Skocz do zawartości
DajanaDoreska

Producent rolny -więcej szczegółów ??

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie

Cześć Wam,
Chciałabym dowiedzieć się więcej na temat producenta rolnego, doczytałam się że jest taka możliwość dla osób nie posiadających gospodarki itp itd no a hodujemy z narzeczonym bydło i mamy za dużo sztuk i moglibyśmy rozpisać je na osobne stada żeby nie oszukujmy się - dostać więcej dopłat o ile to możliwe (i załatwić sprawę najlepiej bez osób trzecich) bo nawet ostatnio pytałam o nr gospodarstwa bo chciałam załatwić sprawę ze swoją babką ale jak to wiadomo z rodziną najlepiej na zdjęciu i przypadkiem trafiłam na ten numer producenta no a dalej że o numer siedziby stada trzeba wniosek składać. No i teraz chciałabym poznać więcej szczegółów na temat tego numeru producenta. Najlepiej gdyby mogły wypowiedzieć się osoby które same są w takiej sytuacji. Jakie warunki trzeba spełnić i z czym wiąże się to w przyszłości ?? Czy odprowadza się jakieś składki czy inne ?? Jeżeli był taki temat to proszę o odesłanie mnie do lektury... Sama szukałam informacji ale nie znalazłam nic wyczerpującego co zaspokoiło by moje zainteresowanie tematem.
Pozdrawiam !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marco82    34

Zajmuje się produkcją roślinną ale z tego co wiem dopłaty są do każdej sztuki więc 2 rolników po np: 30 sztuk to jest to samo co 1 z 60. a nawet  może większy kłopot bo jeżeli korzystacie z usług doradczych to kasują od każdego wniosku 30-50 zł i musi być każdy na miejscu. Co do numeru producenta to dostajesz go po wcześniejszym przedłożeniu umowy kupna,dzierzawy ,a w przypadku odpisu działki  aktu notarialnego. Co do stada nie wiem ale pewnie musisz miec jakieś umowy kupna opasów czy krów na fakturze lub inaczej ale zapewne musi być papierek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Marco82    34

Kwesta gruntów no jeżeli nie posiadasz ziemi to jak możesz dostać jej numer? pomyśl logicznie to jest tak samo jak by rodzice chcieli chrzcić nienarodzone dziecko po prostu się nie da.

Co do hodowli nie wiem jakie są procedery bo nie mam żadnych hodowli ale na 100% faktura zakupu musi bo to jest jedyne potwierdzenie posiadanego stada. Zobacz jakim zapewne  twój chłopak dysponuje areałem łąki zboża ma chlewnie oborę sprzęt ciągniki wszystko musi pasować logicznie do siebie.Natomiast jeżeli  bardzo lubisz taką pracę  chcesz mieć w znacznym stopniu kontrolę nad stadem to jedynie co ja polecam to  ślub i  po nim każde inwestycje w gospodarstwie  50% twoje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marko-kolo    220

przestań bredzić człowieku 

 

jeśli nie macie ślubu to jak najbardziej możesz założyć swój nr producenta a ziemię możesz dzierżawić od chłopaka 

 

http://www.arimr.gov.pl/fileadmin/pliki/zdjecia_strony/171/B/C/Wniosek_o_wpis_do_ewidencji_producentow.pdf

 

 

 

http://www.arimr.gov.pl/dla-beneficjenta/wnioski/ewidencja-producentow.html

Edytowano przez marko-kolo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marco82    34

przestań bredzić człowieku 

 

 

To ty jesteś pod wpływem.  Na pytanie czy można dostać Nr Producenta bez pola  ty odpowiadasz tak można dostać nr producenta ale trzeba dzieżawić grunty... 0 zrozumienia poprzedniej treścii.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marko-kolo    220

 numer producenta można dostać bez pola np . prowadząc ubojnię  albo utylizację  

 ilość głupot jaką tu napisałeś przeraża  ;)

 nie masz bydła to nie doradzaj bo widać żeś ciemny jak tabaka w tym temacie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marco82    34

