Skocz do zawartości
trawek13

Ursus 1604/1634 ZTS czy Kirowiec?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
trawek13    2

Witam planuje zakup troszkę wiekszego ciagnika na ok 70ha (w chwili obecnej ale cały czas rośnie)

W tej chwili pracuje na ursusie 1222 ale wciąz cos sie w niej psuje przykładowo dzis rozwaliła sie hydraulika mam do zasiania ok 50ha pszenicy a do tej pory posiałem tylko 2ha... nie wiem kiedy sie wyrobie pracujac na tym rumplu

Nie chce żadnych ciagników z zachodu chyba ze cos jest naprawde ciekawego to podpowiedzcie cena do 40tys zł

Kilka dni temu ogladałem w pracy kirowca t150k i naprawde sie na niego napaliłem tym bardziej ze mozna go kupic za naprawde małe pieniadze tylko te spalanie... jedni mówia ze pala dużo drudzy ze mało 

Ursus i ZTS to wiadomo czesci tanie i łatwo dostepne i cena przyzwoita

Proszę o pomoc i napisanie wad i zalet kazdego ciagnika 

Dzieki Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pimper21    50

to ja bym polecił ogarnąć tego rumpla tzn. zrobisz przy nim co trzeba i będzie chodził. I jeżeli myślisz że kupisz jakiegoś t150k i sie nie będzie psuć to jesteś w błędzie !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trawek13    2

wiesz co sie stało rozdzielacz sie jakos zaciał i ramiona tak poszły w góre ze az wyrwało podłoge z tyłu sam myslałem zeby go zostawic ale to nie dla niej te hektary szukam czegos wiekszego moc minimum 150km

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

1634  chyba za 40 tys nie kupisz w miare sensownym stanie jeśli w ogóle,1604 to stary sprzęt, zostaje 1614 jak coś. Ewentualnie 16245, to kupisz za 40-45 w jako takim stanie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonek98    886

@up Tak jak z autami,na zdjęciu ładnie wyglądają.A jak pójdziesz oglądać to chcesz właścicielowi przyfasolic w ryj.t-150 można kupić taniej niż 30 ale czy to bedzie takie super ? Na plus to koszty serwisu.Pali może i dużo ale pojedzie na byle czym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trawek13    2

na komforcie mi nie zalezy głównie zalezy mi zeby miał jakies normalne spalanie i małą awaryjnosc do  ursusa sie już zraziłem zobacze co jeszcze z dwunastka zrobie w sumie jakbym ja opchnał o jakiegos fendta bym kupił?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego jeśli fendt to 612 najlepiej na twój areał. Ale ciężko będzie znaleźć coś sensownego. Popatrz za Case/International 1255 lub 1455. Bardzo fajne i wydajne ciągniki takie typowe woły robocze. Albo renault 133/145/155 z serii 54 ostatecznie serię 14
Podobnie deutz z serii 6.xx albo mf z serii 81xx ostatecznie z serii 26xx-27xx.
I co najważniejsze marka jak marka ale stan i dostęp do części jest najważniejszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonek98    886

Tej mocy za takie pieniądze nie ma szans,jakas renie przyzwoita byś znalazł ale bys musiał z 10 dołożyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Ursusa nie polecam żadnego. Kierowieć??? znajomy miał,  owszem fajna maszyna, ale pali dużo, musisz mieć  co do niego zapiąć. Ciężko się jeździ bo kierownica z prawej strony, ale to już przeżytek i raczej  potem to tylko na złom.

Podnieś  budżet do 50 tyś i szukaj MF lub Case. np 1445, lub 5150 Części używane  tanio idzie kupić komfort nie porównywalny do Ursusa,

Ja mam case mx 150 ale za takiego to  minimum 80 trza dać.

Kolega kupił za 45 tyś, MF 180 km z początku lat 90  coś chyba  3670 lub podobny i  super ciągniczek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trawek13    2

ok tomek ale jak z awaryjnoscia? psuja sie takie maszyny zagraniczne?

Sory ale wgl nie znam sie na tych mf renault case zawsze jezdziłem na maszynach typu zetor ursus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

ok tomek ale jak z awaryjnoscia? psuja sie takie maszyny zagraniczne?

