Skocz do zawartości
mirasek

Off-road

Polecane posty

mirasek    8

Dobrą masz orientacje, to tam B) Co do opon to też kiedyś jeździłem na szosówkach, w mokrym terenie masakra, czy twardo czy miękko wogóle nie trzyma i zero sterowności, ale na piasek upuszczasz ciśnienie do 1,5 atm. czy nawet mniej i śmigasz bez większego problemu, nawet jest trudniej sie zakopać bo taka opona nie kopie dziur :P

 

Każde auto spisuje sie dobrze na swój sposób. Jeep troche haczy brzuchem na garbach ale ładnie robi na odcinkach nie wymagających techniki, większość przechodzi z prawego buta mimo słabych opon. Suza wymiata w ciasnych miejscach i grząskim terenie ale brakuje mocy na długich podjazdach. Toyota z mułowatym dieslem którego jednak sztuką jest zadusić, dzięki dobrym przełożeniom i nienajgorszym oponom radzi sobie nieźle. Generalnie w samochodzie najważniejszy jest łącznik pomiędzy kierownicą, fotelem i pedałami B)

 

A w nasze strony zapraszam, kontakt na PW :)

 

PS: wyciąłem mapke, nie wiem czy Michał potrzebuje aż takiego rozgłosu :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja jeździłem Yamaha gryyzli 700cm3 za***iście się jeździ świetna sprawa. A co do szaleństwa to wyciskam co się da z mojego skutera 50cm3 (niby nie dużo ale gumę spali, jak dobrze działał to 80 km/h jechał) w terenie nawet nieźle się sprawuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    8

To Star 660, sąsiad ma takiego tyle że z uszkodzonym silnikiem (rzędowa gaźnikowa ósemka), napęd 6x6 z blokadami, w latach świetności porażał mocą i zużyciem paliwa :D teraz niestety gnije w pokrzywach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    8

Ta toyota ma bardzo bogaty życiorys :D a jeździliśmy w mojej okolicy i na żwirowni w Woskrzenicach. Na majówke atakujemy pewien zalew i być może tereny nad Bugiem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gregorychar    1

ja wlasnie cos sie rozglądam za samochodem terenowym takim wiecie na gospodarstwo chodzi że nie musi byc taki luksusowy


I love quad !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koneser :D pamiętam tą fotke (były czystki w galerii i usuwano m.in. samochody) w komentach upierali sie że to Muscel. Silnik to oryginalny dolniak czy coś innego? A co do zlotów... z której części lubelskiego jesteś?

Ja się upierałem bo maskę miał od Muscael'a na 100% bo jeździłem takim Misceal'em.

 

Auto tego typu sa(ruskie) niezniszczalne jak ktoś umie je doprowadź do dobrego stanu.


Zdrowia szczęścia pomarańczy niech Ci Żona nago tańczy!!!;). Życzy Wojtek :D :D :P
__________________________________________________________________________
Zdradzę Ci największą tajemnice internetu:
google nie gryzie wikipedia też!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    8

Muscel M461 i Gaz 69 to z wyglądu bardzo podobne samochody, jednak różnią sie dość znacznie. Rumuński Muscel z radzieckim Gazem ma zamienne tylko błotniki i przednią atrape, reszta inna choć podobna. Podwozie i układ przeniesienia napędu to dwie różne bajki. Pierwsza terenówka w naszym gospodarstwie to był właśnie Muscel i od niego sie wszystko zaczęło :D

 

GAZ czy UAZ są to samochody projektowane "na jedną wojne" ale za to proste w naprawie i mobilne w terenie. Ładnie utrzymany egzemplarz szkoda katować w terenie, to już klasyki z których większość idzie na zmoty w teren i rarytasem są 100% oryginały.

 

ja wlasnie cos sie rozglądam za samochodem terenowym takim wiecie na gospodarstwo chodzi że nie musi byc taki luksusowy

A jaką kwote chciałbyś na to przeznaczyć?

 

Polecam świetnie wykonany relaksacyjny filmik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
amfipterus    1

Hmm na gospodarstwo - to już porządną kwotę chcesz przeznaczyć @gregorychar. Moja sugestia to 1) auto na ramie, 2) bloda mostu, czy tez mechanizmu różnicowego ( NIE międzymostowa, aczkolwiek lepsza niż nic...bo w najgorszym wypadku sie kręcą dwa przeciwległe koła a wtedy to już tylko dobra dusza z liną...) Auto na gospodarstwo - ale do czego bo jeśli do ciągania przyczepki to coś z blisko położonymi osiami, żeby dobrze do cofania się składać( np suzuki samuraj - ale nie wiem czy ma blokadę o której pisałem - auto dość popularne ze względu na podatność do przeróbek) . Jeśli do ładunku na pakę to z pickup-ów nissan patrol, czy też toyotka hilux( mirasek jej dosiada...)

