Skocz do zawartości

Polecane posty

gwozd    101

Hmmm popatrzyłem tak po liściach i mają uszkodzone końcówki i są jakieś blade a N dostały. Dzisiaj chodziłem z psami po polach to wszędzie gdzie widziałem maliny to tak samo. Coś takiego jak na zdjęciu kolegi Polowy post nr 1514.

To malina jest aż tak wrażliwa że całe te młode pędy przemarzły?Jak odróżnić przemarznięte pędy od zdrowych. A dwuletnie pędy te przymocowane do drutów one chyba nie przemarzły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piterpiter    0

witam, czy ktoś ma jakiś pomysł co zrobić, bądź zregenerować maline po przymrozkach? bo praktycznie tak jak kolega wyżej napisał przymarzło 90% malin żeby nie powiedzieć 100%. Ściąć ją przy ziemi czy co to zrobić? bo powiem szczerze, że się podłamałem, maliny uprawiam 4rok, ale takiej lipy jeszcze nie widziałem:(

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
racyl    5

witam, czy ktoś ma jakiś pomysł co zrobić, bądź zregenerować maline po przymrozkach? bo praktycznie tak jak kolega wyżej napisał przymarzło 90% malin żeby nie powiedzieć 100%. Ściąć ją przy ziemi czy co to zrobić? bo powiem szczerze, że się podłamałem, maliny uprawiam 4rok, ale takiej lipy jeszcze nie widziałem:(

 

Jak teraz obetniesz malinę to będzie owocować w zaawansowanym wrześniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Piterpiter    0

czyli mam rozumieć, żeby przeczekać i obserwować co się bedzie działo? wstrzymać się również z opryskami od grzyba i robaka?

Edytowano przez Piterpiter

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Polowy    2

czyli mam rozumieć, żeby przeczekać i obserwować co się bedzie działo? wstrzymać się również z opryskami od grzyba i robaka?

Zjawisko z jakim mamy doczynienia wystąpiło u Nas po raz pierwszy dlatego trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie. Ja zostawiam wybór naturze niech sama zadecyduje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomn95    14

Czy w momencie sporządzania cieczy roboczej do oprysku można w jakiś sposób zmiękczyć wodę?

Pekacid

Edytowano przez tomn95

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klepka077    0

Są różne szkoły działania. Ja na jednej kwaterze już ściąłem te maliny, teraz dostaną coś na pobudzenie korzenia oprysk do glebowy i zaraz po oprysku przykrywam je agrowłókniną. Na drugiej kwaterze zrobiłem desykację Reglone i dam też doglebowy oprysk, a trzecią zostawiam tak jak jest zobaczymy co będzie. Choć mam pewne wątpliwości bo tam gdzie sam pęd przeżył to stożek wzrostu jest uszkodzony i zacznie się krzewić wtedy, a nie rosnąć. No zobaczymy co to dalej będzie. O to że będą we wrześniu to ja bym się nie martwił akurat bo w tym roku zakłady nie nakupią towaru i będą brać do samego końca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
racyl    5

zapomnijcie teraz o środkach doglebowych. malina jest uszkodzona i osłabiona więc jeszcze bardziej ją dobijecie.

wczesną wiosną się pryska doglebowymi jak malina jeszcze nie odbija a nie o tej porze w dodatku jeszcze na uszkodzone rośliny


Teraz na te uszkodzone maliny to tylko stymulatorami. co u niektórych maliny były już dużo wyrośnięte i co miało obić to już odbiło z ziemi i czy cos odbije jeszcze po ścięciu to trudno powiedzieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klepka077    0