Sory ale wgl nie znam sie na tych mf renault case zawsze jezdziłem na maszynach typu zetor ursus

 

Przed tem miałem 1224 i co  rok trza było coś robić, ze względu na małą moc żółw co roku do remontu, robiłem nim z  500 MTH rocznie, z czego 200 na żółwiu,na koniec poszedł mi most  i przerobiłem na szybką skrzynię. Ale co roku trza było do niego  z 2-4 tyś dokładać i sam robiłem.

Kupiłem Case MX 150 za 83 netto  z małą fakturą i 8200 godzin, w ciągu 6 lat dołożyłem może  10 tyś z czego 5 tyś to wymiana tarcz  w skrzyni,, mechanik 3 tyś a części z serwisu Case  2 tyś, wszystkie tarcze i uszczelnienia. Po robocie żałowałem że sam nie robiłem takie to proste. Visko wymienione nie potrzebnie 1 tyś, rączka od biegów 1 tyś, czujnik prędkości 700 zł, pasek, napinacz drążki kierownicze, membrany w zaworze powietrza. Zrobiłem nim z 1500 godzin  w 6 lat, teraz ma 9700, więc  godziny spędzone  w polu spadły mi o połowę a pola przybyło.  O komforcie nawet nie ma co wspominać.

 

Nigdy więcej Ursusa to padła nie nadające  się do roboty, takie jest moje zdanie i tak mówie wszystkim.

 

Jak pojeździsz Case, MF  JD to na Ursusa nie chcę się patrzeć,  a drogie cześci to mit, bo do Ursusa są tanie, ale co chwile się go naprawia,  a jakość części jest bez nadziejna.

Teściu ma 1634 dał  za nią 53  z 9 lat temu a już włożył z  60 i chwali że taki dobry ciągnik.

lepiej weź kredyt i kup  coś fajnego, nie będziesz żałował na pewno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trawek13    2

Tu nie chodzi o kredyt gdyz do 100tys zł moge kupic cos bez kredytu chodzi tu o to ze chce zakuic kilka maszyn i troche pola dlatego na ciagnik chciałbym przeznaczyc jak najmniejszy pieniadz

Co do ursusa psuje mi sie cały czas jedna i ta sama rzecz hydraulika zacina sie rozdzielacz nie chce podniesc szybko opada albo leje sie z niej nie wiem co juz mam robic chyba po prostu wymienie cały tylny plecak i załoze od ZTS'a


co do awaryjnosci poza ta hydraulika to przez 10 lat wymieniłem tylko sprzegło półbiegi i zrobiłem 10 lat temu remont silnika a tak to sie nic nie dzieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

Jak się rozdzielacz zacina to trzeba go wymienić no i olej a nie cały plecak. Jak podnośnik opada to nie tylko wina tłoczyska, może być też rozdzielacz na tłoczku wyrobiony i puszcza a przy okazji jak olej jest stary to się tłoczek przez to klinuje. Miałem to samo wymiana obydwu zakończyła problem definitywnie.

Koszt nie wielki i dalej będziesz czerpał przyjemność z prazy Ursusem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    412

jak Ursusa ogarnąć nie może to MFa czy Case mu polecacie... tu potrzeba jakiegoś gniotsa nie łamiotsa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekzet    38

Tu nie chodzi o kredyt gdyz do 100tys zł moge kupic cos bez kredytu chodzi tu o to ze chce zakuic kilka maszyn i troche pola dlatego na ciagnik chciałbym przeznaczyc jak najmniejszy pieniadz

 

 

 

Według mnie powinieneś myśleć trochę inaczej, co ci po maszynach jak i tak nie będziesz miał dobrego konia aby je pociągnąć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trawek13    2

jak Ursusa ogarnąć nie może to MFa czy Case mu polecacie... tu potrzeba jakiegoś gniotsa nie łamiotsa

A skąd ty to wnioskujesz ze nie moge go ogarnać? wszystko działa jak w szwajcarskim zegarku  na taki areał to nie może byc ciagnik taki jak u mojego sasiada który w ursusie 1201 halogeny włacza przez złączenie dwóch kabli luz na przedniej osi ze po całej drodze jezdzi fotel bez zadnej gabki i tapicerki sama blacha 

Moja 12 ma liczne ulepszenia typu radio 6 głosnikow cała kabina w tapicerce 8 halogenów led CB radio liczne wygłuszenia i ogrzewanie ciezko bedzie ci znalesc bardziej ogarnieta dwunastke 

Jedynie problem jest z hydraulika która bardzo szybko sie zużywa moze przez to ze ciagnik pracuje z zestawem uprawowo siewnym o wadze 2.700kg agregatem jest brona wirowa która napedzana jest olejem

Nie wiem za kilka dni wystawie Ursusa na olx nie mam zamiaru sie z nim szarpać

Co powieie o mf 8110-8140 dobre sprzety?