Odezwał się mądrala wszechwiedzący. Ino co z tego jak nie na temat. Gdzie pisze że autorka tematu ma zamiar lub chcę zakładać ubojnię? ogarnij się.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marko-kolo    220

powtarzam, nie trzeba mieć żadnego pola żeby dostać nr producenta 

żadnych umów kupna ani dzierżawy nie trzeba przedstawiać 

 

twoje posty to bajki i stek bzdur 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W sumie to we wniosku są pola czy pozostaje w związku czy prowadzi działalność gospodarczą itp i jest wybór tak lub nie... Dlatego zastanawiam się czy można mieć ten nr bez ziemi...do tej pory co czytałam to właśnie nic nie znalazłam na temat tego że trzeba mieć ziemie (chyba że to takie oczywiste) bo jak już ma się jakieś grunty to bez problemu można załatwić numer gospodarstwa i już nie potrzebny nr producenta... Tak myślę...
A co do dowodu zakupu tzn faktury czy co tam to myślę że nie byłoby problemu... Odnośnie naszej hodowli to mamy z narzeczonym bydło ale właściwie to to wszystko jest na jego brata bo ma gospodarkę i całą resztę.. No ale wiadomo jak ma się wszystko na siebie to inaczej.. Nie trzeba o nic prosić bo i załatwić za wiele samemu nie można ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marko-kolo    220

wystarczy być posiadaczem (nie mylić z własnością czy dzierżawą )

 

 

producent – producent rolny, organizacja producentów, podmiot prowadzący zakład utylizacyjny, potencjalny beneficjent; producent rolny – osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, będąca: a) rolnikiem w rozumieniu art. 4 ust. 1 lit. a rozporządzenia nr 1307/2013, lub b) posiadaczem zwierzęcia.

 

Za rolnika w rozumieniu ww. art. 4 ust. 1 lit. a rozporządzenia nr 1307/2013 uważa się osobę fizyczną lub prawną, bądź grupę osób fizycznych lub prawnych, bez względu na status prawny takiej grupy i jej członków w świetle prawa krajowego, których gospodarstwo rolne jest położone na obszarze objętym zakresem terytorialnym Traktatów, określonym w art. 52 TUE w związku z art. 349 i 355 TFUE, oraz które prowadzą działalność rolniczą. Prowadzenie działalności rolniczej oznacza: produkcję, hodowlę lub uprawę produktów rolnych, w tym zbiory, dojenie, hodowlę zwierząt oraz utrzymywanie zwierząt do celów gospodarskich; utrzymywanie użytków rolnych w stanie, dzięki któremu nadają się one do wypasu lub uprawy bez konieczności podejmowania działań przygotowawczych wykraczających poza zwykłe metody rolnicze i zwykły sprzęt rolniczy, w oparciu o kryteria określone przez państwa członkowskie na podstawie ram ustanowionych przez Komisję, lub prowadzenie działań minimalnych, określanych przez państwa członkowskie, na użytkach rolnych utrzymujących się naturalnie w stanie nadającym się do wypasu lub uprawy

Edytowano przez marko-kolo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marco82    34

Cytuję " Określając podmioty uprawnione do ubiegania się o wsparcie w ramach
instrumentów Wspólnej Polityki Rolnej, ustawodawca posługuje się
także pojęciem wnioskodawcy. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Rolnictwa
i Rozwoju Wsi w sprawie szczegółowych wymagań, jakie powinien
spełniać wniosek o wpis do ewidencji producentów oraz zaświadczenie
o nadanym numerze identyfikacyjnym13 (§ 2 ust. 1 pkt 3), we wniosku
o wpis do ewidencji producentów wnioskodawca musi wskazać, czy jest
producentem rolnym, organizacją producentów, przetwórcą, podmiotem
prowadzącym zakład utylizacyjny lub potencjalnym beneficjentem."

