Skocz do zawartości
bizonsuperzo56

Wymiana pasa młocarni bizon Z056

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

WITAM przymierzam się do wymiany pasa młocarni bo mam już nie za tęgi a mam jeszcze parę ha do skoszenia  jaki byście mi polecili ??? co myślicie o Sanok czerwony ząbkowany czy lepiej  pełny ?? powiem szczerze ze jeszcze nie zakładałem tego ząbkowanego i chce poznać wasze opinie ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W tym zastosowaniu akurat jest bez znaczenia czy ząbkowany czy nie, bo koła mają stosunkowo dużą średnicę. Ja na żółtym Stomil-u skosiłem 1000 ha zanim pękł, czerwony powinien wytrzymać dłużej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emtezecik    8

zakładaj polski żółty za 200 zł i masz po problemie . ps sprawdź łożyska od odrzutnika słomy i inne pasy bo dużo roboty dwa razy rozbierać .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

 

pytam was porostu bo słyszałem ze ten ząbkowany ma lepsza przyczepność a czy to prawda to nie wiem bo zawsze zakładałem te standardowe ...i doradzam się was ...

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Katalogowo moment przenosi ten sam, a teoretycznie powierzchnię ma mniejszą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
scoffer    1140

Zajechałem w życiu kilka pasów . Od 3 lat mam czerwony ząbkowany . Nie zdarzyło mi się na nim zapchać młocarni , a na innych owszem .

Nie wiem czy to kwestia przypadku , ale jeśli nawet , wydatek dodatkowych 100 zł jest nie aż tak istotny .

Gdyby zaś miał on wpływ na mniejszą częstotliwość zapychania młocarni , to jest to najlepiej zainwestowane 100 zl.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Przecież napisałem, że przyczepność ma mniejszą, ze względu na mniejszą powierzchnię styku z kołami. Ale moment przenosi taki sam, więc bez znaczenia jest jaki zamontujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    136

Przyczepność zależy też od (a może głównie)  mieszanki gumowej a nie tylko powierzchni styku. To raz, po drugie pas ząbkowany ma dłuższą żywotność od zwykłego, jak zakładałeś  "zawsze te standardowe" to znaczy że ich już kilka zużyłeś i może warto założyć o dłuższej żywotności?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damiandg    3

Ten czerwony jest dobry do pierwszego złapania młocarni a jak już złapie to sto razy szybciej się pali od żółtego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Znajomemu założyłem ten ząbkowany wq tym roku ciagnie o wiele lepiej niż na zwykłym ale to i tak nie ma polotu do optibela co założyłem do fortschritta. A 2 sprawa koła pasowe jeżeli będzie porypane to żaden pas nie wytrzyma. Przykład jak w 2x Fortschritt 514 ok 100 ha do skoszenia w jednym 2 pasy rocznie lecą a w innym raz na 4 lata do wymiany? No to też widać ma coś do siebie, ale pas wentylowany wg mnie dłuzej wytrzyma   


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    136

No... jest taka teoria że ząbki robią dodatkowy wiatr. Akurat się z tym nie zgadzam, bo ząbki mają inny cel, mianowicie zabezpieczają pas przed pękaniem/łamaniem, przez co zwiększa się żywotność.

Co do optibelta (co prawda robią różne gatunki pasów) to ja akurat miałem z bardzo miękkiej mieszanki który miał bardzo dobrą przyczepność ale niestety szybko się zdarł, co prawda winne były koła (chropowate) na wariatorze motowideł. Fakt jest taki że im twardszy pas to szybciej łapie poślizg ale dłużej potrzyma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mareczek78    1

 

http://www.agrofoto.pl/forum/uploads/monthly_06_2012/post-15661-0-97267500-1340950071.jpg

 

Co powiecie o takim patencie - mnie sie wydaje to rozwiązanie całkiem niezłe - ja koszę zboża w granicach prędkości bębna od 910 - 950 obr/min i jest ok. W praktyce przy młuceniu różnych rodzajów zbóż to ustawień prędkości bębna nie zmieniam, chyba że na rzepak. Przenica lubi się łupić w upalne dni - nie powiem, ale można rozplanować że w godzinach największego upału młucimy np jeczmień - no ale wiadomo nie zawsze jest tak jak sie chce.

Poniekąd w moim przypadku rozwiązanie powinno się sprawdzić

 

Pytanie takie - jaki zakład wykonuje takie rozwiązanie, i czy ma ktoś zdjęcia jak to wszysto wygląda w pełnej gotowości do żniw - wiadomo - odrzutnik z tej strony nie tylko młocarnię napędza

 

Jestem z Wiekopolski - okolice Konina

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez MAŁYROLNIK1
      Potrzeuje szybko instrukcj opsługi
    • Przez ursusikc330m
      Leyland po założeniu nowych końcówek wtryskiwaczy kopci na niebiesko,na tych starych chyba mniej kopcił niż na tych nowych.Zauważyłem jeszcze że z pod kolektora wydechowego lekko wydostaje się coś podobne do oleju
    • Przez ursusikc330m
      Wymieniłem w silniku SW 400 pierścienie na tłokach i panewki korbowodowe i mam pytanie czy nie zaszkodzi to silnikowi bo,dużo osób twierdzi że leylanda trzeba remontować całego a nie na raty i teraz sam nie wiem czy dobrze zrobiłem
    • Przez ursusikc330m
      Potrzebne mi są jakieś rysunki albo jakieś fotki prawego boku bizona a dokładnie chodzi o regulacje obrotów bębna bo przy moim jest widełki zostały wyrzucone a reszta dźwigienek została przyspawana do ramy kombajnu(Przeróbka poprzedniego właściciela).Chcę to przywrócić do oryginału ale nie wiem od czego zacząć.
    • Przez Jacek3p
      Witam koledzy , na pewno już nie jeden z was myślał nad tym jak poprawić napęd w naszych bizonach bo skrzynia jak wiadomo masakra przesiadłem się z forszaj 512 gdzie skrzynia była dużo lepsza i co najważniejsze na zwolnicach ale teraz jest bizon i mowa tutaj o nim
×