ursusikc330m

Wyciek oleju z odmy SW400

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam,gwałtownie pojawił mi się wyciek oleju z odmy w moim Z056 na pół dnia koszenia musiałem dolać 5 litrów oleju,dlaczego tak się dzieje filtr powietrza jest czysty silnik nie był przegrzany i nie mam pojęcia od czego to się stało.Czyżby pękł pierścień na którymś cylindrze a może uszczelka pod głowicą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekfendt    2

Mi się zdaje ze pierścienie na którymś cylindrze lub na kilku. Odkręcić kolektor wydechowy i zobacz czy nie pluje olejem z zaworów jak pluje z któregoś cylindra to pierscienie do wymiany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wilhelm    406

W Perkinsach taki nagły wyciek oleju przeważnie jest spowodowany uszczelką pod głowicą.. SW 400 w zasadzie podobny motor, więc raczej uszczelka... Tak czy inaczej, zacząłbym od zdjęcia głowicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Jest dużo czasu do następnego sezonu także zajrzę do tej głowicy,a w najgorszym wypadku trzeba będzie bebeszyć motor i wymieniać pierścienie.Dodam jeszcze że jak czasem złapał na bęben większą ilość zboża to z 2200obr/min schodził do 18000obr/min,przed tym wyrzucaniem oleju tak się nie zdarzało.    

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jan34533    23

Mi się zdaje ze pierścienie na którymś cylindrze lub na kilku. Odkręcić kolektor wydechowy i zobacz czy nie pluje olejem z zaworów jak pluje z któregoś cylindra to pierscienie do wymiany

 

wystarczy zobaczyć pod kolektorem który wydech mokry i bez odkręcania

 

i na pewno nie uszczelka

Edytowano przez jan34533

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wilhelm    406

Wcześniej kol. nie wspominał o spadku mocy, więc moja sugestia skierowana była w stronę uszczelki..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DTaras    546

mógł pęknąć pierścień ale sprawdź również dolot i te odpowietrzenie czy jest szczelne bo spadek mocy i przedmuch wskazuje na całkowite rozszczelnienie. Nic nie piszesz o pracy silnika (czy równa) więc nie zakładam pęknięcia zaworu lub tłoka. Mógł do oleju i cylindrów dostać się pył...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy25    1

A ja myślę aby zacząć od filterka odmy który jest przykręcony do bloku też tak miałem był poprostu zaklejony nie puszczał powietrza z komory silnika.A my zrobiliśmy cały silnik bez potrzeby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Silnik jak jest zimny to kopci na biało,a jeśli chodzi o ten filterek od odmy to jak go zdjąłem i odpaliłem silnik i przytchnołem tam ręką to czuć było jak ciśnienie odpycha rękę.A praca silnika jest na tyle równa że nawet na 400obr/min można go ustawić i ładnie sobie mruczy i nie przygasa ani nie faluje.

Edytowano przez ursusikc330m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy25    1

Tak tylko że musisz jeszcze odkręcić te trzy śruby 8 tam w środku też jest siatka i często bywa że jest załojona a tak na ręke bedzie ci sie wydawało ze dmucha ale może to być nie wystarczające przy dużych obrotach

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    54

Trochę to dziwne, bo jak sąsiad miał zabitą odmę to wypchnęło uszczelki z pod misy i klawiatury, no ale odma była wbita przez filtr powietrza, bo był dość luzny i drgania go wbiły, przy czym była jeszcze odma zapchana,a tu jest jednak jakaś drożność skoro olej leci odmą i raczej bym się dopatrywał w czym innym,a zatem należało by zacząć od zmierzenia ciśnienia w komorze spalania silnika,najmniej roboty i kosztów i to by wykluczyło bądż wskazywało na to czy nie zapiekły,popękały pierścienie lub uszkodzona uszczelka pod głowicą, lub też pęknięcie głowicy i to powoduje duży nadmiar ciśnienia w komorze silnika ,choć może sam olej jest coś nie taki i się pieni, co daje właśnie taki skutek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    92

Sprawdź ciśnienie na garach.Przypuszczam że złapał powietrza z kurzem i padły pierścienie a i tuleje.Jak kopcił czarnym dymem to na 99% łapał lewe powietrze z kurzem.