 

Wyżej wszystko napisane przez ministrów.

 

Jedynym sposobem na posiadanie jakiegoś mienia jest umowa kupna sprzedaży lub dzieżawy. Nie ma w polskim prawie czegoś takiego że wchodzisz do stajni sąsiada przeprowadzasz krowy do siebie za płot  i już te krowy  są twoje dostajesz do nich dopłatę.i możesz je sprzedać kiedy chcesz ale powyżej marko napisał właśnie taki przykład że jak to przecież jak ktoś ma sąsiada krowy u siebie to jest posiadaczem no czyż nie? przecież krowy ma więc w czym problem je sprzedać i na siłe powtarza że nr producenta dają byle komu kto zajdzie i złoży wniosek.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marko-kolo    220

nie kolego , posiadaczem można być np. samoistnym - tu jest tylko warunek że trzeba prowadzić działalność rolniczą a co to oznacza  to zacytowałem wyżej 

musisz wskazać czyli oświadczyć a nie okazywać papiery własności czy dzierżawy

 

nikt tu nie pisze o posiadaniu krów sąsiada dzieciaku

tylko o sytuacji  że część bydła jej chłopak  dobrowolnie jej podaruje czytaj przemieści - czy w agencji robiąc przemieszczenie potrzebne faktury , umowy itp. ?NIE nikogo to nie obchodzi ma być tylko podpis nabywcy i zbywcy na oświadczeniu przemieszczenia 

 

Edytowano przez marko-kolo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marco82    34

Nie wierzę że są takie głupie przepisy w polsce. To według ciebie Idę do arimr oświadczam że mam krowy których tak na prawdę nie mam ale skąd oni to mają wiedzieć czy ja mam czy nie oczywiście mówię że mam a zaraz po tym oni mi dają nr producenta? tak? dobrze rozumiem nie muszę mieć chlewni adresu zameldowania stada i nic ne muszę mieć aby bez problemu dostać nr tak?..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marko-kolo    220

czytaj to co zacytowałem 

musisz prowadzić gospodarstwo na swój rachunek ale nie musisz być właścicielem ziemi  czy budynków 

możesz np.  dzierżawić albo być posiadaczem samoistnym ( czyli obrabiasz pole nieznanego ci właściciela lub  właściciel nie interesuje się swoją własnością od lat )

 

albo ktoś ci po prostu użyczył kawał pola 

masz np . kozę i trzeba ją zarejestrować  ;)

 

Edytowano przez marko-kolo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

arto121    5

Tyle pisaniny a wystarczy iść i zapytać w arimr . Nie trzeba żadnego pola ani dzierżaw. Nie mam nic a założyłem nr producenta i nr stada i chowam byczki. I w dodatku jestem na zusie bo pracuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marco82    34

Tak i dodaj jeszcze że  byczki siedzą w bloku w mieście na 3 piętrze po pracy na spacer wychodzą...

 

Wszystko fajnie  ale jaki ma to sens jeżeli autorka posta może za miesiąc albo za pół roku wychodzi za mąż. Tak czy siak dopłaty więcej nie weżnie jak będzie miała ten nr  a  w temacie jasno pisała że by może więcej dopłat dostała z numerem. . A przecież jeżeli by chciała inwestować to nie ma przeszkody ale musi mieć jakieś grunty choćby pod budowę chlewni . 

Edytowano przez Marco82

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

arto121    5

No pewnie dodam Ci że mieszkam na wsi , i chowam chobbystycznie 4 sztuki aktualnie i to mi wystarcza w zupełności :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak i dodaj jeszcze że byczki siedzą w bloku w mieście na 3 piętrze po pracy na spacer wychodzą...

 

Wszystko fajnie ale jaki ma to sens jeżeli autorka posta może za miesiąc albo za pół roku wychodzi za mąż. Tak czy siak dopłaty więcej nie weżnie jak będzie miała ten nr a w temacie jasno pisała że by może więcej dopłat dostała z numerem. . A przecież jeżeli by chciała inwestować to nie ma przeszkody ale musi mieć jakieś grunty choćby pod budowę chlewni .

