Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zetor

 

Mam problem z moim zetorem 7211. Zakupilem i zamontowalem na nim tur wolmet 2b nowy. Po podlaczeniu węży z wyjsc tylnych hydraulicznych okazuje sie ze nie chce pracowac. Aczkolwiek jesli przechyli sie dzwignie wywrotu przyczepy do przodu, to tur pracuje. Jak dzwignie sie zwolni to nie chce pracowac.

Czy ktos wie w czym moze byc problem?


vfevef

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

W takim razie co zrobic- jak to podlaczyc, by tur pracowal niezaleznie od opisywanej powyzej dzwigni? W tej chwili trzeba go obsługiwać dwoma rękoma, co jest bardzo uciążliwe. Z góry dziękuję za pomoc :-)


vfevef

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Da się od dołu pod pompę ale to nic nie zmieni. Nadal będziesz musiał przesuwać dźwignię. Chyba, że masz z przodu przy chłodnicy dodatkową pompę hydrauliczną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert1226    67

To nie jest jakąś dodatkowa pompa tylko w zetorach jest pompa albo taka przed chłodnica albo w tylnim moście.

Da się od dołu pod pompę ale to nic nie zmieni. Nadal będziesz musiał przesuwać dźwignię. Chyba, że masz z przodu przy chłodnicy dodatkową pompę hydrauliczną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiem ze w c330 mozna podlaczuc rozdzielac od tura bezdposrednio pod pompe i nie ma potrzeby ciagnac dzwigni wywrotu po to aby móc korzystac z dobrodziejstwa ladowacza. Dlatego dziwi mnie to, czeski zetor nie przewidzial takowej sytuacj i ze trzeba troche na okolo kombinowac


vfevef

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DarekD    60

Kolego w 30-tce to masz wszystko na wierzchu bez potrzeby odkręcania całej reszty która w Zetorze odpowiada za komfort pracy.

7211 zaczęto produkować w 1984 roku  i  na tamte lata (szczególnie na polskim rynku )  to było COŚ  a ładowacze czołowe wtedy  nie były tak rozpowszechnione jak dziś - bardziej chyba Cyklopy .

Dźwignię możesz blokować pokrętłami na konsoli albo dać gumowaną sprężynę do mocowania bagażu i bez potrzeby przerabiania reszty hydrauliki


nowy

 
 
 
 
 
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki serdeczne wszystkim za rozwianie niejasności... Właśnie o to mi chodziło.
Mam jeszcze pytanie- czy jeśli mam miękki przód i założonego tura- czy powinienem zablokować przednia amortyzacje? Czy wiecie jak to zrobić?


vfevef

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

trzeba się wciac trojnikiem w hydraulike między pompą a r ozdzielaczem i po sprawie

Taa i cały olej pójdzie tam gdzie ma lżej, czyli w oryginalny rozdzielacz, a ładowacz nawet nie drgnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Chciałbym się dowiedzieć gdzie mógłby wpiąć tura aby nie blokować wyjść z tyłu i czy wtedy będzie tur chodził lepiej ? I przy okazji jak można zrobić jeszcze dodatkowe gniazda hydrauliki co najmniej jedną parę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gani43    0

musisz zrobic obejscie z pompy hydraulicznej zasilic musisz rozdzielacz ktory bezdzie sterował turem i z rozdzielacza wyjsciem musisz podłaczyc rozdzielacz z tyłu gniazda 

gdzies na wezu do tylnich gniazd mysle ze jest złaczony z dwoch rozkrecisz go dorobisz weze zeby starczyły Ci do rozdzielacza od tura i wrocisz wezem od rozdzielacza do tego rozdzielonego weza

powrot gdzie w prawej stronie powinien byc jakis korek zebys zrobił powrot do skrzyni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Owszem, zakładając że ma zewnętrzną pompę przy silniku. Prawdopodobnie tak nie jest i nic takiego nie zrobi. Jak pompa jest z tyłu w korpusie to na zewnątrz nie ma żadnego przewodu gdzie mógł by się wpiąć.

Do czego potrzebujesz dodatkowych gniazd? Musisz dokupić dodatkowy rozdzielacz bo tak jak jest nic nie dodasz. Ewentualnie jak ma być któraś sekcja mało używana można kombinować i rozdzielić oryginalne wyjście. Po prostu musiałbyś sobie przełączyć wtedy jak będziesz potrzebował skorzystać z dodatkowej sekcji hydrauliki.

