Skocz do zawartości
tymtus

Belarus kreci rozrusznikiem cały czas

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
tymtus    41

Mam problem mój belarus 952 kreci rozrusznikiem po włączeniu prądu tym wyłącznikiem za siedzeniem. Rozrusznik był w naprawie i wszystko ok, stacyjke jak dołączę to dalej kreci, jedynie gdy odlacze ten mały kabel od rozrusznika to przestaje kręcić i wszystko jest normalnie, ale gdy ho tylko przyloze to gine prąd w całym ciagniku i rozrusznik cały czas kreci. Dodam że przekaźnik też wymieniłem na nowy. Proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Rozruch na 12V czy 24V? Najprawdopodobniej przekaźnik rozruchu lub zwarcie w przewodach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

24V z przełącznikiem rozruchu, czy z przetwornicą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tymtus    41

jest przełącznik za s iedzeniem a przed chłodnica jest przekaznik taki na metalowym stelarzu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Widzę, że się nie dogadamy. To co jest przed chłodnicą to jest przetwornica ładowania. Czyli masz dwa akumulatory połączone szeregowo. Natomiast nie wiem o jakim przełączniku za siedzeniem piszesz. Ale mniejsze o to. Jeżeli na 50 jest cały czas napięcie to tak jak napisałem wcześniej sklejony przekaźnik, albo zwarcie w przewodach. Ale to już musisz znaleźć sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tymtus    41

tak o wyłącznik masy mi chodzi za siedzieniem. przetwornice ładowania jest wymieniona na nową. a przekaznik nie jest sklejony bo jak odlaczylem rozrusznik i włączyłem stacyjką na rozruch to słychać jak przekaznik "przeskakuje". żeby nie było więcej nie porozumień, przekaznik to taka mała czarna kostka tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    361

wywal ten przekaźnik też miałem na 24v jeden akumulator naładowany drugi rozładowany, jeszcze mi rozwalił rozrusznik bosza za 700zł, założ szybko obrotowy nawet AGH za 350 zł na 12v będzie palił z jednego akumulatora 120Ah ja się pozbyłem tego dziadostwa 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    632

A jak wymieniales poszcxehulne części nie zamieniles gdzieś pinow ? Bo to ze gubi prąd w momencie rozruchu to norma przynajmniej u mnie tak jest. Po odpaleniu wszystko wraca do normy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tymtus    41

nie zmienialem właśnie nic. zastanawia mnie głównie dlaczego rozrusznik cały czas kreci? gdzieś jakby cały czas idzie napięcie, myślicie że to rzeczywiście może być ten mały przekaznik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    632

Nie wiem wiem natomiast ze jeśli będziesz próbował zewrzec rozrusznik na krotko to na pewno przepaliez ten przełącznik 12/24
Ezykaj zwary w instalacji moze stacyjka zwiera i s tad ten problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tymtus    41

stacyjke masek jak odlacze całkowicie to i tak kreci. jeżeli chodzi Ci o ten przelicznik za siedzeniem to na razie tylko lekko się zjaralo w środku bo go rozbieralem dziś. nie mam głowy co to może być tym bardziej ze na prądzie się zbytnio nie znam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    632

zjarał sie przełącznik ,dlatego ze kręci rozruch za długo to słaby punkt całej instalacji jak jest mocno obciązony  ,ja bym szukał po przewodzie od rozrusznika przez starter (stacyjke ) co jest nie tak ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    519

tak o wyłącznik masy mi chodzi za siedzieniem. przetwornice ładowania jest wymieniona na nową. a przekaznik nie jest sklejony bo jak odlaczylem rozrusznik i włączyłem stacyjką na rozruch to słychać jak przekaznik "przeskakuje". żeby nie było więcej nie porozumień, przekaznik to taka mała czarna kostka tak?

 

Nie wiem jak w belarusie ale w MTZ wygląda to tak stacyjka - przekaźnik rozrusznika - rozrusznik (elektro włącznik) i mi to wygląda na sklejone styki przekaźnika (przekaźnik pyka ale styki mogą być sklejone).


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tymtus    41

no to w poniedzialek wymienie przekaznik, i napiszę czy pomogło. Dzięki wszystkim za chęć pomocy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tymtus    41

pisze z androida wiec nie mogę edytować. zapomniałem napisać, że gdy wyjme przekaznik ten mały to i tak dalej rozrusznik kręci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No to w takim razie masz zwarcie w instalacji.

Tak przy wlewie oleju od hydrauliki

On przy wlewie nie ma żadnego przekaźnika.

Nie wiem wiem natomiast ze jeśli będziesz próbował zewrzec rozrusznik na krotko to na pewno przepaliez ten przełącznik 12/24
Ezykaj zwary w instalacji moze stacyjka zwiera i s tad ten problem


Tam jest przetwornica, nie ma przełącznika 12/24V.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A może jednak nie? Przecież wyraźnie napisał, że jak odłączy 50 to rozrusznik nie kręci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez mariusz85zmc
      Witam. 
      Ostatnio pojawił się u mnie dość uciążliwy problem z blokowaniem się hamulca zasadniczego w prawym kole.
      Gdy nacisnę na pedał hamulca koło natychmiast zostaje zahamowane i zablokowane i muszę cofnąć nieco do tyłu aby się odblokowało.
      Wszystko zostało rozebrane wyczyszczone sprawdzone i zamontowane jeszcze raz i brak poprawy.
      Części wyglądają niemal jak nowe ( przynajmniej tak mi się wydaje..... ) , nic nie jest zardzewiałe ani dołki na śruty ani same śruty nic  nie wyglądają na zużyte.
      Wstawiona jedna nowa tarcza bo dwie nowe się nie mieszczą, są nieznacznie grubsze od oryginalnych i brakuje miejsca na pracę rozpieraka.
      Dodatkowo nie raz czuć pracę hamulca po mniej więcej wciśnięciu pedału hamulca na ok 5 cm i już hamuje a nie raz trzeba wcisnąć niemal do podłogi i to już jest dla mnie naprawdę zagadka.
      Proszę o pomoc bo już raz mi się prawie ciągnik przewrócił jak musiałem nagle schamować na ulicy i jedno koło się zablokowało.
       
      Pozdrawiam serdecznie forumowiczów. 
    • Przez mirek18
      Witam serdecznie, mam problem z moim Belarusem 952, ładowanie alternatora następuje dopiero po uzyskaniu 1000 obrotów. Przedni regulator napięcia jest nowy. Z góry dziękuję za odpowiedź. 
    • Przez Piotr54321
      Witam kupiłem belarusa 920.2 i skaśnik paliwa nie działa i gdzie są bezpiczniki w mtz 2018r. producji. Dziękuję za otpowiedzie.
    • Przez jacek1994
      Witam wszystkich,
      mój tata posiada belarusa 72 z 94 roku w sumie już bardzo dawno wystąpiły problemy z luzami w układzie kierowniczym ale teraz już problem robi się zbyt poważny. Ciągnik ledwo mieści się na ulicy. W pewnym momencie wymieniliśmy pompę ale nic to nie dało i pojawił się kolejny problem. Mianowicie jest dość spory opór przy skręcie w lewo zaś w prawo skręca się normalnie. Co dalej robić ? Czy może to być uszkodzony siłownik ?   Czy może układ jest zapowietrzony ? jest gdzieś jakaś regulacja czy odpowietrznik ? 
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.