Skocz do zawartości
News
Krisek

Podatek za wode , absurd czy dbanie o zasoby

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Krisek    15

Stawki :

15 gr za m3 wody z rzeki

30 gr za m3 wody np: ze studni głębinowej

Obowiązkowe posiadane zaplombowanego licznika przez uprawnione do tego osoby + kontrole na miejscu Sytuacja może wpłynąć negatywnie na gospodarstwa które czerpią najwięcej wody czyli gospodarzy z  produkcją roślinną. Kto myśli podobnie o tym ze to absurd!.... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marco82    34

ino patrzeć jak każą płacić za powietrze że oddychamy....Uprawiam dużo warzyw i nie dość ze susza już któryś rok z rzędu i by nie woda którą mam z odwiertu to bym już dawno poszedł z torbami  to jeszcze opłaty wprowadzają. żenada kto to wymyśla...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zamiast wspierać, to oni kłody pod nogi i piardyliard
pośredników, gdyby promowali bezpośredniość i polski produkt.. ale nie ma co gdybać bo lepiej 3 razy podatek wziac niz tylko raz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonek98    1184

Złodzieje musza z czegoś zedrzeć na 500+.Gowno nie dbanie o zasob.Polska ma mniejsze zasoby wodne niż Hiszpania gdzie sporo mniej pada niż u nas.Nieracjonalna gospodarka zasobami wodnymi przynosi efekty,osuszyli bagna wód gruntowych praktycznie nie ma,u nas niektórzy nawet z glebinowek nie mają co ciągnąć bo wyschło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    63

Dbanie o zasoby nie jest to żadne. Na rzekach progi są w rozsypce, tam nie ma, lub przepuszczają wodę. Jak ty nie zużyjesz wody do nawadniania, to spłynie sobie ona do Bałtyku. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonek98    1184

Dokładnie służy we fatalnym stanie,rowy pozarastane krzakami,wszedzie syf.A spółki wodne,cie komornikiem stracą jak im nie zaplacisz,za nierobstwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Na naszym terenie Czesi wiercą studnie głębinowe (w Czechach jest to zabronione!) nawet tam, gdzie kopana by wystarczyła. Teoretycznie nie wolno im wiercić głębiej niż 30 m, ale to robią i wystawiają fakturę na 28-29 m. Efekt? Studnie kopane wysychają. Wtedy przyjeżdżają Czesi i robią odwiert po 250 zł/m, i śmieją się z durnych Polaków, którzy nie potrafią zrozumieć, czemu ich studnie wysychają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

taa chorzy ludzie, Izraelowi oddają wodociągi itd nawet już nic polskiego nie ma tylko długi ja to jebiemy brać rodzinę i jechać za granicę teraz u nas ukraincow pełno i mają po 14-16 zł na h i do tego hotel opłacony... wszyscy polaka chcą zniszczyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GR_Mateusz    26

jadąc za granicę niczym nie roznisz się od Ukraińców pracujących tutaj kolego. 500 + wygrało wybory i każdy kto chce żyć na poziomie większym niż socjal będzie na to płacił. wybory wygrane, elektorat musi być zadowolony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Unia kłody pod nogi rzuca, do tego rząd, na targu sprzedają węgiel zagraniczny po 600-700zł/t a żeby na polskim(o tej samej kaloryczności) zarobił to minimum 1000 zł/t dlaczego przyjdzie prywaciarz i nagle wszyscy czemu tak tanio? bo się za robote wziął nie ten co ma wysokie krzesełka w rodzinie a ten co potrafi i ma ciekawe pomysły. W świętej pamięci hodowli w Janowie Podlaskim będzie grzanie stołków. A na koniec się dziwią czemu ludzie uciekają i dlaczego jest coraz mniej małych gospodarstw. Czapa lodowa jest cyklicznia a nie spowolniona dzięki za***nym katalizatorom, dpfom srefom itp.
Dla uprzedzenia, tak wylałem się i jest mi lepiej.
Widzieliście słynny francuski strajk? rolnicy na 5 lat do więzienia poszli ale efekt jaki, nagle się opłacać rolnictwo zaczęło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marco82    34

no założą na wężu za pompą i płać może jeszcze za konserwację..... chcą kasy na 500+ a niech że się czepiają innych zlodzieji a nie i tak już gnębionych od dawna rolników. Na roli to można się teraz tylko garba dorobić i to konkretnego jeszcze. Od czego płacimy zawyżone podatki?????.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
90daniel    14

Jak to wejdzie to. Wystawiam gospo w dzierżawę i idę do roboty. Nawadniam 90%pól  pompa w sezonie chodzi prawie na okrągło wiec już są ogromne koszty prądu a teraz jeszcze woda dojdzie to pier**li.. taki biznes. Cebula 10gr/kg marchew 20gr/kg kapusta tak samo buraczek podobnie wiec nic tylko skakać z radości :(

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Nie założą. Ale jak Cię złapią, to dowalą taką karę, że sam będziesz prosił, żeby założyli. Rząd potrzebuje kasy, to, że ileś tam ludzi straci wszystko - ich pech.

