Skocz do zawartości

Polecane posty

jacek660    0

Witam! 

Mam pare groszy do zainwestowania i trochę ziemi i pomyslalem ze moze warto pojsc w borówkę lub truskawkę. Borówka będzie rosła niedaleko domu moich rodziców obok którego jest studnia głębinowa. Prowadzenie plantacji jest niemożliwe bez systemu nawadniania. Pomyślałem że linia zasilana będzie z 3 zbiorników po 1000l które będą napełniane pompą ze studni co kilka/kilkanaście dni. I tu moje pytania:

Czy jeśli zastosuje węże z kompensacją ciśnienia, ( http://nawadnianiekris.pl/pl/p/Linia-kroplujaca-XFD-33-cm.-z-kompensacja-rolka-100-m.-/44) konieczne będzie zastosowanie pompy czy sama grawitacja zrobi robotę?
Czy lepiej zastosować normalne węże ( http://nawadnianiekris.pl/pl/p/Linia-kroplujaca-Drip-line-CLASSIC-33cm-rolka-50-metrow/43 ) a przy wyjściu ze zbiornika dać pompe? 

Tej jesieni zamierzam wysadzić 160 krzewów borówki amerykańskiej i drugie tyle dosadzić wiosną i do tego posadzić 20a truskawek. Owoce mają stanowić tylko dodatkowe źródło dochodu (przynajmniej narazie ;) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć. Jeśli chodzi o instalację nawodnieniową to musisz ją "policzyć", tzn. wyliczyć ilość dostarczanej wody na ha na godzinę uwzględniając ciśnienia, spadek terenu itp. Zajmują się tym firmy, ale można i samemu, tylko trzeba trochę pogrzebać w internecie. My mamy jedną instalację zrobioną tak, że pompa głębinowa napełnia zbiorniki a druga pompa pcha wodę z nich na pole do zraszaczy kropelkowych. Bez tej drugiej pompy nie dałoby rady uzyskać równego ciśnienia na całej długości kwater nawadnianych, gdyż sama studnia ma za małą wydajność a grawitacja również ciśnienia nie poda. Tam są spadki terenu i firma zewnętrzna zrobiła nam projekt sieci nawodnień by wszędzie było jednakowe ciśnienie. Gdy masz równy teren to nie powinno być to trudne. Tylko sprawa doboru odpowiednich wydajności pomp pozostaje.

Edytowano przez JerzyMaczewski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek660    0

TerEn jest jak stół. Czyli ten wąż z kompensacją też nie zapewni równomiernego ciśnienia? Możecie polecić jakąś konkretną pompę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jaro86    6

Cześć. Jeśli chodzi o instalację nawodnieniową to musisz ją "policzyć", tzn. wyliczyć ilość dostarczanej wody na ha na godzinę uwzględniając ciśnienia, spadek terenu itp. Zajmują się tym firmy, ale można i samemu, tylko trzeba trochę pogrzebać w internecie. My mamy jedną instalację zrobioną tak, że pompa głębinowa napełnia zbiorniki a druga pompa pcha wodę z nich na pole do zraszaczy kropelkowych. Bez tej drugiej pompy nie dałoby rady uzyskać równego ciśnienia na całej długości kwater nawadnianych, gdyż sama studnia ma za małą wydajność a grawitacja również ciśnienia nie poda. Tam są spadki terenu i firma zewnętrzna zrobiła nam projekt sieci nawodnień by wszędzie było jednakowe ciśnienie. Gdy masz równy teren to nie powinno być to trudne. Tylko sprawa doboru odpowiednich wydajności pomp pozostaje.

 

Jak wygląda cenowo taki projekt? Na jakiej powierzchni był ten projekt i jakie dane zawierał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rubusik    1

to może być bardzo róznie. najlepiej podjechać na jakieś większe targi i pogadać, żeby wpadli. Ten rok dla firm nawodnieniowych był trochę szalony, bo poprzedni był bardzo suchy i jak komuś wyschło, to potem czuł motywację do bicia studni i zakładania instalacji. Tutaj jest trochę o fertygacji: http://www.jagodnik.pl/2016/05/27/zalecenia-dla-borowki-w-okresie-kwitnienia/ 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×