Skocz do zawartości

Polecane posty

Filipoo    14

hmm to  mikropompke rozłancza się tą dzwignią pod kierownica czy tylko ta pod siedzeniem??u mnie po właczeniu pod siedzeniem działa cały czas to wydaje mi sie ze pompka jest dobra kurcze nie mam katalogu od 385 ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomCase    1

Tzn mikropompka jest tak naprawde od wlanczania zolwia/ zajaca. A od przekaznika jest inna oddzielna pompka wiem bo niedawno robilismy remont w 912 i mechanik mi mowil ze sa dwie oddzielne pompki od przekaznika i od zolwia/ zajaca. Zeby wymienic pompke od przekaznika to trzeba traktor rozpulowic a jezeli do mikropompki od zolwia/ zajaca to trzeba rozpulowic go na trzy czesci bo ona jest na obudowie ale z drugiej strony w skrzyni posredniej. Kupa roboty bylo w rozbieraniu. :D A koszt mikropomki zolw/ zajac 280zl. A od przekaznika jest drozsza podobno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1223

Ja gdy kupiłem swojego 904 też miałem podobnie ale tylko dlatego, że tarcze są jeszcze mało zużyte a olej był zimny i gęsty. Gdy się rozgrzał to działało lepiej. Ja to miałem tak, ze po włączeniu pod siedzeniem wałek stale się kręcił mimo, ze był wyłączony przy kierownicy, nie szło go zatrzymać żadnym kołkiem a;e po włączeniu dźwigni obracał się bez problemu. Podczep go np pod kosiarkę i zobaczysz, czy z włączoną dźwignią będzie się dalej obracał, jeśli nie to dobrze. Jeśli piszesz, że kręci nawet z rozrzutnikiem to mogą być zużyte tłoczki hamulcowe od WOM lub gdzieś spada ciśnienie i nie dają rady rozłączyć

 

Poszukaj i przeczytaj inne tematy o WOM w tych ursusach. Był już opisywany taki sam problem.

Znalazłem za Ciebie:

http://www.agrofoto.pl/forum/index.php?app=core&module=search&section=search&do=quick_search&search_app=core&fromsearch=1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zenon385    14

Mi jak kupiłem to też tak było a le jeśli wyciążnie się Wom to przy nim są tarcze i mialem jedną za dużo i to była ta przyczyna że sie nie zatrzymywał.a teraz jak jest ok to tylko jak jest zimny olej to wtedy troszkę wolniej się wyłacza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daro74    3

Tzn mikropompka jest tak naprawde od wlanczania zolwia/ zajaca. A od przekaznika jest inna oddzielna pompka wiem bo niedawno robilismy remont w 912 i mechanik mi mowil ze sa dwie oddzielne pompki od przekaznika i od zolwia/ zajaca. Zeby wymienic pompke od przekaznika to trzeba traktor rozpulowic a jezeli do mikropompki od zolwia/ zajaca to trzeba rozpulowic go na trzy czesci bo ona jest na obudowie ale z drugiej strony w skrzyni posredniej. Kupa roboty bylo w rozbieraniu. :D A koszt mikropomki zolw/ zajac 280zl. A od przekaznika jest drozsza podobno.

ten mechanik co robił ten traktor raczej nie ma o tym pojęcia skoro tak wam powiedział

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bastek2210    42

A wyłączanie i włączanie tego przekaźnika ma jakieś powiązanie z słabym podnoszeniem podnośnika. Bo było tak że nie chciał podnosić mi podnośnik ale gdy odkręciłem jedną śrubę z przewodem to dało z niego powietrze a potem olej i od razu zaczął podnosić podnośnik i czy to ma coś do siebie z tym przekaźnikiem??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekd    80

TomCase - Zień mechanika ^^

 

W tym ciągniku owszem może być jeszcze jedna pompa olejowa ale ona odpowiada za podnośnik jest pompa wspomagającą – jest to pompa tłoczkowa.

 

Trzeba wyjąć wom z obudowy tylnego mostu i sprawdzić co jest nie tak, mogą być 2 sprawy

Nie działający hamulec womu – ale w takim przypadku nie powinien kręcić pod obciążeniem.

Pogięte tarczki womu – może tak się zdarzyć że pod wpływem temp tarczki się wykrzywiają i wtedy będzie ciągnął pomimo wyłączenia i to bardzo mocno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ginterpol    17

tak, może tak być..

ale przed rozkręceniem sprawdź czy można przekręcić wałkiem WOM bez uruchamiania silnika. jeśli się kręci to wyklucza nieprawidłowość w tarczach.

 

 

jedna pompa jest odpowiedzialna za uruchomienie ZAJĄCA ; WOM ; hamulec WOM.

a w ciągnikach z przednim napędem dodatkowo załączanie go i blokowanie mechanizmu różnicowego w nim!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daro74    3

mikropompka daje olej na wzmacniacz momentu, wom, oraz przedni napęd, a także blokadę przedniego mostu jeśli taka występuje cały olej trafia do rozdzielacza pod pokrywa skrzyni ciś robocze ok 12 atm. nadmiar trafia na chłodnicę oleju oraz smaruje niektóre elementy np atak w tylnym moście.pompy w obudowie sprzęgła po prawej układ wspomagania kierowniczego, po lewej podnośnik w starszych wersjach po środku pompa wspomagająca do podnośnika tłoczkowa napędzana mimośrodowo( główne żródło wycieków )

