Skocz do zawartości

Polecane posty

Sadek    449

Po części się z kolego zgodzę, wszyscy bierzemy udział w wyścigu szczurów aby więcej nie ważne ile to kosztuje. Każdy się pyta ile dała pszenica, rzepak itd, a nikt się nie pyta  ile kwintali to koszty. X lat temu obrabiałem znajomej pole tzn. ja wykonywałem na nim wszystkie prace ale polityka tam była taka że z ziemi trzeba brać a nie w nią wkładać (dziś jestem właścicielem tego gruntu) i tak pewnego roku sobie policzyłem plon średni na tym polu pszenicy to ok. 5,7 t/ha zaś u siebie uzyskałem plon ok. 7,5 t/ha i jak ktoś uważa że zarobiłem więcej to się grubo myli, mniejsze nakłady = mniejszy plon nie znaczy mniejszy zysk (tylko ziemia w pewnym momencie by się zbuntowała i przestała rodzić).

 

Odnośnie żywności rozejrzyjcie się wokoło siebie ile gospodarstw jest samowystarczalnych tzn, mają własne mleko, mięso, jajko, warzywo, owoce. W naszej wiosce na 18 gospodarstw max 5 ma to swoje pozostali wszystko lub część kupują bo się nie opłaci  bo w sklepie kupi taniej niż wyprodukowanie własnego i w tym momencie przemawia aspekt ekonomiczny jak i wygody (nikt się nie zastanawia dlaczego jest taniej).

 

Klika lat temu mama dała na spróbowanie kiełbasy znajomym (mają własny biznes w mieście) po spróbowaniu stwierdzili że jak będziemy robili to by z 5 kg kupili, i tak następnym razem chcieliśmy im sprzedać po 15 zł/kg (koszt produkcji 13 zł/kg) ale oni byli zaskoczeni ceną gdyż liczyli na taniej bo w sklepie kupują po 12 zł/kg i kilku zarabia i w dużej mierze ludzie liczą że wyroby własne wyjdą taniej i tu się grubo mylą, zyskujemy jakość a nie złotówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zbyszko    682

Masz w zupełności racje z tą kiełbasą . Ja osobiście jestem rolnikiem ale nie z zawodu . Hoduje bydło warzywa ziemniaki ale nie trzodę .Ciężko na wsi kupić dla siebie na zabicie świniaka a co powiedzieć o kiełbasie . Ja za dobrą kiełbasę płacę 20 zł . Udało mi się kupić od znajomego półtusze i trochę wyrobów ze świni która była pasiona tradycyjnie i wierzcie mi że skwarki z tłuszczu są lepsze od masła ze sklepu a leberka lepsza od kiełbasy  . Powiem wam tylko tyle , że o zdrowie się dba jak zaczyna szwankować . Młodzi jeszcze tego nie doceniają bo jeszcze im nie szkodzą chińskie zupki  . Co do wydajności pszenicy to osiągi są ponad 10 t I trzeba umieć ją wyhodować .  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

W tym roku w naszej okolicy plon ok. 6,5 t/ha uważam za bardzo dobry (mam na myśli pszenicę ozimą), ale nie neguję plonu 10 t/ha ale to jest zależne od roku ale możliwe, jestem na etapie zbioru jęczmienia jarego i plon na poziomie ok. 8t/ha, pozostaje jeszcze pszenica jara, ogólnie w tym roku najgorzej sypała pszenica ozima w naszym gospodarstwie, rzepak przyzwoicie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ansja    344

Zbyszko wiekszosc mlodych to raczej idzie na latwizne.Wiele mlodych dziewczyn nie potrafi ugotowac,przyzadzic prostych dan. Wiekszosc mysli,ze to im nie potrzebne do niczego i siegaja po te chinskie zupki.

Jestem mloda,lecz przyznam,ze zwracam uwage bardzo na to co jem. Mam wlasne warzywa i owoce z ktorych robie przetwory. Mieso tez mam wlasne,hoduje kury,kaczki,gesi i swinie.W sumie moje gospodarstwo jest samowystarczalne,gdyz zwierzeta sa hodowane na wlasnych paszach.Jezeli sa checi i pomysl to w zasadzie wiele mozna samemu wyprodukowac i przetworzyc.Owszem w sklepach taniej niz bezposrednio od rolnika,ale zwrocmy uwage,ze w tej zywnosci jest wiele sztucznych barwnikow,regulatorow kwasowosci.emulglatorow,konserwatorow,itp,Wiecej wspomagaczy,wiec taka kielbasa za 12zl, to jest sztuczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez TacerOo
      Witam,
       
      mam problem ze swoim ciągnikiem. Latem gdy ciągnik się nagrzał wspomaganie i tur przestawał prawie działać, trzeba było dodać gazu żeby nie zacinało i i tak było źle. Teraz jest troche zimniej i robi się podobnie. Wspomaganie się zacina. Pompa była regenerowana, olej i filtr był wymieniany. Co może być przyczyną ? Dziękuję z góry za pomoc i pozdrawiam
    • Przez szpymar
      Witam wszystkich. Mam na imię Marcin mieszkam koło Brzeszcz. Nie jestem rolnikiem z zawodu jestem mechanikiem samochodowym a obecnie kierowcą. Dawniej mój tata miał pole ale z powodu szkód górniczych poszło pod żwirownię. Jako rolnik to tylko pomagam teściowej na jej polu w drobnych pracach rolnych.Po tacie odziedziczyłem MF 255 i często zaglądałem na forum aby się troszkę douczyć. Pozdrawiam.
    • Przez g2osc
      Witam
      Znalazłem ogłoszenie o sprzedaży fahra i tu mam pytanie czy ma to sens pchać się w taki sprzęt?? może ktoś z was ma takie cudo??
      Areał mam mały tylko 6 ha ale nie mam czasu czekać na kombajn i wypatrywać w niebo czy przyjedzie zanim zacznie padać.
      Proszę o opinie na temat tego sprzętu dodaje link
      http://tablica.pl/oferta/fahr-m44-na-czesci-ID3zBGd.html#c757817e41
      Pozdrawiam
    • Przez Random
      Witam. Zaopatrzyłem się w tym roku w oprysk Huzar activ. Jestem początkującym rolnikiem i chciałbym się dowiedzieć czy można mieszać nawozy typu mocznik z huzarem? Czy ktoś już tak robił i jakie są efekty? Pozdrawiam.
    • Przez GPrzemek
      Witam,
      Chciałbym się Was poradzić, a mianowicie chciałbym kupić gospodarstwo 14ha IV/V klasa ziemi na kredyt. Jego cena to około 200 tys. Ale zaczynam od zera więc musiałbym zakupić sprzęt (coś podstawowego). Chciałbym siać tylko zboże (żyto,owies,pszenżyto,łubin). Nie chcę żeby na razie z gospodarstwa płyną mój cały dochód lecz żeby coś tam zawsze z tego płyneło. I tak nie mam roboty stałej bo studiuje i głownie robię na czarno, majątku nie mam (chociaż na gospodarce spędziłem kilkanaście lat). Chciałbym wziąć kredyt ale nie mam pojęcia czy w jakieś formie udało by mi się go uzyskać, może coś wiecie- to jest pierwsze pytanie, drugie to czy da radę spłacać kredyt z samego gospodarstwa bez dodatkowego wpływu.
×