Skocz do zawartości
emilchaja

Co sądzicie o UNHZ 500?

Polecane posty

emilchaja    4

endrius a może w złą stronę założyłeś uszczelniacze na tłokach siłowników bo w tych siłownikach są uszczelniacze typu V i one mają iść tymi fartuchami do strony cisnienia to też może być przyczyną twojego problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrius    9

Te uszczelniacze raczej dobrze założyłem bo tam od nowości jeszcze nikt wcześniej nie zaglądał i założyłem taj jak były stare.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KAROL0905    1

Zobaczę @emilchaja ale coś mi się zdaje że to już kiedyś było wymieniane i nic się nie poprawiło. Mój UHNZ ogólnie nie jest pomarańczowy tylko czarny od lejącego się wszędzie oleju:D. A że teraz tylko potrzebny sporadycznie to nikomu nie chce się zrobić remontu kapitalnego uszczelniaczy:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

emilchaja    4

endrius jeżeli nikt tam wcześniej nie zaglądał to pewnie masz założone dobrze więc przyczyny należy szukać pewnie w mechaniźmie od obrotu :P

karol0905 ja wymianę uszczelniaczy mam za sobą i teraz jest suchy a jeżeli siłowniki są ok to koszt uszczelniaczy nie jest duży

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trq    1
Panowie. A może coś pomożecie odnośnie szarpiącego siłownika od głównego ramienia (podnoszenie, opuszczanie) oleju jest tyle ile trzeba. Podczas opuszczania ramienia bardzo szarpie. Prosze o pomoc. Z góry dziękuje.

Przyłączam się do pytania :-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kapitan1    0

U mnie zawsze szarpał jak było mało oleju lub jak było zimno. Jak się rozgrzał było dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majranjd    8

Tam na dole przy siłowniku jest "kostka" do której wchodzą węże, tam chyba jest zaworek... nazywany zamkiem chyba, nie zacina się on? Tam jest taka kulka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KAROL4    3

Z tym szrpaniem ,to ciągnie gdzieś powietrze zamiast oleju na99%-,juz przeszlem chocki z tym szarpaniem ,obrotem tam gdzie popadło,małą siłą chwytaka.Jutro muszę go uruchomić bo płyty brakuje,a wiem że będzie zamarżnieta woda tak jak zwykle na tym załamaniu przed połączeniem z wężem gumowym na dopływie(chyba że pompa leży na ziemi obok ładowacza to zaraz przed nią-to rękoma mozna trochę pokruszyć lód aby zassała a potem to sama przemiele)Tylko wolne obroty na początku!niech się rozgrzeje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trq    1
juz przeszlem chocki z tym szarpaniem ,obrotem tam gdzie popadło,małą siłą chwytaka.

I jak sobie z tym radziłeś?? Co było przyczyną. Pytam z ciekawości, bo nie wiadomo co mnie czeka w przyszłości. Dobrze by było wiedzieć wcześniej jak sobie z tym radzić, a nie dopiero jak się zepsuje w sezonie to szukać porad.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KAROL4    3

Najczęstszą przyczyną bylo załamywanie się gumowego węża łączącego pompę z metalową rurą(brak lub za wolny dopływ oleju do pompy),drugie -pomimo że miał to być olejoodporny wąż to i tak zparciał i zmniejszała się jego średnica,albo pękal i zassywało powietrze,i trzeci prosty ale nie spodziewany powód to słabo zaciśnięte albo luzujące się opaski właśnie na tym wężu albo na tym drugim przed zbiornikiem olejui tam też dostaje się powietrze.Zacznijcie od przejrzenia tego a potem jak nie pomoże dopiero za mechaniczne sprawy-poza tym nic w swoim nie robiłem,chociaż odkręca sie przy siłowniku na łapie (podporze) główka tulei z ktorej się właśnie wysuwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarecki21    17

Ja obecnie jestem w trakcie demontażu całej wieży w celu weryfikacji jakości układu obrotu. I tu napotkałem na problem: jak wyciągnąć wieżę z całego korpusu? Czy to koło zębate można zdemontować?? Wszystko ładnie porozkręcałem, poprzeczkę z ząbkami wyciągnąłem, tylko jak wyciągnąć wieże?? Mógłby ktoś podpowiedzieć?? Czy to się w ogóle da wyciągnąć?

