Skocz do zawartości

Polecane posty

mariez    0

Ja 32 a ty? Czytać to czytalem dużo rzeczy na ten temat ale nie ma to jak spytać kogoś kto się tym zajmuje.wiedza książkowa to jedno a doświadczenie drugie.nigdzie np nie piszą o tym że pryska sie maliny borem podczas kwitnienia.duzo masz malin?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gruber99    0

Przytoczę się do wypowiedzi @sim200 na temat koszenia, u nas na wsi co do koszenia tłuką albo orkanem mają zdanie, ze malina ma później choroby grzybowe, osobiście my kosimy je i palimy, ale najlepszym sposobem wedlug was jest ich koszenie i palenie  czy skoszenie np tłuką?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomn95    14

Ja chyba zaczne kosic osa tylko musze ja troche przerobic. Do tej pory zakladalem tarcze do kosy spalinowej i tak cialem. Nie powiem bo szlo dobrze ale ciac tak ponad ha to bardzo meczace jednak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Piotrek1975    318

Zostawiłem pole pod upr maliny jesiennej, dałem obornik i wyorałem 15 09. Teraz pojawia się miejscami perz co robić niszczyć go mechanicznie? czy może poczęstować glifosatem, maline chcę sadzić pod koniec października.

Może ktoś doradzi co z tym zrobić i jak będzie najlepiej dla sadzonek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomn95    14

Czy ktos z was wie gdzie najtaniej kupic slupki z rury metalowej i jaka to najlepiej powinna byc rura? A moze inne rozwiazanie wazne aby dlugo wytrzymaly.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thor1984    7

Jak jest u was na skupach z ważeniem? Czy ważą co do deka? Bo tam gdzie odstawiałem w tym roku to waga pokazuje co pół kilo np 10,10.5,11 a na domiar tego jak jest np. 10.5 to liczyli za 10 kg ale jak było dużo i trzeba było ładować na paletę która ważyła np. 20,5 kg to pisali już jej wagę 21 kg.   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich forumowiczów. Jest to moj pierwszy post ale forum sledzę blisko rok. maliny uprawiam od 2 lat wiec jestem poczatkującyi zastanawia mnie fakt jesiennego nawozenia malin. W programie nawozenia malin z Yary nie ma jesiennego nawozenia upraw, i stad moje pytanie czy nawozy posypowe ktore sa ujete w tymze programie w zupelnosci wystarczaja czy trzeba posypac cos jesienia czy nie ma sensu? bardzo prosze o konkretna odpowiedz i z gory dziękuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzy24    0

Witam! Stosował ktoś z forumowiczów herbicyd jesienny Kerb? Jak sie sprawuje? Efekty dobre? Cena powala 200zł za 1kg?
Witam! Stosował ktoś z forumowiczów herbicyd jesienny Kerb? Jak sie sprawuje? Efekty dobre? Cena powala 200zł za 1kg?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin103122    19

Jak jest u was na skupach z ważeniem? Czy ważą co do deka? Bo tam gdzie odstawiałem w tym roku to waga pokazuje co pół kilo np 10,10.5,11 a na domiar tego jak jest np. 10.5 to liczyli za 10 kg ale jak było dużo i trzeba było ładować na paletę która ważyła np. 20,5 kg to pisali już jej wagę 21 kg.   

u mnie jest tak że w łubiance ma być razem z łubianką 1,85 kg czyli 1,5 maliny a liczą koszyki a jak nie ma to pełne 1 kg za 0,5 maliny nie bardzo chcą pisać więc po co dawać lepiej zabrać do domu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1975    318

Słuchajcie, czy jak posadzę maliny jesienne na wiosnę dadzą jakiś plon w tym samym roku? Czy jak [posadzę teraz dadzą plon w przyszłym roku to wiem tylko chodzi mi o posadzenia wiosenne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thor1984    7

W moich stronach (północne mazowsze) ludzie rzucają się na malinę jak pies na kiełbasę. A jak jest w waszych stronach?  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomn95    14

Mogą się rzucać ale jeśli ktoś nie wie jak o nie dbać to zbytnio na tym nie zarobi jeśli skup nie będzie płacił, co innego jeśli ma się stałego odbiorcę, ale wtedy towar musi być też dobry jakościowo. To normalne że będą się rzucać skoro w tym roku tak płaciła niestety takie prawo rynku popyt kształtuje podaż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seba25    3

Witam chciałbym się dowiedzieć czy pryskacie czymś maliny jesienne po koszeniu np. od chwastu lub od grzyba czy może nie robicie już nic po koszeniu był bym bardzo wdzięczny jak by ktoś się wypowiedział :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gerald987    1

Witam. Mam pytanko. Po analizie gleby w zaleceniach jest napisany abym zastosował siafczan magnezu w ilości 35g na 1 metr kwadratowy. Z obliczeń wynika ze bedzie to 300 kg na 90 arów. Czy nie jest to za duża dawka? Czy ja cos źle zrozumialem. I jeszcze jedno pytanie sie mi nasunelo. Czy w takim razie oprócz zalecanego nawozenia stosowac w sezonie inne np na wiosne po ruszeniu wegetacj hydrokompleks. To moja pierwsza analiza gleby dlatego do końca nie jestem pewny jak postąpić.

