Skocz do zawartości
rivet

Nh4-75powerstar vis farmtrack 675DTn king

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Farmtrack
rivet    0

witam
 
prosze o porady w wyborze ciagnika
ciagnik pomocniczy do pracy  w gosp drobiarskim do pracy z turem(obornik, sloma  koszenie trawy)  bez prac polowych
Jestem po wstepnych rozmowach z deleramii takie propozycje:
NH4-75powerstar  rok prod 2015
-rewers elektro
-mokre sprzeglo
-szerokie  opony
-klima,otwierany dach
-obciazniki zamontowane na tylne kola
Cena wyjsciowa netto 115 tys ( plus ok 15tys za tura)
 
Farmtrack 675DTn king rok prod 2015
_rewers mech
-sprzeglo suche
-klima,otwierany dach
_tur w zestawie
-sszerokie opony
Cena  wyjsciowa ciagnika z turem 105 tys netto
 
Oba ciagniki nowe
I tu pojawia sie dylemat co wybrac? sugerowac sie cena? osobiscie sklaniam sie bardziej  ku NH. A Wasze sugestie?
Z gory dziekije za każdą podpowiedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
extrabyk    747

Zapomnij o tandecie z Farmtracka kolego i bierz tego NH ale możesz też obejrzeć Kubotę M7060 (74KM) lub 6060 (66KM). To ciekawe ciągniki i dają dużo w standardzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ursusc385    514

Tak dokładnie jako posiadacz dwóch ft radze Ci odpuść (zapraszam do galerii)  i kieruj się w stronę NH ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszC5    21

NH będzie trwalszy i dużo lepiej będzie się nim pracować.

Jak chcesz przyoszczędzić to bierz NH z serii TD.

A patrzyłeś już co ma do zaoferowania Case?

Czasami można go kupić taniej albo w cenie NH i lepszym wyposażeniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rivet    0

Tez tak mysle, że NH, tylko to bedzie moj  pierwszy nowy  ciagnik i co do cen to niebardzo sie orientuje, czy to dobra cena?


Case,nie byl brany pod uwage ale kto wie dzieki za porady

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pegaz3512    10

Ja użytkuje Case farmall 65c a nh to to samo to mogę w się wypowiedzieć. Jeżeli chodzi o pomocniczy to ok. jego dużą wadą jest tylko 4 biegi w jednym zakresie dlatego w transporcie się raczej nie sprawdzi. Bardzo wygodny ciągnik wszystko pod ręką wydajna hydraulika jedyną wpadką są dźwignie do obsługi wyjść hydraulicznych bez blokad położenia. Kabina jest dobra, wydajna klimatyzacja widoczność bardziej niż zadowalająca. Ciężko jest wymienić filtr oleju silnika. Moim zdaniem do tura może być ciut za lekki i udźwig tura jaki mi proponowano to 1200 kg. 65 KM bywa mało w uprawie. Wom ma łatwo wybierane prędkości tym 540E przydatną do rozsiewacza nawozu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal675    2

Weź też pod uwagę to że nh i case mają coś takiego jak filtr dpf lub jak to mówią ładnie dilerzy katalizator a z tym są same problemy za parę lat no i mały silnik. W farmtrac tego niema i wieksza pojemność silnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pegaz3512    10

Pod warunkiem że się zastosuje właściwy olej tzn niskopopiołowy dpf nie jest problematyczny ja miałem z tym problem bo serwis wlał nie odpowiedni mi, ale już ok filtr dpf, ma wystarczyć na 5 000 więc ok? Kubota może być ciekawą alternatywą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AgroRedziny    6

W ostatnim tygodniku rolniczym był opisywany Kioti :P Tytuł to "Tragiczny Kioti z Pronaru" czy jakoś tak (mogę się mylić co do tytułu).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszC5    21

Ja w Kioti bałbym się dostępności części.