Edytowano przez balcerek1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    92

Pewny jesteś.Jak piszesz że filtr powietrza czysty co po całym dniu roboty w polu w środku  jest zawalony to na 99 procent masz nie szczelny filtr powietrza.Jak teraz w mrozy odpala czy odpali w ogóle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak sie akurat składa że tydzień temu tak z nudów włożyłem akumulatory i rozrusznik zakręcił ze 3 razy i silnik zagadał,aż byłem troche zaskoczony tym że odpalił w taki mróz 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luki894    0

Wiam mam podobny problem mianowicie mam bizona i zaczął puszczać olej z grzybka. Pierwsze koszenie było ok potem zauważyłem ze się poci po kilku dniach co raz więcej. Silnik tylko dymi na zinnym na bialo siwo a jak się rozgrzeje to nie widać że chodzi. Moc ma super podczas pracy też nie dymi. Uklad chlodzenia wody zalany plynem i zauważyłem że sie pieni pod czas pracy. Myślę że to uszczelka pod głowicą. Chyba że macie inne propozycje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez arkady12
      Witam Panowie mam do zrobienia skrzynie biegów, a dokładnie łożysko biegu wstecznego ( na pewno ) i teraz pytanie jakie znacie sposoby na dostanie się tam, po za wyjechaniem osi do przodu ( nie mam już miejsca żeby tak zrobi ) pomysły są takie : podnieść Bz do góry podstawić coś, zdjąć koła, zdjąć oś opuścić ją na czymś i wyjechać w lewo ( np paleciakiem ) albo podnieść Bz do góry podstawić coś tak żęby koła były w powietrzu odkręcić skrzynie ( powinna się opuścić do tyłu ) ten pomysł najbardziej by mi pasował ale czy jest bezpieczny robił już ktoś tak ???
    • Przez Mareczek78
      Bizona z056 mam dwa sezony - czeka trzeci i pora dopracować skrzynię biegów.
      Ogólnie mam do niej kilka zastrzeżeń a mianowicie:
      - czasem zgrzyta przy włączaniu biegu (ale myślę ze to wina sprzęgła i mam zamiar też je skontrolować)
      - ciężko wchodzą biegi szczególnie uciążliwie 1 i wsteczny. Wstecznego czasem nie idzie wcisnąć. Muszę wiec włączyć bieg 1 i mocnym ruchem na wsteczny. Znajomy mechanik twierdzi że to łożyska mają luz i wałki się "opuściły", ale stwierdzi dokładnie przyczynę jak przyjedzie.
      - na trzecim biegu dzwoni coś w przekładni jakbym "szklanki w kartonie wiózł". Myślałem że to tarcze ręcznego hamulca tak dzwonią, bo już nie miały okładzin, ale nie - zmieniłem tarcze, ale efekt dźwiękowy pozostał. Nawet jak przyhamuję ręcznym to i tak nic to nie daje, więc dzwoni coś innego.
      - zdjąłem pokrywę skrzyni, spuściłem olej i niespodzianka - w skrzyni znalazłem kilka nitów stalowych o grubości ok 8mm. Są ścięte ew. zerwane. Co w skrzyni może być nitowane?
    • Przez ceston
      Witam w sobotę jeździłem kombajnem wszystko ładnie piękni odstawilem. A dziś odpalił po czym zaraz zgasł. Poszedłem odpowietrzac go i gdy ponpuje ręczna pompka to się odpowietrza ale po chwili jakichś 5 sekundach łapie powietrze znowu tak jakby się paliwo cofalo. Odkrecilem węże żeby przedmuchac ale są czyste ten od filtrów do pompki i ten od pompki do zbiornika.( odstojnik jest pominięty widzę). Teraz pompka nie zasysa paliwa. Zanim jeszcze rozkrecalem przewody to pompowalem ręcznie pompka i powiedziałem żeby odpalił. I faktycznie wtedy załapał ale jak przestałem pompowac to zgasł. Siadla pompka?
    • Przez Majster2016
      Wczoraj gdy kosiłem pszenżyto to zauważyłem że święci mi się kontrolka od zapchania wytrząsaczy , rozdrabniacz sieczkarni pracował bez  żadnych problemów. Miał ktoś tak? Z góry dziękuję za pomoc
    • Przez Waha
      Witam mam problem z kosą. Nity trzymjące ostrza urywają się tak samo jak bagnety co wyjazd w pole to zawsze jakaś awaria z ta kosą ,trzeba stanąc i tracic czas na robienie usterki ,z tego co wiem to kosa jest dobrze ustawiona poniewaz kombajnista sam ja ustawial ponad to ta kosa ktorą teraz mam jest nowa kupiona poprzednia miala ten sam problem myslalem ze z nowa problem sie rozwiaze  jednak nic sie nie zmienilo.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj