Siedlu

Kombajn na 4 ha

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Siedlu    0

Witam ma ofertę kupna od sąsiada kombajnu claas europa (szary) za 4 tyś. Swojego pola ma niewiele głównie planuje jeździć na usługi moje pytanie jest takie czy warto kupić ten kombajn? Jest dosyć stary, a może rozglądnąć się za jakimś volvo ale jak częściami do tego kombajnu?
Z góry dziękuje za odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kitowiak    436

Tak szczerze to wybrał bym bizona, łatwy w obsłudze i części wszędzie dostępne. i dobry okaz można kupić juz za 12 tyś. a tutaj w jakieś stare trepy bedziesz sie bawił i tylko problemu sobie zrobisz. Pozdro ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mko09ijn    0

A czy bedziesz mial klientow na uslugi takim sprzetem? teraz ludzie cenia wygode, sprzet musi byc wydajny, w wielu przypadkach musi ciac slome,musi nie raz sypac na wysokie przyczepy z nadstawkami. Pod tym wzgledem tez trzeba sie zastanowic czy klienci beda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Siedlu    0

Rozdrabniacz słomy zawsze można dokupić i zamontować a co do bizona do na moje tereny jest zbyt za duży (wąskie dojazdy) no i cena:\

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kitowiak    436

To wiedz ze jak kupisz coś poniżej 10 tyś to drugie tyle bedziesz musiał w niego zainwestować. :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Siedlu    0

Wiedziałem o tym sąsiad kupił mf 520 za 5 tyś. I przez 3 sezony nie było dnia zeby z pola nie zjechał, a za części i naprawy wydał do tej pory 7 tyś. I tylko u siebie robi na 8ha, ale gabarytowo ledwo się mieści

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
extrabyk    2284

Na usługi na małe pola to tylko Volvo 830s. Kosiłem takim przez 7 lat praktycznie bez awarii robiąc rocznie minimum 120 godzin koszenia nie licząc przejazdów czyli w sumie kosiłem ok. 80 ha na rok. Teraz już nie mam zasiewów zbóż u siebie a wielu klijentów, którym kosiłem zaprzestało prowadzenie gospodarstw i kombajn sprzedaję od roku po trochu na części. Bardzo udana maszyna na małe areały a części wszystkie są dostępne nowe i używane na allegro i olx.


Rozdrabniacz słomy zawsze można dokupić i zamontować a co do bizona do na moje tereny jest zbyt za duży (wąskie dojazdy) no i cena:\

Jeszcze nie widziałem Volvo 830s bez oryginalnego rozdrabniacza słomy. Każdy ma i chodzą bez problemu. Ja ze swojego nie mogę sprzedać bo to się nie psuje :D a jak ktoś dzwoni to tylko tacy co szukają do innych kombajnów, żeby dorobić i o wymiary pytają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marco82    34

wow, ty chcesz jezdzić kombajnem za 3 tyś na usługi? desperat! ja myślałem nad new hollandem 5080 z hederem 4,5 m za 700 brutto ale kupiliśmy ciągnik zostało tylko na i john deera 1550 cws. coś ty chłopie nie kupuj dziada tylko zainwestuj z 20 i kup w dobrym stanie bizona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
extrabyk    2284

Tak szczerze to wybrał bym bizona, łatwy w obsłudze i części wszędzie dostępne. i dobry okaz można kupić juz za 12 tyś. a tutaj w jakieś stare trepy bedziesz sie bawił i tylko problemu sobie zrobisz. Pozdro ;)

Nie wiem jak u Ciebie ale są rejony w Polsce gdzie Bizonem nie dojedziesz na pole bo drogi za wąskie a jak już wjedziesz na pole to w jedną stronę kosisz pół kilometra a wracasz na pusto bo pole ma szerokość 4 metrów. W moich stronach nie ma tak długich i wąskich pól ale dużo działek małych o dziwnych kształtach na których kombajn wielkości Bizona traci więcej czasu na manewry niż koszenie. Do tego masa i na mokrym siedzisz i kwiczysz bo właściciel pola ma 330 lub T25 i nie ma szansy na to żeby wytargał 10 ton żelaza. Volvo 830s waży 3 tony i nawet z zalanego pola da się wykosić. Sam przy mokrych latach dokaszałem w mokrych miejscach kolegom co mają po 200-400 ha i potężne nowoczesne kombajny w sumie wychodziło po kilkanaście ha u każdego jak deszcze popadały.

