Skocz do zawartości
maniek10141

Opryski rzepaku i innych oleistych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@garu: trudno powiedzieć bez znajomości zastosowanej agrotechniki, ale przyczyną może być:

1. późniejsza odmiana

2. intensywne nawożenie

3. niedobór boru - nierówne kwitnienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek2209    78

Na polu zaobserwowałem na niektórych rozgałęzieniach pomarańczowe jakby nie wykształcone płatki. Co może być tego przyczyną?

żerował słodyszek sobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrenalina    10

Umnie jak nigdy Rzepak równo dojrzęwa wysoki na 90-100cm .Malutki jest Pryskalem raz na robaka tylko a jutro jade na Opadanie płatka i Chowacza.Odmiana Marathon i Xenon .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bialy2005    193

U mnie visby tez ma 130-140cm jesienia tebu a wiosna Caryx + tebu. za kilka dni tez jade pictorem + proteus i chyba jakas odzywka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eMWu    484

Umnie jak nigdy Rzepak równo dojrzęwa wysoki na 90-100cm .Malutki jest Pryskalem raz na robaka tylko a jutro jade na Opadanie płatka i Chowacza.Odmiana Marathon i Xenon .

 

Adrenalina, oprysk na słodyszka podczas kwitnienia nie ma sensu, inaczej z szkodnikami łuszczyn, ale wątpię, aby była ich masa. Pryśniesz czymś z dużą karencją nie daj Boże o poranku, ktoś może mieć jakieś ule w okolicy i będziesz płacić grube tysiące za wytrucie pszczół. Ludzie, miejcie trochę wyobraźni, jak załatwicie pszczoły i inne zapylające to w kolejnych latach ucieknie Wam 40% plonu rzepaku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrenalina    10

Ja chcem nocami pryskac Kolego zaczac o 18 i mysle do 24 sie wyrobie jak bedzie sprawnie szło.Pszczoły mam zaraz obok rzepaku wiec wole nie ryzykowac w dzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bambi24    0

pierwszy raz sieje rzepak i mam pytanie co do pryskania po co się pryska na opadanie płatków ?? i jak kolega wcześniej napisał co mnie czeka jeszcze z pryskania oprócz tego, grzybobójczych i od szkodników z góry dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian7k    5

Do acanto trzeba dodac triazol.samo moze sobie nie poradzic

Na ulotce acanto nie ma rzepaku,a może masz sprawdzone że dobrze chroni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek2209    78

Acanto ma na ulotce ochrone rzepaku.Sprzedawca w hurtowni proponowal mi Acanto i dodatkiem triazolu.Wybrałem Pictor.Acanto nie sprawdzałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZETTI77    1

140 cm to jakimi zestawami wjeżdżacie z opryskiwaczem bo to jak byłem na polu po trzech dniach to oczy wywaliłem jak skubany urósł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
metiu20    13

ojciec zakłada folię od obciążników po opryskiwacz w 2812 i jazda;p nie ma bata aby opryskać to bez szkody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pracus74    13

No i jak powyżej 140cm ma rzepak to może się polozyc pod ciągnikiem. Zalezy jeszcze jakimi ciągnikami pryskacie bo jak np.C-360 to ma duzy prześwit a ja pryskam farmtrakiem675 to mimo ze dolny zaczep odjalem to i tak kladzie rzepak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

A praktykował ktoś z was sklejanie łuszczyn bez desykacji? jest jakiś sens takiego zabiegu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seba87    0

ja tez zauwazylem ze nasz rzepak slabo kwitnie,na poczatku tamtego tygodnia pryskalem na robaka PROTEUSEM w sobote patrzylismy i juz gada nie bylo. zastanawiam sie tylko jakie opryski mnie teraz czekaja?

jaki juz zakwitnie wpelni co mnie czeka,podpowiecie?

z gory dziekuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eMWu    484

Ogar, jak wjeżdżasz ze sklejaniem łuszczyn, to warto rzepak zdesykować, będzie wcześniej do koszenia (mniejsze spiętrzenie prac) i może go przez to ominąć nie daj Boże wichura/grad, do tego eliminujesz przy tym ostrożnia, perz, powój i inne uciążliwe chwasty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

no własnie z zachwaszczeniem nie mam problemu. a desykacja zmniejsza MTZ, tak słyszałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobago    6

Panowie co lepiej zrobić. Na opadanie płatka dać drugi raz Proteusa (był raz juz na pierwszy atak słodyszka) czy dać Mospilan?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FisKars    3

Jakie inne środki z tebukonazolem mogę zastosować zamiast Oriusa? Czy może być to Tarcza łan? w instrukcji jest napisane że można stosować w fazie wzrostu pędu głównego nie ma nic o opadaniu...

dziwne przecież to ta sama substancja i np zwykłe tebu 250 ew można stosować na opadanie pierwszych płatków w dawce 1,25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seremiak    1

Ja w tym roku dałem na opadanie właśnie tarcze łan, więc możesz pryskać smiało :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×