Skocz do zawartości
kyrtapwpolu

Założenie plantacji 2 ha malin i truskawek

Polecane posty


Kris94    23

Nie przesadzajcie z tymi kosztami, z tego co widzę podajecie najbardziej pesymistyczne scenariusze a wcale nie musi być aż tak źle. Sami mamy truskawki, ojciec od ponad 20 lat, ja przejąłem od niedawna ale pomagam również kilka ładnych lat. Studnia, oczywiście wszystko zależy na ilu metrach jest woda i kwestia znalezienia dobrego źródła. Mamy 3 studnie na różnych polach od 12 do 15m głębokości i koszt takiej około 3-3,5 tyś zł i na brak wody na prawdę nie możemy narzekać bo lustro wody jest na 2-3 metrach i nawet przy maks. wydajności pompy (około 500l/min) spada może o metr, dwa, nieco więcej jak jest susza, ale nawet jakby w tamtych okolicach było z tym gorzej i pomnożyć koszty X2 to też nie wychodzą astronomiczne kwoty a raczej nikt nie będzie kopał studni za 160 tyś zł na 1 ha truskawek, to by było bezsensu. Co do samej pompy to również można kupić dużo taniej i dobrą. Przez wiele lat kombinowaliśmy a agregatami prądotwórczymi i pompami ssąco-tłoczącymi, głębinowymi ale od 3 lat korzystam tylko z motopompy ciśnieniowej 2 cale, ciśnienie do 6 atm, wydajność do 500l/min, na raz można spokojnie podlać ok. 30-40 ar przy czym pali ok. 0,8 l PB na godzinę a to wszystko za 1000zł więc wcale nie trzeba wydawać fortuny, tym bardziej na początek (to rozwiązanie jest możliwe kiedy lustro wody jest gdzieś maks. 6-7 m, nie wiem jak będzie u Cb, jeżeli woda jest głębiej to niestety już trzeba się rozglądać za głębinówką no i wtedy koszt rzeczywiście wyższy) . A ogólnie co do podlewania to ja uważam że w truskawce wyłącznie kropelkowe. Gdy jest ciepło lub nawet gorąco (a przeważnie wtedy jest susza i potrzeba podlewania) to można podlewać nawet w dzień co jest ważne gdy chcesz dobrze podlać większy areał, trukawka jest czysta, nieopiaszczona (choć i tak polecam ściółkować np. słomą, szczególnie na świeży rynek),  nie porazimy liści, jest też mniejsze ryzyko wystąpienia chorób grzybowych podczas samego podlewania nie wspominając o oszczędności wody. Co do sprzedaży to trzeba poszukać firm lub skupów. Od 6-7 lat współpracujemy z jednym skupem, do południa zrywamy, a po południu skupujący przyjeżdża busem i ładujemy truskawkę prosto na auto od razu ważąc na naszej wadze, jest to bardzo wygodne i warto poszukać czegoś podobnego, kiedyś trzeba było wozić kilkanaście km ciągnikiem, stać w kolejkach długie godziny przed zakładem itp. Cena od kilku lat utrzymuje się średnio 2,3 zł - 2,7 zł ale z tym jest różnie, zależy od pogody, sezonu czy też zapasów w hurtowniach i chłodniach z zeszłego roku Bardzo ważne jest też czy i ile osób miałbyś do zbioru, obecnie z tym mamy największy problem pomimo tego że płacimy 2,5zł od koszyczka i tak osób z roku na rok jest coraz mniej, chyba 500+ już działa i nie chce się iść na pole gdy dostanie się trochę bez wysiłku ;-)

A, i raczej nie ma co się nastawiać od razu na duże zyski żeby się nie zniechęcić po krótkim czasie, dużo jest wydatków na sam początek, m.inn. studnia czy cały system nawadniania czy jakieś maszyny do pielęgnacji czy sadzenia które jednak wystarczają na kilka ładnych lat a w pierwszym roku po posadzeniu plon na pewno nie będzie tak wysoki jak się oczekuje ale po kilku sezonach, znalezieniu kontaktów, stabilnego skupu itp. na pewno można wyjść na swoje jak i też zarobić pod warunkiem że będzie miał kto zbierać i pracować ale na 1 ha myślę że znajdziesz tyle chętnych osób.

Edytowano przez Kris94

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez adasiorek
      powiedzciemi jakie teraz najlepeij sadzi odmiany
      czy sie oplaca nakrywac
      ja posaidam hanoy i elkant i dukat na przemysl
      mozecie ejszcze cos powiedziec o naworzeniu
      i zasadzie saszienie jaki rozstaw
    • Przez TomaszTrochim
      Witam .Jestem na etapie zakładania plantacji  jagody kamczackiej . Planuję zafoliować zagony ale zastanawia mnie jak póżniej nawozić obornik . Czy ktoś zna rozwiązanie późniejszego nawożenia ? Może lepszym rozwiązaniem byłoby przykrycie zagonów korą ? Moja uprawa ma być ekologiczna więc używał będę nawozów naturalnych. 
    • Przez zorak
      Po założeniu plantacji truskawki przyszedł czas na plantacje mialiny. W tym roku 1800 sztuk sadzonek odmiany POLANA. Dlaczego ta odmiana ?? Jest to malina bardzo plenna, owocująca na pędach jednorocznych które nie potrzebują podpórek. Po zbiorze wystarczy skosić pędy. Przedplonem był jęczmień. Pole na zime zaorane a wiosną zrobiona uprawka i własnie jestem na etapie sadzenia. Rozstawa w rzędzie 0,5m a między rzedami 3m.
      Pierwsze pytanie - czy po posadzeniu obcinać pozostałość zeszłorocznego pędu na równo z ziemią ?? czy pozostawić ??
      Jeśli ktoś zajmuje się profesjonalnie tą rośliną to prosze o kilka wskazuówek odnośnie nawozów i oprysków - zwłaszcza oprysków. Jakie oprysk, kiedy i na co.
      pozdrawiam i czekam na jakies wieści
    • Przez tomn95
      Ma ktoś z was jakąś wiedzę na ten temat? Po jakim czasie zwraca się taka inwestycja? Co do kosztów samych tuneli to firma haygrove robila mi już wycenę. Zastanawia mnie fakt czy ciężko jest poprowadzić taką uprawę. 
    • Przez Mateusznow
      Chce założyć mała winiarnie na powierzchni 10a na początek w okolicach Częstochowy. Jest to opłacalne? Mam miejsce i maszyny. 
×