 

Wszystkie (istotne) stanowiska zostały obsadzone na nowo, to że przez ludzi, którzy często nie mają pojęcia o dziale, którym kierują, to dla kacyków nieistotne. Problem w tym, że część z tych nowych będzie się chciała "wykazać", wymyślając rozmaite przepisy, wytyczne i rozporządzenia. Konsekwencji swoich decyzji nie są w stanie przewidzieć, ale to nieistotne (i tak ktoś inny za to zapłaci), ważne, żeby się podobało kacykom.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    172

ja mieszkam nad wisla od urodzenia, niedaleko od wodowskazu, niedlugo branie skali od dna, na piechote mozna spokojnie przejsc,  a wy pieprzycie glupoty o polityce, za pare lat nie bedzie wody do picia a co dopiero mowic o podlewaniu. mam w kolo pare rzeczek tam praktycznie same scieki plyna, w jednej. to sie mozna myc bez mydla z oczyszczalni sciekow wszelkie detergenty plyna-warzywa by sie pieknie blyszczaly gdyby nia podlewac........

w argentynie pod soje juz ciagna z 300m i co roku musza dokladac rur, to samo w usa -zbiorniki artezyjskie tworzone przez tysiace lat juz sie koncza.


buk, humor ,seks ,rokendrol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    63

Jak już napisałem wyżej. Co z tego, że ograniczą podlewanie jak woda i tak spłynie do Bałtyku? Bez rozbudowano systemu tam i zapór, nie powstrzymamy deficytu wodnego nowymi podatkami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Rzecz w tym, że tzw. politycy mogliby przeciwdziałać stratom w gospodarowaniu naszymi zasobami wodnymi, ale nic (lub niewiele) w tym kierunku robią.

Na to, ile wody jest w Wiśle, mają wpływ jej dopływy. One z kolei są uzależnione od stabilnego spływu wód ze swoich źródeł.

Skoro od lat olewamy gospodarkę leśną i wodną, to nie ma się co dziwić, że mamy albo powodzie, albo susze.

Politycy chętnie wystąpią przed kamerami, żeby powiedzieć jak pomogą powodzianom, ale nigdy nie powiedzą, że ta powódź była skutkiem ich braku działania/zrozumienia problemu. Zawsze są ważniejsze cele. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    63

Powodzie, to już zaniedbania całych dekad, bo raz bak zbiorników, dwa pozwolenia na budowę w obrębie terenów zalewowych. Jeśli się jakieś tereny pod zabudowę przeznacza, to należałoby je zabezpieczyć. Jak się nie ma na to kasy, to nie powinno się tam planować osiedli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Ja nie twierdzę, że zaniedbania są wyłącznie po stronie obecnego rządu. To trwa od dekad..., rzecz w tym, że wciąż nikt nic nie robi, by to zmienić, a na dokładkę psują to dalej.

Nakładanie opłat za korzystanie z wody (rolnicy mają być wykluczeni) nie rozwiązuje problemu. Jego rozwiązanie tkwi u źródeł (w dosłownym tego słowa znaczeniu).

Mam znajomego, którego pracą magisterską ( w 70- latach) była symulacja powodzi w wyniku opadów w Czechosłowacji i południowej Polsce. W 1997 ich symulacja sprawdziła się bardziej, niż ktokolwiek mógłby się tego spodziewać, a bazowali na badaniach z 1934-25 roku...

Nasze Starostwo Powiatowe wydaje zgodę na budowę na terenach zalanych w 1997 roku, nie robiąc nic, by te tereny zabezpieczyć... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marco82    34

ja mieszkam nad wisla od urodzenia, niedaleko od wodowskazu, niedlugo branie skali od dna, na piechote mozna spokojnie przejsc,  a wy pieprzycie glupoty o polityce, za pare lat nie bedzie wody do picia a co dopiero mowic o podlewaniu. mam w kolo pare rzeczek tam praktycznie same scieki plyna, w jednej. to sie mozna myc bez mydla z oczyszczalni sciekow wszelkie detergenty plyna-warzywa by sie pieknie blyszczaly gdyby nia podlewac........

