Skocz do zawartości
Sashimo

Czy mogę otworzyć hodowlę królików ? "Nowicjusz"

Polecane posty


Sashimo    0

Witam wszystkich hodowców :)

 

Pytanie jest proste czy dam radę otworzyć własną hodowlę mając do dyspozycji 2 budynki gospodarcze "stare" ( budynki mają ok 40lat) ale są w dobrej kondycji czyli po prostu się nie walą. Na pewno potrzebowały by remont nowa instalacja elektryczna + woda.  Budynki są podobne o wymiarach około 10mx20m oraz  7x15m. Oba budynki podzielone na spichlerz, bojko, stajnia oraz strych

 

Pole jakie posiadam to wokół gospodarstwa 5ha w tym 3,5ha w jednym kawałku a 1,5ha w mniejszych kawałkach dodatkowa 2ha w mniejszych kawałkach ale to w innej wsi 

 

Sprzęt i tutaj jest problem bo posiadam tylko

 

Quada 850 Can-am z przyczepką z kiprem (taki zestaw gospodarczy)

 

Oraz WV Transporter (T5) z przyczepką dwu osiową na kt. B+E (do przewozu ziarna i innych jak znalazł )

 

Co do koszenia itp. mam sąsiada który ma sprzęt taki jak traktor, balarkę, kostkarkę itd. żyjemy bardzo dobrze i powiedział, że jak pomogę mu to on mi :)

 

Czyli coś tam mam ale wolę zapytać was czy przy takim czymś dam radę hodować króliki zarobkowo czy to mało, a jeśli tak to ile dam rady ?

 

O zbyt i zarobki nie pytam bo to kwestia znalezienia samemu (czym lepszy zbyt tym więcej zarobię) 

 

Z tego co czytałem przy 100samicach oraz 10 samcach można wyciągnąć 14tyś zł rocznie zarobku czy to prawda ?

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wiadomość z agroFakt.pl


Sashimo    0

No bardziej hobbystycznie nigdy na dużą skalę normalne, że nie zaczynał bym od razu od tej 100 na początek może ogarną bym z 30 tylko bardziej chodziło mi o to czy zaplecze mam wystarczające

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



jonek98    883

Tego ci akurat nie powiem bo się tym nie interesuje.Lecz zawsze trzeba zrobić bilans plusów i minusów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


 Rade  powinieneś dać tylko podstawowe pytania to czy chcesz rejstrować hodowle w związku? (króliki z rodowodami są droższe)   oraz co chcesz robić z nimi tj. sprzedaż jako młode, do dalszej hodowli czy z przeznaczeniem na mięso? 

Króliki to nawet dobra alternatywa na takie powierzchnie . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Ansja    343

Fajny pomysl,ale jednak przychodzi okres pomoru i trzba pilnowac i uchronic je stosujac antybiotyki i szczepienia zapobiegawcze,bo wzystkie szybko padna i nic nie zostanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


No wiadomo , najlepiej zacząc od paru sztuk i stopniowo powiekszac stado podstawowe . Choroby są najgoresze  , u mnie w okolicy szaleje pomór i myksomatoza a to jest niebezpieczne dla każdej hodowli . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sashimo    0

Oczywista sprawa, że zacznę od 3 samic + samiec :) i zobaczę jak to będzie. Obecnie jestem w trakcie budowania klatek dla rasy nowozelandzkiej białej. Pomysł na klatki mam obecnie taki 100cm szerokoścx70cm głebokośćx40 wysokość i to będą klatki dla matek. Dodatkowo obmyśliłem żeby podłogę obić im blachą ocynkowaną dla wygodniejszego czyszczenia i dezynfekcji klatek.

 

Produkcja na mięso a co lepsze na wystawy bym puszczał tak dla zabawy :)

 

Zbyt mięsa przy tak małej hodowli to :

 

- użytek własny (smakują mi te pluszaki )

- sprzedaż klientowi indywidualnemu znam kilka osób które lubią swojskie mięsko

 

Jak by było wszystko fajnie i hodowla by się powiększyła to zbyt miał bym w :

- w własnej restauracji liczę jak bym sprzedał 10kg tygodniowo przez restaurację to był by z tego ładny pieniądz :)

- skórki z królików również na sprzedaż

 

 

przy dwóch pierwszych punktach ubijać je mogę własnoręcznie do restauracji będę potrzebował rejestrację hodowli oraz ubój w ubojni (wymogi sanepidu) przez co w późniejszym czasie będę musiał się dowiedzieć co i jak z rejestracją itd.