Edytowano przez gerald987

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Uprawiamy maline juz chyba ze 30 lat. Czasem jak czytam te fachowe poradniki w internecie to mi sie cos robi.Malina to jedna z najprostszych upraw, moze aronia jest latwiejsza. Nie trzeba wcale jakiejs super ziemi, ani duzego wkladu no poza sadzonkami ale to juz indywidualnie jak kto chce szkolka albo od "chlopa" w tym roku to szalenstwo bo w sierpniu to juz po 4-5 zl sie oglaszali z nowszymi odmianami. Wg mojej i wielu osob opinii to najlepsza jest stara polka i polana. Nawozenie tez nie jest drogie w porownaniu do innych upraw. J daje na wiosne mila complex na start potem dwa razy saletra wapniowa, podobno ta od YARA jest dobra -tropicote. jesiennej jeszcze nigdy nie pryskalem od grzyba ani innych swinstw bo letnia to juz trzeba. Miedzyrzedzia najlepiej koniczyna a w rzadkach to mozna dzien poswiecic i oplewic ja 30 arow robie w dwa dni i to na bardzo wolnym biegu:) , potem malina sie wybije i plewic nie trzeba. opryski tez mozna dobrac jesli sie komus niechce plewic. No ale do sedna, ja mam w sumie hektar od laszki po polane takze prawie caly czas dwie ,trzy osoby ma robote i spore zysk wkladam w to max 2 tysiace na sezon z paliwem ,nawozami i opryskiem na letnie bo te juz sie nie obeda bez walki z grzybem. Jedna osoba taka jak ja czyli facet 30 lat ktory jak kazdy nie nadaje sie do takiej roboty to 50- 60 kg zbierze na luzie a kobiety to nawet po 80 robia oczywiscie nie w takiej suszy.  No ale bardzo zachecam do uprawy bo spore zyski daje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Najpierw piszesz że uprawiasz malinę już ze 30lat a później że jako 30letni facet wolno zbierasz. Trochę tracisz na wiarygodności. Miałeś rok jak zaczołeś uprawiać maliny? :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomn95    14

Malin jesiennych nie trzeba pryskac os niczego haha a to dobre to ciekawe jakie Ty te maliny zbierasz i jaki plon z nich masz. Szkoda tylko tego nawozu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzy24    0

Witam! Trudno mi się zgodzić,że 30ar można tak sobie lekko obrobić ręcznie z chwastów,bez herbicydów. Ja mam właśnie tyle i sporo schodzi z plewieniem,a nie opryskuje herbicydami.
Do tego Polka-jesienna malina nie dostaje tkz. Rdzy? Przecież to epidemia w lubelskim i ludzie w moich stronach kasują Polkę,wracając do Polany. No iPolesie,które zaskarbia sobie zainteresowanie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

30 lat w sensie ze w rodzinie u nas:) no a ja to tak z 10 lat. No a co do plonow to mysle ze nie jeden by sie zdziwil. No oczywiscie ze stosujac jakies profesjonalne plany nawozen i ochrony to bedzie zbior lepszy no ale i koszty duzo wieksze, odpukac jak dotad jesiennej nic nie atakuje no z letnia gorzej niestety. Trzeba pryskac , jak sie zacznie to juz nie mozna przestac. a co do odmian to trudno powiedziec polka na poczatku daje super owoce pierwsze 3-4 zbiory, pozniej gorzej a polana troche gorsze ale wiecej jest. Uwazam ze jesli malina jest dodatkowym dochodem tak jak u mnie to nie warto zbytnio pchac kasy. No jesli ma sie po kilka ha i to jest jedyne zrodlo dochodu to trzeba ostro"szprycowac"  tylko co bedzie za kilkanascie, kilkadziesiat lat , beda sie te wszystkie uprawy swiecic w nocy:) nie bylo opryskow nie bylo tyle chorob- wiecej opryskow- wiecej chorob-to co sie zyska na duzym plonie to sie wpakuje do opryskiwacza. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×