 

 

Co ty chłopie wypisujesz. tak się składa że ja też mam domek nad wisłą koło rybitw i  jak robili stopy pod most na s7 to 2,70 m wody było  20 m szerokości było to w największą suszę w okolicy w lipcu. i wisła mu wysycha...... Ścieki również nie płyną a zwłaszcza żadna piana czy coś takiego...wiec nie pisz bzdur bo z takich rzek jak wisła jest zakaz od zawsze brać wodę.....

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    172

ciekawe skad pije wode caly slask i warszawa-moze masz jakies najnowsze informacje bo jeszcze wczoraj pili z wisly. scieki nie plyna -od kiedy bo dzisiaj ok 19,30 jeszcze plynely ,pozniej juz wisly nie widzialem. ja prawie codziennie przejezdzam  droga ktora prowadzi do promu co pare lat nadlewaja w dol asfaltu i znowu widac brzeg . 20-30 lat temu mogl z dwoma wozami po siano przejechac- dzisiaj wiekszych aut w ogole nie przewoza a dluzsze kombiaki to tra hakami o deski promu.


buk, humor ,seks ,rokendrol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marco82    34

Chyba się trochę pogubiłeś. Piszemy tutaj od ciągnięciu wody do podlewania warzyw z np: wisły nie do picia..... Ja jasno napisałem zakaz jest rolnikom brać wodę z głównych rzek i z mniejszych ujęć w polsce. Co do szamba w wodzie nie zaprzeczam że woda do czyściutkich należy ale to jest wyłącznie wina samych rolników bo jak ktoś kanalizacji nie ma a szambo się szybko zapełnia to zamiast wzywać szambare to przekopują rowki do rowów melioracyjnych i sobie leci albo wylewają normalnie za siate a potem po ulewie wszystko zmywa i idzie oczywiście w przypadku krakowa do wisły. Kto temu jest winien koryto rzeki? no chyba nie. Dodam jeszcze coś od siebie. Byłem z tydzień temu w krynicy zdroju i tam są sanie na kołach za koniami ciiągnięte do zwiedzania i cała trasa gdzie konie się przemieszczają jest tak zesrana że można w poślzg autem wpadnąć ale tylko do momentu ulewy bo jak przyjdzie to oczywiście droga wyglancowana czyściutka a cała gnojówa wpływa do rzeki zwanej od pokoleń Kryniczanką ( może ktoś tam był tam?) dalej już nie muszą pisać co się dzieje z tą wodą ale np: woda jana ma właściwości lecznicze 6 zł za 1.5 litry kolor jak piwo smak nie wiem nie kupiłem ale odnośnie wisły może woda też lecznicza a my nie wiemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez wojtii
      Przydało by się dać wapno na pole, tylko jakie? Wiem tylko tyle, że muszę wapnować. Ale jakie dać, ile i gdzie je kupić w okolicy Wrocławia, bliższej lub dalszej?
    • Przez AGRObombula
      witam mam pytanie czy moge pozypać wapmag wiosną na oziminy a dokładnie na jęczmień czy mo powstań negatywne skutki jakię albo pomoże ktos już zwas takie coś na wiosne na oziminy zastosował
    • Przez Churuscik
      Witam wszystkich, mam problem z chryzantemami ciętymi, od pewnego czasu zaczęły wyskakiwać żółte naloty i się powiększać z czasem, występują one na górnych liściach, dolne liście są piękne zielone. Również zauważyłem że jak by w pączkach ktoś wosku albo żywicy na kropił i tę zaczątki płatków kwiatowych zlały się , nie w całości ale w znacznym stopniu. Czy jest na to jakiś sposób, bardzo proszę o pomoc. Z góry dziękuję i Pozdrawiam.



    • Przez rolnikk70
      Witam chcę w tym roku zasiać zboża ozime systemem bezorkowym pasowym prosto w ściernisko siewnikiem mzuri. Jakie opinie tych siewów jakie wschódy i ogólnie opinie?
    • Przez master20002
      Chciałbym poruszyć temat bilansu materii organicznej.

      Skąd się wziął pomysł aby rozpocząć taką dyskusję?
      W internecie spotkałem wiele publikacji które same sobie po części przeczą. Np były dwa artukuły o kukurydzy na ziarno, w jednym pisali że przy pozostawieniu słomy z kukurydzy na polu bilans jest dodatni bo ilość resztek jest równa dawce obornika 25-30 ton.
      W drugiej napisali, że kukurydza czy to na ziarno czy na kiszonkę daje ujemny bilans ze względu na siew w szerokich rzędach, późne zakrywanie międzyrzędzi itd przez co postępuje szybka mineralizacja gleby właśnie w tych rzędach.
      Podobna historia na temat zbóż. Jedno czego nie mogę połapać to jak strączkowe mogą dać więcej materii niż taka kukurydza???

      Może wywiąże się ciekawa dyskusja na ten temat.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.