Skocz do zawartości
rbit

Komplet pierścieni do MTZ 820

Polecane posty

rbit    0

Jaki polecacie komplet pierścieni na wszystkie tłoki do 820. Czy szukać oryginalnych czy są jakieś firmy lepsze od oryginałów? Czy można zamówić przez internet bo u mnie w pobliżu nie ma sklepów  z częściami do mtz -ów? Tak samo potrzebuję komplet uszczelek do silnika. Czy do nowych 820 idą takie same pierścienie i uszczelki jak do starych 82?

Edytowano przez rbit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kukum    8

kupiłem raz pierscienie do 82 i nigdy wiecej podziałał moze ze 20 mtg pózniej olej kominem zaczoł wyrzucac zestawy naprawcze nie sa do nich drogie tak wiec polecam z reka na sercu odrazu wymienic wszystkie dziury

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rbit    0

Czyli mam wymieniać od razu tłoki, tuleje, segery, pierścienie w nowym ciągniku? To zakładałeś kukum te pierścienie ruskie czy innej firmy, że potrzymało tylko 20mtg?Ten silnik to D - 243C ktoś może wie jakie są oznaczenia dla tego silnika na tłokach ? Czym różni się 240 od 243 C? Czy do obydwu wszystkie uszczelki i pierścienie te same idą?

Edytowano przez rbit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kukum    8

Prawdopodobnie były zakładane no name tak wec nie powiem ci u mnie tez był "prawie" nowy i stało jak sie stało. Ale nie wiem czy kupisz jakies inne raczej sa tylko ruskie. Ja dostałem te pierscienie luzem tak ooo były rzucone do reklamówki a jak kupiłem zestawy to ładnie były ponumerowane i instrukcja ( nawet po polsku) jak je zakładac co który pierscien obracac o ile stopni zeby zamki sie nie spotkały.  uszczelka na bank bedzie inna bo jak ja do 82 D-240 kupowałem uszczelke to mi mówili ze juz nie produkuja do tych silników uszczelek i radzili mi załozyc stara ( barany Jedne) az wkoncu trafiłem d fajnego sklepu co do rusków to maja wszystko na miejscu od reki i tam bez problemu dostałem to co chciałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rbit    0

Znalazłem mechaniora co mi rozbebeszył silnik no i radzi mi oprócz pierścieni wymienić wszystkie tłoki, tuleje bo założone są te z 3 pierścieniami a on twierdzi że takie to daje się do turbo a nie do 820. Teraz tylko dealer ma odpowiedzieć czy wyśle mi 4 zestawy naprawcze gratis bo ciągnik po gwarancji już jest.

Edytowano przez rbit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S-Piotr    50

Takie remonty w 820 to ile motor ma przepracowanych godzin?


Wszystko należy robić w sposób tak prosty, jak to tylko możliwe,i ani trochę prościej.
.......... [Albert Einstein]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rbit    0

265 godzin tylko bo po prostu praca rozłożona na 3 ciągniki a gospodarstwo nieduże, ale warunki ciężkie w górach. Głowica wymieniana była na gwarancji i teraz pierścienie, tłoki, tuleje. Po prostu trafiłem na pechowy egzemplarz gdzie debile powsadzali co było pod ręką. Chyba, że u dealera coś zachachmęcili z tym ciągnikiem - tylko co w sumie by z tego miał. Tak jak pisałem-mechanik twierdzi, że fabrycznie założyli złe tłoki jak do turbo i wyrzuca dlatego olej na pierścieniach a czy ma rację to też nie wiem do końca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kukum    8

to jak by od turbo było to nawet lepiej jak sa tylko 3 pierscienie to sa od zwykłego do turba masz deko lepsze tłoki czy tuleje i masz dotatkowy pierscien smarujacy w turbo i tylko tym sie różni 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rbit    0

Tu były tylko 3 pierścienie na tłoku i mechanik mówi, że takie idą do ciągników z turbiną a do zwykłego z 4 pierścieniami powinny iść a ty kukum twierdzisz że na odwrót więc nie wiem jak to jest Dwie tuleje wzrokowo całe w rysach są

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S-Piotr    50

Nie wierze że coś w fabryce zamienili  ;)

Jaki olej zalałeś,wiedząc że rusek dostanie ostro w "rurę" 

Ja w swoim po 25 godzinach wylałem ich badziewie i zalałem porządnym olejem (fusch a teraz shell rimula r2) wymiana co 250 godzin do tego w bąku i w misce olejowej przykleiłem magnesy (neodymowe) , po pierwszych trzech wymianach były całe oklejone takim szlamem,teraz dużo dużo mniej (bąka czyszczę co drugą wymianę oleju.(magnesy też przyklejone w filtrze oleju hydraulicznego i na korkach od skrzyni biegów , a olej w skrzyni już wymieniłem trzy razy.