Racyl z całym szacunkiem, ale bardzo się mylisz. To są wszystko zalecenia dr Krawca i dr hab Jarosza z UP w lublinie. Twórców malinowego factory którzy na malinach zjedli zeby i mieli styczność z podobnymi sytuacjami. Wiedza co mówią.
Jeżeli chodzi o środki to ja dam terra sorb complex plus black jack właśnie na pobudzenie systemu Korzeniowego.
Moim zdaniem pryskanie teraz tych przemarznietych pędów jakimiś stymulatorami to tylko kasa w błoto bo to już są martwe komórki one nic nie pobiora.
U mnie na jednej kwaterze tej której nie scinalem już widać jak zaczynają stopniowo zasychac.
Jeżeli chodzi o nowe odrosty to był bym spokojny. Będzie ich mniej plon będzie mniejszy ale napewno coś będzie. Malina ma dość duży potencjał plonotworczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
racyl    5

Racyl z całym szacunkiem, ale bardzo się mylisz. To są wszystko zalecenia dr Krawca i dr hab Jarosza z UP w lublinie. Twórców malinowego factory którzy na malinach zjedli zeby i mieli styczność z podobnymi sytuacjami. Wiedza co mówią.

Jeżeli chodzi o środki to ja dam terra sorb complex plus black jack właśnie na pobudzenie systemu Korzeniowego.

Moim zdaniem pryskanie teraz tych przemarznietych pędów jakimiś stymulatorami to tylko kasa w błoto bo to już są martwe komórki one nic nie pobiora.

U mnie na jednej kwaterze tej której nie scinalem już widać jak zaczynają stopniowo zasychac.

Jeżeli chodzi o nowe odrosty to był bym spokojny. Będzie ich mniej plon będzie mniejszy ale napewno coś będzie. Malina ma dość duży potencjał plonotworczy.

 

 

 

 

terra sorb complex to też najprostszy stymulator, zawiera on aminokwasy które są najdroższe właśnie pod tą nazwą. możesz kupić te aminokwasy pod innymi nazwami za mniejsze pieniądze

http://www.agrofoto.pl/produkcja-roslinna/nawozy/pobudzanie-aminokwasami,30566.html

 

 

 

Ci panowie z UP lublin zalecają go do znudzenia zarówno w produkcji malin jak i truskawek bo z czegoś muszą finansować to swoje faktory. reklama robi swoje. bardziej to jest siła sugestii, wg ich planu to prawie każdy oprysk powinien zawierać stymulator tera sorb compleks lub inny z firmy ossadkowski. bardziej to mi wygląda na promocje środków firmy osadkowski

 

Trochę poczytaj zanim kogoś skrytykujesz co jest stymulatorem a co nie jest

stosowałem go razem z black jack w truskawce i na malinie 2 razy w tym roku i nic  nie uodporniło to ma ostatnie przymrozki.

To jest dobre na korzenie w świeżo posadzonych ale nie spodziewaj się efektów w starszych. Przede wszystkim za rozwoj systemu korzeniowego odpowiada potas i nawet wszystkie razem wziete stymulatory nie zastapia go

Lepiej na te przemarznięte Asahi lub Huwa San TR50

 

Jak już tak wszystko ci zmarzło i uschło to moze lepiej prysnij rosahumusem w dawce 6kg na ha . przynajmniej gleba poczuje te humusy

 

Przeczysz nawet sam sobie bo terasorb complex i black jack to się pryska jak roslina ma zielone odbijające liście a jak przemarzło doszczętnie to co odbiło  i zasycha to nie ma szans żeby malina co kolwiek pobrała do korzenia

 

 

Nikt z poważnych plantatorów nie czeka z pryskaniem gleby od chwastow do maja a tym bardziej uszkodzonych

Edytowano przez racyl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klepka077    0

Kolego widzę że się nie zrozumieliśmy i niepotrzebnie się unosisz. Każdy stosuje co chce i ja nikomu nic nie narzucam to tylko moja odpowiedź na to o co ktoś pyta. Ja bardzo długo uprawiam maliny i jestem z tych środków stosunkowo zadowolony. Chwasty jak sam wspomniałeś już dawno mam zrobione i teraz nie mam zamiaru robić nie wiem skąd sobie wywnioskowales że ja jeszcze będę raz chwasty robil?. Skoro tak dobrze wiesz i znasz się na środkach i ich działaniu to powinieneś wiedzieć że asashi to też ma zdecydowanie za wysoką cena, a Huwa San to nadtlenek wodoru czyli jego cena też jest dość wysoka.


