Skocz do zawartości
Smitty

Rozwój Gospodarstwa

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Smitty    3

Witam!

Z racji tego że jestem nowym użytkownikiem AF chciałbym się z wszystkimi przywitać. ;)

Więc sprawa wygląda tak:

Posiadam gospodarstwo 4 ha (3 ornego (klasa III i IV) i 1 łąk z czego te łąki są bardzo zaniedbane)

Z maszyn posiadam:

Ursus C-360

Pług 2 skibowy

Siewnik konny przerobiony oczywiście na zaczep do ciągnika

Rozsiewacz Lej

Przyczepę 

Śrutownik Bąk z silnikiem

 

Budynki:

Stodoła z 2 sklepiskami 

Chlew z kojcami dla świń i kojcami dla krów.

Nad Chlewem znajduje się jeszcze 1 sklepisko i magazyn na słomę i siano

 

Zwierzęta:

Posiadam kury (25 szt) i króliki (10 szt) ale to tylko tak dla hobby

 

Moje pytania brzmią:

Jak rozwinąć to gospodarstwo?

W jakim kierunku dobrze jest się rozwijać?

Co dokupić do parku maszynowego?

 

Z góry dziękuje za wszelkie rady i proszę o powstrzymanie się od pisania postów typu: Lepiej oddaj to w dzierżawę albo sprzedaj!

Mam duże a wręcz bardzo duże chęci do rozwinięcia gospodarstwa.

Jeśli to zły dział proszę o przeniesienie.
 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Mij168    12

Chlopie nie pchaj sie w rolnictwo. Znajdz jakas spokojna prace i pracuj. A pole rob dla hobby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smitty    3

Bratrolnika: Pracuję od 7 do 16 od pn-piąt. Pieniążki zawsze jakieś można załatwić

Gospodarhz: Ziemniaki na moim terenie odpadają. Każdy sadzi dla siebie.

 

Ziemniaki u nas praktycznie każdy sadzi sam dla siebie

Edytowano przez Smitty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FranasNH    31

Trzoda teraz to kiepska sprawa... mleko też niezabardzo. Chyba że chodowałbyś opasy, ale to długa robota i kosztowna dosyć, bo zakupić zwierzęta, odczekać aż urosną i dopiero policzyć zyski to jednak trochę zniechęcające :) Ale fajnie, że ktoś chce się zająć prowadzeniem małego gospodarstwa, zawsze podziwiam takie osoby które na kilku hektarach dzięki ciężkiej pracy zawsze coś osiągną :) Życzę dużo szczęścia w rozwoju gospodarstwa ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    164

to chyba tylko jako hobby po pracy z jakiego rejonu jesteś jeżeli masz pojęcie i doświadczenie w rolnictwie to ja bym proponował tak jak masz możliwość to bierz ziemię w dzierżawę tak żebyś sam obronił tym sprzętem co masz dochodowe są owoce miękkie truskawki maliny ale bardzo pracochłonne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gospodarhz    12

w moich rejonach sadzi sie wczesne kartofle , przykrywa włóknina i folią , kopie sie końcem maja i ceny sa po 3zl i idzie sie dorobić wtedy ale trzeba miec auto , kombajn , i zainwestować w wloknine. jednakże zysk z ha potrafi dojść do 30 tyś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1863

Jak siedzisz w robocie dzień w dzień po 9godzin to co ty chcesz pole obrabiać? Jeden rok porobisz i ci się odechce. Osiem pole zbożem, najmniejszy nakład pracy i jakiś skromny dochód, chyba że masz w okolicach mleczarzy, niektórzy w moich okolicach sieją kukurydzę i sprzedają na pniu, cena ok. 3-4tys.zl za ha
Piszesz ze pieniądze można załatwić, znaczy ze nie masz, wiec jeśli masz brać kredyt i ładować w zaniedbana ziemię, to daj sobie spokój, bo ta ziemia zacznie przynosić zyski za 4lata, akurat wtedy gdy Cię komornik będzie juz licytowal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marco82    34

nie ma jednej konkretnej recepty na sukces, rolnictwo to loteria albo cos wyjdzie albo nie a żyć tak czy siak jakoś trzeba. Cały czas sobie stawiam według moich możliwości  wysoko poprzeczkę  bardzo dynamicznie zarządzam gospodarką wszyscy w domu a jest nas 4 od wczesnych godzin porannych chodzimy na obrotach do zachodu słońca. potem robi się prace przy żarówce mało kiedy nawet jest czas coś zjeść w południe czy wieczorem i idzie się spać głodnym,. Niezliczone nedziele kiedy się do południa szykuje towar do skupu bo jak nie zrobimy to już za tydz nie ma się co pokazywać bo innych nie brakuje Czasami nawet zapominamy jaki to dziś jest dzień środa czy wtorek.  uprawy wspomniane przez kolegów wyżej ziemniaki z pod tuneli perferkowe włókniniy i polne truskawka borówki maliny pomidory ogórki tytoń zboża kapusty mógłbym tak wymieniiać godzinami co było sadzone co jest a co będzie i ręce opadają jak przyjdzie podsumować dany rok. Jest tak duży wkład w nawozy opryski paliwo opłaty ubezpieczenia awarie sprzętów że niekiedy już robimy tylko aby zwróciło się choć trochę wkładu zapomiinając o zarobkach. Niekiedy bierze się kredyt aby spłacić kredyt bo jak gradobicie to pozamiatane co z tego że ubezpieczenie jak to nawet na zaoranie upraw nie wystarcza a za co kupić chleb. Nie chodzi mi o jakieś zrażanie czy coś ale takie są realia, Jako młody rolnik jest się pionkiem wśród innych. Dobre kontakty  znajomości z podmiotami skupującymi to kasa ona ustawia wszystko logiczniei układa sytuację w całość.nikt nie pyta czy ją masz czy nie ma być i koniec jak jej  nie masz to z tobą koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fugeo    9

Nie ma co się oszukiwać, ale przy takim areale ja na Twoim miejscu nie zawracałbym sobie głowy rolnictwem nawet jako hobby/dodatkowe zajęcie.

Koszta nawozów, oprysków czy chociażby nasion mogą i raczej na pewno przewyższą wynagrodzenie z tych 4ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×