Dziś mój 820 ma około 3700 godzin(w 10 lat) a ciśnienie oleju nie zmienne od lat. Jak dbasz tak masz ,a rusek u mnie nie ma lekko. 

http://www.agrofoto.pl/forum/videos/view-3858-siew-pszenicy/  

[galleryimg=523449]


Wszystko należy robić w sposób tak prosty, jak to tylko możliwe,i ani trochę prościej.
.......... [Albert Einstein]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rbit    0

No już bez przesady,że zaleje shella to będzie śmigał jak marzenie a jak dam turdusa to wszystko po kolei do wymiany od głowicy po tłoki. U mnie brał olej od zerowej godziny litrami.Jak wadliwe czy złe części wsadzone to nic nie pomoże. Niektórzy leją superol i wszystko śmiga - zależy jak trafisz przy kupnie bo przy mtz to loteria.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    306

myślisz że w zetorze to nie loteria?. Ale zmień mechanika najpierw  bo makaron Ci na uszy nawija że hej. Fakt że tłoki z 3 pierścieniami u czarną barwą są do turbo. kukm nie rób zametu wolnossący belarus ma 4, lub 5 pierścieni a turbo 3


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rbit    0

Ha myślisz, że u mnie tak łatwo mechanika zmienić. Jeden nie ma czasu, drugi nie będzie leżał po szopach, trzeci za granicą, czwarty za stary już itp. Gostek robił przy mtz dużo bo tu jest tego sprzętu i robią nim po lasach. Dlaczego nawija makaron?Dealer wyśle mi za darmo 4 komplety naprawcze więc chyba lepiej wymienić wszystko.

Edytowano przez rbit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez wkacperw
      Mam pytanie czy mtz 82 jest dobrym wyborem do paszowozu? Obecnie mam ursusa c360 i odczuwam lekki brak mocy. Mieszmy około 2000kg.
    • Przez wojtf23
      Witam. Mam pytanie czy macie ciśnienie w filtrze paliwa i czy powinno być???? Bo mi się wydaje że ja mam i chyba duże ponieważ kupiłem nowy filtr paliwa ten koło pompy wtryskowej i okazał się dziurawy i z tej miniaturowej dziurki leci mgiełka taka że zbiornik hydrauliki jest obryzgany ropą a jak się zgasi silnik to cały czas kapie.
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez damianraki3
      Witam, zna ktoś może moment z jakim dokręcamy korby w tym silniku D-260 ? I jaki jest kąt wtrysku? Może taki sam jak w czwórce. Nie mogę znaleźć książki serwisowej.
    • Przez dzonny
      Witam!
       
      Mam MTZ 82 z roku 1999. Kłopot polega na tym że coraz częściej zdarza się sytuacja że gdy zagłebie pług w ziemię to przy próbie podnoszenia podniesie jakieś 2-3 cm i wydaje dźwięki takie jakby maszyna była już w górze, radziłem sobie w takiej sytuacji dociążając podnośnik (dźwignia podnoszenia na max do przodu) po tym zabiegu zawsze podnosił, tylko teraz już momentami nie chce ta sztuczka działać. Problem staje się o tyle bardziej uciążliwy że w momencie gdy tylne koła trafią na beudże to ciągnik potrafi się zawiesiść (tylne koła tracą przczepność z podłożem) w tym wypadku pomaga wyjechanie na przednim napędzie, ale ile razy można się z czymś takim męczyć. Podnośnik jest aktualnie ustawiony poprawnie na tryb siłowy, poziom oleju w hydraulice taki jaki potrzebny, dodam że na trybie pozycyjnym i mieszany problem także się pojawia. Co może być przyczyną tego bardzo ale bardzo wkurzającego zjawiska?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.