Poza servisem pewnie nigdzie ich nie sprzedają i pamiętam że kilka lat temu użytkownicy narzekali że trzeba na nie długo czekać ale jak jest teraz to nie wiem.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonek98    869

Nh jest na adblue.Farmtrac to najgorszy szajz jaki można kupić nawet tego skręcić dobrze nie potrafią.Mysle że kubota może ciekawa być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gospodarhz    12

2 lata mialem taki dylemat , a teraz mam na podwórzu nh t4 i nie żałuję ani trochę , świetny ciągnik do lekkich robót oraz jako pomocniczy . Fajny wygląd , komfortowa i szczelna kabina , z bogatym wyposażeniem sprawdza sie znakomicie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kris94    23

Stoję przed podobnym wyborem, w przeciągu najbliższych miesięcy również planuje kupno nowego ciągnika pomocniczego 65-85KM. Ktoś wspomniał o Kioti, oglądałem go dokładnie, trochę pojeździłem na placu i na początku był moim faworytem, jak za tą cenę inne marki nie oferowały nic lepszego, ciężko było znaleźć jakieś wady. U nas mało popularny ale za granicą lub w stanach jest to dość znana marka i uchodzi za bezawaryjną więc tego bardzo bym się nie obawiał. Najgorsze i chyba to co zdyskwalifikowało go u mnie to bardzo mała pojemność  tylko 2.4 l. i 73 KM, dodatki "ekologiczne" - wtrysk CR, EGR, DPF (ale to u innych również norma), ceny części, pytałem w pronarze (niestety tylko u nich można zamówić lub też u jego dilera ale cena ta sama i ceny takich rzeczy jak pompa hydrauliczna, wspomagania, sprzęgło, szyby, wtryski czy pompa paliwa są wysokie, nawet porównując do bardziej znanych marek) i częstotliwość serwisów - nie wiem czy pronar tak sobie wymyślił żeby wyciągać kasę na serwisach czy te ciągniki są tak wrażliwe ale podają że olej w silniku wymieniać co 100mth a w skrzyni i przednim moście co 400mth a warto wspomnieć że wchodzi tam prawie 70l oleju co mnożąc po 20 czy nawet nieco więcej za litr pokazuje ile może kosztować serwis, do samej pracy, komfortu, zmiany biegów, rewersu nie miałem zastrzeżeń i ciągnik bardzo mi się podobał. Co do kuboty to model M6060 bardzo mi się podobał ale podejście dilera i ceny jakie proponował sprawiły że raczej jej nie kupię a że u nich też jest rejonizacja to nawet nie mógłbym dogadać się z innym dilerem. Ostatnio byłem w Case i Farmall 85 A (odpowiednik TD5 w NH) wydaje się całkiem fajny, do tego diler przedstawił dość przystępną cenę jak za model z tym wyposażeniem w czym mamy już rewers hydrauliczny, bezsprzęgłowy ale nadal na linkę więc bez zbędnej elektroniki co myślę że jest dobrym wyborem w tańszym ciągniku. Na placu stał jeszcze Farmall 65A czyli nieprodukowany już przez normy spalin 3-cylindrowy, w pełni mechaniczny ale też fajny ciągnik, ma wydajną hydraulikę i podnośnik do 3000 kg co trochę dziwi bo lepszej klasy 65C lub T4.65 mają już słabszy udźwig. Jeszcze muszę odwiedzić NH i innych dilerów i wtedy może coś zdecyduję. 

O kurka wóda - sorry za te wypociny, chciałem krócej ale jakoś nie wyszło ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gospodarhz    12

Ostatnio większy gospodarz szukał pomocniczego ciągnika do mniejszego opryskiwacza bo duży juz nie ogarnia i wybór padł na zetora majorka który kosztował śmieszne pieniądze , komfortu zbyt wiele nie ma ,Ale to solidny sprzet i jako pomocniczy jest jak najbardziej ok. A co ma robić ten ciągnik na twoim gospodarstwie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kris94    23

Major, i ogólnie zetory jakoś do mnie nie przemawiają, do tego ostatnio podobno podnieśli ich cenę, brak szybkiej skrzyni i wałka 540E też trochę można odczuć, to już chyba wolałbym nowego Ursusa C380M lub C382 choć na razie zbyt dużo o nich nie wiemy, za kilka lat pewnie coś więcej można będzie o nich powiedzieć. U mnie ogólnie do wszystkiego oprócz ciężkich prac (tym zajmuje się MTZ82 i pomimo braku komfortu w polu sprawdza się bardzo dobrze) a więc rozsiewacz, opryskiwacz zawieszany 1000l, jakieś prace zielonkarskie, mamy również truskawki i warzywa więc sezonowo sadzarka, pielnik, glebogryzarka a poza tym ogólnie prace z turem, jednak lżejsze (najwięcej to słoma, siano, czasem jakiś big bag czy skrzyniopalety z warzywami) oraz trochę transportu (dlatego szybka skrzynia i pneumatyka raczej konieczne) jednak dużych ładunków nie ma więc myślę ze nawet te 65km by dało radę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gospodarhz    12