Nawet jeśli wezme ślub to chyba nic to nie zmieni bo dotychczasowe stado jest na szwagra czyli brata mojego narzeczonego ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damianzbr    987

Marco82 ty to może więcej się nie wypowiadaj, bo już wystarczający popis dajesz w temacie MGR..

 

Do Dajana, Żadnych szczególnych warunków nie trzeba spełniać. Idziesz do placówki ARiMR, wypełniasz wniosek o nadanie nr. producenta i tyle w temacie.

Coś wspominałaś o babci, rodzinie i fotografii. Jeśli chcesz możesz zaprowadzić tam babcię, wypełnić ten wniosek za nią, wpisać jako siebie osobę upoważnioną do reprezentowania babci w ARiMR oraz adres do korespondencji preferowany przez ciebie, podać nr. konta bankowego swój / chłopaka / sąsiada dowolnie, wskazać babci gdzie ma się podpisać i złożyć wniosek.

 

Babcia będzie mogła czerpać korzyści wynikające z dotacji, a ty jako zaufana osoba wyznaczona do reprezentowania babci, ze względu na lojalność powinnaś informować o każdym zdarzeniu sympatyczną babcię która w takim układzie wyglądałaby wcale nie gorzej niż na wspomnianej fotografii.

 

Oczywiście nie musi być to babcia, a każda dowolnie wybrana przez ciebie osoba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ee tam z tą babcią.. Jeżeli jest możliwość żebym sama była producentem to obedzie się bez niej i bez jej ziemi jak dobrze rozumiem... Tylko teraz pytanie..co w przyszłości ?? W sensie trzeba się jakoś rozliczać nie ?? Czy tam składki odprowadzać ?? Tak jak normalnie się podatki płaci to chyba w tej sytuacji też coś się odprowadza ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damianzbr    987

Nic się nie płaci. ARiMR to agencja płatnicza nie urząd po borczy.

Jeśli w związku z prowadzonym gospodarstwem będziesz chciała korzystać z dobrodziejstw ARiMR będziesz zmuszona składać w odpowiednich terminach wnioski o dotację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marko-kolo    220

  należy nadmienić że  fikcyjne  tworzenie  lub i sztuczne  dzielenie gospodarstwa może być uznane za tworzenie sztucznych warunków do wyłudzania dopłat 

   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marco82    34

Marco82 ty to może więcej się nie wypowiadaj, bo już wystarczający popis dajesz w temacie MGR..

 

 

Wiesz dobrze gdzie ja mam twoje słowa, będę pisał gdzie mi się podoba i co mi się podoba zapamiętaj to sobie, bo już szczerze mówiąc nudne są te twoje jakieś pokazy płaczu rozpaczy.

 

 

Nawet jeśli wezme ślub to chyba nic to nie zmieni bo dotychczasowe stado jest na szwagra czyli brata mojego narzeczonego ..

 

No właśnie ta kwestia dużo daje do życzenia. Po co chcesz inwestować w czyjś majątek? może teraz wszystko jest jak należy ale za rok brat powie  oddawać stado i co zrobicie wtedy a przecież takiej opcji wykluczyć nie można. Zawsze byłem zdania że brać grunty w dzierżawę to robić komuś przysługę bo nie dość że doprawisz pole nawozami, wapnem, chwasty nie rosną niekiedy jak jest klęska idzie się w straty a po trzech czy więcej latach oddajemy tą ziemie nie biorąc pod uwagę faktu że coś co tworzyliśmy przez lata ktoś zniszczy w miesiącu.....Chcesz więcej info co do rozdziału majątku pisz na priv bo niektórych jak widać denerwują moje teksty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

należy nadmienić że fikcyjne tworzenie lub i sztuczne dzielenie gospodarstwa może być uznane za tworzenie sztucznych warunków do wyłudzania dopłat