Edytowano przez trawek13

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal122    8

Te MF z lat 90 są bardzo skomplikowane i w razie awarii koszty są duże a ciągniki mające tyle lat (I kosztujące mało) są przeważnie już mocno zużyte.

Dołóż i za 50 tyś szukaj czegoś prostego jak DF,Same,Renault.

Albo zmień tą bronę na taką napędzaną wałkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karror830    3

Kolego rozejrzyj się za case 1455xl. Albo jeszcze lepiej serię 71. Seria 72 młodsza i droższa, ale np 7110, czy 7120 można kupić za nie wielkie pieniądze, a opini o nich i to bardzo dobrych jest pełno. Mam 5150 i polecam ale na 70ha szukalbym czegoś większego. Ważnym plusem serii 71 jest pełen powershift.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego, nie słuchaj głupiego gadania, że ktoś włożył w remont Ursusa 1634 sześćdziesiąt tysięcy :) Moim zdaniem przyczyną Twoich awarii jest zbyt ciężki agregat uprawowo-siewny, ważący 2700kg. Wg mnie dużo lepiej z taką masą radziłby sobie wspomniany 1634 lub zetor 16245, jakby nie patrzeć mają one dużo masywniejszy TUZ. Dasz za takiego 45-55 tysięcy i będziesz robić robotę. Nie da się ukryć, że komfort jest jaki jest, ale dostępność i cena części w pewnym stopniu rekompensują niewygody. A co do awarii, to pamiętaj, że pierd..ą się zarówno Ursusy, jak i zachodnie. Tylko że w tych drugich koszty remontów są 'ciut' wyższe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Co Ci z tanich części jak trzeba mechanikowi dać tysiąc zł żeby rozjechał tego kloca na 3 razy żeby zmienił części za 200zł..... Do ursusów części to dno, co byś wolał - wymieniać co 3 lata łożysko oporowe i tarczę sprzęgła za 100zł czy raz na 15 lat za 500zł? W zachodnich ciągnikach masz wybór - albo szmelc albo firmówka a w ursusie nie masz tego 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez sslawek456
      Witam jestem tu nowy Stoję przed zakupem głównego ciągnika lecz nie wiem jaki wybrać,w gre wchądza:New holland t5 115 ec,Zetor fortera cl 110,case farmal 115 ewentualnie deutz fahr 5110g.Ceny są bardzo podobne,a jezeli chodzi ojakośc to zwracam się do was co sądzicie o nich ? i jak się sprawują w gospodarstwach ?
    • Przez damianxx54i
      Tak jak w temacie, który ciągnik lepszy, który bardziej polecacie, nie opisujcie mi innych ciągników interesują mnie tylko te dwa Fendt 309CI rok 2007 i Case Jxu 105 rok 2012(nowy).
    • Przez dami99
      Witam planuje zakup ciągnika ,oglądałem ciągnik reanult ergos 95 z automatyczną skrzynią biegów . Czy mógłby ktoś wyrazić opinie na temat tego ciągnika?
    • Przez Fugeo
      W najbliższym naborze będę próbował swoich prób w PROW. Chciałbym starać się o dofinansowanie na ciągnik rolniczy do pracy z ładowaczem czołowym, opryskiwaczem, rozsiewaczem nawozów.
      Moje propozycje:
      CASE IH FARMALL C 65/75
      DEUTZ-FAHR AGROLUX 65
      JOHN DEERE 5067E (minus to udźwig tylnego tuza - 1800 kg)
      KUBOTA M6060
      NEW HOLLAND T4.65 UTILITY
      ZETOR MAJOR 60
      I może jeszcze jakiś ursus, ale póki nie słyszałem żadnych sensownych opinii.
       
      Zależy mi na dobrej zwrotności , na jak najlepszym stosunku cena/jakość, niskim spalaniu, jak najmniejszej awaryjności, udźwig tura w granicach 1300-1500 kg.
    • Przez rolnik17
      Jest w planie kupno mocniejszego ciągnika . Myśl jest o 7745 i 7340 ?
      Czy te modele to to samo czy są jakieś różnice,jakie maja spalanie awaryjnośc itp.Proszę o fachową odp. Z góry dzięki.
      Pozdrawiam rolnik17
×