To nh t4 sprawdzi sie świetnie ma wałek i skrzynie 40 :) w zależności od opon da sie i szybciej , mój akurat do 43 da rade i jeździ w transporcie tylko trzeba odpowiednio dociazyc bo na pusto ok 30kmh lubi skakac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
extrabyk    747

Z tego co piszesz, że chcesz nim robić to tylko Kubota M6060 lub M7060. W standardzie masz rewers hydrauliczny, 6 biegów głównych gdzie przy transporcie 6 bieg jest nadbiegiem i jedziesz 40km/h ze zmniejszoną prędkością obrotową silnika. Przyzwoita kabina z klimatyzacją i dobrym fotelem pneumatycznym Gramera. Dają też dobry tylny zaczep automatyczny i przednie obciążniki. Maszyna super zwrotna, mało pali a serwisy olejowe to po 50 godzinach wymiana silnikowego i filtru, potem co 500 silnikowy a co 1000 w skrzyni biegów, przednim moście i przednich zwolnicach. Ma obroty 540 i 540eko oraz biegi pełzające, które mogą Ci się przydać na przykład do glebogryzarki i innych maszyn napędzanych wałkiem a potrzebujących niskich prędkości. Trzeba tylko pamiętać, że biegi pełzające nie są do jazdy lub przeciągania czy przepychania czegokolwiek. Mam od ok. 2 tygodni model M7060 w wersji ROPS czyli bez kabiny i ciągnik jest bardzo dobry. Wcześniej miałem na testach ten model ale z kabiną i po porównaniu z innymi testowanymi ciągnikami innego raczej bym nie kupił pod moje potrzeby.

Tobie też proponuję odezwać się do najbliższego dilera. Przyjedzie przedstawiciel, pogadacie i poproś o ciągnik testowy. Wszyscy dilerzy mają ciągniki do testów. Przywożą zatankowany pod korek i taki oddajesz więc jedyny twój koszt to paliwo. Wcześniej zaplanuj tylko co i jakimi maszynami będziesz chciał porobić.

Pamiętaj też, że to jakiej marki ciągnik kupisz to jeszcze nie wszystko ważne jest też jeśli nie ważniejsze podejście dilera a z tym bywa niestety różnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gospodarhz    12

A jak z ceną tej kuboty ? I jak rozwiązana jest sprawa z tym zaczepem automatycznym ? W małych ciągnikach lubi byc tak ze uzycie walka wyklucza automatyczny zaczep. W nh t4 np zaczep podniesiony maksymalnie wysoko i tak przeszkadza w zamontowaniu wałka przy rozsiewaczu np a ściąganie linek jest denerwujące.. niby fajna rzecz , ale czy tak potrzebna ? Jak masz rozne przyczepy ,dyszle na różnych wysokościach , to i tak wysokość zaczepu musisz przestawić i fest mi to automatyzacja :D a i z doświadczenia wiem ze zdaza sie ze sprezyna przy dyszlu jest rozciągnięta i trzeba go przytrzymac na odpowiedniej wysokosci więc nie warto sie sugerować wieloma bajerami i kupowac ciągnik ze wzgledu na to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
extrabyk    747

A jak z ceną tej kuboty ? I jak rozwiązana jest sprawa z tym zaczepem automatycznym ? W małych ciągnikach lubi byc tak ze uzycie walka wyklucza automatyczny zaczep. W nh t4 np zaczep podniesiony maksymalnie wysoko i tak przeszkadza w zamontowaniu wałka przy rozsiewaczu np a ściąganie linek jest denerwujące.. niby fajna rzecz , ale czy tak potrzebna ? Jak masz rozne przyczepy ,dyszle na różnych wysokościach , to i tak wysokość zaczepu musisz przestawić i fest mi to automatyzacja :D a i z doświadczenia wiem ze zdaza sie ze sprezyna przy dyszlu jest rozciągnięta i trzeba go przytrzymac na odpowiedniej wysokosci więc nie warto sie sugerować wieloma bajerami i kupowac ciągnik ze wzgledu na to

