Skocz do zawartości
KAROL4

John Deere 7400(7300)vs Claas Jaguar 860(840)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Claas
KAROL4    3

Bardzo prosiłbym użytkowników o opinie  i podpowiedż którą byscie wybrali z uzasadnieniem.Ceny podobne z tym,że Claas starszy ze 2-3 lata i większe przebiegi .Własnie dlatego może nie ma co się pchać w jaguara tylko, że nie znam osobiscie żadnego użytkownika Johnego i ogólnie ciężko zasięgnąć opinii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FENDAGRO    3

Jako,że mam chwile wolnego podpowiem coś od strony serwisu. Jaguar czy to zarówno seeria 800-900 ma mniej "wadliwej"elektroniki która w sezonie potrafi płatać figle co nie raz przeciąga sie na  koszenie qq. Johnego kupisz taniej, zwróc uwagę po lewej stronie maszyny pod lewą osłona ile masz tam upakowanych płyt drukowanych, drugie po prawej stronie kabiny (nad prawym przednim kolem) kolejne płyty drukowane, mostki prostownicze, siatka przekaznikow z pamięcią itd.   John deere pokazuje "niby" błąd detektora metali a faktycznie probleem jest pod dzwignia hydrostatu na włączniku stykowym. Przy zakupie takich maszyn trzeba myslec nad tym kiedy takie obwody zaczna sie sypac, a nie ze taniej... wiem jak handlarze robia takze podpowiadam bo nikt z zachodu dobrego nie sprzedaje. 90% maszyn jest tak juz wybitych ze sa tylko skarbonkami niczym wiecej, a maja przciez na siebie zarabiac. dla mnie dluzej zajmuje rozstawienie sie ze sprzetem jak same przeliczenie eepromu i zakodowanie nowego przebiegu bo dla mnie klientem jest i handlarz i rolnik przedsiebiorca ale wiem jakie sa przebieegi takich maszyn.  jaguar ma prosty uklad z bordinformatorem(licznikiem hektarow), prosty uklad modulu detektora metali, ma namieszane podchwytliwych obwodow np "sekwencja zaplonu itd" ale są do szybkiego opanowania jezeli ktos ma o nich pojecie takze z mojego punktu widzenia poleciłbym claasa, nie john deera. john deere jest dobry do zarabiania pieniędzy ale nie dla rolnika lecz dla serwisu:) pozdrawiam  Kamil 516-260-744


Sieczkarnie New hollanda FX (dwu i trzycyfrowe) poki w miare zadbane jeszcze chodza ale wystarczy zeby myszka przegryzla swiatłowód od ecu i podobnie. maja namieszane w ukladzie hydrostatycznym od sterowania serwosilownikami , w hydraulice sa ciezkie do przegryzienia itp itd...nawet serwis ich nie ogarnia jedynie magicy.....tylko  jedynie claasy nadaja sie do pracy , nic poza nimi....  jak ciagnik to tylko fendt ,mf lub case, jak maszyna zniwna to tylko claas, fendt. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×