Wtedy zasilanie tura wpinasz od spodu bezpośrednio z pompy. Na pewno będzie korzystniej dla ciągnika bo oryginalny rozdzielacz ominiesz. Powrót z tyłu lub wpiać się od dołu w przewód powrotny do skrzyni.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertb    126

Tylny most-> dekiel pompy posiada 2 korki ten "poziomy" to główna magistrala i tam zapinamy zasilanie dodatkowego rozdzielacza, spływ znajdziemy na górze podnośnika. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Ale jak  tam wepniemy zasilanie  dodatkowego  rozdzielacza , hydraulika  fabryczna  i podnośnik  będa  działac  normalnie ? 

 


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

zgadza  sie  równoległy , tyle tylko ze  olej w  hydraulice , ma  to  do  siebie  że  płynie  tam  gdzie ma  lżej .

Jeśli zechcesz  zasterować  tym  dodatkowym  rozdzielaczem  - to olej bedzie miał  lżej popłynąć  przez  fabryczny rozdzielacz  na przelew .

Jesli natomiast  zechcesz  skorzystać  z  fabrycznej  hydrauliki -  to  olej bedzie  wolał popłynąć przez  ten  dodatkowy  rozdzielacz na  przelew .

I  nic  nie  bedzie  działać . żeby rozdzielacze  działały niezależnie  od  siebie , muszą  być  połączone  szeregowo .

Lub jeden  z  równoległych obwodów  musi  być  zamykany  - gdy chcemy używać  drugiego .

Na  mój  rozum  i  z moich  doswiadczeń  tak  to wygląda 


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez tombien
      Podnośnik w moim Zetorze od jakiegoś czasu zachowuje się dziwnie. Gdy zaczepię coś cięższego to po rozgrzaniu na podniesionych ramionach opuszcza trochę i podnosi z powrotem do góry. Po prostu "faluje" maszyną na podnośniku. Po opuszczeniu ramion słychać w środku obudowy podnośnika specyficzne brzęczenie-syczenie. Po wyłączeniu pompy dźwięk ustaje. Gdy zostawię podniesione ramiona w górze i zgaszę silnik to powoli się opuszczają. Szukałem informacji na ten temat ale zdania się różne: rodzielacz lub oringi w nim, zespół tłoka z cylindrem lub zawór przeciążeniowowy lub filtr oleju. Czy ktoś zna 100% procentową przyczynę tego zachowania?
       
      Drugie pytanie: Żeby dotrzeć do rozdzielacza trzeba kabinę ściągać?
    • Przez rosek11
      Witajcie,
      Ostatnio byłem  ojca Zetorem 7245 i przyczepą D47 z pszenicą. Nidy wszystko dobrze lecz wydaje mnie się że coś nie tak jest z hydrauliką. Tzn. w mojej ocenie z dużym opóźnieniem przyczepa zaczęła kiprować. Musiałem czekać około 10-15 sekund niczym zaczęło podnosić, dodatkowo robiło to chyba zbyt wolno, ponadto opuszczanie też było wolne. Wiem, że tato jakiś czas temu wymieniał chyba jakieś pierścienie w hydraulice bo słabo podnośnik trzymał. Czy ktoś z Was podpowie czym możę być spowodowane to że tak mozolnie działa ta hydraulika. 
      Nie znam słownictwa technicznego związanego z tym tematem ale mimo to myślę że wiecie o co mi chodzi;)
    • Przez mirek2329
      witam w moim zetorku 7745 podnośnik podnosi do połowy i staje .co może być przyczyną?proszę pomóżcie,dodam że go niedawno kupiłem.    druga sprawa czy w przedniej osi napędowej trudno jest wymienić oringi bo olej cieknie?
       
    • Przez ProxEQ
      Witam, ostatnio zakupiłem tura 2B marki wol-met, słyszałem o tym że można podpiąć się odejściem oleju do filtra. wie ktoś gdzie można się podpiąć do tego filtra? (Piszę w imieniu mojego taty)
    • Przez kubaursus3p
      czy można podłączyć powrót z rozdzielacza pod wolny spływ (0)?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.