 

W małych ciągnikach jest dokładnie tak jak napisałeś i w tej Kubocie niestety też. Zaczep odblokowuje się ręcznie bo linki nie ma mimo, że jest na nią miejsce w zaczepie. Łatwo się wiec ten zaczep przesuwa i wyjmuje gdy jest taka potrzeba...można powiedzieć, że od paru dni nic innego nie robię  :D Automatyczny ma ten plus, że bolca nie da się zgubić  :D Cena w moim wypadku czyli ciągnik bez kabiny to 106 netto ale z ogumieniem 380/70R20 zamiast 320/85R20 i 480/70R30 zamiast 420/85R30 a do tego jest to chyba jedyny ciągnik bez kabiny z fotelem pneumatycznym Gramera i dwoma podłokietnikami co przy moich przebojach z kręgosłupem jest bardzo ważne.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gospodarhz    12

A mozna wiedzieć dlaczego kupiles go bez kabiny ? Teraz kabiny sa przejrzyste , szczelne , jest klima i mozna robic w kazda pogode no i jest czysto :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
extrabyk    747

Oczywiście, że do różnych maszyn musisz zaczep dać w dół lub w górę ale jak masz automatyczny to odblokowujesz zaczep, ustawiasz na odpowiedniej wysokości, cofasz w dyszel i masz podpięte. Wychodzisz żeby podpiąć przewody i tyle. Nie musisz walczyć z bolcem bo brakuje milimetra i nie wchodzi i trzeba do kabiny lecieć żeby trochę się ruszyć itp. Przerabiam takie tematy od prawie 30 lat i wiem już jaki "bajer" to tylko "bajer" a jaki to przydatna rzecz.


A mozna wiedzieć dlaczego kupiles go bez kabiny ? Teraz kabiny sa przejrzyste , szczelne , jest klima i mozna robic w kazda pogode no i jest czysto :D

 

Czysto jest dopóki przy koszeniu kamień nie wywali szyby za grubą kasę i to w pełni sezonu więc nawet jak stać na nową to i tak często trzeba robić tym ciągnikiem bez szyby a wtedy masz mega syf w kabinie. Druga sprawa to,że mam trochę prac gdzie albo nie ma jak dojechać bo drogi pozarastane a nie będę w całej gminie gałęzi obcinał i nie po to kupuje się traktor za taką kasę żeby potem nie mieć lusterek i szyb. Jeśli zaś chodzi o pracę w każdą pogodę to większość prac w rolnictwie nie nadaje się do tego by to robić w deszczu. Od paru dni robię na łąkach, koszę, przewracam i grabię siano i powiem, że dla mnie bajka. Wiaterek wieje, zapach trawy a czas umila radio w słuchawkach. Klima jest dobra jeśli masz robić 10 godzin bez wychodzenia z kabiny. Ten ciągnik kupiłem również do takich prac gdzie trzeba często wsiadać i wysiadać. Nie trzeba ciągle trzaskać drzwiami a podłoga jest dużo niżej. Naprawdę pracuje się super takim ciągnikiem. Jak zaczyna padać to mam kurtkę przeciwdeszczową, zakładam i wracam do domu. Na zimę mam jeszcze dwa ciągniki z kabinami jak bym musiał gdzieś zimą pojechać traktorem.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gospodarhz    12

Mamy calkiem rozne gospodarstwa bo mi sie zdaza jezdzic po kilka godzin bez wychodzenia z kabiny :) a na problemy typu pęknięta szyba jest AC :) warto je mieć , ba jak sie bierze ciągnik na prow to trzeba je mieć obowiazkowo ale co do tego nie jestem pewny , i przez 5 lat poszla tylko jedna szyba w zetorze i to z mojej winy , a z AC wystarczylo jeszcze żeby kupic olej i trochę zawleczek :D nie kwestionuje tego czy jest ci taki potrzebny ale bylem po prostu ciekaw :) nie wyobrażam sobie jednak podjazdu pod kombajn w tegoroczne żniwa bez kabiny , kurzylo sie strasznie no i taki ciągnik odpada w transporcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×