Skocz do zawartości
lidka25495

New holland t5 115 czy ursus 11054 ?

Polecane posty

tompil    3965

Generalnie to wśród znajomych którzy kupili nowy ciągnik tej samej marki którą mieli poprzednio wszyscy potwierdzają że nowy jest słabszy od starego. Kolega co ma john deery stwierdził ostatnio że nowy ciągnik musi mieć ze 20 km więcej od starego żeby współpracował z tymi samymi maszynami. Od 2020 roku wchodzą następne poziomy norm spalin, niedługo to nie da się jeździć tymi ciągnikami.

Co do tematu Lidki to najlepsze finansowanie fabryczne ma Kubota.
Osobiście radzę Ci kupić używany ciągnik za połowę ceny nowego i nie przeinwestowywać. Z 20 ha przy obecnych cenach dochodowość jest średnia, chyba że masz bardzo dobre ziemie. Także kup sobie używany ciągnik, powoli dokupisz do niego maszyny. Nowe ciągniki wyglądają dobrze na wystawach.

Edytowano przez tompil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

http://arura.pl/opinie/new-holland-t5115-idealny-ciagnik

tak dla tych co twierdzą że ten new holland to żyleta , 

cena też nie jest aż tak niska trzeba wyłożyć koło 180 tyś netto gdzie za ursusa z ładowaczem trzeba dać 160 netto, wiadomo nie będzie to jakiś super ładowacz, ale jak dla mnie na gospodarstwo 20 ha różnica w cenie 30-40 tyś jest jednak znacząca, za taką kasę można dokupić sobie maszyny 

 

Gdyby było ciepło to by jeszcze o klimatyzacji wspomniał - bo nie jest ona zbyt wydajna w modelach z tą kabiną.

Z tego co kiedyś czytałem skrzynie w CNH mają dośc znaczący pobór mocy względem innych producentow.

 

Jeśli już poruszamy kwestje cen to Pronara kupisz za 140tyś netto z klimatyzacją i ładowaczem Lc-3 - masz kolejne 20tyś oszczędności względem Ursusai i ciągnik lepiej wyposażony. Moim zdaniem z lepszą przekładnią i silnikiem.

 

Edytowano przez MgrLukash

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matik123    71

zgadzam się że pronar nie byłby złym rozwiązaniem, lepiej wyposażony niż ursus a cena niższa, no i silnik też deutza jak ktoś nie lubi perkinsa 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zkordalski    81

Wracając do tematu w sąsiedniej miejscowości jest posiadacz trzech Nh .
Pierwszy ma cos koło 7000 mth i jest to stary td 80 czy jakos tak z ładowaczem tłuka go jak pasa gospodarstwo bardzo duże produkcja zwierzęca krowy itp

Następnie kupili t6 nie wiem jakie dokładnie oznaczenie ale ma 6 garów i coś koło 140 km zrobione ma bodajrze 5000mth bez większych problemów.

Rok temu zakupili t5 115 chyba dobrze pisze . Ma ten Ad-blue pali go dośc dużo . Słowa własćiciela powiedział po prostu tak że nie jest zadowolony z tego ostatniego modelu . Jak komputer nawalił to czekał za serwisem itp Ma dużo elektroniki i inych bajerów co nie koniecznie wpływa na jego plusy . I Silnik bardzo mała pojemność wkreca się przy wysokich obrotach dopiero . Co bys nie wybrał zawsze coś bedzie nie tak nie ma maszyn idealnych musisz tylko dostosowac traktor pod siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matik123    71

otóż to , rozmawiając z różnymi użytkownikami to każdy potwierdzi że wcześniejsze serie new hollanda są nie do zaj.....a jak się o nie dba, zresztą jak o każdy sprzęt, na tym forum można poczytać że co niektórzy skrzynie w fendtach zajeździli, w tych nie zniszczalnych co niby lepszych ciągników nie ma.  wszystko zależy od użytkowania i danych potrzeb rolnika, 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

zgadzam się że pronar nie byłby złym rozwiązaniem, lepiej wyposażony niż ursus a cena niższa, no i silnik też deutza jak ktoś nie lubi perkinsa 

 

To nie kwestia czy sie lubi czy nie lubi. Po prostu nowy Perkins bez CR mi np nie podchodzi bez względu w jakiej marce go zamontowano.

 

Rok temu zakupili t5 115 chyba dobrze pisze . Ma ten Ad-blue pali go dośc dużo . Słowa własćiciela powiedział po prostu tak że nie jest zadowolony z tego ostatniego modelu . Jak komputer nawalił to czekał za serwisem itp Ma dużo elektroniki i inych bajerów co nie koniecznie wpływa na jego plusy . I Silnik bardzo mała pojemność wkreca się przy wysokich obrotach dopiero .

