego niż pictor

 

Pozostaje jeszcze kwestia ceny czyli opłacalności stosowania...a ceny rzepaku nie zapowiadają się ciekawie, Alert na płatka kilka lat temu był powszechnie stosowany i z tego co wiem był bardzo skuteczny przy umiarkowanym koszcie jednak jakaś tam kolejna dyrektywa wykluczyła go z rzepaku, a w zbożach mógł być stosowany imiennie za okazaniem ważnego szkolenia... Jeszcze mam w domu stare opakowanie Alerta gdzie widnieje napis "nieszkodliwy dla pszczół", a na nowszym "bardzo szkodliwy" parodia jakaś. Mi się tylko obiło gdzieś o uszy, że zrobili nieco inną formułę i już taki "szkodliwy" niby nie jest. Ale czy aktualnie można go stosować na opadanie płatka to nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    190

Skąd te dane że cena nie zapowiada się ciekawie? Dopiero wegetacja rusza.

 

Alert z tego co pamiętam na płatka daje się 1,2 l/ha,ale nie będę się sprzeczał, bo wszystko może się zmienić, i są dwa alerty jeden można, stosować, drugi nie. Różnią się nośnikiem, teraz nie pamiętam, ale np., jeden CS a drugi CG

W tamtym roku agrolok mi go przysłał, firma handlująca koło mnie, zamówiła, przywiozła na plac, i nawet z samochodu go nie wyjeli, zabrali z powrotem.

Jesienią idealnie w 4 liścia 0,7-0,8 chyba Tebu i 0,5 amonowy octan cynku, czyli Patron gold, lub z Dalgety Rout.

W tamtym roku 0,5 patronu i 0,2 toprex, i za mocno skruciłem, wbiło go w ziemię.

 

Alertem pryskałem z 6 lat temu pierwszy raz, byłem mega zadowolony, w dalgety namówili mnie na Pictor, zastosowałem, plon słabszy, rzepak [rzy zbiorze był porażony chorobami. Po roku znów zastosowałem Alert, i w czasie koszenia przyjechał na pole przedstawiciel dalgety i jak zobaczył mój rzepak to tylko zaklnął i spytał się czym pryskałem że mam tak zdrowy rzepak, nie wierzył

Potem stosowałem jakąłś mieszankę, dwa lata temu Stratego 250 z tebu, czyli strobilurynę, a w tamtym roku znowu wróciłem do Alertu i to był szczał w dzięsiątkę.

Wierzcię lub nie, jak dla mnie alert 375 jest najlepszy.

Jak pierwszy raz pryskałem rzepak parę lat temu to wszyscy się śmiali co ja robię

 

Takie porównania z roku do roku słabo do mnie przemawiają bo rok rokowi nie równy tak samo jak i presja chorób.

Działka ta sama, odmiana jaki i reszta agrotechniki także, zabieg od zabiegu w małym odstępie czasu, w tych samych warunkach. Skoszone, zważone i jest git.

 

Czyli co ten octan cynku daje? Wspomaga sub. hamujące?? Stosowałeś może w kukurydzy??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aro1975    113

na tą chwilę alert połowa ceny pictora na ha zakładając pictor - 0,5l/ha, alert 1l/ha

ja w tamtym roku na płatek stosowałem pictor - łan był czysty, ale po co przepłacać jak mówicie że alert też dobrze działa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eMWu    484

Amistar dany na płatek za długo mi przytrzyma rzepak na zielono. A co do samego środka - zależy mi tylko na jego rzekomym efekcie plonotwórczym, który najbardziej się objawia przy zabiegu na luźne pąki. Sam jeszcze nie wiem, co będe stosować, dziś byłem na polu i rzepak całkowicie zdrowy, odpukać. Tylko sarny dały się znowu we znaki, ale nie ma tragedii.

