News
solek01

OPRYSKIWACZ RĘCZNY ELEKTRYCZNY

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
extrabyk    2505

Cena niska ale wszystko co ma w opisie Bass Polska nie ma nic wspólnego z Polską i jest to Chińska tandeta. Jeśli masz dużo do pryskania tego typu sprzętem to lepiej kup coś konkretnego i może nawet warto pomyśleć o napędzanym spalinowo ale jeśli potrzebujesz dość rzadko i na małe powierzchnie to już lepiej kupić plecakowy ale z pompą ręczną.

Nie wiem czy jeszcze ta firma istnieje ale była kiedyś taka firma jak Kwazar i robiła opryskiwacze o różnej pojemności. Przez wiele lat użytkowałem 12 litrowy i zero problemów a gdyby coś padło lub się zgubiło to w każdym sklepie ogrodniczym były części do tych opryskiwaczy. Do chinola nie kupisz nic i nigdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
solek01    41

Właśnie chodzi o to żeby nie pompować ręcznie, spalinowy odpada , Kwazar jak najbardziej istnieje i ma taki opryskiwacz tylko że za 900zł i w tym cały problem bo napewno wybrałbym kwazara.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

extrabyk    2505

Rozumiem Twój ból bo sam przecież też często staje przed wyborem ale kupić aby kupić a potem mieć problem to też problem. Kwazar robi porządne opryskiwacze. Widziałem kiedyś ten elektryczny ale nie był mi aż taki potrzebny więc kupiłem ręczny. Jeśli plecakowy ręczny dla Ciebie odpada to znaczy, że sporo masz do pryskania więc tym bardziej nie ma co się pchać w chinola. Jeśli dobrze pamiętam to Kwazar miał wymienne akumulatory i można było do roboty wziąć drugi na zapas jak dużo pryskania. Druga sprawa to pamiętaj,że elektryczne nie mogą pracować w sposób ciągły bo padnie silniczek. Więc jeśli ma być tanio to tylko z pompą ręczną a jak drogo to spalinowy...chyba, że chcesz sąsiadowi w nocy coś roudapem popryskać to rozumiem,że ma być cichy :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
solek01    41

Teść na stare lata szuka udogodnień, ma jedno pole 0,5ha porzeczki, oddalone 15-20km na które mu się znudziło jeździć ciągnikiem i wymyślił że weźmie sobie wodę w bańki i taki opryskiwacz da sobie na wózek i będzie pryskał. Jak chce niech próbuje może akurat się uda, 250zł też nie majątek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
extrabyk    2505

W takim wypadku to może być dobre rozwiązanie no i jak nie wypali to tej kasy tak nie szkoda. Obawiam się tylko o to czy prądu w akumulatorze wystarczy żeby to opryskać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Pajej
      Miał ktos styczność z takim? jak sie sprawuje, jak z dokładnością oprysku i czy polecacie?
    • Przez Davidmix
      Witam posiadam Rozpylacze płasko strumieniowe uniwersalne.Czy jest sens wymienić je na eżektorowe dwustrumieniowe czy tam antyznoszeniowe?
      Są jakieś lepsze efekty zabiegu?
      Potrzebuje takie praktyczne co wykorzystam je do Herbi,Fungi czy do dolistnego.
    • Przez Vril
      Witam
       
      Chciałbym Was poinformować że już zaczeli wypłacać dopłaty -ja wczoraj dostałem
      Kasa na koncie więc postanowiłem ją zainwestować w opryskiwacz i tu prośba do Was o poradę który wybrać .
      Założenie jest takie że opryskiwacz ma mieć zbiornik 1500-1600 l i belke 15m pracować na powierzchni 60 ha x średnio 4opryski na ha daje nam
      240 ha rocznie.
       
      Znalazłem takie oferty:
       
      Krukowiak -Apollo wesja standart ok. 33000 brutto
       
      Pilmet wersja -1600 + pełna hydrałlika i elektryka zaworów ok.54000 brutto
       
      Bury Pelikan FUll wypas (pełna hydrałlika i elektryka zaworów ) ok.44000 brutto
       
      Dodam że jestem na vacie więc sobie go odlicze.
       
      Proszę Was o porade bo mam mętlik w głowie i nie chcę kupić bubla
       
      nikt nic nie poradzi ?
    • Przez JohnJelonek
      Witam,
      na dniach będziemy kupować opryskiwacz, większość rzeczy już mamy wybrane co i jak.
      Ostatnia rzecz, której nie jesteśmy pewni to sterownik - komputer.
      Opcje są następujące:
      - bravo 180 - 9200zł dopłaty
      - muller spraydos bez obsługi hydrauliki opryskiwacza - 10300zł dopłaty
      - bravo 300 - 10300 dopłaty
      - muller duży z obsługą hydrauliki opryskiwacza - 12800.
       
      Czym tak praktycznie różnią się te opryskiwacze?
      Które funkcje to tylko wodotryski a które warto mieć?
    • Przez andzin
      Czy ma ktoś opryskiwacz Biardzki ze Zbuczyna. Jak się spisuje. Chcę kupić taki 600l czy warto bo cenowo nie drogo chyba coś około 3tys. Czekam na opinie.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.