Skocz do zawartości
stokrotka120

Krwawiący byk

Polecane posty

stokrotka120    168

Witam. Czy ktoś spotkał się z czymś takim, aby byk krwawił z narządów rozrodczych? Prawdopodobnie oberwał mu się napletek i nie wiemy, co mamy z nim zrobić. Weterynarze rozkładają ręce i każą czekać. Czym mogło to zostać spowodowane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hubert2002    0

zostawcie i nic nie róbcie powinno samo się to zagoić, mógł go inny byk np. nadepnąć  jak chcecie możecie to zdezynfekować ale i bez tego się zagoi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stokrotka120    168

Dzięki bardzo za odpowiedź ;) Pierwszy raz z czymś takim się spotkaliśmy. Raczej nic go nie nadepnęło, bo stoi sam, jałówka jest uwiązana daleko i nie mają bezpośredniego kontaktu. Baliśmy się że to może jakiś wirus, bo ostatnio krył krowy sąsiadów. A jeszcze takie pytanie, czy to prawda, ze może być bezpłodny? To nasz rozpłodnik i nie wiemy, czy będzie się nadawał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ja także myśle, że powinno się to samo zagoić, ale tak na wszelki wypadek warto pozostać w kontakcie z weterynarzem i stale obserować narządy rozrodcze byka. Oczywiście daj też znać na forum czy aby na pewno wszytsko jest już w porządku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stokrotka120    168

Niby się zagoiło, ale jak ostatnio kryliśmy krowę to znowu zaczęła lecieć krew. Może za krótko czekaliśmy z tym, aż się wszystko tam wygoi. Byk nie przestał jeść co nas cieszy, niedługo zostanie prawdopodobnie sprzedany. Ale zanim to nastąpi sprawdzimy jeszcze raz czy się na pewno nie nadaje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konteno    1063

znajomy miał podobną sytuację , tylko że kilka byków chodziło razem w kojcu w oborze rusztowej , byk też w wieku przedsprzedażowym a że chodziły luzem to i "robiły co chciały", całe szczęście że ubojnia przyjęła zwierzę z taką sytuacją 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stokrotka120    168

U nas się zagoiło, ale baliśmy się kryć krowy że znowu coś się stanie i został sprzedany.
@up, dobrze że przyjęli, ale w sumie takie coś nie ma chyba wpływu na mięso ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek026    8

kiedyś miałem przypadek że byk skaleczył się o wygrodzenie, było coś tam podwiązane drutem i o to się zranił dostał wtedy antybiotyk i wet płukał mu tam jakimiś strzykawkami narząd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×