Nie wiem czy fikcyjne.. Po prostu "używamy" gospodarstwa szwagra..w pewnym stopniu chodzi to o chów bydła w jego chlewie... No i na polu o resztę staramy się sami chodzi tu o np sianokiszonke czy inne... No i po prostu on tez ma trochę sztuk i nie wszystkie nasze byki łapią się do dopłat a szkoda żeby jakieś 20 sztuk było się w plecy bo płacone jest tylko do 30 sztuk ... Jeżeli jest możliwość aby stado formalnie było na prawdziwych właścicieli to dlaczego z tego nie skorzystać ?? Z wielu sytuacji życiowych wiadomo że lepiej zalatwiac jest cos bez pośredników...czy to wpisy do ksiąg czy tez wnioski o zgubione kolczyki itd itp

Nic się nie płaci. ARiMR to agencja płatnicza nie urząd po borczy.

Jeśli w związku z prowadzonym gospodarstwem będziesz chciała korzystać z dobrodziejstw ARiMR będziesz zmuszona składać w odpowiednich terminach wnioski o dotację.

No to może w ARiMR .. A tak po za tym?? Tak jak rolnik płaci podatki to czy producent nie jest niczym zobowiązany ?? To chyba niemożliwe ...

No właśnie ta kwestia dużo daje do życzenia. Po co chcesz inwestować w czyjś majątek? może teraz wszystko jest jak należy ale za rok brat powie oddawać stado i co zrobicie wtedy a przecież takiej opcji wykluczyć nie można. Zawsze byłem zdania że brać grunty w dzierżawę to robić komuś przysługę bo nie dość że doprawisz pole nawozami, wapnem, chwasty nie rosną niekiedy jak jest klęska idzie się w straty a po trzech czy więcej latach oddajemy tą ziemie nie biorąc pod uwagę faktu że coś co tworzyliśmy przez lata ktoś zniszczy w miesiącu.....Chcesz więcej info co do rozdziału majątku pisz na priv bo niektórych jak widać denerwują moje teksty.

To akurat nie była moja decyzja jeżeli chodzi o używanie i inwestowanie w nie swój majątek.. Akurat nie chodziło o mnie ale juz kiedyś przezyłam cos w stylu "ty tu nie masz nic do powiedzenia, wypier***" i wszystko w temacie także... No ale mniejsza o większość. W razie gdyby cos się działo to odezwę się, dziękuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Mariusz_836
      Sprzedam jałówkę rasy mieszana miesna (matka simentaler)wiek 18 miesięcy

    • Przez matingus
      Nowy Rok,miejmy nadzieję że nie będzie gorszy od tego co był.
      komentujcie dodawajcie ceny...
      Wszystkiego Najlepszego i aby ceny były lepsze..
       
      kontynuacja wątku http://www.agrofoto.pl/forum/topic/87893-cena-byd%C5%82a-w-2016/page-154?do=findComment&comment=1998698
    • Przez michalnh
      https://www.olx.pl/oferta/plandeka-plandeki-uwaga-promocja-solidne-CID757-IDiQFQJ.html
       
      Plandeki polecam!
    • Przez agrofoto
       

      Choroba guzowatej skóry bydła (guzowata choroba skóry bydła, LSD) jest bardzo mocno zaraźliwą chorobą, która od kilku lat dziesiątkuje stada bydła m.in. w Grecji i Bułgarii. Wirus przenoszony jest pomiędzy zwierzętami głównie przez muchy i komary. Głównym objawem są twarde guzki na skórze zwierząt. 
       
      Najbardziej narażone jest bydło domowe o cienkiej skórze: Jersey, Guernsey i Ayrshire. Wrażliwe są krowy o wysokiej wydajności mlecznej oraz cielęta.   
    • Przez Adrian321321
      Witam jak rozpoznać krzyżówki ras mięsnych ze by były mięsne jako powinno mieć sierść długość kolor proszę o szybko odpowiedź
×