Skocz do zawartości
krecikuryn

problem z łożyskami w agregacie vento firmy grano-system

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
krecikuryn    4

Mam pytanie do użytkowników agregatu uprawowo siewnego vento firmy grano-system, a mianowicie bardzo szybko zużywają się łożyska na przednich wałkach... wytrzymują mniej więcej 35 ha i do wymiany. Co prawda firma wysłałą drugi komplet łożysk ale po 35 ha problem znów się pojawił. Czy u kogoś wystąpiły takie usterki czy to odosobniony przypadek??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymong1234    24

Jeżeli łożyska na zamianę przychodzą razem z piastami (takie zielone piasty z łożyskami NN producenta) to pewnie jest ten turecki syf któryego jest pełno w sklepach. Jeżeli tak jest to kup lepsze łożyska timkena, skf, fag Ina lub chociaż polskie fłt czy ppl. Takie łożyska pochodzą parę lat na pewno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

krecikuryn    4

Nie dociskam wału przedniego ... chodzi cały czas na pływającym, a łożyska przysyłają właśnie w zielonych piastach i to tu szukałbym przyczyny. Martwi mnie tylko takie podejście do sprawy producenta, chcą mi znów przysłać komplet łożysk w zielonych piastach i czekać aż skończy się gwarancja a wtedy martw się sam. Dziadostwo!!!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam to samo od września się bujam z firmą Agronom na wymianę łożysk w przednim wale. Podobnie jak założyciel tematu tak samo po 20ha i smarowaniu codziennie przed wyjazdem w pole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek1296    63

Nie dociskam wału przedniego ... chodzi cały czas na pływającym, a łożyska przysyłają właśnie w zielonych piastach i to tu szukałbym przyczyny. Martwi mnie tylko takie podejście do sprawy producenta, chcą mi znów przysłać komplet łożysk w zielonych piastach i czekać aż skończy się gwarancja a wtedy martw się sam. Dziadostwo!!!

 

A co się dziwisz, jaki producent, takie podejście. Będziesz miał nauczkę, że w wyrobach " made in stodoła" tak właśnie wygląda jakość.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RobertN    0

Dziwna sprawa, u mnie w grano vento posiane około 250ha smarowane co 30 ha i jeszcze żyją

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krecikuryn    4

A z którego roku masz agregat?? Bo coś mi się wydaje , że producent ostatnio zaoszczędził na łożyskach i stąd problemy...(znajomy ma z 2012 i wszystko w porządku)   tylko, że nie chce się do tego przyznać. Dla mnie firma jest spalona... agregat sprzedałem i nie chce mieć z nimi nic do czynienia.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mam agregat 04 2016... producenta łozysk nie sprawdziłem tych co mam, na dniach powinien byc serwis od przedstawiciela.

W gwarancji masz jasno zapisane ze naprawy mają być wykonane w terminie 14 dni. na cześci konstrukcyjne i inne.

 

Postawiłem sprawę jasno łącznie ze spisaniem oświadczenia, że usługa wymiany łożysk ma być wykonana w terminie 14 dni od dnia dzisiejszego czyli daty oświadczenia.

 

Nie daj sobie wmówić: " masz pan łożyska i se je wymień, bo my zajęci bo ciagniki kręcim"

 

Pozdrawiam firmę Grano System dumnie piszą 3 lata gwarancji a w karcie gwarancyjnej już rok od daty wydania sprzętu.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krecikuryn    4