 

A co do alertu - mój dostawca twierdzi że jest niedostępny. Nie dostał ktoś na niego wyłączności?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Wiem że coś miało być w tym roku z Alertem, dlatego może kupię Alert Solo 250 on powinien być dostępny, ale nie wiem czy karbendazym można jaszcze kupić, bo chyba do grudnia można było, ale był nie osiągalny. A szczerze to jeden z najlepszych środków, najtańszy i najgorsza trucizna dla człowieka.

Chyba jednak 1 l/ha dawałem.

 

Nie sieje QQ więc nie wiem, Patron idzie w korzeń, rozbuduwuję go wspomaga działanie środków, przy niektórych można dawkę do połowy obniżyć. W rzepaku stosowany w jesieni bardzo mocno wpływa na system korzeniowy, obniża stożek, wbija go w ziemie.

W buraku też stosowałem, pod inną nazwą jest, zostawiłem okno kontrolne, ale nie zauważyłem rezultatu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    190

Karben w rzepaku może i dobry jak piszesz ale trudno uwierzyć że przebije Pictora, bo w zbożu już patogeny się uodporniły na ta s.a.

Ten Patron jaka cena bo nie mogę znaleść i czy na zboża pryskałeś??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eMWu    484

To źle. Teraz nie wiem czym pryskać, nie mam zamiaru skracać i tu zaczyna się problem. A co do alerta solo - też go nie ma w cenniku mojego dostawcy. W necie tez niedostępny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kornik2108    0

Alert i Alert Solo zawierają karbendazym i te dwa środki zostały wycofane w tym roku. Także już raczej w dystrybucji ich nie znajdziecie. Jeśli chodzi o ochronę płatka polecam Pictor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kwasss    0

witam. Koledzy kiedy ruszacie w pola z pierwsza dawka azotu? Najbardziej ciekawi mnie Wielkopolska. Już piękna wiosna za oknem i zima już chyba nie wróci.

Edytowano przez kwasss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eMWu    484

Alert solo i capitan mają tylko flusilazol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Jak dla mnie przy tej cenie rzepaku cena pictora jest za wysoka i w tym roku nie będę go stosował, pójdzie jakis triazol i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

W ulotce nie ma wzmianki o stosowaniu na opadanie, czyli najpewniej nie ma rejestracji w tym terminie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zenonim    47

Ale traper o podobnym składzie jest i ma. szukam alternatywy bo alertu nie można już kupić a na pictor szkoda kasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seba87    0

putanie...widze ze na jednym kawalku rzepaku jest pszenica...doradzcie czym i kiedy ja wypedzic? dzieki za pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Ale traper o podobnym składzie jest i ma. szukam alternatywy bo alertu nie można już kupić a na pictor szkoda kasy

 

 

Traper ma dopiero zaporową cene ~200zł za ha i to jakie substancje... poza tym ja nie byłem zadowolony z efektów, rzepak czarny był. Najprawdopodobniej winna była dawka bo sprzedawca zapewniał mnie, że wystarczy 0,5l na ha. To już lepiej Pictor jak dostaniesz taniej, ale to i tak koszt rzędu 170zł. Taniej zostają triazole np Impact który stosowałem w zeszłym roku i byłem zadowolony, można pomieszać go z tebu lub prochlorazem i zmiescisz się w 90-100zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malkolm    23

jeśli nie będzie zapowiadało się dobrze to ja pomyślę o o zamirze, mieszanka prochlorazuz tebu,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

A Alert solo 250 idzie kupić? , bo karbendazyn, a dokładnie Sarfun kupi się po 530 zł za 10 l. u Osadkowskiego

Edytowano przez tomek73

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eMWu    484

Właśnie nie da rady, zadzwonię jutro do osadkowskiego i agrocentrum, tam jeszcze nie pytałem. Będę musiał pokombinować co na pierwszy strzał, na pewno karbendazym, ale trzeba będzie do niego coś dołożyć.

 

Tomek, kiedy wjeżdżasz z azotem? Chyba że już wjechałeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×