 

Ja się bujam niviastą ladacznicą( bez ramy i blokady mostu), ciągam przyczepki( się dość dobrze składa), czasami taplam w błocie( w puszczy jest go dostatek, a jak nie to nad Wisłę) Spostrzeżenia: brak ramy jak auto siadło dał o sobie znać w postaci fantazyjnie wygiętych drzwi i w tym wypadku blokada miedzy mostowa guzik pomogła bo kręciły sie te koła co nie chciałem... No i jak coś się zepsuje... to przez tydzień się głowie - ruska myśl techniczna podrasowana niemiecką elektronika Boscha( ale ostatnio, odpukać, doszedłem ładu) i części nie są drogie, ale cienkiej jakości, no i zawsze chodzą w napędzie obie osie, więc jak coś zaskoczy to można sie wylizać...

 

@mirasek - masz blokadę mostu? Jak z manewrowaniem przy cofaniu z przyczepką - trochę długi ten model?


1)Take it ALL on your stride!!!
2) Liczby są cierpliwe, zawsze jakiś wynik dadzą....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    8
Spostrzeżenia: brak ramy jak auto siadło dał o sobie znać w postaci fantazyjnie wygiętych drzwi i w tym wypadku blokada miedzy mostowa guzik pomogła bo kręciły sie te koła co nie chciałem... No i jak coś się zepsuje... to przez tydzień się głowie - ruska myśl techniczna podrasowana niemiecką elektronika Boscha( ale ostatnio, odpukać, doszedłem ładu) i części nie są drogie, ale cienkiej jakości, no i zawsze chodzą w napędzie obie osie, więc jak coś zaskoczy to można sie wylizać...

Z jednej strony brak ramy to wada bo auto nie ma tej sztywności ale z drugiej strony samochód jest lżejszy, co jest zaletą na miękkim i podjazdach. Bosch? To jaki masz w niej silnik? Chyba coś z nowszych, pewnie 1.7 albo 1.9D :D

 

@mirasek - masz blokadę mostu? Jak z manewrowaniem przy cofaniu z przyczepką - trochę długi ten model?

Przedni most jest "otwarty" a z tyłu mam częściową blokade cierną LSD, przy wtopie pomaga tyle co umarłemu kadzidło, troche większe opory i dyfer zachowuje sie jak otwarty ale przynajmniej jest wzmocniony (czterosatelitowy). Z przyczepką nie jest źle, kwestia przywzyczajenia. Ciagam nim dwutonówke na tandemie i w bardzo ciasne miejsca sie nie pcham :D

 

@gregorychar

Za taką sume jest w czym wybierać, ale na Twoim miejscu szukałbym czegoś tańszego jeśli ma służyć tylko jako wół roboczy w gospodarstwie. Z solidnych, prostych samochodów 4x4 polecam np. Patrola GR Y60 czy Land Cruisera serii 70 (najlepiej w wersji Heavy Duty) albo Merca Gelende 460... Jeśli chodzi o pickupy to szukałbym Hiluxa przed epoką plastiku i D4D, możliwe że trafisz na wersje na obu sztywnych mostach (rarytas) ale "przedniowahaczowiec" też daje rade. Z podobnych masz Mitsubishi L200 i Nissana Pickup/King Cab - w wersji z podwójną kabiną masz 5 miejsc i pake o długości 1,4-1,5m. Ze starszych modeli może być Patrol K160 lub K260 z nadwoziem pickup tylko strasznie w nim telepie :D Wszystkie przeze mnie wymienione są na ramie, niektóre mają pełne blokady mostów, każdy możesz kupić za powiedzmy 25000zł lub nawet taniej... a reszte wrzucisz w opony (2000zł), markowy snorkel (1000zł), zawieszenie HD (4000zł), blokady (2x4500zł), kompresor (1300zł), orurowanie i inne mniej lub bardziej przydatne pierduły :D Tak czy inaczej opony to podstawa jeśli będziesz planował zjechać z utwardzonych szlaków, a reszta wedle potrzeb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
amfipterus    1

Silnik - vaz 1.7i na jedno punktowym wtrysku, wszystko sterowne elektronicznie - nwet wentylatory na chłodnicy, produkcji valeo - która na mój gust jest za mało pojemna. Na silnik zlego słowa powoiedzieć nie mogę- jeszcze nie otwierany zreszta - 35000km dopiero dobiega. Ale na szyne obsługującą go oj już tak. Probówka, miernik i duuża cierpliwość przy grzebaniu w wiązkach, jak cos nie łączy, dlatego nie chce jej za bardzo w głebokie wilgotne błoto wpuszczać. Ale z 30 cm mułu, w jaki wpadełem w miejscu po zejściu wisły z międzywala, gracko się wytelepała, choć jak zobaczyłem w czym siedze to zwatpiłem- tyle że równo na cztery koła :D, no i szutry to jej zywioł...