Cudów nie ma w przypadku żadnych środków. Kwasy humusowe zgoda, ale idąc twoim tokiem myślenia też można kupić znacznie tańsze jak rosahumus.
Zalecenia panów z UP zawsze koryguje że swoimi stanowiskami i odmianami. Nie popadajmy w fanaberie każdy ma swój rozum. Dlatego na każdej kwaterze postępuje inaczej żeby na przyszłość wiedzieć która metoda okazuje się lepsza. Bo nie ma złotego środka na tą chwilę że na sto procent będzie idealnie.

Post wcześniej zalecales stosowanie stymulatorow, a teraz to negujesz. Więc ciężko to zrozumieć.

Zapraszam w tym roku do mnie na plantacje jak nie masz zbyt daleko i porównamy swoje plantacje i zobaczymy kto podjął lepsze decyzję :-)

Edytowano przez klepka077

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
racyl    5

Kolego widzę że się nie zrozumieliśmy i niepotrzebnie się unosisz. Każdy stosuje co chce i ja nikomu nic nie narzucam to tylko moja odpowiedź na to o co ktoś pyta. Ja bardzo długo uprawiam maliny i jestem z tych środków stosunkowo zadowolony. Chwasty jak sam wspomniałeś już dawno mam zrobione i teraz nie mam zamiaru robić nie wiem skąd sobie wywnioskowales że ja jeszcze będę raz chwasty robil?. Skoro tak dobrze wiesz i znasz się na środkach i ich działaniu to powinieneś wiedzieć że asashi to też ma zdecydowanie za wysoką cena, a Huwa San to nadtlenek wodoru czyli jego cena też jest dość wysoka.

 

 

Cudów nie ma w przypadku żadnych środków. Kwasy humusowe zgoda, ale idąc twoim tokiem myślenia też można kupić znacznie tańsze jak rosahumus.

Zalecenia panów z UP zawsze koryguje że swoimi stanowiskami i odmianami. Nie popadajmy w fanaberie każdy ma swój rozum. Dlatego na każdej kwaterze postępuje inaczej żeby na przyszłość wiedzieć która metoda okazuje się lepsza. Bo nie ma złotego środka na tą chwilę że na sto procent będzie idealnie.

 

Post wcześniej zalecales stosowanie stymulatorow, a teraz to negujesz. Więc ciężko to zrozumieć.

 

Zapraszam w tym roku do mnie na plantacje jak nie masz zbyt daleko i porównamy swoje plantacje i zobaczymy kto podjął lepsze decyzję :-)

 

Nie neguje stymulatorów. ten jeden konkretny jest mocno promowany w truskawkach jak i malinach przez panów z UP

tak jak napisałem jeśli roślina jest doszczetnie uszkodzona przez przymrozki to nic nie pomoże stymulator ten czy inny. piszą to też na asahi.

 

Co do ceny 1 oprysku na 1ha

 

tera sorb complex  1,5l/ha* 58zł =87zł/ha

asahi                     0,6l/ha*114zł= 68,4zł/ha

  huwa san  150ml /ha * 105zł = 15.75zł

 

 

Jakim cudem opryski asahi , huwa san wychodzi taniej ?

jest pewna kolejność i tego nie przeskoczysz, najpierw zaopatrujesz glebę w odpowiednie ilości składników pokarmowych (potas odpowiada właśnie za korzenie w malinie ) a dopiero potem możesz sobie stymulować

 

To mam rozumieć że ten oprysk doglebowy to pryskasz rosahumusem ?