Dzięki za odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarecki21    17

Wieża zrobiona. Okazało się, że młot i silne ręce to gwarancja sukcesu.:-))

Orientuje się ktoś może, gdzie mozna kupić nową łyżkę do 500-tki? W agromie Poznań wołają ~1500 netto PLN za komplet i jest to cena z ubiegłego roku. Może można kupić taką łyżkę gdzieś w Czechach za przyzwoite pieniądze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafcio    1
Wieża zrobiona. Okazało się, że młot i silne ręce to gwarancja sukcesu.:-))

Orientuje się ktoś może, gdzie mozna kupić nową łyżkę do 500-tki? W agromie Poznań wołają ~1500 netto PLN za komplet i jest to cena z ubiegłego roku. Może można kupić taką łyżkę gdzieś w Czechach za przyzwoite pieniądze?

 

 

 

http://www.trac-lift.cz/historie.php

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrius    9

Kurde ja już normalnie nie wiem co jest z moim ładowaczem . Miałem dzisiaj trochę czasu to założyłem nowy wąż co zasysa olej i nowe opaski, myślałem że coś to pomoże i nic z tego . Olej jeszcze nieraz wycieka koło wieży na tym obrocie czy z tego miejsca też może zasysać jeszcze dzikie powietrze, jak patrzyłem w katalog to tam jest symering . Nie mam pojęcia co jeszcze zrobić , pompa chyba dobra bo na 800 - 900 obr/min podnosi big- bag 500 kg chociaż do końca niewiem bo jak ściągnąłem waż i dałem 2000 obr i przyłożyłem rękę to nie za bardzo ją przyciągała i nawet z tego węża zasilającego jakoś tak dziwnie ten olej wypływa tak jakby wymieszany z powietrzem, ale najgorzej z tym obrotem bo na włączonej pompie ramieniem można obrócić ręką w koło całej wieży dopiero jak trochę dłużej się przytrzyma dźwignie to reaguje ale później i tak ucieka jak chce . W ładowaczu z nowego oleju cały czas robi mi się mleko. A ile może kosztować nowa pompa i gdzie można kupić ? Pomóżcie gdzie mogę jeszcze szukać przyczyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilchaja    4

endrius doszłeś do ładu ze swoim ładowaczem jesli tak to napisz co było przyczyną twoich problemów myślę że innym użytkownikom tej maszyny przydadzą się takie informacje :) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stasiek84    2

jak robi się mleko to może być wina wody i wtedy mimo właściwego poziomu, olej się zburzy i będzie szarpał, co do obrotu to obstawiałbym na uszczelniacze obrotu jak nieszczelne są to wieża kręci się jak jej się spodoba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrius    9

Witam tak naprawdę to nic przy nim nie robiłem bo już nie mam do niego siły. Spuściłem wodę dolałem trochę oleju i jakoś chodzi . Jest trochę lepiej ale podejrzewam że może trochę jednak ten wąż zasilający był nie szczelny i może się sam odpowietrzył. Jak puszcze dźwignie to wieża ucieka już tylko w lewą stronę , a w prawą już ładnie się zatrzymuje. Może źle założyłem uszczelniacze z jednej strony. Bo zaworki ładnie chodzą. Pozdro .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Jakby komuś było potrzebne to oringi uszczelniające te obrotową tuleje mają grubośc 4,6mm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Blazej1123    0

Witam, jestem nowy na forum i przepraszam za odkop tematu, ale mam pytanie.

 

Dlaczego główny siłownik podnoszenia słupa po maksymalnym wysunięciu do góry cofa się z przerwami?? Pozdrawiam i proszę o szybką odpowiedź B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarecki21    17

No i dzisiaj skończył się mój UNHZ-500. Po prostu ułamała się wieża. Przy łożysku. Orientuje się ktoś może, czy można gdzieś kupić taką wieżę? Wiem, że ciężka sprawa. Co byście polecali zamiast takiego ładowacza. Najlepiej coś nowego. A może ma ktoś pięćsetkę w bardzo dobrym stanie na sprzedaż?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasiu66    17

Może mi ktoś powiedzieć gdzie znajduje się filtr oleju w tym ładowaczu? Chciałem wymienić olej ale nie bardzo mogę znaleźć filtr... Tak na marginesie to zamiast oleju najpierw wylało się jakieś 20 litrów wody :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

w tym ładowaczu to normalne ze jest woda w oleju najlepiej jego trzymac pod dachem albo przed pracą po dłurzszym postoju spuscić wodę z oleju.ja pod koniec żywota swojego ładowacza lałem przepał bo tak wszędzie olej uciekał ale teraz robie kapitałkę i zobzacze co z tego wyjdzie a filtr jest w zbiorniku od spodu tam gdzie wychodzi wąż zasilający do pompy trzeba odkręcić 4 sruby M8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×