 

co do skórek musiał bym się dowiedzieć ile kosztuje wyprawienie oraz ile kosztuje uszycie z takiego futerka czegoś co można było by sprzedawać

 

obecnie takie plany mam :) plusy jakie widzę to takie, że sprzedaję bezpośrednio do konsumenta przez co zyski będą lepsze, minusem jest brak doświadczenia z większą hodowlą królików ( mimo tego dokształcam się obecnie w teorii po przez internet)

 

PS: dodatkowo mam baranki kameruńskie z którymi robię podobnie, mięso na restaurację i ludzie sobie chwalą więc może z królikami też coś wypali

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


marju12    43

Fajny pomysl,ale jednak przychodzi okres pomoru i trzba pilnowac i uchronic je stosujac antybiotyki i szczepienia zapobiegawcze,bo wzystkie szybko padna i nic nie zostanie.

czesc piekna milo cie i tu widziec :)

 

 

kolego pierwsze to zaczyna sie od zbytu !!!!!!!!! naucz sie tego 

 

moja rada nie pchaj sie w krolika nie ma komu sprzedac .byla fajna ubojnia w rymanowie gs ale zamkneli .

teraz nie ma komu sprzedac pewnie  zebys wiedzial ze zawieziesz i masz po takiej czy innej cenie ale masz a prywatny dzisiaj chce a jak zadzwonisz za miesiac to moze ci powiedziec nie chce teraz a ty masz np 1oo0 sztuk ktore codziennie je pasze.tak to wyglada

ja mialem krolika i zrezygnowalem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pawlo621
      Witam, szukam osób które posiadają  pewną wiedzę na temat sprzedaży królików bądź tuszy do masarni. Szczególnie jestem ciekawy wymogów i opłacalności związanych z owym interesem. Zaznaczam że nie chce prowadzić sprzedaży na dużą skalę. Na razie pytam z czystej ciekawości. 
      Zapraszam do dyskusji.
      Pozdrawiam. 
    • Przez burtek
      Witam serdecznie,
      w swoim nabytym nie dawno gospodarstwie posiadam 3 duże psy (dwa bernardyny i jeden owczarek niemiecki). Psiaki karmie resztkami z jedzenia, chlebem oraz kupuje im kości z mięsem z masarni. Chciałbym jeszcze kupić im karmę, aby poprawić ich wygląd. Jaką dobrą i tanią karmę polecacie dla psiaków? Jak Wy karmicie swoje psy?
    • Przez Ferdek07
      czy ma ktoś takie urządzenie czy jest dokładne i czy można zwykłym krawieckim centymetrem zmierzyć i obliczyć masę bydlęcia
    • Przez Lupek
      Czy ktoś zajmował się tym, co o tym sądzicie?
    • Przez Rozwojowiec
      Witam, chciałbym poruszyć temat hodowli która nie wymaga dużo czasu i jest opłacalna. Myślę nad kurkami na wolnym wybiegu oczywiście pod produkcję jaj.. chciałbym mieć od 200-400 kur mam działkę, budynek to nie problem. Chciałbym się dowiedzieć czy to dobry pomysł i jakie są nakłady jakie zyski. Mam jeszcze jeden pomysł taki jak świniodziki.. czytałem że są z tego dobre pieniądze tylko ile zwierząt trzeba było by hodować żeby zarobić a nie dokładać i dokładać jak to w rolnictwie bywa. Wiem że hodowla ich jest nielegalna, ale rozmawiałem z wujkiem leśniczym i mówi że nikomu to nie przeszkadza i nikt tego u nas nie sprawdza. Mógłbym odrodzić Las i trzymać swiniodziki właśnie tam.. skoro mieszkały by w swoim naturalnym środowisku to czy dużo paszy było by im tam potrzeba ? A może kury i świniodziki na jednym wybiegu widziałem takie rozwiązanie. Jeśli macie lepsze pomysły na hodowlę innych zwierząt (bardziej opłacalnych) to proszę o propozycje. Zapraszam do dyskusji. Łódzkie.
×