Każdy rozumie oprysk doglebowy jako oprysk herbicydem a nie humusami i powinieneś to wiedzieć jako wieloletni plantator

 

Co do humusów to najlepsze rozwiązanie rosahumus który kupi 6kg za około 230zł  a ziemia poczuje go przynajmniej

Rosahumus w dawce 6kg/ha też powinno sie stosować wczesną wiosną gdzie jest więcej opadów żeby lepiej dostał się do korzeni w glebie

a jednocześnie nie uszkodził odrostów  bo dolistnie  zdrowe maliny pryska się w dawce 0,3kg /ha

Edytowano przez racyl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klepka077    0

Tak ja w swojej terminologii używam też tego zwrotu w przypadku oprysku chociażby rosahumusem i nie jest to żadnym błędem merytorycznym. Błędem jest właśnie uogolnienie go do tylko zabiegów herbicydowych. Jeszcze kilka lat wstecz robiono opryski doglebowe chloropiryfosem i uważasz że to było błędne wtedy nazywanie go w ten sposób?

Nadtlenek wodoru można kupić w takim samym stężeniu jak w Huwa sanie za kwotę 100 zł 30 litrów, poszukaj w internecie.
Jak pisałem wyżej każdy może sprawdzić skład i dać zamiennik jeśli uważa to za lepsze bo ja akurat tu nie jestem od żadnej kryptoreklamy. Wydaje mi się że z tym masz naj większy problem. Środki powiem jeszcze raz każdy dobiera wg własnego budżetu.
Tak samo jak nawozy. Jedni sypia naj droższe, a ja sypie najprostsze. Wyleczylem się z wszelkiej hydrokomplexow. Bo podstawa są badania gleby regularne w przypadku malin i tak stosując potas jak ty mówisz w ślepo można jedynie pieniążki wyrzucić w..... ;-)

Edytowano przez klepka077

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
racyl    5

Tak ja w swojej terminologii używam też tego zwrotu w przypadku oprysku chociażby rosahumusem i nie jest to żadnym błędem merytorycznym. Błędem jest właśnie uogolnienie go do tylko zabiegów herbicydowych. Jeszcze kilka lat wstecz robiono opryski doglebowe chloropiryfosem i uważasz że to było błędne wtedy nazywanie go w ten sposób?

 

Nadtlenek wodoru można kupić w takim samym stężeniu jak w Huwa sanie za kwotę 100 zł 30 litrów, poszukaj w internecie.

Jak pisałem wyżej każdy może sprawdzić skład i dać zamiennik jeśli uważa to za lepsze bo ja akurat tu nie jestem od żadnej kryptoreklamy. Wydaje mi się że z tym masz naj większy problem. Środki powiem jeszcze raz każdy dobiera wg własnego budżetu.

Tak samo jak nawozy. Jedni sypia naj droższe, a ja sypie najprostsze. Wyleczylem się z wszelkiej hydrokomplexow. Bo podstawa są badania gleby regularne w przypadku malin i tak stosując potas jak ty mówisz w ślepo można jedynie pieniążki wyrzucić w..... ;-)

 

robili i dalej by to robili gdyby była rejestracja na chropiryfos doglebowo, co niektórzy dalej to robią

 

Hydrokomplex to tez jest zmasowana reklama w truskawkach jak i malinach ale trzeba przyznać szybko i ładnie sie rozpuszcza;. jesli sypiesz bontar to na jedno ci wyjdzie cenowo co hydrocomplex bo oszczedność jest tylko pozorna więc lepeij dać complex

ja nie napisałem w ślepo potasu ile cie stać kupić ! ma być tyle ile potrzeba czyli po badaniach ogólnych ale rozszerzonych bo akurat malina go potrzebuje i to sporo

 

Najprostrze to nie znaczy że rosliny to lubią bo np chloru zawartego w polifoskach czy soli potasowej to maliny wiosną to nie zniosą pozytywnie

