Skocz do zawartości
kyrtapwpolu

Dodatki kiszonkarskie naprawdę pomagają?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Dodatki
sebe1033    62

tak działają , sam przetestuj w jednym miejscu daj w innym nie ;)

 

Ja daje oszczędnie tzn na przedostatnią warstwę, dowożę przyczepę i znów (na wierzch już ) , stosuje biologiczne (bakterie) i działa na sianokiszonkę bo mam w pryźmie i boków nie udepcze przez  zawsze pleśniały (boki) a teraz mniej albo jak się uda wcale

 

Na kiszonkę (z kukurydzy) to nie zadziałało za bardzo tzn 3 -5 cm odrzucam , może trzeba chemiczny albo szybciej wybierać (za szerokie robie)

 

Tyle że z byle czego nie zrobisz dobrego a odwrotnie żaden problem -_- , teraz robiłem pryzmę ze starej trawy i z daleka wozić mam to nie dawałem bo nie ma sensu ...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kyrtapwpolu    6

rozumiem, mam zamiar zrobić pryzmę z sianokiszonki (pierwszy raz) i wyczytałem że jak za mokra to może się popsuć (ale nie musi) a jak za sucha to źle ujeździć i też może się popsuć więc spróbuję z zakiszaczem a później jak sie nauczę to robić to najwyżej będę jak ty (na przed ostatnią i ostatnią warstwę dawać tego preparotu) dzięki :)  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

sebe1033    62

jak będzie za mokra to tylko soki będą wyciekać i będziesz miał ciężko zbierać

 

a jak za sucha to nie udepczesz to raz a dwa spleśnieje nawet szczelnie zamknięta bo nie udeptane i zapowietrzone

 

przeważnie jak w środę skosisz to w piętek zbierasz , chyba że sucha czy słaba  trawa albo gorąco to w lato w czwartek zbierasz

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziomster720    5

Zastosuj zakiszasz, mniej ci spleśnieje. Szczelne okryj pryzmę folią, folie dociśnij np. oponami, ziemią, matami, piaskiem(po deszczu może spływać bardziej niż ziemia.) Bardzo solidne ujeźdź. Sianokiszonkę rozkładasz na około 7-10 cm żeby lepiej wycisnąć powietrze. Co do wilgotności to jak jest za sucha ciężko jest ją ujeździć, ponieważ zachowuje się np. jak materac ubijesz a ona z powrotem się odgniecie, przez co jest w niej za dużo powietrza i zaczynają się rozwijać grzyby, bakterie. Gdy jest za mokra też niekiedy zaczyna się grzać, pleśnieć bardziej niż ta co nie jest za sucha ani za mokra. Najczęściej wyciekają też soki (substancje odżywce) aby je zatrzymać możesz na dół pościelić słomę owsianą/jęczmienną ona wchłonie soki + jest smaczna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Adamek21
      Witam. Chciałbym zapytać jak tam u was z kupowaniem cieląt od chandlarzy ? Macie jakieieś sprawdzone miejsca? Sprawdzonych ludzi?
    • Przez Patryk94
      Jeśli ktoś by miał namiar na byczki najlepiej simental w wadze ok 250-300 Kg do ok 3 tys w ilości 30 szt. i chciałby się podzielić lub podpowiedzieć gdzie szukać prosiłbym o namiar płace gotówką .
    • Przez stasiek26600
      Witam,
      jestem nowa na forum ale szukam pomocy bo moj tata napytał sobie biedy. Kupił nie dawno 10 byczków ok. 100kg od handlarza. Po przyjezdzie wszystko zdawało sie byc w porzadku, jeden podobno troche się smarkał. Troche były zmęczone po transporcie i wygłodniałe, na wszystkie sa papiery. Na drugi dzien cielak zaczoł kaszlec a po nastepnym kolejne. Wzywany byl weteryniaż, zaszczepił cielaki i miało byc wszystko w porzadku. Jednak stało sie inaczej pierwszy chory leżał osowiały, nie chciał jesc, ciezko oddychał. Poźniej dochodziły kolejne. Przyjezdzał inny weteryniaż i podawal inne leki, szczepionki. Stwirził ze to zapalenie płuc i ze to przyjechalo z transportem tych zwierzat. Obecnie 4szt padły, zutylizowane. Dwa osowite udalo sie uratowac, reszta w porzadku. Sprzedawca został po pierwszej wizycie lekarza został poinformowany ze zwierzeta sa chore. Niby poczatkowo twierdzil ze to nie u niego sie zarazily, ale po jakims czasie doszli do porozumienia ze w zamian za rozliczenie za 4 szt przywiezie 2 zdrowe w tej samej wadze. Wszystko bylo by dobrze ale to tylko obietnica slowna, nie chcial przysłać zednej wiadomosci tekstowaj ze sie do tego zobowiazuje. Obecnie milczy. Teraz moje najważniejsze pytanie.
      Co należy zrobić zeby odzyskać pianiądze za poniesione koszty? Czy można mu wytoczyć sprawe sądową. Dowiedzieiśmy się że u innych kupujących od niego tez padło pare sztuk (te same objawy). Jak można go ukarąć i jakie będą potrzebne do tego dokumenty. Czy ktoś miał taki kłopot?
       
    • Przez cycu99
      Witam czy można hodować bydło i kury (nioski) w budynkach obok siebie, jeśli tak to jakie w jakich odległościach muszą być odalone od siebie ? 
    • Przez 8mil
      Witam.
      Kupie jałóweczki simental w wieku do miesiąca, w grę wchodzi cała polska.
      Oferty proszę kierować na priv, proszę o namiary na rzetelnych dostawców/hodowców.
×