Skocz do zawartości
Siedlu

Kombajn na 4 ha

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Siedlu    0

Witam ma ofertę kupna od sąsiada kombajnu claas europa (szary) za 4 tyś. Swojego pola ma niewiele głównie planuje jeździć na usługi moje pytanie jest takie czy warto kupić ten kombajn? Jest dosyć stary, a może rozglądnąć się za jakimś volvo ale jak częściami do tego kombajnu?
Z góry dziękuje za odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kitowiak    400

Tak szczerze to wybrał bym bizona, łatwy w obsłudze i części wszędzie dostępne. i dobry okaz można kupić juz za 12 tyś. a tutaj w jakieś stare trepy bedziesz sie bawił i tylko problemu sobie zrobisz. Pozdro ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mko09ijn    0

A czy bedziesz mial klientow na uslugi takim sprzetem? teraz ludzie cenia wygode, sprzet musi byc wydajny, w wielu przypadkach musi ciac slome,musi nie raz sypac na wysokie przyczepy z nadstawkami. Pod tym wzgledem tez trzeba sie zastanowic czy klienci beda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Siedlu    0

Rozdrabniacz słomy zawsze można dokupić i zamontować a co do bizona do na moje tereny jest zbyt za duży (wąskie dojazdy) no i cena:\

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kitowiak    400

To wiedz ze jak kupisz coś poniżej 10 tyś to drugie tyle bedziesz musiał w niego zainwestować. :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Siedlu    0

Wiedziałem o tym sąsiad kupił mf 520 za 5 tyś. I przez 3 sezony nie było dnia zeby z pola nie zjechał, a za części i naprawy wydał do tej pory 7 tyś. I tylko u siebie robi na 8ha, ale gabarytowo ledwo się mieści

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
extrabyk    2020

Na usługi na małe pola to tylko Volvo 830s. Kosiłem takim przez 7 lat praktycznie bez awarii robiąc rocznie minimum 120 godzin koszenia nie licząc przejazdów czyli w sumie kosiłem ok. 80 ha na rok. Teraz już nie mam zasiewów zbóż u siebie a wielu klijentów, którym kosiłem zaprzestało prowadzenie gospodarstw i kombajn sprzedaję od roku po trochu na części. Bardzo udana maszyna na małe areały a części wszystkie są dostępne nowe i używane na allegro i olx.


Rozdrabniacz słomy zawsze można dokupić i zamontować a co do bizona do na moje tereny jest zbyt za duży (wąskie dojazdy) no i cena:\

Jeszcze nie widziałem Volvo 830s bez oryginalnego rozdrabniacza słomy. Każdy ma i chodzą bez problemu. Ja ze swojego nie mogę sprzedać bo to się nie psuje :D a jak ktoś dzwoni to tylko tacy co szukają do innych kombajnów, żeby dorobić i o wymiary pytają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marco82    34

wow, ty chcesz jezdzić kombajnem za 3 tyś na usługi? desperat! ja myślałem nad new hollandem 5080 z hederem 4,5 m za 700 brutto ale kupiliśmy ciągnik zostało tylko na i john deera 1550 cws. coś ty chłopie nie kupuj dziada tylko zainwestuj z 20 i kup w dobrym stanie bizona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
extrabyk    2020

Tak szczerze to wybrał bym bizona, łatwy w obsłudze i części wszędzie dostępne. i dobry okaz można kupić juz za 12 tyś. a tutaj w jakieś stare trepy bedziesz sie bawił i tylko problemu sobie zrobisz. Pozdro ;)

Nie wiem jak u Ciebie ale są rejony w Polsce gdzie Bizonem nie dojedziesz na pole bo drogi za wąskie a jak już wjedziesz na pole to w jedną stronę kosisz pół kilometra a wracasz na pusto bo pole ma szerokość 4 metrów. W moich stronach nie ma tak długich i wąskich pól ale dużo działek małych o dziwnych kształtach na których kombajn wielkości Bizona traci więcej czasu na manewry niż koszenie. Do tego masa i na mokrym siedzisz i kwiczysz bo właściciel pola ma 330 lub T25 i nie ma szansy na to żeby wytargał 10 ton żelaza. Volvo 830s waży 3 tony i nawet z zalanego pola da się wykosić. Sam przy mokrych latach dokaszałem w mokrych miejscach kolegom co mają po 200-400 ha i potężne nowoczesne kombajny w sumie wychodziło po kilkanaście ha u każdego jak deszcze popadały.