Dostępne teraz części do Bizona robione są przez prywaciarzy z buraka i marchewki oraz nie trzymają wymiarów. Generalnie wielki grzmot, którego małe gospodarstwo nie ma za co utrzymać ani gdzie garażować. Do tego duże straty na polu i nie wymłócone ziarno. W moich stronach już nikt kto chociaż raz miał na polu stary zachodni kombajn nie weźmie na usługę Bizona i te co zostały koszą już tylko dla siebie tylko po co utrzymywać na 10-20 ha taki kombajn to pojęcia nie mam. Dwa ogromne akumulatory żeby to odpalało, Dwie duże i drogie opony...za jedną używaną w dobrym stanie kupisz dwie nówki do Volvo bo tam masz 14,9/24. Jeszcze dochodzi paliwo czyli ilość na godzinę i ha...tu jest przepaść a do tego tankowanie Bizona bez dystrybutora z kanistrów co w małym gospodarstwie jest normą i trzeba latać po drabince z tymi kanistrami a Volvo tankujesz co 2-3 dni z ziemi bo zbiornik nisko.I tak zalety małych kombajnów można wymieniać bez końca :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez michu20
      witam jestem na etapie kupna używanego kombajnu średniej wielkości typu John Deere t650 lub Claas lexion 550 rocznikowo od 2005 w górę może się ktoś wypowie na temat tych kombajnów jakieś plusy minusy a może jakaś inna propozycja dobrego kombajnu środki jakie chce przeznaczyć na kombajn to 400 tyś netto
    • Przez Claus
      Konieczne jest określenie, który kombajn kupić. Dlatego chcę zapytać tych, którzy pracowali przy takich kombajnach. Jakie są ich zalety i wady? Jaka jest wydajność?Czy IHC531 ma drugi bęben (podobny do zdjęcia)?

    • Przez acmt
      Przede wszystkim witam wszystkich.
       
      Chcę kupić mały kombajn do 15 tysięcy.
       
      Heder maksymalnie 3 metry ale raczej nie mniejszy jak 2,4
       
      Dobrze by było gdyby był w miarę lekki (myślę, że 4 do 6 ton)
       
      Od razu wyjaśnię czemu ma być lekki - po ostatnich deszczach żaden bizon nie mógł nigdzie wjechać, dopiero z sąsiedniej wsi przyjechał mały john deere i w miarę sobie dał rade.
       
      A ma być mały bo u nas są małe kawałki pól - maksymalne to chyba lekko ponad hektar mają więc duży kombajn nie ma sensu.
      Fajnie by było gdyby posiadał wspomaganie kierownicy, i jakieś tam przyspieszacze/spowalniacze (na których się nie znam)
      Musi posiadać sieczkarnie.
       
      Rocznie będzie młócił około 20 ha.
       
      Podsumowanie:
      1. Mały
      2. Lekki
      3. Heder maks 3 m
      4. Sieczkarnia
      5. Na około 20 ha rocznie
      6. Od razu mówię, że nie mogę za wiele do tej sumy dołożyć, więc proszę tego nie sugerować.
       
       
      Czytałem już inne podobne tematy na forum i przeglądałem też aukcje internetowe, i mam listę paru kombajnów, które spełniają moje warunki:(myślę, że je spełniają bo nie zawsze wszystkie informacje są podane na aukcji)
       
      - Volvo np. s800 (nie polecacie), s830 (polecacie)
       
      - John Deere 330
       
      - Claas np. Columbus (to chyba za stary model), Mercator (najczęściej polecacie 60), Compact (najczęściej polecana jest 30), Consul, Comet (waski heder), Protector
       
      Claas'y są ogólnie drogie, więc pewnie ciężko znaleźć dobry model w moim przedziale cenowym. Ogłoszeń z John'em Deere jest mało, więc chyba najłatwiej o Volvo s830.
      Ale może warto zwrócić uwagę jeszcze na jakąś inną markę, lub model??
       
      Ostatnie pytanie, czy Waszym zdaniem warto kupować kombajn zimą? Myślę, że ceny mogą być niższe (ale pewnie jest również mniej ogłoszeń) – sprawdzania nie biorę pod uwagę bo np. u handlarza i tak nie ma takiej możliwości.
       
       
      Niektórym radzicie rozglądnąć się jakie bizony się w okolicy, mieszkam na pograniczu Świętokrzyskiego z Podkarpackim a w mojej wsi i okolicach jest:
      - jeden Bizon zo56
      - jeden John Deere (nie wiem jaki model)
      - jeden New Holland
      - dwa Claas’y
      - jeden Fahr
      - i jeszcze 4 jakieś cuda, nie wiem nawet co to za marki, bo albo nie ma napisu, albo co najwyżej można to nazwać składakiem
       
      Co do części od ręki to nie ma raczej do żadnej marki, ale każdy jakoś sobie radzi.
       
      P.s. Proszę nie polecać mi Vistuli bo jak to u nas mówią „Wykosi, wymłóci i chłopa wywróci.”
       
      Serdecznie wszystkich pozdrawiam.
    • Przez Paatryk12dsa
      Witam, jaki kombajn kupić za 25000zł? Zastanawiałem się nad Fortschritt E-514 ale czy warto? 
    • Przez przemob1234
      Zastanawiam się nad kupnem kombajnu Sampo. Czy są tu jacyś użytkownicy tych kombajnów?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.