On nie ma AdBlue tylko DPF. Po za tym AdBlue silnik nie spala. Nie wiem jak ten 3.4l w T5 ale Deutz 3.6l jest całkiem żwawy choc zanim go spróbowałem byłem sceptycznie do niego nastawiony mając obraz silnikow z Agrotrona z serii K które uchodził za muły po mimo dużej pojemności (K610 - 6cyl 117KM 6L poj.) myślałem że jeszcze mniejszy silnik to już będzie tragedia ale wyszło co innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sumek    1

Gdyby było ciepło to by jeszcze o klimatyzacji wspomniał - bo nie jest ona zbyt wydajna w modelach z tą kabiną.

Z tego co kiedyś czytałem skrzynie w CNH mają dośc znaczący pobór mocy względem innych producentow.

 

Jeśli już poruszamy kwestje cen to Pronara kupisz za 140tyś netto z klimatyzacją i ładowaczem Lc-3 - masz kolejne 20tyś oszczędności względem Ursusai i ciągnik lepiej wyposażony. Moim zdaniem z lepszą przekładnią i silnikiem.

Ja w swoim t4 105 na klimę nie narzekam za to nie podoba ni się mały zakres pracy przedniej wycieraczki i bardzo głupio rozwiązany włącznik świateł roboczych przydała by się też pamięć obrotów silnika

Ale ścieme walicie że 15 litrów na ha orki. Kolega mi orał pole dwa hektary w prostokącie traktor to nh t6020 ma 115 km ciogał 4 potingera obrotówkę (3+1) i miał zalany do pełna a ja mu zalewałem za to tylko paliwo do baka bo to był taki odrobek jego i wlał równo 46 litrów a wiec wychodzi jak by z bicza strzelał 23 litry na ha no dobra minus dwa litry na dojazd ale było blisko . Wiec 21 litrów przy płytkiej orce podkresle płytkiej . Wiec te bajeczki schowajcie do swojej książki pod tytułem baśnie i fantazje . Tak samo mój Ft jak idzie orka klasa gleby III do tego pług 4* 40 a koników tylko 75 to wychodzi tez koło 20 litrów . Te normy typu 15 -12 litrów to chyba w piaskownicy i z górki . O przepraszam tu komus juz pali tylko 10 litrów ale przy czym ? Podorywce głebokość 5 cm?

Zgadzam się w całej rozciągłośći:)

Wracając do tematu w sąsiedniej miejscowości jest posiadacz trzech Nh .

Pierwszy ma cos koło 7000 mth i jest to stary td 80 czy jakos tak z ładowaczem tłuka go jak pasa gospodarstwo bardzo duże produkcja zwierzęca krowy itp

Następnie kupili t6 nie wiem jakie dokładnie oznaczenie ale ma 6 garów i coś koło 140 km zrobione ma bodajrze 5000mth bez większych problemów.

Rok temu zakupili t5 115 chyba dobrze pisze . Ma ten Ad-blue pali go dośc dużo . Słowa własćiciela powiedział po prostu tak że nie jest zadowolony z tego ostatniego modelu . Jak komputer nawalił to czekał za serwisem itp Ma dużo elektroniki i inych bajerów co nie koniecznie wpływa na jego plusy . I Silnik bardzo mała pojemność wkreca się przy wysokich obrotach dopiero . Co bys nie wybrał zawsze coś bedzie nie tak nie ma maszyn idealnych musisz tylko dostosowac traktor pod siebie

Od elektroniki nie uciekniemy tak samo jak od wyciągania coraz większej mocy z silników o małej pojemności sory

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    514

Nie wiem jak ten 3.4l w T5 ale Deutz 3.6l jest całkiem żwawy choc zanim go spróbowałem byłem sceptycznie do niego nastawiony mając obraz silnikow z Agrotrona z serii K które uchodził za muły po mimo dużej pojemności (K610 - 6cyl 117KM 6L poj.) myślałem że jeszcze mniejszy silnik to już będzie tragedia ale wyszło co innego.

 

Jeździłem NH T5.105 i silnik był duuuuużo żwawszy niż 100 km perkins

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STIG0013    406

My na nie wiele więcej kupiliśmy Forterre 130 choć miał być 11054. 3 biegi pod obciążeniem, gabaryty lepsze jak 11054, spalanie jak dla mnie bardzo dobre ok 15 -16 litrów z obrotem 4x40 ziemia 2 i 3a,gdy był pług na 4x44 spalanie spokojnie podbijało do 20 litrów na ha. Orka na 27 cm robiona była ziemia glina/borowina. Wykonanie jak to zetor, drugi już nasz więc wiedziałem na co się piszę, ale jaka kasa taka maszyna, choć nie jest źle. Wiadomo to nie Fendt. Na 20 ha nie ma co szaleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

Ale T5 z mocznikiem dopiero co wchodzą na rynek polski. To jest nowosc której nie wiem czy ktokolwiek stał sie właścicielem jak do tej pory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FROG1979    7

Panowie macie autka diesle na zwykłych pompach czy CR do teraz porównajcie to do ciągników. 1,9 multijet CR pali w mieszanym 5,5 i dziennie robi 130km, ale na autostradzie nad morze przy 180km/h pali 8l. to samo co na zwykłej pompie. Tyle że CR zaje.scie cicho chodzi. Komfort i pseudo-Eko. Wniosek do Perkinsa turbina ze zmienna geometrią łopatek, zaślepić EGR  i nie bać się deptać po gazie. Czasy zwykłych pomp wtryskowych i oszczędnych silników diesla przemineły. DPF można wywalic po gwarancji, ale z ad Blu to nie wiem ile to kosztuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas435    1
Napisano (edytowany)

Podłączę się do tematu może moje spostrzeżenia się komuś przydadzą.