Dostępne teraz części do Bizona robione są przez prywaciarzy z buraka i marchewki oraz nie trzymają wymiarów. Generalnie wielki grzmot, którego małe gospodarstwo nie ma za co utrzymać ani gdzie garażować. Do tego duże straty na polu i nie wymłócone ziarno. W moich stronach już nikt kto chociaż raz miał na polu stary zachodni kombajn nie weźmie na usługę Bizona i te co zostały koszą już tylko dla siebie tylko po co utrzymywać na 10-20 ha taki kombajn to pojęcia nie mam. Dwa ogromne akumulatory żeby to odpalało, Dwie duże i drogie opony...za jedną używaną w dobrym stanie kupisz dwie nówki do Volvo bo tam masz 14,9/24. Jeszcze dochodzi paliwo czyli ilość na godzinę i ha...tu jest przepaść a do tego tankowanie Bizona bez dystrybutora z kanistrów co w małym gospodarstwie jest normą i trzeba latać po drabince z tymi kanistrami a Volvo tankujesz co 2-3 dni z ziemi bo zbiornik nisko.I tak zalety małych kombajnów można wymieniać bez końca :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez Hubert24
      Poszukuję kombajnu nowego niezbyt dużego nieużywanego do 350 tyś dla gospodarstwa 20ha w gre wchodzą także usługi
    • Przez domel27
      witam
      Planuje zakupic kombajn i pod uwagę biore john deere 1075 i nh tx32? jakie macie zdanie o tych kombajnach (wady zalety)
      pozdrawiam 
    • Przez jarku98
      Witam
      Stoję przed wyborem kombajnu głównie na usługi . Kombajny mają podobną cenę i wydajność. kombajn będzie brany na różnicowanie i muszę zmienić wnisek z siewnika na kombajn i dlatego muszę wybrać markę , a kombajn będzie zamawiany dopiero po żniwach .Co byście polecili chodzi mi głównie o wytrzymałość , spalanie , wygodę pracy i wartość przy odsprzedaży ?
    • Przez MixhaL
      Witam
      Posiadamy w gospodarstwie 2 kombajny, Dronningborg D7500 i Class Mercator 75. Oba łącznie obrabiają 200ha własnego i 50-70ha na zarobku( D7500).
      O ile w tamtym roku żniwa przebiegły bezawaryjnie to w tym roku spadło jakieś fatum i kombajny awaryjnością nadrabiają za kilka lat wstecz :\
      Chcemy wymienić starego Mercatora na coś większego i wydajniejszego żeby awaria jednego kombajnu nie była taka odczuwalna.
      Co polecacie? JD  1075 czy NH 8060? 
      Kwota to około 60tys, kombajny do koszenia mają głównie owies i żyto, dronningborg również rzepak.
       
      Trochę zgłębiłem temat i:
      John Deere:
      + prosta budowa
      - duże spalanie 
      - nie docina wieczorem ( wilgoć )
      - drogie części
      - awaryjne silniki
      - może łamać wytrząsacze
       
       
      New Holland:
      + małe spalanie
      + prosta budowa
      + tanie części ( część pasuje bezpośrednio od bizona)
      + bardzo dobrze kosi wieczorem
      - awaryjna skrzynia 3 biegowa, polecana 4 biegowa
      - awaryjne silniki Ford, polecane Fiat
      - ryzyko pęknięcia tylnej półośki 
       
      Co byście wybrali?
      Od razu mówię że class odpada. Z plusów i minusów wychodzi że NH co nie znaczy że tak jest. \Który jest mniej awaryjny i bardziej wydajny?
      Kawałki mamy u nas o malej powierzchni, głównie 1-2ha.
       
      Polecam
       
    • Przez Waco78
      Witam, noszę się z zamiarem kupna kombajnu rotorowego, kombajn miałby służyc wyłącznie do zbioru kukurydzy, wiele czytałem i dowiedziałem sie że maszyny z tym właśnie systemem omłotowym są najlepsze do kukurydzy, budżet jaki moge przeznaczyć na ten zakup to gdzieś max 90tys, w gre wchodzą następujące modele:
       
      -New Holland TF 42-44
      -Case 1660-1680
      -Claas Commandor
       
       
      Dodam że areał wynosi jakieś 100 ha + co najmniej 40ha usług
      Cenowo najlepiej wychodzi New Holland, ale jak z nim jest z awaryjnością i częściami ?
      O kombajnach Case wiem bardzo niewiele, a o Classie Commandor słyszałem sporo złych opinii.
      Prosze o opinie na temat tych modeli :rolleyes:
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.