Jak masz kupić wap-maga to lepiej przepij to albo kup i wysyp na drogę

 

Nie mam problemu z kryptoreklamą. wydaje mi się że jak naukowiec układa program uprawy np malin to powinien zawierać środki różnych producentów a nie przedstawiać tylko jednego jak przedstawiciel jednego producenta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arcz1    0

Ja w tym roku stosowałem Ogrod 2001 co o nim sądzicie bez chlorkowy miał nie za dużą ilość procentowa składników , a co do tego rosahumusu to można go stosować go jeszcze w maju na maliny posadzone na jesieni (2016 roku )? Po jakim czasie od zmrożenia malina usycha i więdnie u mnie tylko są po przypalane końcówki liści na starej malinie jak na razie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

U mnie są właśnie uszkodzone końcówki które zasychają i blade/żółte liście. Dziś opryskałem asahi 0,6l kristalon pomarańczowy 3kg 2,5%mocznika 4%siarczan Mg oraz adiuwant. Niestety po godzinie spadł deszcz. Czy chociaż asahi zostało wchłonięte?

Sól potasową i superfosfat wysiałem pod koniec listopada, w marcu siarczan magnezu granulowany a po 10kwietnia saletre

Co innego można zastosować na pędraki i drutowce jak nie chloropiryfos doglebowo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klepka077    0

Racyl teraz to naprawdę wymieniłeś mi nawozy "premium". Nawozy proste to nie znaczy bontar! Nawozy proste to Saletra amonowa, wapniowa, siarczan magnezu, siarczan potasu, superfosfat i wapń w postaci kredy ewentualnie w przypływie emocji można dać jeszcze kizeryt. Tu wymieniłem Ci nawozy które stosuję w uprawie malin. Grunt to odpowiednie badania gleby. Do malin nie mogą to być ani ogólne, ani sadownicze. Nie wiem co oznacza napisane przez Ciebie "rozszerzone" bo u mnie takich nie ma jedynie są z tzw zaleceniami, ale w mojej stacji badawczej najodpowiedniejsze do naszych upraw noszą nazwę ogrodnicze. Mikro elementu uzupełniam przez fertygację lub interwencyjnie dolistnie. To tyle u mnie.

Może i ładnie się rozpuszcza, ale daj go zalecaną dawkę i zrób badania gleby jednego i drugiego roku. On tylko dobrze się rozpuszcza i drenuje kieszeń.

 

Owszem zgodzę się że malina jesienna lubi potas , ale są uprawy jagodowe które go więcej zjedzą, np porzeczka czerwona. I tu z tymi chlorkami się nie zgodzę do końca. W porzeczkach sypię tylko sól co roku na jesieni (z racji kosztów) i nie ma problemów, a co roku wysiewam od 250kg do 350 kg na ha soli w zależności od potrzeb. Jedynie korekty robię siarczanem. Chlor też jest potrzebny roślinom, co prawda jagodnikom w mniejszym stopniu bo w większym szkodzi, ale nie ma tak że bez niego jest idealnie, po czytaj o tym. 

 

Co do chloropiryfosu to znam takich którzy teraz podają go w nawodnienie. To średnio mądre bo nadchodzi czas wzmożonych kontroli owoców także w końcu wyjdzie szydło z worka. Z racji że jest to substancja czynna z grupy fosforoorganicznych to bardzo długo pozostaje w roślinie, więc i o pozostałości łatwo.

 

Niestety, aktualnie nie ma nic na zwalczanie szkodników glebowch w malinach, oficjalnie. Także na własne ryzyko zostaje tylko chloropiryfos, ale jak już to w dawce doglebowej takiej jak jest w starych programach roślin i wymieszanie go z glebą.