Miałem przyjemność testować nht5.105ec i ursusa 11054 w dwóch odsłonach z 2014 i 2016r oto moje spostrzeżenia:

Ursus 11054:

Wersja z 2014 r. (rewers z lewej strony przy siedzeniu) testowana była na jesieni 2015 r z pługami obrotowymi agro maszu po4 36 cm na skibę, głębokość orki 25-30 cm w buraczysku po kombajnie jednorzędowym (pole wcześniej talerzowane agregatem talerzowym) w miarę równe (niewielkie wzniesienie na 100m 2m) klasy 3a gdzieniegdzie z wyorującą sie glinką spalanie wyszło około 12 l/ha (bez klimatyzacji)

Wersja z 2016 r. (rewers przy kierownicy) testowany na szczernisku uprzednio talerzowanym agregatem talerzowym - orka pod pszenicę pługami obrotowymi po 4 agromasz na głębokość 25 cm - szerokość skiby 36 cm. Testowany w upale (klima włączona na maxa) na równym polu klasy 3a spalanie wyszło 17 l/ha prędkość orki 8,7-9 km/h

Podsumowując jest to prosty ciągnik jednak jakościowo pozostawiający dużo do życzenia dla mnie wygodniejsza starsza wersja z rewersem przy fotelu. Jeśli chodzi o uwagi to skupię się na modelu z 2016 r którego testowałem 2 dni: ciężko działające sprzęgło, wyrabiająca się tulejka przy dźwigni rewersa przy kierownicy, zacinająca się linka gazu ręcznego, niedziałające funkcja ogrzewania (praca o 4 rano)

Uważam że w tym ciągniku jest wiele niedoróbek które na pewno będą denerwować i utrudniać pracę pomimo korzystnej ceny mianowicie 145 tys zł netto.

New holland t5.105 electro comand

Miałem przyjemność testować przez 5 godzin z pługami obrotowymi agromasz po4 orka pod rzepak na głębokość 25 cm, szerokość skiby 36 cm, ziemia klasy 3a  zaorane 1,8 ha proste pole, 2,3 ha pole ze wzniesieniem. Orka w upał przy załączonej na maxa klimatyzacji.

Spalanie 17l/ha prędkość orki na równym 8,5km/h pod górkę 7,5/ha.

Podsumowując ciągnik bardzo zgrabny i udamy, podczas pracy nie miałem żadnych uwag, w kabinie wszystko ergonomicznie rozmieszczone pod ręką cicho bardziej od silnika słychać było skrzynię biegów. cena około 190 tys zł netto.

Osobiście z tych dwóch ciągników ja bez zastanowienia wybrał bym mimo różnicy w cenie nh tylko wersję 114 kM Electro Comand.

Rożnica w cenie znaczna jednak jeśli ktoś ma zamiar kupować ciągnik na prow to rożnica się zmniejsza.

Biorąc pod uwagę fakt że ciągnik kupujemy nie na rok czy dwa tylko 10 czy 15 lat tak jak w moim przypadku to warto dopłacić za komfort bo jednak trochę czasu w tym ciągniku spędzimy przez te lata.

Jeśli ktoś ma jeszcze jakieć pytania to z chęcią na nie odpowiem jeśli będę znał odpowiedź.

 

post-20209-0-01188100-1485717506_thumb.jpg

post-20209-0-08130000-1485717526_thumb.jpg

post-20209-0-42611200-1485717725_thumb.jpg

post-20209-0-02477200-1486921211_thumb.jpg

Edytowano przez lukas435

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kos_pl    9
Napisano (edytowany)

@lukas435

Jak się spisywała klimatyzacja w New Hollandzie w czasie pracy w upale - poradziła sobie dobrze z chłodzeniem kabiny?

Poziom hałasu w kabinie NH T5 nie przeszkadzał podczas dłuższej pracy? Hałasy dochodzące ze strony skrzyni biegów, hydrauliki nie były męczące?

Edytowano przez Kos_pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas435    1

przy jednej osobie w kabinie spokojnie dawała radę jednak przy dwóch osobach to już na styk

Po włączeniu radia o hałasie można było nawet zapomnieć a z tego co wiem to w nowych t5 tryby są dodatkowo polerowane dzięki czemu skrzynia jest jeszcze sichsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×