Skocz do zawartości
Hodowca50

Niespotykany problem z cielakiem

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Hodowca50    0

Witam,
mam problem z cielakiem, z którym jak dotąd się nie spotkałem, weterynarz również nie potrafi mi skutecznie pomóc.
Do rzeczy: początkowo cielak zaczął się pokładać(kręcił ogonem, grzebał nogami), następnego dnia dostał zastrzyki przeciwzapalne i rozkurczowe (weterynarz podejrzewał niestrawność żołądka). Bóle ustały, ale wystąpił obrzęk/opuchlizna na brzuchu (okolice siusiaka), który z każdym się powiększa, aktualnie przedostało się to aż do lewej nogi. Cielak dwa dni temu dostał sterydy (m.in., aby działały przeciwzapalnie). Cielak ma na oko trzykrotnie powiększone jądra, które są fioletowe/sine.

Bardzo proszę o wskazówki

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    63

Czy mówiąc kolokwialnie, cielak sika? Raz trafiła nam się jałoszka która miała zarośnięte drogi moczowe. I nic nie można było zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez wilczur
      Witam, moja mama chowała krowę ponad 20 lat no i przyszła pora że zwierzę zakończyło żywot że starości.
      Co teraz zrobić? Czy należy gdzieś zgłosić ten fakt żeby odebrano zwłoki?
      Jak wygląda cała procedura i dokumenty które trzeba pokazać/przekazać/wypełnić?
      To pierwsza taka sytuacja i nie wiemy jak to trzeba załatwić krok po kroku 
    • Przez Pit95
      Witam, potrzebuję pomocy. Opisze wszystko po kolei, a więc. Pewnego dnia po przyjściu do obory zobaczyłem,że byczek jest mocno wzdęty, więc postanowiliśmy przebić go aby spużcic niego gazy . Gazy zeszły i wszystko wydawało się ok ale przy wieczornym obrządku byk nie chciał jeść tylko tak sporadysznie, tyle co nic<ponad 3 tyg> Wodę pije po trochu lecz zimna, ciepłej ani letniej nie ruszy. Gdy zaszłem na drugi dzień znowu był wzdęty więc weterynarz kazał znowu go przebić i podał leki od wzdęcia ale to nic nie dało. byczek tylko nimi się załatwiał. Dostał leki od biegunki . Biegunka ustała. Lecz weterynarz stwierdził <że żwacz nie pracuje więc zaczeliśmy podawać leki na poruszenie żwacza. Ale to nic nie dawało . Zaczeliśmy dawać jemu Olej lniany i po 2 podaniu żwacz ruszył . Byczek zaczął przeżuwać . i powoli jeść . Myśleliśmy że już wszystko było w porządku. Lecz za 2 dni znowu to samo. Byczka wzęło i znowu nie chciał jeść . Po skonsultowaniu się z innym weterynarzem Podałem mu olej parafinowy 3 razy i tak jak by ruszyło . Byszek zaczał przeżuwać i trochę jesc . Ale na 2 dzień znowu wzdęty i nie jje. Nie wiem co z nim robić. zostały zastosowane wszystkie leki w tym kierunki\u i metody domowe drożdze oleje itp. Gdy wbijam mu igłę w lewy bok to igła sie porusza . Proszę o pomoc , może ktoś miał taką sytuację więcz czekam na odpowiedź. Pozdrawiam !
    • Przez martin0000
      Witam jakie podajecie leki na zapalenie płuc dla cielaków? Podobno najlepszy jest Draxxin ale jest mega drogi jest jakaś  alternatywa w rozsądnej cenie?
    • Przez dzarjan8111
      Przy oddychaniu jałówka ok. 350kg charczy przy każdym wdechu, trwa to od prawie tygodnia. Jałówka normalnie pobiera pasze, nie ma gorączki, nie ma kataru, czasem kaszlnie zeby sobie odksztusić ale nic z tego, zachowuje się normalnie . Był wet , stwierdził ze płuca czyste i dał antybiotyk na 3 dni ale nic to nie dało, jałówka dalej stoi i charczy. Nie wiem jak mogę jej pomóc.
    • Przez Bananek
      witajcie, temat nietypowy, ale dotykajacy wszystkich hodowcow. leki. kiedy pojawia sie choroba u zwierzecia to wiadomo - weterynarz. jedna akcja, druga, czasem trzecia i kazda wizyta liczona w setkach za kilka ml leku. po ilus takich sesjach wprawne oko zauwazy jaki lek podawano przy jakiej chorobie. potrafimy skojarzyc objawy u innych sztuk i znow wolamy weta, ktory poda to, co juz znamy. tu pojawia sie pytanie: czy jest jakis sklep internetowy, w ktorym kupimy sami pelna butelke leku i podamy to sami? chodzac na codzien przy zwierzetach wielu z nas wie co i w jakich dawkach podac zeby wyciagnac z choroby.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.