 

Jeżeli maliny zasychają, a będzie się tak działo bo wczoraj mieliśmy pierwszy ładniejszy dzień od dawna, to zwiększyła się transpiracja w roślinach i z tąd te objawy zasychania przemarźniętych roślin, niestety ale już im nic nie pomoże.

Edytowano przez klepka077

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thor1984    7

Byłem dziś w kilku sklepach z opryskami i nawozami aby podpytać trochę o malinę jesienna i co dalej z nią robić. Z tego co się dowiedziałem to sporo osób kosi to co teraz jest na polu i czeka na nowe odrosty ale są też osoby co próbują ratować to co teraz jest różnymi stymulatorami i nawozami dolistnymi. Ja chyba zaryzykuję i też skoszę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arcz1    0

Możesz tylko pytanie w jakim celu?

Z tego co zaobserwowałem w swoich malinach to nie ma oznak zamierania , na środku tym piszę ze można stosować w sytuacjach stresowych .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Polowy    2

Czy mogę zastosować Huwa San na maliny teraz????????

Jak skosiłeś to zastosuj (zagoisz rany na roślinie) jak nie kosiłeś wydaje mi się to bezzasadne. Po zastosowaniu warto za kilka dni glebę wzbogacić w jakieś mikroorganizmy bo Huwa San "kosi" zło ale i dobro.

Edytowano przez Polowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darovit    0

Panie i Panowie, zasiliłem dwa tygodnie temu takim miksem bontar saletra mocznik ..i niektóre rośliny "padły" czy przyczyną był mocznik ,czy sypanie bezpośrednio pod młode pędy? (na to sypanie mogłem sobie pozwolić bo mam tylko 30a) No i teraz jeszcze ten mróz ..litości  :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tommy66692
      Witam
      Założyłem ten temat poniewaz chce aby Ci którzy maja mailny, truskawki czy porzeczki podawali w tym temacie po jakiej cenie sprzedają
      Proszę o zestawienie cen z 2 dni np. oddawalismy 05.06.2008 i 06.06.2008 to piszemy posta w jakiej cenie oddawalismy przez te dni. Nie piszemy ceny za jeden dzien.

      Teraz proszę o podawanie cen ogolnie, poniewaz sezon sie jeszcze dobrze nie zaczął a wiem ze niektorzy juz mają owoce wiec być moze ze juz sprzedawali.

      Ostatnio w AgroBiznesie mówili ze cena wyjsciowa ma wynosic 6,60 zł Czyli bardzo dobrze. Z ceny malin rolnicy maja byc takze zadowoleni, ale okaze sie to w praktyce.
    • Przez daniel18
      Mam problem z kukurydzą. Ma już około 2 miesiące i liście w niej zwijają się i marszczą. Jak jest tego przyczyna?
    • Przez sezam
      jakie są kombajny do malin i ile kosztują
    • Przez sezam
      Witam mam mam trochę tego maliny z 40 arów a truskawki 15arów i chciałbym się spytać czy nawadniacie swoje plantacje i czy widzicie jakiej porawe wydajności
    • Przez IMATEUSZI
      Witam, chciałbym wydzierżawić kawałek pola pod uprawę malin. Pole nie jest obrabiane od około 15 lat, rośnie na nim trawa. Jaki areał obsadzić na początek i jaką odmianą tak aby samemu w 4 osoby zbierać ją. Jak wyprawić  to pole? Jakie nawozy zastosować? użyć obornika? Oczywiście sadziłbym ją późną jesienią. Chciałbym też zbadać pH gleby, myślicie że kupno własnego kwasomierza to dobre rozwiązanie? pomiary są dokładne? i najważniejsze - jaką wybrać odmianę oraz w jakich odstępach nasadzać ? Czy jeżeli spryskałbym łąkę roundapem to jaki jest okres karencji sadzenia w tym miejscu nowej rośliny? Ile sztuk potrzeba malin? u mnie ceny wahają się średnio po 30gr od krzaka. Dziękuję za odpowiedzi  
×