Skocz do zawartości
tomekgeo2

Wycinka na gruntach ornych.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
tomekgeo2    0

Witam wszystkich, wydzierżawiłem od agencji 4ha porośnięte drzewami są to grunty orne i chciałbym to przywrócić do ich pierwotnego stanu będąc , dziś w gminie o pozwolenie pan mi powiedział że za wycinkę na tych gruntach będę musiał ponieść koszty kilkuset tysięcy. Znacie jakieś rozwiązania aby to zrobić bez wnoszenia opłaty, jakaś rozsądna argumentacja, może  ktoś był w podobnej sytuacji ? Proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    121

A o wycinkę to przypadkiem nie jest tak, ze wlasciciel gruntu wnosi, a nie użytkownik? W kazdym badz razie nie wydaje mi sie żeby mozna bylo bez zgody wlasciciela usunac drzewa. Jeszcze kwestia jak stare/duze sa to drzewa. Najpierw w agencji bym się dowiedzial. A co do oplaty to pierwsze slysze. Moze kobiecie chodzilo o ewentualna kare?
Jak nie zapomnę to jutro popytam.

Edytowano przez daron64

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekgeo2    0

Agencja wyraziła zgodę na piśmie, tylko kazała we własnym zakresie uzyskać zezwolenie z gminy. Drzewa są różne od 30 do 80 cm obwodu  na 1,3metra wysokości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

daron64    121

Nie wiem co ten facet w gminie wymyslil. Jak robolem w urzędzie to co najwyżej nakazywalo się w decyzji nasadzenie jakiejś ilości drzew w innym miejscu. Tylko co prawda wiekszosc przypadkow to byly pojedyncze drzewa, lub zakrzaczenia. Popytam jutro znajomego, który się tym zajmuje i wujka co wycinal na dzierżawionych gruntach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekgeo2    0

Tylko największy problem z tą ilością jest bo to koło 3tyś drzew. Ale grunty orne to powinny być orne moim zdaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DTaras    199

Jeżeli grunt jest orny a Ty go przywracasz to zdaje się jest to przyczynek do odstąpienia od opłaty ale drzewa trzeba zinwentaryzoeać i o pozwolenie wystąpić a potem się ew odwołaś do SKO. Są to pamiętaj samosiewy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tlewandowski    39

zwolnione z opłaty mogą być tylko drzewa i krzewy do 50cm i 75cm obwodu w zależności od gatunku , rosnące na gruntach ornych, wycinka w celu przywrócenia gruntów

nieużytkowanych do użytkowania rolniczego lub do użytkowania innego określonego w planie zagospodarowania . ustawa o ochronie przyrody z dnia 16 kwietnia 2004 roku Dz.U.2015.1651 art.83

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez Luke16
      Jako że jestem tech. wet. działając czynnie ponad 8 lat w zawodzie. Na moich terenach gospodarstwa, albo już się zamknęły, albo będą się zamykać. Wczoraj rozmawiając z klientem, sam stwierdził że dzieci krowy będą na zdjęciach widziały i też jestem tego zdania że obecne pokolenie jest pokoleniem ostatnim trzymającym bydło. Młode osoby? Na sporej ilości klientów na palcach jednej ręki policzę kto chce zostać i jeszcze jakiś palec zostanie. Nie mogę zrozumieć jedynej rzeczy, którą opowiadał mi dziadek, tata czy klienci że kiedyś gospodarstwo dziedziczylo się z dziada pradziadka. Teraz młodzi nie chcą nawet słyszeć. Już widzę co raz to więcej wyprzedanych gospodarstw. Co najwyżej ziemia zostaje i tyle. Niestety chodząc po tych oborach aż ciarki przechodzą bo piękna obora wyciągi a tam jedna krowa. Jak to u Was wygląda?
    • Przez MARTINUS
      Ja pierwszy raz jechałem, a potem uczyłem się jeździć CIAPKIEM :huh:
      -U-R-S-U-S- C-328
      Pozdrawiam
    • Przez aezakmi666
      Witam ! Czy posiadacie pola na których zapada się ziemia i odkrywa się odwiert ? Ja mam w okolicy kilka takich z tego co wiem z opowieści to w latach 70-80 potężne samochody wiercili szukając tam gazu albo innych surowców ale za bardzo już nie mam kogo zapytać pytam czy może wie ktoś czym to wiercili i jak walczycie z tymi otworami . U mnie na szczęscie kilka lat już sie nie zapada ziemia ale bywały lata że uprawialiśmy na jare zboże było ok ale w żniwa chodziło się w to miejsce a dziura się oberwała że można było przednie koło w ciągniku urwać ale jakoś się zarównało a znam miejsca gdzie już prawie lasek jest to nieciekawie tam blisko chodzić bo dziura że człowiek mógł by wpaść strach podchodzić 
×