 

jeśli nie chcesz błądzić przy naprawie WOM-u spraw sobie zegar do mierzenia ciś oleju, taki do ok 20 atm, musisz dorobić redukcję pod kątem 90 stopni następnie z tyłu ciągnika po prawej stronie masz 2 przewody wom górny zasilanie dolny hamulec, zakładasz zegar na górny przewód ( uważaj ażeby przy odkręcaniu nie wykręcała się redukcja z obudowy mostu ) zapalasz traktor i włączasz dzwignie przy kierownicy na dół, zanim wyskoczysz z traktorka powinno tam być w granicach 10-12 atm ważna jest też szybkość uzyskania ciś, gdy trwa to zbyt długo WOM reaguje za wolno.Jeśli masz taki ciś to znaczy, że mikro i rozdzielacz są ok a wina tkwi w tylnim zespole tarcz ciernych.Jenak ten element można dość tanio naprawić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ginterpol    17

bardzo dobrze opisane..

tylko jeden szczegół odnośnie wyłączenia WOM-u na pracującym silniku!! wtedy nie powinno być ciśnienia jak sam opisujesz na górnym przewodzie!!!

jeśli jest to prawdopodobnie rozdzielacz zacięty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daro74    3

Oczywiście że jeśli wyłączysz WOM dzwigną przy kierownicy to nie może być ciśnienia na górnym przewodzie, tylko na dolnym,

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid18    1

A ja mam taki problem podłączam rozrzutnik włączam wałek i nie chodzi na pełnym gazie powoli zaczyna się kręcić ale ręką go zatrzymam prosze o rady bo niewiem o co chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Majki007    0

Dokładnie ja mam taki sam problem. Włączam WOM i jak nie jest podłączony do rozrzutnika to wszystko działa, a jak załączam do rozrzutnika to nie może mi ruszyć i rączka od włączania wyskakuje. Co to może być??? Proszę o opowiedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
manika    0

A ja mam taki problem podłączam rozrzutnik włączam wałek i nie chodzi na pełnym gazie powoli zaczyna się kręcić ale ręką go zatrzymam prosze o rady bo niewiem o co chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
manika    0

Cześć u mnie było podobnie gdy włączyłem wałek przekażnika pod siedzeniem i przy kierownicy to bez obciążenia się kręcił ale gdy tylko podpiąłem rozrzutnik to wogóle nie mógł się obrócić i okazało się że pomiędzy tarczkami nie było jednej przekładki i olej nie mógł docisnąć tarczek.Ja dopiero kupiłem ten ciągnik i ktoś jak wcześniej gdy naprawiał wałek to wyjął jedną przekładkę bo jak załorzył nawe tarczki to były za ścisło i wymontował jedną przekładkę, ja gdy rozebrałem wałek to stwierdziłem że tarczki mają dopiero 30% zurzycia i są jeszcze ok ale był za durzy luz między tarczkami i zamontowałem jedną przekładkę .myślę że taka historia miała miejsce w moim ciągniku.I od mojej naprawy wom działa jak powinien.Ja mysilę że u ciebie morze być to samo

 

Cześć "Dawid 18" u mnie było podobnie gdy włączyłem wałek przekażnika pod siedzeniem i przy kierownicy to bez obciążenia się kręcił ale gdy tylko podpiąłem rozrzutnik to wogóle nie mógł się obrócić i okazało się że pomiędzy tarczkami nie było jednej przekładki i olej nie mógł docisnąć tarczek.Ja dopiero kupiłem ten ciągnik i ktoś jak wcześniej gdy naprawiał wałek to wyjął jedną przekładkę bo jak załorzył nawe tarczki to były za ścisło i wymontował jedną przekładkę, ja gdy rozebrałem wałek to stwierdziłem że tarczki mają dopiero 30% zurzycia i są jeszcze ok ale był za durzy luz między tarczkami i zamontowałem jedną przekładkę .myślę że taka historia miała miejsce w moim ciągniku.I od mojej naprawy wom działa jak powinien.Ja mysilę że u ciebie morze być to samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filip94    0

Witam !!

Mam problem z przekaźnikie w ursusie 912, mianowicie gdy jest zimny olej w skrzyni włącza się dobrze ale gdy pochodzi trochę i go wyłączę to nie chce ruszyć (rusza ale bardzo wolno i na dużych obrotach) ! Pompa była wymieniana rok temu i od tamtego czasu tak jest !! Co jest z nim nie tak ?? proszę o pomoc !:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez luki21
      witam co może być przyczyną tego że władek nie chce wejść na obroty i rozpędza się wolno?
    • Przez zbychu665
      Witam...
      Od niedawna mam ciągnik Wladimirec T25 wersja z poczatku produkcji z 2 lewarkami, mam pytanie. Jak tam sie włącza WOM? Bo ja nie mam pojęcia ;D
    • Przez krzycho88
      Witam.
      Przymierzam się do kupna takiego valmecika, ma on uszkodzony wałek wom gdy próbowałem włączyc to straszne zgrzyty było słychać i jeden z wałków (chyba ten 1000obr.) blokował się. Warto pchać się w taki ciągnik ?
      To że wyje podczas jazdy to normalne w nich ?
      Mieliście jakieś awarie w nich ?
      Jak wygląda sprawa mtg w silnikach SISU ? chodzi mi o żywotność 
      Wiem że mało kto posiada takie ciągniki ale prosiłbym o jakąs pomoc.
      Z góry dzięki i pozdrawiam
×