1)Take it ALL on your stride!!!
2) Liczby są cierpliwe, zawsze jakiś wynik dadzą....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    8

Na szutry stały 4x4 z międzyosiową róznicówką jak znalazł. A co do silnika to nie ma możliwości zrobienia mu samodiagnostyki? W niektórych autach z elektroniznym wtryskiem jest i wtedy nie trzeba szukać gdzie nie łączy, itp., może i w niwiastej tak jest? :D

 

W moim na szczęście z elektroniki mam tylko zegarek, radio i sterownik świec żarowych, także kąpiele błotno-wodne mu nie szkodzą :D

 

@gregorychar

Patrzaj :)

http://www.allegro.pl/item341841150_toyota_hilux_2_4d.html

taki przykład, od razu mówie że cała buda po lakierowaniu i troche niechlujnie poskładana z paroma brakami ale blachami sie nie jeździ, aby rame i mechanike miał OK to będzie służył. Tu masz ładny egzemplarz http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C4856183 przynajmniej tyle ile widze z ogłoszenia to nie mam zastrzeżeń, ostatni wypust z silnikiem serii L, bardzo dobrze wyposażony (jak na hiluxa). Za podobne pieniądze stoi w Białej w komisie "w dole" granatowa z rocznika 2002 z D4D ale po przejściach i niedbale poskładana, może oglądałeś?

 

Do gospodarstwa brałbym pickupa, większa ładowność, nie ma stresu o tapicerki, nic nie śmierdzi w środku, pake myjesz karcherem, w niedziele do kościoła a potem w teren :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FendtFarmer    0

ja bardzo lubie jezdzic w terenie, mam quada 110 i fajnie sie jezdzi. razem z kumplem robimy tor pod niego. tylko ja jezdze dosyc ostro i usterki sa bardzo czeste B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamil97    0

Ja nie ale mój wujek tak.Jeździ Nissanem Patrolem.


-U-R-S-U-S- me love<3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thecook    0

Ja jeżdzę troszkę, widać na avatarze. K260, MT35', SPOA, Warn95x i trochę sprzętu. Pozdrawiam lubiących sie taplać..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    8
Ja jeżdzę troszkę, widać na avatarze. K260, MT35', SPOA, Warn95x i trochę sprzętu. Pozdrawiam lubiących sie taplać..

Wrzuć większa fotke sprzęta, 35" i SPOA to już jest na co popatrzeć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mariuszd93
      Nie  można  otworzyć  starego  tematu  to  pora  założyć  nowy ......
      Kolejny  unikat  ,  ładna  trzeba  przyznać 
      http://olx.pl/oferta/oryginalna-przyczepa-d47-CID757-ID98Mc1.html#3b22e70b7e

    • Przez Baartus
      Witam posiadam silnik ifa el 150 stacjonarny benzyna potrzebuje wartosc z jaka powinien byc ustawiony zaplon.
    • Przez kellyq
      Cześć, przymierzam się do zakupu ciągnika tylko że z drugiego końca Polski, jak technicznie rozwiązać kwestię transportu? Tak żeby nie było za drogo i żeby mnie nikt nie oszukał. Słyszałem o pustych przejazdach, że czasami tak jest że ktoś gdzieś jedzie z jakimś transportem i potem wraca na pusto. Dzięki temu można trochę przyoszczędzić.''
      Dobrze by było gdybym pojechał obejrzeć ciągnik, kupił go ale pozostawił u gospodarza aż załatwię transport? Można to jakoś tak zrobić żeby ten ciągnik był potem w miarę bezpieczny?
      Jestem w tym temacie zielony, pomóżcie
    • Przez oszukana
      Poszukuję osób poszkodowanych w sprawie sprzedaży traktorów sprowadzonych z Hiszpanii przez firmę gospodarstwo rolne Katarzyna Cupał a także ich wspólników podajacych się za allegro sabinusia127@wp.pl
    • Przez silver95
      jestem szczesliwym posiadaczem simsona s51b z 1984r. i chicalbym wiedziec czym inni jezdza ???
×