No właśnie być może dlatego twoje łożyska się jeszcze trzymają. Albo po prostu u mnie krzywo były wspawane czopy wałków i stąd takie szybkie zużycie łożysk. Sprzęt nie jest drogi więc można takie rzeczy wybaczyć... ale podejście do tematu firmy grano system to już totalna arogancja i chamstwo!!! kupiłeś to fajnie a potem radź se sam a najlepiej to sp.....aj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    287

czytam i niewierze  ,znawcy ,co jeden to lepszy (bez urazy) łozyska stosowane w tych agregatach nie są smarowane jak niektórzy pisza są szczelnie zamknięte a ich zywotność zalezy od ilości smaru wciśniętej przed złożeniem ,ta kalamit-ka smaruje pierścien zewnętrzny łożyska aby nie wyrabiało sie w wahliwej obudowie która niweluje własnie naprężenia wału i krzywo wspawane czopy (choć to niedopuszczalne lecz sie zdarza)

co do gwarancji i wymiany przez serwis ,Krzycho nie wiem czy bys czekał 14 dni w sezonie na wymianę ,(bo ego nie pozwala ),jak terminy siewu gonią 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krecikuryn    4

Skoro kolega sugeruje że łożyska powinny padać po 30 ha to gratuluje podejścia do tematu. Użytkownika nie obchodzi co się smaruje .. łożysko czy pierścień ...instrukcja oznajmia żeby smarować to się smaruje. Założyłem ten temat bo nigdy w żadnej maszynie nie zdarzały mi się awarię po takim przebiegu i żaden producent tak nie olał tematu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    287

Nie sugeruje źle mnie zrozumiałeś ,zakładają chiński bubel i nic nie zrobisz dopuki nie zastapisz go czymś lepszym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

czytam i niewierze  ,znawcy ,co jeden to lepszy (bez urazy) łozyska stosowane w tych agregatach nie są smarowane jak niektórzy pisza są szczelnie zamknięte a ich zywotność zalezy od ilości smaru wciśniętej przed złożeniem ,ta kalamit-ka smaruje pierścien zewnętrzny łożyska aby nie wyrabiało sie w wahliwej obudowie która niweluje własnie naprężenia wału i krzywo wspawane czopy (choć to niedopuszczalne lecz sie zdarza)

co do gwarancji i wymiany przez serwis ,Krzycho nie wiem czy bys czekał 14 dni w sezonie na wymianę ,(bo ego nie pozwala ),jak terminy siewu gonią 

 

Tomek tu nie o to chodzi, zapłaciłem za maszynę i jest gwarancja w której jasno określają jej warunki a więc niech się do nich stosują.

 

Wielki napis 3 lata gwarancji a karta gwarancyjna 1 rok.

 

Podejscie np Pottingera jest całkiem odmienne.

Pare razy sie zdarzyło, że dzwonili do mnie i chcieli jakąś cześć dać do laboratorium w celu określenia wytrzymałości po pracy w określonych czasookresach.

 

Podobnie masz podejscie do maszyn na zachodzie gdzie serwis Ci przyjedzie na gwarancji i naprawi na polu. Bądź jak nie mogą tego naprawić to masz maszynę zastępczą.

 

 

Edytowano przez krzycho12316

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    287

masz racje ,lecz w polu u nas ,u rodzimych producentów sie tego nie doczekasz niestety ,zmierzam do tego ze lepiej czasami samemu wymienić raz i miec spokój na lata niz użerać się z producentem

sam robie takie agregaty ,odpukać nikt nie dzwonił ze cos się popsuło i to mnie cieszy

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem Tomek :)

Ja wychodzę z taką zasada już teraz, że im więcej to reklamujesz w telewizji gazetach o jakie to zaj.... to wychodzi że to najgorszy chłam.

Przykład wcześniej miałem Henryka Batyry agregat uprawowy to nadal mi służy od 2004 i dopiero w 2014 wymieniałem łożyska. A tak w między czasie to były dwa spawania tego agregatu ale co się spodziewać kosztował wtedy 3tys a za grano teraz zapłaciłem prawie 10 tys i łożyska po około 20 ha padły no ludzie :)

I co Kraśnik przejęli i już łożyska każde to wielki szit :)

Poprostu każdy wciska byle co by zarobić jak najwięcej. ale nie o to tu chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×